k_angel

Jaka ocena?

14 postów w tym temacie

Mam takie pytanie. Czy jak moja srednia ocen z jakiegos przedmiotu jest rowniutka 4,0 czy nauczyciel ma prawo postawic mi nizsza ocene czyli dostateczna??

prosze o odpowiedzi:)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote=k_angel]Mam takie pytanie. Czy jak moja srednia ocen z jakiegos przedmiotu jest rowniutka 4,0 czy nauczyciel ma prawo postawic mi nizsza ocene czyli dostateczna[/fquote]

Tak, jeżeli ważniejsze oceny (sprawdziany etc) będą niższe. Jeżeli za odpowiedzi, prace w domu masz 5 a ze sprawdzianów 3, to ma Ci prawo postawić dostateczny na koniec;]].

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To zależy też od nauczyciela... czasem jak mu na początku podpadłaś lub dostałaś gorszą ocenę to może ci ona zaciążyć... albo nauczyciel może też oceniać aktywność na lekcji, zaangażowanie czy coś takiego

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nauczyciele nie liczą średniej gdy wystawiają oceny, tylko biorą pod uwagę głównie testy i prace klasowe, potem prace domowe itd. Nie ma się więc co dziwić "zaniżonej" ocenie, jeśli z testów itd ma sie 2 i 3, a 5 i 6 z dodatkowych prac...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nauczyciele biorą głównie pod uwagę oceny z prac klasowych i sprawdzianow. Dla nich mało co liczy się na przykład ocena z zeszytu czy choćby pracy na lekcji.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W mojej starej szkole (słynne PG3) był przelicznik procentowy. W zależności od „ważności

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no jasne ze moze. musi on jeszcze wziasc pod uwage pierwszy semestr i ogolnie prace na lekcji. Moze ci wiec postawic nizsza luba nawet wyzsza;P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
musi on jeszcze wziasc pod uwage pierwszy semestr

no właśnie... jeszcze pierwszy semestr... co miałaś ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

w mojej szkole jest tak jeżeli wychodzi z ocen średnia ważona 4.0 to się ma cztery.(jeżeli zdobyło się na konkursie 1-3 miejsce ocena jest wyższa). Jeżeli nauczyciel tego nie przeszczega można zgłosić to dyrektorowi lub wychowawcy taki jest u nas regulamin w szkole. Nie wiem jak jest u Ciebie więc nie wiem czy u Ciebie może się zmienić ocena.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak nauczyciel jest przychylny uczniowi, to postawi ocene wyższą... a jak uczeń jest mu obojętny to postawi niższą... Po co się wysilać...;) Taka jest smutna prawda.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nauczyciele nie liczą średniej gdy wystawiają oceny, tylko biorą pod uwagę głównie testy i prace klasowe, potem prace domowe itd. Nie ma się więc co dziwić "zaniżonej" ocenie, jeśli z testów itd ma sie 2 i 3, a 5 i 6 z dodatkowych prac...

Dokładnie. U mnie w klasie jest kilka takich osób, które się dziwią, dlaczego mają niższą ocenę przy wyższej średniej. Nie dadzą sobie wytłumaczyć, że nie o to tutaj chodzi.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak Cię nauczyciel/ka nie lubi... to wszystko może! Mój przypadek był taki że wychodziła mi 5 z chemii, ale nauczycielka mnie nie lubiła (ja ją zresztą też) i postawiła 3... Cóż... :?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • aborcja
      Przypuszczam, że niesłusznie zarzucasz komuś błąd logiczny sama popełniając rzeczowy. ;] 
        Rozumiem, że według Ciebie chory na raka płuca jeśli w przeszłości był palaczem (już abstrahując od kwestii przyczynowej) nie powinien mieć prawa do resekcji płuca? Nie bardzo widzę powód dla którego operację/zabieg/leczenie itp. również nie traktować jako możliwych konsekwencji.
      Uprzedzając sama zaproponowałaś takie porównanie.

      Istnienie antykoncepcji, a kwestia jej dostępności, a przede wszystkim świadomości to nieco odmienne kwestie. Tak więc póki nie żyjemy w kraju w którym jest ona powszechnie i łatwo dostępna (proponuje wyjść poza obręb dużych miast), i w którym istnieje porządna edukacja seksualna, to ten argument jest pomijalny. 
        Teraz kwestia fałszu.
      Zacznijmy od tego, że zachowujesz się tu lekko nieuczciwie, bo poprzednio twierdziłaś, że decyzja dotyczy powstania bytu zwanego płodem, a teraz podajesz rozumowanie wiążące decyzje o współżyciu z ryzykiem ciąży. To trochę coś innego. Bo wiesz mogę dodać jeszcze jeden element i z przechodniości implikacji wyjdzie nam, że "decyzja o współżyciu" wiąże się z ryzykiem aborcji. 
      Straszny się robi ten seks co?
      Gdyby jednak wrócić do decyzji o powstaniu bytu, to właśnie kwestia tego co ogólnie nazywamy prawami natury sprawia, że ciężko tu mówić stricte o decyzji. 
    • Problem z plikami .mp4
      Witam, mam problem z plikami .mp4 które zostały nagrane przez program Nvidia GeForce Experience. Moje pliki .mp4 nie pokazywały się na dysku, ale zajmowały miejsce więc użyłem programu total commander, pliki były w miejscu gdzie miały się zapisywać przy próbie uruchomienia wyskakuje błąd: Plik nie mógł zostać odtworzony. Jeśli ktoś chcę mi pomóc to taka informacja wiem gdzię znajdują się pliki tymczasowe, odtwarzałem pliki wieloma programami, przy próbie naprawiania program do tego stworzonym nie widać ich na dysku. Z góry dzięki.
    • Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Wyniki wyborów w Austrii. Oby tak dalej
    • aborcja
      Błąd z niewłaściwą implikacją. Przypuszczam, że był to paralogizm. Sprawa jest dość jasna - jeśli celem ich działania nie jest spłodzenie dziecka, to mogą korzystać z bardzo rozpowszechnionej i rozwiniętej antykoncepcji. Palacz też nie pali, by w przyszłości chorować na raka płuc. Nie widzę tu fałszu. Podejmując decyzję i działanie, należy liczyć się z jego skutkami. Nieświadomość nie zwalnia z obowiązku ponoszenia odpowiedzialności za własne i dobrowolne decyzje. 
        Owszem, sama kwestia połączenie komórek rozrodczych pozostaje kwestią prawa natury, ale znowu - nieświadomość skutków nie zwalnia z odpowiedzialności. Jest to relacja przechodnia. Decyzja o współżyciu (-->A)powoduje podjęcie działania (współżycie--> B), co z kolei przyczynia się do zaistnienia ryzyka zajścia w ciążę (-->C). Jeśli A-->B-->C to mamy do czynienia z relacją przechodnią i można powiedzieć, że A-->C. 

      Na temat biblijnej podstawy rzekomej moralności nie będę się wypowiadać.  
        To inna sytuacja. Raczej miałam na myśli tezy takie jak chociażby utrzymywanie do XX w. poglądu o płaskiej Ziemi, gdzie teoria heliocentryczna (wynaleziona znacznie wcześniej, jeśli uznać za twórcę Kopernika to XVIw.) została już potwierdzona w XVIII w. 
       
    • Odchudzanie raz dwa trzy
      Tak to juz jest - dieta 70%, a cwiczenia reszta Jezeli mam byc szczera to jezeli cwiczysz to chce Ci sie zyc i wypracujesz na wymarzona sylwetke Wystarczy, ze czlowiek sie troche zmotywuje
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      86507
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    KonradDob
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      57947
    • Postów
      1409710