Jump to content

Witajcie


Żerca

Recommended Posts

Posted

Jest mi niezmiernie miło gościć pośród Waszej społeczności.

Postanowiłem przestąpić próg mojego wnętrza i poczytać, jak
przędzą się nici życia młodych - zarówno iskrzących 
ekstrawertyków, tak jak i świecących, pokrewnych mi introwertyków. 

Niewątpliwie zachęcił mnie do rejestracji charakter Waszych wypowiedzi. 
Kryją się za nimi otwarte umysły, zarówno przekazujące dosyć
nieprzeciętne doświadczenia z zewnątrz, a także głębokie teorie czy
przemyślenia, które omawiane przez Was tworzą nadzwyczajne burze mózgów.

Dlaczego i ja nie miałbym dorzucić czasem coś od siebie? 

Będę tutaj bywalcem, postaram się w miare przyzwoicie odnosić się
do Waszych wypowiedzi. Dodam, że walczę w ten sposób z moją dolegliwością
psychiczną, więc z góry proszę o wyrozumiałość. Wyrozumiałość do czego?
Do mniej sensownych, niespójnych i niesprecyzowanych zdań.

Mam 17 lat. Moja osobowość MBTI to INFJ.
Interesuję się mitologią, muzyką, folklorem.
Czasem poczytam o człowieku, psychologii i odżywianiu.
Uczę się informatyki. Ćwiczę kalistenikę.

Miłego dnia, pozdrawiam.

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

Witamy!

42 minut temu, Żerca napisał:

Dlaczego i ja nie miałbym dorzucić czasem coś od siebie? 

...i tak, tak. Zachęcamy do dyskusji! :D

Chcesz powiedzieć może coś więcej o sobie? Uściślić, dajmy na to temat mitologii, wierzeń? Które, czyje/jakie Ci są bliskie? Sam login/nick nasuwałbym, że siedzisz wśród raczej słowiańskich przekazów (chyba, że coś pogmatwałam) - nie ograniczasz się raczej tylko do tego?. Jakiej muzyki słuchasz? Czytasz? Jeśli tak, to w czym się zaczytujesz?

Mam nadzieję, że to moje zarzucenie Cię pytaniami nie spłoszy Twojej osóbki. ;) Miłej zabawy na forum i mam nadzieję, że do zobaczenia w tematach!

 

 

Link to comment
Posted

Hejka ^^

11 godzin temu, Żerca napisał:

Niewątpliwie zachęcił mnie do rejestracji charakter Waszych wypowiedzi. 
Kryją się za nimi otwarte umysły, zarówno przekazujące dosyć
nieprzeciętne doświadczenia z zewnątrz, a także głębokie teorie czy
przemyślenia, które omawiane przez Was tworzą nadzwyczajne burze mózgów.

Jej, jak miło ^^ Chociaż wrodzona samokrytyka nie pozwala mi niestety zaliczyć się do grona ani "otwartych", ani "przekazujących głębokie teorie czy przemyślenia" umysłów.

11 godzin temu, Żerca napisał:

Czasem poczytam o człowieku, psychologii

Które dziedziny/zagadnienia związane z tą tematyką najbardziej Cię interesują?

Spytałabym Cię również o wspomnianą dolegliwość psychiczną, ale nie wiem czy nie byłoby to nazbyt obcesowe. Wobec tego podbiję może po prostu pytania @WszyscyZginiemy.

Rozgość się na forum, ogromnie chętnie poczytam co masz do powiedzenia - za oryginalnym nickiem zdecydowanie wydaje się kryć równie oryginalna osoba =)

Link to comment
BlueBatterfly
Posted

No Witaj :) Miło zobaczyć nową twarz na tym forum ...

11 godzin temu, Żerca napisał:

Dodam, że walczę w ten sposób z moją dolegliwością
psychiczną, więc z góry proszę o wyrozumiałość. Wyrozumiałość do czego?
Do mniej sensownych, niespójnych i niesprecyzowanych zdań.

