Jump to content

Pastafarianizm


Sibethesto

Recommended Posts

Posted

 Dałabym ten temat w dziale humor, ale nie chcę obrażać uczuć religijnych ewentualnych pastafarian. :D

  Co sądzicie o tej, cóż, religii? Według mnie jest naprawdę ciekawym przytykiem dla... niemal każdego, jak sądzę. No i trzeba mieć w sobie sporo dystansu i odwagi, by powiedzmy uparcie kłócić się z władzą, że chce się mieć zdjęcie do prawa jazdy z durszlakiem na głowie. Albo by w telewizyjnym wywiadzie z iście pokerową twarzą powtarzać, że wierzy się w Latającego Potwora Spaghetti.

 Sporo osób nazywa to po prostu głupotą - wiadomo, zdania zawsze są podzielone, szczególnie w tak specyficznych przypadkach. :)

Link to comment
Posted

Dla mnie to nie jest religia...tylko co najwyżej przerysowane pokazanie innym na czym niby polega "wiara"... Poza tym wątpię, aby fizyk, który wymyślił tą religię, wierzył, że istnieje potwór spaghetti, a co więcej, by dostał objawienia :D

Niemniej jednak ludzie to ludzie i jako osobne byty mają prawo do wierzenia, w co im się podoba, choć to jest tak śmieszne...że aż nieprawdopodobne, że niektórzy fanatycy robią sobie zdjęcia do dowodu czy prawa jazdy w durszlaku... Zastanawia mnie, czy oni rzeczywiście wierzą czy robią to dla zabawy (może mają urojenia?) - nie wnikam... W sumie to makaronu jeść nie mogą bo to tak jakby jedli swoje bóstwo... 

Koniec sarkazmu :D dopóki mi nic nie narzucają, niech i sobie wierzą w jakiegoś potwora :D

 

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted

Traktuję to raczej humorystycznie i odnoszę wrażenie że sami "wyznawcy" mają pewien dystans do tego w przeciwieństwie do powiedzmy muzułmanów, którzy potrafią urżnąć łeb za niewinny żarcik z ich religii.

Jestem wierzący, lecz mam zdrowy dystans do swojej religii, a raczej wyznaję jej dość przewrotną formę o czym pisałem gdzieś już na forum, więc wszelkie takie "neo-religie" raczej wzbudzają we mnie uśmiech i hmm... podziw nad ludzką kreatywnością.

Sami pastafarianie krzywdy nikomu nie robią. Nie zawłaszczają przestrzeni publicznej, nie każą się każdemu do nich dostosowywać, nie chcą nikogo na siłę "konwertować" na swoją wiarę, nie grożą śmiercią "innowiercom". Wychodzę z założenia że oni raczej robią to wszystko dla beki albo jako kontra do wszystkich innych wyznań, w których się zwyczajnie nie odnajdywali.

Ode mnie mają plusika za pomysł i za dystans do świata.

Link to comment
Posted
2 godziny temu, Kalafior_Grozy napisał:

Traktuję to raczej humorystycznie i odnoszę wrażenie że sami "wyznawcy" mają pewien dystans do tego w przeciwieństwie do powiedzmy muzułmanów, którzy potrafią urżnąć łeb za niewinny żarcik z ich religii.

Jestem wierzący, lecz mam zdrowy dystans do swojej religii, a raczej wyznaję jej dość przewrotną formę o czym pisałem gdzieś już na forum, więc wszelkie takie "neo-religie" raczej wzbudzają we mnie uśmiech i hmm... podziw nad ludzką kreatywnością.

Sami pastafarianie krzywdy nikomu nie robią. Nie zawłaszczają przestrzeni publicznej, nie każą się każdemu do nich dostosowywać, nie chcą nikogo na siłę "konwertować" na swoją wiarę, nie grożą śmiercią "innowiercom". Wychodzę z założenia że oni raczej robią to wszystko dla beki albo jako kontra do wszystkich innych wyznań, w których się zwyczajnie nie odnajdywali.

Ode mnie mają plusika za pomysł i za dystans do świata.

Dystans?? Pewnie niektórzy, ale osoby, które zarejestrowały prawnie swoje kościoły i robią sobie zdjęcia do dokumentów w durszlaku to już chyba całkiem poważnie traktują swoje wyznanie? :D 

Osobiście uważam, że ta religia ma na celu prześmiewcze ukazanie innych wyznań. Kilka lat temu był to dla mnie także humorystyczny wymysł, ale teraz to raczej się bardzo rozwija i legalizuje.

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
18 godzin temu, mw2 napisał:

teraz to raczej się bardzo rozwija i legalizuje.

Co nie zmienia faktu, że osobiście wątpię w "makaronowy dżihad".

Link to comment
Posted

Wierzyć można we wszystko, a robienie sobie jaj z delikatnej kwestii duchowej przez dorosłych ludzi nie podoba mi się. Nie wierzę, ale nie manifestuję tego. Szanuję wyznawców każdej niemal religii, oprócz tego tworu, który nijak ma się z duchowym rozwojem czy wpływem na kulturę społeczeństwa.

Link to comment
Posted
19 godzin temu, Nineku napisał:

Wierzyć można we wszystko, a robienie sobie jaj z delikatnej kwestii duchowej przez dorosłych ludzi nie podoba mi się. Nie wierzę, ale nie manifestuję tego. Szanuję wyznawców każdej niemal religii, oprócz tego tworu, który nijak ma się z duchowym rozwojem czy wpływem na kulturę społeczeństwa.

Zgadzam się. Trochę powagi bo temat wiary jest ważny dla osób wierzących i niezależnie od poziomu tolerancji wobec innych religii,to jednak od osób dorosłych wymaga się zachowania adekwatnego do wieku.

20 godzin temu, Kalafior_Grozy napisał:

Co nie zmienia faktu, że osobiście wątpię w "makaronowy dżihad".

Również wątpię, ale nie zdziwię się, jak pojawią się konflikty religijne, jeśli zaczną urządzać sobie "procesje" z durszlakami czy coś.

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
1 godzinę temu, mw2 napisał:

nie zdziwię się, jak pojawią się konflikty religijne, jeśli zaczną urządzać sobie "procesje" z durszlakami czy coś.

Zawsze ktoś urażony się znajdzie, co do tego można być pewnym, lecz wydaje mi się, że na słownych utarczkach się skończy. Ta cała ich "wiara" pewnie nie jest równie inwazyjna co choćby Islam, który w swojej radykalnej odmianie jest wręcz ideologią totalitarną.

Pastafarianie mają swoją biblię, jest nawet dostępna na ich witrynie internetowej. Ale szczerze? Znam 1540 przyjemniejszych sposobów na zmarnowanie kilku godzin niż czytanie tych 159 stron dokumentu .pdf.

Tak na koniec podam cytat z w/w "biblii" dotyczący stworzenia świata:

"Ziemia została stworzona w około 0.062831853 sekundy i analogicznie została poddana kamuflażowi, by wyglądać na znacznie starszą. (...)

Następnie nasz Stwórca Makaronowy głęboko pod powierzchnią ziemi rozłożył skamieniałości, wiedząc że zostaną one później odnalezione – pozornie dowodząc w ten sposób istnienia tych istot jakiś czas temu."

Link to comment
Posted
Godzinę temu, Kalafior_Grozy napisał:

Zawsze ktoś urażony się znajdzie, co do tego można być pewnym, lecz wydaje mi się, że na słownych utarczkach się skończy. Ta cała ich "wiara" pewnie nie jest równie inwazyjna co choćby Islam, który w swojej radykalnej odmianie jest wręcz ideologią totalitarną.

Pastafarianie mają swoją biblię, jest nawet dostępna na ich witrynie internetowej. Ale szczerze? Znam 1540 przyjemniejszych sposobów na zmarnowanie kilku godzin niż czytanie tych 159 stron dokumentu .pdf.

Tak na koniec podam cytat z w/w "biblii" dotyczący stworzenia świata:

"Ziemia została stworzona w około 0.062831853 sekundy i analogicznie została poddana kamuflażowi, by wyglądać na znacznie starszą. (...)

Następnie nasz Stwórca Makaronowy głęboko pod powierzchnią ziemi rozłożył skamieniałości, wiedząc że zostaną one później odnalezione – pozornie dowodząc w ten sposób istnienia tych istot jakiś czas temu."

