Bellatriks

Bezczelne zachowanie koleżanki.

7 postów w tym temacie

Heyo, mam do was pytanie jak powinnam się zachować i jak ustosunkować odnośnie sytuacji, którą już opisuje. Mieszkam pierwszy rok w akademiku, mam spoko koleżankę w pokoju, ale co najmniej 3 razy w tygodniu nocuje u nas jej druga koleżanka( studiuje na naszej uczelni, dojeżdża, często nie wraca bo późno kończymy zajęcia), i to nocowanie mnie denerwuje. Nie potrafię przekonać współlokatorki aby jej nie pozwalała na takie wybryki, ale to jej przyjaciółka i nie może jej odmówić... Ale ta jej koleżanka nie płaci! udaje jej sie dostać na akademika bez zostawiania dowodu tożsamości, raz moze zapłaciła i powiedziała ze to za drogo. 2 osoby w małym pokoju to tłok, 3 to juz przesada. Owszem można pomóc od czasu do czasu, ale codzienne? + korzystanie z wspólnych rzeczy ( niby korzysta tylko z rzeczy swojej koleżanki, ale widze ze ma problem w rozpoznaniu co jej a co moje, bo moje rzeczy nigdy nie znajdują sie na swoim miejscu). I dlaczego jeśli ja ledwo daje rade finansowo- płace pieniądze, a ona na krzywy ryj siedzi nie płacąc i korzystając z wszystkiego... nie ponosi żadnych konsekwencji, jest zwykłym pasożytem. Najgorsze, że nie moge zmienic pokoju, bo nie ma wgl miejsc wolnych na przenosiny, są tylko pokoje gościnne. Moja współlokatorka wydaje sie mocno być wykorzystywaną przez tą swoją przyjaciółkę, jak jest sama jest super dziewczyną, przy niej zmienia sie nie do poznania w szarą zastraszoną myszkę. Co ja mam zrobić? przecież ja nie wytrzymam w takim układzie. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A z tą dziewczyną gadałaś?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jest dla mnie opryskiwa i nie lubimy się. Udaje zawsze, że ja nie istnieje i próbuje manipulować aby jej było wygodnie. Nie potrafię z nią porozmawiać na żaden poważny temat. Czy powinnam na nią zwyczajnie nakapowac w jakis sposób? ale w jaki? i czy ja nie będę od razu podejrzana. ? Pomóżcie, naprawdę, to jest ogromny problem. Nie stać mnie aby kogoś sponsorować i też udawac, że ta sytuacja mi odpowiada. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardzo poważnie pogadałbym z przyjaciółką, jak to nie pomoże, wymusiłbym szczerą rozmowę w cztery oczy z tamtą dziewczyną, a jak to nic nie da to zgłosiłbym to. Nie ma się co męczyć. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 10.01.2018 at 10:14, Bellatriks napisał:

Co ja mam zrobić?

1. Zmienić pokój.

2. Podkablować laskę.

3. Pogadać z laską szczerze i koleżanką.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cobyś zrobiła to i tak będzie żle. To  najlepiej  uświadom koleżanke że ci się to nie podoba.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiedz współlokatorce jeszcze raz jak się czujesz w zaistniałej sytuacji, że to jest bardzo nie w porządku i mimo że nie chcesz psuć relacji między wami, to jeśli ona nie zrobi z tym porządku, ty idziesz od razu do osoby odpowiedzialnej za akademik (nie wiem kto tym zarządza, ale dowiedz się) i powiesz, że płacisz za pokój dwuosobowy, w którym przez większość czasu pomieszkuje trzecia osoba wbrew twojej woli. Powinni się tym zająć.

Przyjemne to nie będzie, ale jeśli chcesz mieć spokój, a nikt w tym układzie nie zachowuje się poważnie, leży to w twojej gestii zadbać o własny komfort.

Powodzenia. :-)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz