Ariala

Kim jestem

26 postów w tym temacie

Hej wszystkim,

w sumie, nie lubie pisac o sobie, To takie nudne. 

Kazdy z nas sie kiedys zastanawia "Kim jestem?". Ludzie roznie mnie nazywaja. Wariatka, Najlepsza przyjaciolka, Kumpela, Psycholka, Idiotka, corka, starsza Siostra. Dla wielu jestem tez zwylka osoba na ulicy. 

Nie ma co pisac, przekonajcie sie sami :D

tenor.gif

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

@Nineku To bardzo dobre pytanie :D Moze to osobowosc moja posuwa ich do tego toku myslenia, moze moj charakter :D Niezbadane sa drogi czlowieka ;) 

Rozowy jest faktycznie jedynym kolorem ktory lubie :) 

 

@mw2 Mysle, ze jestem czlowiekiem, jak kazdy inny :) Z malymi drobnostkami ktore mnie od innych dziela. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
10 minut temu, Nineku napisał:

W co wierzysz?

Wierze w sile i moc. 

W te dobre jak i te zle.

9 minut temu, mw2 napisał:

O jakich drobnostkach mówisz? :D 

Na przyklad wyglad :D Styl podejscia do zycia, swiata :D Moze inni widza to inaczej lecz dla mnie sa to rzeczy pomniejsze, ba wrecz malo wazne. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
20 godzin temu, Ariala napisał:
21 godzin temu, mw2 napisał:

O jakich drobnostkach mówisz? :D 

Na przyklad wyglad :D Styl podejscia do zycia, swiata :D Moze inni widza to inaczej lecz dla mnie sa to rzeczy pomniejsze, ba wrecz malo wazne. 

...co, w takim razie, według Ciebie jest ważne?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ile masz lat?

Czym się interesujesz?

Jaką muzykę lubisz?

Posiadasz jakieś zwierzęta?

Grasz w gry?

Która godzina?

Jak spędzasz wolny czas?

Jakie filmy lubis oglądać?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
17 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

...co, w takim razie, według Ciebie jest ważne?

charatker :)  

 

17 godzin temu, Kalafior_Grozy napisał:

Ile masz lat?

Czym się interesujesz?

Jaką muzykę lubisz?

Posiadasz jakieś zwierzęta?

Grasz w gry?

Która godzina?

Jak spędzasz wolny czas?

Jakie filmy lubis oglądać?

Mam 19 lat

Siadkowka i malowanie ;D 

Old Rock to dobra nuta :D Lub tylko rock :D

Mam dwa szczury :3 

Gram :D Najchetniej mmo ale tez gry jak thief czy Sc:Go, CoD, Borderland

Aktualnie 13:14 

W domu przed laptopem piszac ksiazke albo rysuje. Najczesciej jednak spie xd 

Moje ulubione filmy ? Dobry horror nie jest zly :D

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
2 godziny temu, Ariala napisał:

charakter :)  

...a przypadkiem on nie wiąże się z stylem bycia, podejściem do życia/świata? Pesymista, optymista, czy realista to cechy charakteru ale jednak bezpośrednio wiążą się z tym jak podchodzi do życia i do innych dana osoba. Za "podejście do świata" można też uznać takie postawy jak tolerancja lub jej brak, bo jednak jako świat głównie widzimy ludzi, albo jakąś chęć ochrony przyrody/zwierząt, bycia eko, bo obok ludzi jednak na świat składają się inne organizmy żyjące i miejsca, w których żyjemy - czy to też nie wiąże się zupełnie z charakterem?  Może się nie wiązać, mogę się mylić, jeśli tak jest to mi wytłumacz to proszę. ;)

2 godziny temu, Ariala napisał:

przed laptopem piszac ksiazke

...o czym piszesz? dużo piszesz? publikujesz gdzieś? :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
21 godzin temu, Ariala napisał:

gry jak thief

Ale dwie pierwsze części też czy tylko ten najnowszy? Bo dwie pierwsze części szanuję jak cholera, jedne z lepszych skradanek, w jakie grałem.

21 godzin temu, Ariala napisał:

Lub tylko rock :D

A jacyś ulubieni wykonawcy? Coś?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
21 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

...a przypadkiem on nie wiąże się z stylem bycia, podejściem do życia/świata? Pesymista, optymista, czy realista to cechy charakteru ale jednak bezpośrednio wiążą się z tym jak podchodzi do życia i do innych dana osoba. Za "podejście do świata" można też uznać takie postawy jak tolerancja lub jej brak, bo jednak jako świat głównie widzimy ludzi, albo jakąś chęć ochrony przyrody/zwierząt, bycia eko, bo obok ludzi jednak na świat składają się inne organizmy żyjące i miejsca, w których żyjemy - czy to też nie wiąże się zupełnie z charakterem?  Może się nie wiązać, mogę się mylić, jeśli tak jest to mi wytłumacz to proszę. ;)

...o czym piszesz? dużo piszesz? publikujesz gdzieś? :D

hm, wedlug mnie optymizm, Pesymizm itd to nie cechy. To  pogląd filozoficzny, a poglad nie ma raczej nic do czynienia z charatkerem, bo nigdy nie wiemy co takiej osobie siedzi w glowie. To raczej nie sa cechy charakterystyczne. Podejscie do swiata tez raczej wiaze sie z umyslem, pogladami. Co mam na mysli: Charatkter to zachowanie, sposob w jaki chodzimy, mowimy, oraz oczywiscie uczucia. Rzeczy na ktore nie ma sie wplywu ( tak wiem na pesymizm itd tez nie ). 

O czym pisze ? Moj zyciorys. Wiele jego zagadnien opublikowalam juz tu. Mysli, Marzenia, Przeszlosc :D 

2 godziny temu, Kalafior_Grozy napisał:

Ale dwie pierwsze części też czy tylko ten najnowszy? Bo dwie pierwsze części szanuję jak cholera, jedne z lepszych skradanek, w jakie grałem.

A jacyś ulubieni wykonawcy? Coś?

Haha, szczerze mowiac to pierwsza czesc jest moja ulubiona :D Kocham fabule tej czesci :P  

Ulubieni ? AC/DC, Metallica, Nirvana, Flogging Molly, Hatebreed, Limp Bizkit, Marilyn Manson, Papa Roach, Rage Against The Machine, Slipknot i System of a Down slucham najczesciej

O 17.11.2017 at 10:56, Bloody. napisał:

Siema

Czemu szpital psychiatryczny?

Hej. 

Bo jest on aktualnie moim domem :)  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
2 godziny temu, Ariala napisał:

to nie cechy.

...faktycznie to NIE TYLKO cechy. Jeśli natrafiłaś na moje wypowiedzi w jakiś dyskusjach pewnie zauważyłaś, że lubię definicje, więc! Według słownikowej definicji w pierwszej kolejności są one skłonnościami(które zaś słownikowo to «cechy, która się może ujawnić») a potem dopiero poglądami filozoficznymi. :D

2 godziny temu, Ariala napisał:

pogląd nie ma raczej nic do czynienia z charakterem

hmmm, no to na przykładzie! Kosmopolityzm funkcjonuje jako pogląd, podobnie jak rasizm jako zespół poglądów. Nie uważasz, że jednak pewne cechy charakteru będą wykluczać przyjęcie jednej z tych postaw, inne mogą dać im dobry grunt do rozwoju i vice versa osoba, która będzie sympatyzować z jednym z dwóch w rezultacie może nabyć pewne cechy charakteru, mogące się z nim wiązać? Nie tylko mają one ze sobą do czynienia co jeszcze mogą na siebie wzajemnie oddziaływać.

3 godziny temu, Ariala napisał:

To raczej nie są cechy charakterystyczne.

a to, moim zdaniem, zależy od człowieka - przecież są osoby silnie utożsamiające się z jakimś konkretnym poglądem czy stylem bycia, nie? ;)

3 godziny temu, Ariala napisał:

Charatkter to zachowanie, sposob w jaki chodzimy, mowimy, oraz oczywiscie uczucia. Rzeczy na ktore nie ma sie wplywu

sposobem mówienia, gestami, językiem ciała można manipulować. Można przecież pozować na kogoś, kim się nie jest. Zachowujemy się inaczej w innych kręgach, czasem mamy na to wpływ czasem nie. To jednak pewnie wiesz ale biorąc to pod uwagę jednak ma się wpływ na te rzeczy.

Na uczucia raczej nie ale nawet tutaj chyba spotkałam się z kimś, kto miał przeciwne zdanie.

och, no i spóźnione witamy na forum i do zobaczenia w tematach! :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
4 godziny temu, WszyscyZginiemy napisał:

sposobem mówienia, gestami, językiem ciała można manipulować. Można przecież pozować na kogoś, kim się nie jest. Zachowujemy się inaczej w innych kręgach, czasem mamy na to wpływ czasem nie.

