Ilona_KK

Podawanie danych osobowych w internecie

11 postów w tym temacie

W internecie jest cała masa stron www, gdzie aby skorzystać lub zarejestrować się wymagają danych osobowych.

Waszym zdaniem, kiedy podawanie danych osobowych w internecie jest uzasadnione ?
Chodzi o imię, nazwisko, adres, pesel i inne dane

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 minut temu, Ilona_KK napisał:

Waszym zdaniem, kiedy podawanie danych osobowych w internecie jest uzasadnione ?

Poza sklepami, nie jest. Po co komu one?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Nineku napisał:

Poza sklepami, nie jest. Po co komu one?

bardzo dobre pytanie, po co tym serwisom dane osobowe, jakiś czas temu szukałam kogoś , wpisywałam w wyszukiwarki, nic nie znalazło, ale trafiłam na taką stronę do szukania, nie znalazłam danych szukanych, podałam swoje dane, serwis mi odpowiedział, że ja byłam 9 razy poszukiwana w tym serwisie; odpisali mi , że w zasadzie to niczym nie grozi, bo jedni ludzie szukają drugich ludzi;
ciekawe czy takich popularnych dziewczyn których się poszukuje w internecie jest więcej, w końcu osób które wiedzą jak się nazywam i gdzie mieszkam jest dość dużo

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
32 minut temu, Ilona_KK napisał:

czy takich popularnych dziewczyn których się poszukuje w internecie jest więcej

Musisz sobie najpierw zadać pytanie, dla jakiej grupy Twoje dane będą atrakcyjne.

Czasem lepiej jest jednak dopilnować by to, co nie musi, nie wyciekało do sieci, zwłaszcza w dobie dostępności informacji wrażliwych. 

Z ciekawości podaj adres tej stronki ;).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Kerosine napisał:

Ja dosłownie parę dni temu natrafiłam na forum (!), na którym nie tylko istnieje wymóg rejestracji pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem, ale również ustawienia sobie jako avatar własnego wyraźnego zdjęcia (!!!). Dla ciekawych - jest to platforma Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii. Ja się pytam, po co to im? Wiem również, że część fejsbukowych grup zabrania uczestnictwa w nich osobom posługującym się pseudonimami i w tym przypadku również ich charakter w żaden sposób moim zdaniem tego nie uzasadnia. O praktykach innych wielkich portali rozrywkowych [ok, nie zawsze wymuszających, ale zdecydowanie promujących używanie prawdziwych personaliów] szkoda w ogóle wspominać.

 

W tym przypadku to nie jest zwykłe forum, tylko jak sama nazwa Towarzystwo, które istnieje w rzeczywistości. Dlatego rejestrując się podpisujesz deklarację członkowską. Z kolei forum jest tylko takim dodatkiem. Poza tym sama strona podaje inne wymagania ;)

" 2. Wypełniamy i podpisujemy załączoną deklarację członkowską (cała lewa strona deklaracji, góra i dół). 
Deklarację możesz pobrać również z tego adresu: http://dokumenty.ptma.pl/deklaracja.pdf
Wypełnioną deklarację składamy lub wysyłamy do wybranego Oddziału PTMA

3. Dokonujemy wpłaty składki członkowskiej w wysokości:
Wpłata wpisowego i rocznej składki jest obowiązkowa. Prenumerata Uranii-PA obligatoryjna.
wpisowe: 5 zł.
roczna składka członkowska normalna: 50 zł.
roczna składka członkowska ulgowa: 40 zł – uczniowie, studenci, renciści, emeryci oraz prenumeratorzy Uranii PA
roczna składka członkowska dla osób poniżej 16-go roku życia: 20 zł.
prenumerata Urania-Postępy Astronomii: 30 zł. (6 numerów) – odbiór osobisty
prenumerata Urania-Postępy Astronomii: 40 zł. (6 numerów) – wysyłka każdego numeru Pocztą Polską na wskazany adres
ceny prenumeraty wyłącznie dla członków PTMA

Inne opłaty
wymiana legitymacja (utrata, zniszczenie, etc.): 2 zł. "
[Źródło: http://forum.ptma.pl/viewtopic.php?f=34&t=81]

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chyba jeszcze nie spotkałem się żeby przeciętna strona chciała ode mnie np PESEL. Nie podałbym takich danych, nigdzie nie podaje, nawet swoje głównego maila przeważnie nie podaję. Do różnych płatności w internecie mam też dodatkową kartę, tak na wszelki wypadek.