Yyyy... nie przejmuj się tym :) podejdź do tego bardziej na luzie czy coś , przecież nikt nie będzie ci wypominał jak  raz się pomylisz , poplączesz  lub napiszesz coś co komuś się nie spodoba ...ja często piszę głupoty  i żyje :)

Mam do cb parę pytań : 

- Jakiej muzyki lubisz słuchać ,? masz jakiś swoich ulubionych wykonawców ?? gatunek??

- Skoro ćwiczysz musisz być chyba wysportowany :) uprawisz jeszcze jakiś sport ?? (pływanie , piłka nożna , koszykówka itp. )

- Jakie mity najbardziej lubisz ( wiem głupie te pytanie ) ? Czy coś więcej czytasz oprócz mitów ?? 

Więcej nic nie przychodzi mi do głowy oprócz takich banałów :) heh ..ja też jestem takim bardziej introwertykiem więc sądzę że się dogadamy ;) i miłej zabawy na forum ci życzę 

tumblr_mphnraNxYV1s8duw3o1_500.gif.164ef

 

Link to comment
Posted
11 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Chcesz powiedzieć może coś więcej o sobie? Uściślić, dajmy na to temat mitologii, wierzeń? Które, czyje/jakie Ci są bliskie? Sam login/nick nasuwałbym, że siedzisz wśród raczej słowiańskich przekazów (chyba, że coś pogmatwałam) - nie ograniczasz się raczej tylko do tego?.

To bardzo trafne skojarzenie. 
Właściwie to ostatnio przesiaduję w kręgu wiary słowiańskiej.
Czytam o obrzędach i tradycyjnych elementach. Szczególnie tych, 
które selekcjonuje dzisiejsze społeczeństwo - zarówno miłośnicy,
jak i rodzimowiercy. Wybierają z nich to, co najwartościowsze
i przenoszą na dzisiejsze realia [np. Noc Kupały, która
odbędzie się w Krakowie 21 czerwca]

Miałem styczność z mitologią Jana Parandowskiego oraz mitologią
germańską. Obydwie książki cechują się ciekawą formą przedstawiania
mitów. Są ujęte w poetycki język. W mitologi germańskiej mity
przedstawione są w postaci luźnych opowiastek. Obydwie prace
ujawniają, jak wiele elementów wierzeń weszło w kanon literatury
późniejszych kultur, a także fantastyki.

Kojarzysz żercę, a ciekawi mnie właśnie skąd.
Czy to z popkultury? Wiedźmina? A może jakichś
innych przejawów z wierzeniami związanych?
Jeśli coś ciekawego utkwiło Ci w pamięci, to
niezwłocznie podziel się tym z nami, proszę.

11 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Jakiej muzyki słuchasz?

Generalnie słucham muzyki z kręgu atmospheric black metal, ambient
i neofolk. Lubię też zespoły, które wykraczają troszkę spoza określonego
gatunku i mieszają je, tworząc w ten sposób bardzo ciekawe atmosfery -
czy sentymentalne, romantyczne, czy też mroczne i melancholiczne. Wszystko
jest możliwe, wystarczy trochę kreatywności i można skomponować świetne
utwory, które następnie ja - słuchacz, wplatam sobie w wolny czas [a także czas nauki].
Wpasowują się one w mój nastrój, a niekiedy właśnie go tworzą.
Czy muzyka odzwierciedla Wasze emocje, czy raczej tworzy określony nastrój?

11 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Jeśli tak, to w czym się zaczytujesz?

Czytam, oczywiście. Lubuję się w klasyce, powieściach psychologicznych, czasem
fantastyce, filozofii i poezji. Czytam zarówno wierszowane utwory, np. "Ballady i Romanse"
Adama Mickiewicza, jak epikę, np. "Ojciec Goriot" Balzaca. Co daje mi czytanie?
Czytelnicy chyba dobrze wiedzą, że nie da się ograniczyć tego do kilku wyrazów.
Bezskrupulatna podróż do odrębnych światów. Dopełnienia marzeń. I tak naprawdę
jest tego wiele więcej.
 