Ale czy takie osoby, ktore wlasnie manipuluja, nie maja charakteru ? Lub inaczej mowiac, maja podwojny charakter? Nie sadze wtedy ze sa to ludzie warci znajomosci. Z mojego punktu widzenia jest to falszywe. Nie warte wrecz uwagi, bo znaczy to wtedy dla mnie ze dopasowuja sie one to towarzysta albo otoczenia. Moze nazwanie tego "Dwulicowosc" to przesada, ale cos w tym stylu moze to byc. 

Kazdy ma wplyw na swoje zachowanie. W koncu wszyscy posiadamy mozg ktory jest naszym napedem. Kazde slowo, ruch, gest ma tam wlasnie swoj poczatek, wiec tez i wladze. 

 

No i dziekuje za przywitanie :D Widze ze ze bedziesz dla mnie jedna z osob z ktorymi bede duzo dyskutowac, czy milej to ujmujac prowadzic glebokie konwersacje :D  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
40 minut temu, Ariala napisał:

glebokie konwersacje :D

...głębokości brodzika znając mnie! :P

41 minut temu, Ariala napisał:

Ale czy takie osoby, ktore wlasnie manipuluja, nie maja charakteru ? Lub inaczej mowiac, maja podwojny charakter? Nie sadze wtedy ze sa to ludzie warci znajomosci. Z mojego punktu widzenia jest to falszywe.

Początku, przyznam się bez bicia, nie rozumiem ale nie bierz tego do siebie! Ostatnio często mi się zdarza, że nie łapię co rozmówca miał na myśli... ale, ale! nie to chciałam. Z jednej strony fałszywe, z drugiej w pewien sposób imponujące, jeśli potrafi się nadać takiej pozie wiarygodności. Jeśli zaś chodzi o różne zachowania(minimalnie), w różnych kręgach, to chyba normalne? Nie powiesz mi, że identyczna jesteś przy rodzicach, znajomych, crushu, czy best psiapsi(XD)? Innego języka używa się przy różnych ludziach, mamy z nimi różne relacje, w różnym stopniu bliskie. Wiesz, dla jednego znajomka możesz być dajmy na to historycznym nerdem, który potrafi poważnie podyskutować i ma sporą wiedzę, dla innego otaku błaznem z dziecinnymi jazdami. To wciąż Ty ale różne cechy dawkuje się, różnym ludziom - bo jednak ten znający Cię od poważniejszej strony, nie zniósłby wersji dziecinniejszej. Litaaania. Wybacz. ;) ale, ale! uznajmy to już za zamknięcie dyskusji, a jeśli jeszcze coś jednak nie do końca PW, zapraszam :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
19 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Nie powiesz mi, że identyczna jesteś przy rodzicach, znajomych, crushu, czy best psiapsi(XD)?

Wierz mi lub nie, ale faktycznie jestem przy wszystkich taka sama. Czy to szkola czy jakies imprezy, czy tez nawet czas wolny haha :D 

Napewno Cie jeszcze na PW "podenerwuje" haha >:D  

 

Dziekuje @Bloody. :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

@Bloody. można by ale gdyby tak pogrzebać to są już jakieś, które zahaczają o różne tu napomknięte zagadnienia, a w takim jednym do wszystkiego zrobiłby się chaos(a może nie?). Ogarnie się coś, gdzieś, kiedyś ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Cześć!

Jestem młody :D tzn. Adam, tak mam na imię :)
Mam 22 lata.
Fajnie, że tutaj jesteście.
Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Nienawidzę przesadzonej świątecznej atmosfery, która obrzydza mi przez ponad miesiąc same święta. 
      · 4 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      We Francji socjalizm odnosi właśnie kolejny sukces. Szkoda tylko, że kosztem normalnych ludzi.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Dzisiejsze losowanie 1/8 Pucharu Polski całkowicie oddało poziom polskiej piłki nożnej
      · 0 odpowiedzi
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Parę miesięcy temu stwierdziłam, że mimo pracy na pełen etat i dzieci, mam za dużo wolnego czasu. Jakieś 20 h tygodniowo spokojnie mogłabym poświęcić na dodatkową pracę. Pomyślałam, żeby wziąć się za tłumaczenia EN <>PL (mam certyfikaty CAE i TOLES). Na razie mogę tylko pomarzyć o tylu zleceniach, by mi 20 h tygodniowo zajęły, więc poświęciłam też czas na szlifowanie francuskiego. I zapisałam się parę dni temu na egzamin DALF (certyfikat z francuskiego). Myślę, że jak zdam DALF, to fajnie by było poszerzyć ofertę o tłumaczenia w parach FR <> PL i FR <> EN.
      · 1 odpowiedź
    • Borowy