Jedynie sprawdzone sklepy internetowe czy np księgowość internetowa ma moje dane i prawdziwego maila. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 24.06.2017 at 22:58, Ilona_KK napisał:

Waszym zdaniem, kiedy podawanie danych osobowych w internecie jest uzasadnione ?
Chodzi o imię, nazwisko, adres, pesel i inne dane

Podawanie numeru PESEL to według mnie skrajna głupota. I nie chodzi mi tylko o rejestrację na jakimś internetowym serwisie. Krążą opowieści (które może nie są do końca prawdziwe, ale podobno w każdej bajce jest ziarenko prawdy), że kiedyś po mieszkaniach w jednym z miast mojego województwa chodzili ankieterzy, którzy wyłudzali od ludzi numery PESEL. Co mniej kumaty i ogarnięty osobnik ten PESEL podawał i miał potem bardzo brzydkie niespodzianki.

Wiadomo, że są miejsca, gdzie nie tylko musimy podać PESEL, ale też jesteśmy prześwietlani dwa pokolenia wstecz. Tak jest w bankach, ale nie o bankach jest ten temat, więc na tym "bankowy wątek" zakończę.

Przedmówcy wspominali o sklepach internetowych i racja - tam adres trzeba podać, żeby kurier wiedział gdzie dostarczyć nasze zakupy.

Zupełnie inną sprawą jest facebook. Przez jednych kochany, przez innych znienawidzony. Osobiście mam do niego stosunek obojętny, z przechyleniem kreski w stronę negatywną. Lecz właśnie kochany "fejs" jest czymś w rodzaju fenomenu, bo z jednej strony niektórzy ludzie nieufnie podchodzą do konieczności podawania personaliów np. w czasie rejestracji w jakimś internetowym sklepie a z drugiej strony na fejsbuniu podają pełne imię i nazwisko, umieszczają swoje zdjęcia, zdjęcia swoich domów, dają niemal swoje CV (do jakiej szkoły chodzi/chodził, gdzie pracuje/pracował), kto jest siostrą lub bratem, z kim imprezuje, gdzie lubi bywać, gdzie jeździ na wakacje, czym się interesuje, jakie ma poglądy polityczne a nawet jakie żarcie lubi. W skrócie podają info o sobie na tacy. Pół biedy gdy to info wykorzysta fejsbuń by nam lepiej dostosować reklamy. Gorzej gdy nam pod osłoną nocy opierdzielą "kwadrat" bo akurat jesteśmy na wczasach w Egipcie, o czym nie omieszkamy poinformować na fejsbuniu.

Może "poleco hejty" za tego fejsbuka, lecz znam przypadki z mojego miasta, które w skrócie zawarłem w ostatnich zdaniach poprzedniego akapitu ;)

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie mam Facebooka. Kiedyś miałam Naszą Klasę, ale usunęłam. Nie podaję już danych w internecie. Tylko imię. Nazwiska ani zdjęcia nie podaję.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 6.07.2017 at 16:38, shrek napisał:

Chyba jeszcze nie spotkałem się żeby przeciętna strona chciała ode mnie np PESEL. Nie podałbym takich danych, nigdzie nie podaje, nawet swoje głównego maila przeważnie nie podaję. Do różnych płatności w internecie mam też dodatkową kartę, tak na wszelki wypadek.

Jedynie sprawdzone sklepy internetowe czy np księgowość internetowa ma moje dane i prawdziwego maila. 

emaili to sobie można mieć ile się chce, tlen umożliwia podawanie emaila antyspamowego i o dziwo rejestrując taki alias w domenie lykamspam.pl na ten adres przychodzą reklamy

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak najbardziej trzeba chronić swoje dane osobowe, w dzisiejszych czasach udostępnienie takich danych, może skutkować wieloma problemami, różni ludzie mogą z nich korzystać, w różny sposób. Jak jakieś forum czy mało wiarygodna strona prosi o takie dane, to automatycznie stamtąd wychodzę i raczej nie planuję tam wracać. Po prostu śmierdzi mi to. Natomiast są pewne strony, na których podanie takich informacji jest uzasadnione. Różne są tego powody, ja na przykład ostatnio przesyłałam skan swojego dowodu na mydwoje, aby otrzymać certyfikat wiarygodnego profilu. Jednak dokładnie sprawdziłam ten portal matrymonialny, ich zabezpieczenia, ich system, przez który się przesyła ten skan, dzięki czemu wiedziałam, że dane są bezpieczne.