Dziękuję za powitanie i zainteresowanie.

 

2 godziny temu, Kerosine napisał:

Jej, jak miło ^^ Chociaż wrodzona samokrytyka nie pozwala mi niestety zaliczyć się do grona ani "otwartych", ani "przekazujących głębokie teorie czy przemyślenia" umysłów.

Hmm, czy czasem Twoje zdanie nie jest już jej przejawem?
Bo ja się teraz z Tobą nie zgodzę. Wydaje mi się, że jesteś
jedną z osób przekazujących najbardziej konstruktywne
i podnoszące wypowiedzi, jakie ostatnio udało mi się ujrzeć.
To świadczy o otwartości umysłu. Bynajmniej takiej, jaką
mam na myśli. Czyli umysł ujawniający różne perspektywy, możliwości,
oraz gotowe doświadczenia - także w odniesieniach do innych wypowiedzi.

Też podchodzę do siebie krytycznie, choć czasem nawet taka metoda
nie gwarantuje rzetelnych wypowiedzi w przypadku pisania i mówienia. 
Nie wiem jak Ty, ale ja często czytam tekst pare razy, bo gdzieś 
intuicja [czasem fałszywie, czasem trafnie] podpowiada mi, że palnęłem 
jakąś głupotę na poziomie dziecka z podstawówki.
Nawet po napisaniu postu mam wątpliwośći. Może powinienem więcej pisać.

2 godziny temu, Kerosine napisał:

Które dziedziny/zagadnienia związane z tą tematyką najbardziej Cię interesują?


Zacznę od tego, że dosyć mało czasu przesiaduję nad psychologią.
Zazwyczaj są to artykuły o introwertykach. Mam ciekawą stronę,
na której wypowiadają się osoby o identycznym typie osobowości.
Relacje międzyludzkie, rodzaje inteligencji, choroby na tle
psychicznym [zaburzenia osobowości, depresja, fobie] to jeszcze
większa rzadkość, jednakże wzrok się jakoś zatrzymuje, gdy
natrafię na jakiś artykuł.
A Ty? Czy studiujesz psychologię? Być może zainteresujesz się
poczytaniem o swoim typie osobowości - to na prawdę bardzo 
ciekawa sprawa, bowiem daje możliwość poznania swoich zachowań
i cech, których jakoś nie zagłębialiśmy. Można zobaczyć
perspektywy innych, a także zachowania ludzi doświadczonych w
problemach i sytuacjach, które mogą nas dotyczyć.

2 godziny temu, Kerosine napisał:

Spytałabym Cię również o wspomnianą dolegliwość psychiczną, ale nie wiem czy nie byłoby to nazbyt obcesowe.

Czuję już niechęć do mówienia o swoich przeżyciach
i okresie, z którego zacząłem wychodzić dopiero w te wakacje.
To depresja i zaburzenie osobowości [unikająca, związana z lękami].
Oczywiście służę radą, wysłucham osobę, która podejrzewa lub
widzi negatywne zmiany, jednak nie wypowiem się bardziej o
moim wcześniejszym zmaganiu. Kryją się pod nim ogromne
słabości, z którymi sobię radzę i w sumie nie chcę ich omawiać.

Link to comment
Sibethesto
Posted

Nowa wita nowego! ^^

Nawet nie będę cytować, bom leniwa i nie ogarniam do końca tej strony na telefonie. Ach, wstęp chyba nie pokazuje mnie w najlepszym świetle, ale nie wszyscy muszą świecić inteligencją.

Dorzucę więc kilka pytań. Masz ulubione byty, istoty mitologiczne, bóstwa, jak zwał tak zwał? W co wierzysz? Do czego dążysz w życiu?