Tak, masz racę, chociaż islam to już oddzielny temat i raczej nie chodzi tu o religię samą w sobie, a o fanatyzm dość dużej liczby ludzi, którzy są sterowani przez osoby chcące "przejąć cały świat" i rozprzestrzenienie religii wszędzie. W zasadzie.. jakby nie patrzeć, chrześcijaństwo także zostało wprowadzone siłą i poprzez agresywne najazdy. A ze względu na postęp technologiczny, oni korzystają z "lepszych" środków.. Więc może u pastafarian także coś takiego nastąpi? :D

Ich biblię pozostawię bez komentarza, nawet nie wiedziałam, że istnieje, ale ten cytat mi wystarczy :P

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
1 godzinę temu, mw2 napisał:

Więc może u pastafarian także coś takiego nastąpi? :D

W sumie to "para-wyznanie" powstaje w momencie gdy technologia otacza nas ze wszystkich stron. Wiemy więcej o otaczającym nas świecie niż 2000 lat temu właśnie dzięki technologii oraz temu, że historia tych 2000 lat została gdzieś spisana. Możemy wyciągać z historii wnioski, choć mam nieodparte wrażenie że pewne kraje wniosków nie wyciągają, no ale to temat na inną rozmowę.

Ich "najazdy" najpewniej ograniczą się do propagandy w Internecie, którą można zwyczajnie olać :)

Link to comment
Posted

@Kalafior_Grozy w zasadzie masz rację, co do wiedzy o otaczającym świecie, dlatego tym bardziej nie rozumiem, jak coś takiego mogło powstać... 

No nie pozostaje nic innego, jak czekać, czy to się jakoś rozwinie :P

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
6 minut temu, mw2 napisał:

tym bardziej nie rozumiem, jak coś takiego mogło powstać... 

Ktoś po prostu wpadł na pomysł :) Wiem, że to banalne co napisałem, ale najpewniej tak właśnie było.

Nie chcę się doszukiwać w tym drugiego dna. Nie chcę rozkminiać tego zjawiska w kategorii sekty lub piramidy finansowej, bo jak dla mnie jest to zjawisko zbyt świeże, by móc wyciągać tak daleko idące wnioski.

Fakt, trzeba by poobserwować, jak się to rozwija. Jeśli ktoś będzie na tegorocznym Woodstock'u, to pastafarianie też będą (ogłaszali się),. więc można podbić i popytać. Gdybym był na Woodstocku, pewnie z ciekawości bym się u nich na chwilę zatrzymał, lecz wyprawy tam nie planuję.

Link to comment
Posted
6 minut temu, Kalafior_Grozy napisał:

Ktoś po prostu wpadł na pomysł :) Wiem, że to banalne co napisałem, ale najpewniej tak właśnie było.

Nie chcę się doszukiwać w tym drugiego dna. Nie chcę rozkminiać tego zjawiska w kategorii sekty lub piramidy finansowej, bo jak dla mnie jest to zjawisko zbyt świeże, by móc wyciągać tak daleko idące wnioski.

Fakt, trzeba by poobserwować, jak się to rozwija. Jeśli ktoś będzie na tegorocznym Woodstock'u, to pastafarianie też będą (ogłaszali się),. więc można podbić i popytać. Gdybym był na Woodstocku, pewnie z ciekawości bym się u nich na chwilę zatrzymał, lecz wyprawy tam nie planuję.

Pewnie masz rację :D 

No ja niestety też się nie wybieram, ale może ktoś na forum planuje tam pojechać i mógłby zrobić mały wywiad :P 

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted

Mogliby wiele wnieść do tego tematu gdyby z nimi pogadali.

Link to comment
Posted
O 27.06.2017 at 22:49, mw2 napisał:

Dystans?? Pewnie niektórzy, ale osoby, które zarejestrowały prawnie swoje kościoły i robią sobie zdjęcia do dokumentów w durszlaku to już chyba całkiem poważnie traktują swoje wyznanie? :D

Z pewnością traktują poważnie swoją misję ukazywania w krzywym zwierciadle wiary/religii oraz sprzeciwu wobec nich. Samego Latającego Potwora Spaghetti niekoniecznie - jednostki określone przez Ciebie wcześniej mianem fanatyków to moim zdaniem po prostu ludzie, dla których mówiąc kolokwialnie "robienie sobie jaj"/kontestowanie otaczającej rzeczywistości [zwłaszcza jej religijnego wymiaru] stanowi styl i sens życia. Ich istnienie nawet w zaskakująco sporej liczbie wcale nie wydaje mi się mało prawdopodobne, zwłaszcza stanowiąca kolebkę pastafarianizmu Ameryka słynie z różnej maści oryginałów i tolerancji/aprobaty dla wygłaszania nawet bardzo niecodziennych poglądów oraz zachowywania się w mocno niestandardowy sposób =)