 

Ale to kwestia odpowiedniego podejścia do bezpieczeństwa przez same portale, jeżeli dbają o bezpieczeństwo danych i gwarantują to, to nie widzę przeszkód. Ja podałam, ponieważ chciałam mieć ten certyfikat, co świadczyło o tym, że jestem prawdziwą osobą i szukam partnera na poważnie. I tego samego oczekiwałam po mężczyźnie, głównie zwracałam uwagę właśnie na takich, którzy taki certyfikat mieli. Jednak za każdym razem, jak jestem proszona o udostępnienie takich danych, najpierw zastanowię się kilka razy, sprawdzę zabezpieczenia, a później ocenię, czy warto podjąć taki krok czy nie. Na pewno nie można z automatu udostępniać takich danych, bo można, prędzej czy później, wpakować się w kłopoty... Jednak też nie można tworzyć teorii spiskowych, że każdy chce z nas wydostać dane, aby nas wykorzystać, oszukać. Po prostu trzeba racjonalnie podchodzić do tego tematu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, proszę się zalogować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Nieudane farbowanie - kiedy mozna poprawic
      Problem jak w temacie. Co najgorsze, nieudanego farbowania dokonala sprawdzona od lat fryzjerka. Bylo to lekkie podjasnienie wlosow cyklicznie farbowanych na braz, tzw. Refleksy. Wyszlo niby ok ale w paru miejscach troche sie pani fryzjerce przyszalalo i zamiast cienkich zylek wyszly pasy. Ona nawet probowala to poprawiac ale nie wyszlo i tak jak powinno. Plusem jest to ze wlosy nie sa zniszczone. Nie bylo to jakies agresywne rozjasnianie, w sensie rozjasniacz nie wisial na nich godzine. Po prostu wizualnie nie wyglada to ladnie, jest nierowno i nie ten kolor. Stad moje pytanie - czy dwa tygodnie po rozjasnianiu moge na to polozyc normalna brazowa farbe? Nie drogeryjna, ale u fryzjera. Pytam Was bo spodziewam sie ze fryzjer powie mi wszystko co chce uslyszec, byle tylko zarobic. Nie strace wlosow?
    • O czym teraz myślisz?
      Idziemrok spotkał Niewczasa w barze Rozpacz Lamy. Pili piwo z małży, zagryzając je tamtą nocą, o której Idziemrok boi się myśleć. Przeszedł zbyt wiele dróg leśnych i zbyt wiele krótkich ulic, zakrętów szarego dnia, tylko po to by Niewczas nie potrafił przyznać się do tego, kim nie był. 
    • O czym teraz myślisz?
      Czy zawsze musi tak być, że jeśli mam pieniądze, to nic nie widzę w sklepach?! Swoją drogą nie mogłam znaleźć żadnej kurtki zimowej dla siebie. Same worki, w których wyglądam komicznie, szukam obcisłej, krótkiej kurtki z pięknym futrzanym kapturem. Nawet jeśli podobną znalazłam to niestety bez pięknego kaptura :< Tak, wiem problem z upy, ale nie będę kupowała badziewia.
    • Kim jest dla Ciebie ...?
      Grzesiu to był taki dziwak w gronie, którego mój tata lubił i uczył, że kawa smaczniejsza bez cukru. Grzesiu przychodził do nas na niezapowiadane kawy latami i często powtarzał ze zdumieniem, że pamięta jak by to było wczoraj, - tu pokazywał rękoma - gdy byłam "rozmiarów chleba". Grzesiu nie zaprosił nas na swój ślub, ale pokazał później zdjęcia. Teraz jest sam, zapuścił długą brodę i włóczy się ulicami. Teodor
    • O czym teraz myślisz?
      Czekałam na śnieg. Jest piękny i to nic, że uwypukla cały smutek. Chciałabym żeby nie przestało już padać.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      86756
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Dagmaradyxfug
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      57980
    • Postów
      1410630