      Borowy  »  Liszka

      Żyjesz!
      · 1 odpowiedź
  • Posty

    • Kalafior_Grozy
      O czym teraz myślisz?
      Jednego dnia spełniasz swoje największe marzenie a następnego omal nie giniesz wpadając autem w poślizg. Życie kurwa jego mać.
    • Tosca
      O czym teraz myślisz?
      jadę bo wiem że warto. to ostatnio moje ulubione zdanie. nie mam do niego powodu.
    • Lilla Weneda
      O czym teraz myślisz?
      Cała nadzieja, jedyna nadzieja i ostatnia nadzieja w styczniowym eksperymencie (mimo szczerych pewnych chęci prawdopodobnie niestety nie uda mi się ogarnąć sprawy do końca roku). O ile w ogóle do niego dojdzie. O ile choć w części się powiedzie.
    • klaudia84
      Medycyna naturalna
      Zdrowa dieta i nieprzetworzone produkty to najlepsze co można dać organizmowi. Do tego sport, śmiech, a z suplmentów jedynie liposomalna witamina C, czyli np. Ascolip, który nie podrażnia śluzówki i wchłania się w 98%.
    • Lilla Weneda
      Czy tolerujesz wysmiewanie sie?!
      Czasami tak, czasami nie - zależy co lub kto jest obiektem tej haniebnej praktyki. Bywają sytuacje, na widok których niemal fizycznie niedobrze robi mi się z niesmaku i wtedy bynajmniej się nie patyczkuję: opie*dalam wprost i z dogłębną satysfakcją uświadamiam ignorantom rozmiar ich umysłowego ograniczenia (mimo wszystko wolę wierzyć właśnie w nie niż rozmyślne okrucieństwo). Innym razem z kolei marszczę co prawda w duchu nos, ale nie reaguję lub sama jestem stroną heheszkującą. Nie, nie jest to powód do dumy (podobnie jak ja nie jestem dobrym człowiekiem). Temat jest jednak rzecz jasna szerszy niż mogłoby się wydawać poprzestając na odruchowych skojarzeniach, dlatego pozwolę sobie spojrzeć na niego nieco z innej perspektywy - w końcu wyśmiewać można nie tylko to (kogo), z czego (kogo) śmiać się nie wypada, ale zjawiska czy zachowania (o personalnych wycieczkach nie wspominając) w miarę obiektywnie uznawane za negatywne i szkodliwe / głupie / nieodpowiedzialne / poniżej wszelkiego gustu itp. Zastanawiałam się swego czasu czy śmiech w tym kontekście można uznać za coś pozytywnego i doszłam do wniosku, że mimo wszystko chyba jednak nie. Każdy z nas nosi w sercu ziarenko mroku i takie postępowanie nie jest niczym innym jak pozwoleniem mu legalnie, pod pozorem walki z postępującym zidioceniem społeczeństwa (lub jakąkolwiek inną przykrywką), nierzadko w świetle pełnej chwały wychynąć na powierzchnię i zalśnić choć na moment. Tym bardziej, że prawda nigdy nie ma tylko jednego oblicza: tona tapety na twarzy (krzywo położona tapeta! odklejająca się tapeta!), noszenie pośladkowego odpowiednika stanikowych push-upów czy robienie sobie kilkudziesięciu selfie pod rząd mogą wydawać się zabawne czy nawet żałosne, ale dysmorfofobia, potrzaskana na kawałeczki samoocena czy rozpaczliwe pragnienie akceptacji nie są już ani trochę. A przynajmniej tak mi się wydaje. O tym, że słowa nie są jednak nic nie znaczącą i nic nie ważącą zbitką dźwięków nie wspominając. Wybacz ewentualną zbytnią śmiałość / obcesowość, ale czy reagujesz otwarcie na takie sytuacje? To jedyne znaczenie, jakie tak naprawdę mają słowa "nie toleruję", a sama o sobie piszesz często, że jesteś osóbką mocno nieśmiałą (w domyśle: mającą problem z wypowiadaniem własnego zdania i asertywnością).