Owszem, być może istnieją osobniki biorące - jeśli chodzi o doktrynę - tę ewidentną parodię religii na serio, ale zdecydowanie nie zaliczyłabym ich do osób przy zdrowych zmysłach. Już prędzej dopatrywałabym się w pastafarianizmie drugiego dna w postaci zakamuflowanej sekty czy chęci zarobienia/wyłudzenia od "wiernych" pieniędzy, o których wspomniał @Kalafior_Grozy, choć tak naprawdę jasne dla mnie jest, że to przede wszystkim ruch antyreligijny i dziwi mnie, że ktoś w ogóle może interpretować sprawę inaczej :D 

Co innego Zakon Jed - głoszoną przez niego wiarę [filozofię w zasadzie] już jak najbardziej jestem w stanie sobie wyobrazić, że wiele osób traktuje pod względem doktryny poważnie, zwłaszcza, że po zgłębieniu jej zasad okazuje się, iż brzmią całkiem racjonalnie i wcale nie są czymś mocno [w ogóle?] odbitym od rzeczywistości. Jeden z przykładów: wiecie, że wyznawcy dżedaizmu wcale nie wierzą w realność świata i postaci Gwiezdnych Wojen jak można by się tego spodziewać? (;

O 29.06.2017 at 20:51, Kalafior_Grozy napisał:
O 29.06.2017 at 20:42, mw2 napisał:

tym bardziej nie rozumiem, jak coś takiego mogło powstać... 

Ktoś po prostu wpadł na pomysł :)

I był do tego stopnia zniesmaczony ekspansją uznawanej przez siebie za absurdalną i szkodliwą teorii kreacjonizmu, która to - jak mówi ciocia Wiki - przyjęła postać projektu poświęcenia w pewnym stanie takiej samej liczby godzin w szkole na naukę o teorii ewolucji, co inteligentnego projektu. Jak dla mnie właśnie sprzeciw wobec religii i wywierania przez nią wpływu na nie zawsze życzących sobie tego obywateli stanowi nadrzędną i czytelną na pierwszy rzut oka ideę pastafarianizmu, o czym już wspominałam.

O 29.06.2017 at 20:59, mw2 napisał:

No ja niestety też się nie wybieram, ale może ktoś na forum planuje tam pojechać i mógłby zrobić mały wywiad :P

@Borowy, słyszysz? Masz zadanie :D 

Link to comment
Posted
O 1.07.2017 at 12:14, Kerosine napisał:

 

@Borowy, słyszysz? Masz zadanie :D 

Bym wolał jechać z mistrzynią wody. :(

Link to comment
Posted
11 minut temu, Borowy napisał:

Bym wolał jechać z mistrzynią wody. :(

Ano chętnie bym Ci potowarzyszyła, ale tam nie ma wody tylko błoto, więc pomimo fajnych klimatów muzycznych, nie pasuję tam :D

Żeby nie było off top'u:

@Kerosine naprawę uważasz, że ta zachowują się dorośli ludzie? Ta "filozofia" nigdy nie spotka się z moim uznaniem, jednakże dla jasności - przedstawiam swoje prywatne zdanie i nie mam zamiaru narzucać go komukolwiek, więc jak dla mnie każdy może sobie wierzyć,w co chce i nawet zakładać kolejne religie. 

Link to comment
Posted
6 minut temu, mw2 napisał:

Ano chętnie bym Ci potowarzyszyła, ale tam nie ma wody tylko błoto, więc pomimo fajnych klimatów muzycznych, nie pasuję tam :D

Oj Miszczu, Miszczu rok temu było tyle wody, że mój namiot zamienił się w prywatny basen. :D

Żeby nie było off top`u

Uważam, że jeśli nie religia to jednak bardzo dobra "ideologia" i o dużo lepiej by było na świecie, gdyby każdy przestrzegał ich przykazań "Naprawdę wolałbym byś nie...".

