onlyimagination

Wstyd u lekarza

7 postów w tym temacie

Pytanie kieruję do płci męskiej. Czy wstydzilibyście się rozebrać do naga, jeżeli lekarzem byłaby kobieta? Czy poszlibyście do takiego lekarza? Czy stanowiłoby to jakiś problem? Interesuje mnie ta kwestia, ponieważ zastanawiam się nad zrobieniem w przyszłości specjalizacji lekarskiej w której czasem będzie niezbędna styczność z nagością i chcę zorientować, czy taka sytuacja będzie ograniczać pacjętów? Będę niezmiernie wdzięczna za szczere wypowiedzi i z góry dziękuję. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wiesz, ja bym oporów większych nie miał.

Lekarz (tudzież lekarka) to nie jakiś pierwszy lepszy ktoś z ulicy, tylko ktoś kto w założeniu ma nam przynieść pomoc gdy tej pomocy potrzebujemy. Jakiś wstyd i zakłopotanie by pewnie wystąpiło, bo umówmy się - badanie prostaty do najprzyjemniejszych nie należy, ale takie badanie robi się dla własnego bezpieczeństwa (zwłaszcza gdy jest się w grupie ryzyka - ja jestem). Taka lekarka (dajmy na to, że pani urolog) pewnie już niejednego ptaka w życiu widziała i taki widok dla niej to jak widok kiełbasy krakowskiej podsuszanej dla pani, która pracuje na stoisku mięsnym (czyli nic nadzwyczajnego) ;) Poza tym każdy facet ma w gaciach to samo (co prawda co do niektórych mogę mieć wątpliwości, ale dla prostego rachunku powiedzmy, że każdy ma to samo).

A przede wszystkim - ktoś takie specjalizacje musi mieć bo choroby nie są na tyle inteligentne żeby stwierdzić "ten się wstydzi lekarza to jemu zamiast na jajka rzucę się na migdałki" ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Łatwiej mi się rozbierać przed kobietami, takie zboczenie. :D

Ale serio wole wizję, że nago będzie mnie oglądać nawet stara lekarka niż lekarz. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
9 godzin temu, Bamboo napisał:

Ja bylem u urologa kobiety i byl stres ze mi dygnie czy cos, jakos lepiej bym sie czul u faceta

No faktycznie taka sytuacja może być stresująca, ale lekarze mają świadomość, że takie odruchy mogą pojawić się niezależnie od danej osoby i nie musi to mieć związku z jakimś podniecaniem się.... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Lekarz to lekarz, czyli ktoś, kto ma nam pomóc, tudzież sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Nie ma sensu się wstydzić - przed lekarzem rozbierało się przed nami już wiele osób, i nasze klejnoty będą tylko kolejnymi, jednymi z wielu. Więc nie ma powodów do skrępowania. A odnośnie płci lekarza - wolę, gdy w tamte miejsca dotyka mnie kobieta niż mężczyzna. Tak jak @Borowy, łatwiej mi się rozbierać przed kobietami, choć nie uważam tego za zboczenie. :) Ogólnie, niezależnie od specjalizacji i konieczności obnażania się, wolę mieć do czynienia z lekarkami, kobiety często są bardziej empatyczne od mężczyzn.

W sumie to ciekaw jestem, dlaczego przytłaczająca większość urologów to mężczyźni. Dlaczego kobiety tak rzadko wybierają tę specjalizację.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • Raffael95
    • Borowy
  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Lilla Weneda
      Napewno czy Na pewno, naprawdę czy na prawdę? LUDZIE !
      Podpisuję się pod tym w 100%! Chociaż w ostatnim czasie spotykam się z tym błędem jakby rzadziej, odnosząc (subiektywne) wrażenie, że zastąpił go inny - mianowicie ubieranie ubrań. Zawsze gdy słyszę lub czytam zwrot typu "ubrałem / am kurtkę" mam ochotę zapytać "w jaki szalik?"  Poprawna konstrukcja to "ubrałem / am się w kurtkę" lub po prostu "włożyłem / am kurtkę". Irytują mnie również kulinarne (i kuriozalne) polsko-włoskie hybrydy słowne określające dania na podstawie kaszy, soczewicy i ciecierzycy w połączeniu z rozmaitymi dodatkami, czyli kaszotto, soczotto i ciecierzotto. Zdaję sobie sprawę, że mają nawiązywać bezpośrednio do risotto, od którego - jeśli się nie mylę - odróżnia je tylko rodzaj użytej bazy, ale jednak... to jest właśnie risotto, a nie ryżotto =) Potrawka z kaszy / soczewicy / ciecierzycy może i nie jest nazwą najkrótszą, jednak zdecydowanie milszą słowiańskiemu uchu, przy odrobinie wysiłku zapewne dałoby się też wymyślić zgrabniejszy odpowiednik. Aż mi się przypomniało, jak otrzymałam kiedyś sugestię zaniechania owej czynności po użyciu przez siebie słowa wiktuały, uznanego za wyjątkowo finezyjne (co by nie rzec fikuśne) - na co odparłam, że takowym są dopiero imponderabilia 
    • duce
      Mistrzostwa Ukrainy w piłce nożnej 2018/2019
      Podstawowa data meczów to 22 sierpnia.
    • Carlotta
      Jak się opalić ?
      Ja również mam problem z opalaniem się. Wiem, że nie będę opalona, po prostu. Pewnie, jak każda kobieta lubię się opalać, chociaż nie zawsze jest kiedy. Do opalania stosuję kremy z filtrem 30 i przyspieszacz do opalania.  Ah, no i stosuję balsamy brązujące:) naturalnie wyglądają, kiedy nie mogę się opalać:) A dodają mi po prostu zdrowego koloru, bo mam porcelanową karnację:) 
    • Carlotta
      Jak poznajecie nową muzykę?
      U mnie jest to radio i spotify  
    • duce
  • Aktywni użytkownicy

    1. 1
      mw2
      mw2
      6
    2. 2
      Anarchist
      Anarchist
      5
    3. 3
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      3
    4. 4
      Widelcze
      Widelcze
      1
    5. 5
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1