I mam nadzieję, że spodoba Ci się tutaj, że znajdziesz tu miłe miejsce do dzielenia się swoimi myślami. ;)

Link to comment
Posted
45 minut temu, BlueBatterfly napisał:

Yyyy... nie przejmuj się tym :) podejdź do tego bardziej na luzie czy coś , przecież nikt nie będzie ci wypominał jak  raz się pomylisz , poplączesz  lub napiszesz coś co komuś się nie spodoba ...ja często piszę głupoty  i żyje

Jasne, przecież to oczywiste. Uświadomiłem to sobie po napisaniu postu.
Nie wiem, czego tu się obawiać. Krytyki? Przecież to podstawowy element
życia. Bezpłodnej krytyki mogę unikać. Konstruktywna krytyka uczy, 
np. asertywności. Wiesz co, obawiam się pewnie jakiegoś argumentu,
który sprowadzi dozę bolesnych wspomnień. Jednak dobrze wiem, że nikt tego nie
zrobi świadomie, i powinienem w pełni zaakceptować możliwe konsekwencje. 
Inaczej będę siedział cicho, i dumał, i w końcu w ostatniej chwili życia sobie 
uświadomię, że trzeba było koniecznie rozmawiać, krytykować, znosić to
i czasem paplać głupoty, by odżyć.

55 minut temu, BlueBatterfly napisał:

Jakiej muzyki lubisz słuchać ,? masz jakiś swoich ulubionych wykonawców ?? gatunek??


Wypowiedziałem się o tym wcześniej. Nie wspomniałem o wykonawcach.
Lubię zespół Drudkh, za niebywałą kompozycję muzyki, która mnie
osobiście ożywia, energizuje i wywołuje refleksje nad teraźniejszością.
Jest ich więcej, jednak nie będę sie rozpisywał. Nie wiadomo,
czy odnajdnalazłabyś się w gatunkach, które reprezentują.
Dlatego też to, co mnie urzekło w ich muzyce, pozostawię dla siebie

Obsequiae, Burzum, Violet Cold, Aquilus, Heretoir, Dissection,
Bathory, Wardruna, Hedge Wizard, Earth, Dziejawa
Metallica, Iron Maiden, Alice in Chains
Wilczy Pająk, TSA, KAT, Stworz

Czy któryś z wykonawców brzmi Ci znajomo?
Pewnie nie, ale nie martw się. Jestem
ograniczony do swojego gatunku. Więc 
gdyby przyszło nam konkurować o znajomość
zespołów, chyba ciężko byłoby wyłonić zwycięzce.
[Zakładam, że słuchasz popu. Czy się mylę?]

Godzinę temu, BlueBatterfly napisał:

Skoro ćwiczysz musisz być chyba wysportowany :) uprawisz jeszcze jakiś sport ?? (pływanie , piłka nożna , koszykówka itp. )

Skupiam się wyłącznie na kalistenice, przez co nie mam czasu i możliwości na inny sport.
Być może ćwiczysz jogę lub fitness? Jeżeli to nie gryzie się z jakąś dyscypliną
sportową, czy tańcem, to na prawdę warto.

Godzinę temu, BlueBatterfly napisał:

Jakie mity najbardziej lubisz ( wiem głupie te pytanie ) ? Czy coś więcej czytasz oprócz mitów ?? 

Właściwie to mitom mało uwagi poświęcałem.
Raczej czytałem o obyczajach i kulturze czy legendach,
więc muszę to wszystko nadrobić. Na ten moment 
się nie sprecyzuję. Może podam książkę, opowieść o czasach
słowiańskich - "Stara Baśń" Ignacego Kraszewskiego.
Nawiązuje do podań i legend, np. o okrutnum władcy Popielu
I tak, czytam, wspomniałem o tym wcześniej.