Link to comment
Posted (edited)
O 4.07.2017 at 16:51, Borowy napisał:

Oj Miszczu, Miszczu rok temu było tyle wody, że mój namiot zamienił się w prywatny basen. :D

To brzmi kusząco :P

Rozumiem, że jedziesz? ;) pytanie czy chcesz przeprowadzić z nimi mały wywiad? :P

STOP OFFTOPOWI !!! PRECZ Z ANARCHIĄ I GOTOWANĄ MARCHEWKĄ Z GROSZKIEM>//NIN

Edited by Nineku
OFF TOP (see edit history)
Link to comment
Posted (edited)
O 4.07.2017 at 16:56, mw2 napisał:

Rozumiem, że jedziesz? ;) pytanie czy chcesz przeprowadzić z nimi mały wywiad? :P

Jasne, że jadę. I ja zawsze chętnie z każdym na festiwalu rozmawiam, a makaroniarze mają uwielbienie do piw więc czemu nie? :D

 

STOP OFFTOPOWI !!! PRECZ Z ANARCHIĄ I GOTOWANĄ MARCHEWKĄ Z GROSZKIEM>//NIN

Edited by Nineku (see edit history)
Link to comment
Posted
O 4.07.2017 at 16:39, mw2 napisał:

Kerosine naprawę uważasz, że ta zachowują się dorośli ludzie?

Jeśli ktoś jest święcie przekonany, że religia - bądź jakakolwiek inna rzecz - stanowi ZUO, pranie mózgu i jest pod każdym względem szkodliwa walka z nią nawet przy wykorzystaniu kontrowersyjnych metod prawdopodobnie jest dla niego rzeczą jak najbardziej słuszną [ba, może stanowić wręcz obowiązek] i jako taka wcale nie koliduje z jego poczuciem dojrzałości, moralności itd. Swoją drogą...

O 29.06.2017 at 14:32, mw2 napisał:

od osób dorosłych wymaga się zachowania adekwatnego do wieku

O 4.07.2017 at 16:39, mw2 napisał:

dorośli ludzie

... czy Ty aby nie nadużywasz tego argumentu? ^_-

Link to comment
Posted
43 minut temu, Kerosine napisał:

Jeśli ktoś jest święcie przekonany, że religia - bądź jakakolwiek inna rzecz - stanowi ZUO, pranie mózgu i jest pod każdym względem szkodliwa walka z nią nawet przy wykorzystaniu kontrowersyjnych metod prawdopodobnie jest dla niego rzeczą jak najbardziej słuszną [ba, może stanowić wręcz obowiązek] i jako taka wcale nie koliduje z jego poczuciem dojrzałości, moralności itd. Swoją drogą...

... czy Ty aby nie nadużywasz tego argumentu? ^_-

Powinnaś wiedzieć, że to nie argument, tylko określenie ;)

I to daje mu prawo, by kpić z uczuć religijnych innych ludzi? Mogą sobie mieć obojętnie jaki cel w życiu. Skoro ich sensem  życia jest przejaskrawianie religii to why not. Tylko to naprawdę jest dojrzałe zachowanie? Nawet pokusiłabym się o hipotezę, że w ten sposób ośmieszają ateizm, który przecież jak najbardziej opiera się przede wszystkim na logice. 

Link to comment
  • 9 months later...
Posted

Kiedyś spotkałem pastafariana w koszulce z napisem "Ugotowany za nasze grzechy". Prawie się ze śmiechu popłakałem. Po prostu zbieranina ludzi robiąca sobie dobrą zabawę z religii. Nic niebezpiecznego i zdrożnego, dopóki nie zakłócają jakiś obrzędów innych religii.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • grzechu98
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      @Gloria Ale sam w sobie już jestem alertem, jeśli wszystko zbierzemy do kupy. Jeśli nie widziałem do tej pory np spojrzeń.  Tylko nie mam gdzie poznawać młodszych, gdyż na studia nie chodzę, dzienne i zaoczne. Zauważyłem, że dużo właśnie młodszych dziewczyn mało coś od siebie daje; prowadzi tak rozmowę bym ją prowadził i ciągle dawał. Facet introwertyk ma o wiele gorzej w tych sprawach.
    • Gloria
      Moim zdaniem, mógłbyś troszeczkę popracować nad dowartościowaniem się. Na pewno posiadanie dziewczyny nie może być wyznacznikiem tego, jakim człowiekiem jesteś. Co do samego poznawania kobiet, to trzeba by po prostu udać się w miejsca, gdzie kobiety można spotkać (w zasadzie może być to jakiekolwiek miejsce). Piszesz o rówieśniczkach - być może warto zapoznać się z młodszymi dziewczynami? W końcu one także nie powinny mieć dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Często zdarza się, że kobiety szukają starszych od siebie mężczyzn.
    • Gloria
      Słabo się znam, ale jak już mam coś wybierać to może przedział 14 - 17 lat?
    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    4 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up