Jeszcze raz dzięki Wam wszystkim za tak miłe przywitanie. Nie spodziewałem się takiego zainteresowania :)
 

Link to comment
Posted
12 godzin temu, Żerca napisał:

Bezskrupulatna podróż

Czyli jaka? 

12 godzin temu, Żerca napisał:

intuicja podpowiada mi, że palnęłem 
jakąś głupotę na poziomie dziecka z podstawówki.

Bynajmniej ; ) 

11 godzin temu, Żerca napisał:

Bezpłodnej krytyki mogę unikać. Konstruktywna krytyka uczy, 
np. asertywności

Konstruktywna krytyka uczy asertywności? Bezpłodna, może, owszem. Wydawało mi się jednak, że konstruktywna ma daleko więcej do zaoferowania. Nie mówię, że asertywność to mało przydatna cecha. Mówię, że konstruktywną krytykę warto przyjmować i przemielać, co niekoniecznie związane jest z asertywnością. Chyba że w stosunku do samego siebie.

Witaj, Żerco. Ciekawa z Ciebie i chyba trochę poplątana istota. Trafiłeś na forum, więc nie bój się rozmawiać, krytykować i być krytykowanym. Poza dyskusjami nie mamy tu nic innego do roboty, raczej tego nie unikniesz ; ) 

Sama bardzo lubię słowiańską kulturę, zaczyna mnie pasjonować, interesują mnie legendy i baśnie, zaczynam szukać mitów, o co nie tak prosto. Zdziwiło mnie, że podałeś za przykład Kraszewskiego i Popiela, to takie popowe :DPodobnie jak Mickiewicz. Naprawdę siadujesz sobie wieczorami przy nocnej lampce czytając "Ballady i romanse"? W ostatnim zestawieniu najpopularniejszych lektur w Polsce, najczęściej czytanych autorów i książek, było zdaje się "50 twarzy Grey'a" i Sienkiewicz :D Bynajmniej dlatego, że rzeczywiście Polacy maniakalnie czytają Sienkiewicza, ale to jedno z nielicznych nazwisk, które utkwiło im po szkole, i wiedzą, że to pisarz. Nie myśl, że coś sugeruję. Po prostu przy takich klasykach w odpowiedzi na "co lubisz czytać" zawsze jestem sceptyczna ; ) 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
16 godzin temu, Żerca napisał:

Kojarzysz żercę, a ciekawi mnie właśnie skąd.
Czy to z popkultury? Wiedźmina? A może jakichś
innych przejawów z wierzeniami związanych?

Wiesia czytałam jakoś na początku gimnazjum, nawet nie dobrnąwszy do końca, chociaż byłam o krok. Nie była to wina serii, a jakichś innych niefortunnych okoliczności. Jednak to raczej nie to. Szczerze powiedziawszy, nie pamiętam ale jest kilka możliwości. Albo natrafiłam na niego gdy siedziałam w demonologii, symbolice, czy też przy okazji tych dwóch - przeglądając jakiś podstawowy zarys wierzeń słowiańskich. Albo w przypadku analizy porównawczej przesłanek z mitologii słowiańskiej z nordycką, która przyznam jest mi o wiele bliższa. Albo usłyszałam podczas jakiejś rozmowy na manewrach. Albo faktycznie z jakiegoś powieścidła fantasy.

A że moja pamięć zła nie jest, tylko wybiórcza - żadnych smaczków, ciekawostek w tym przypadku nie mam do przytoczenia.

Wiem, wiem. To niby temat powitalny, czy coś i wchodzenie z dyskusją nie dotyczącą "naszej gwiazdki" czyli w tym wypadku założyciela wątku, może być źle odebrane. Mam nadzieję, że tak jednak nie będzie i spotkam się z wyrozumiałościom, bo to naprawdę mnie gryzie.

16 godzin temu, BlueBatterfly napisał:

też jestem takim bardziej introwertykiem więc sądzę że się dogadamy

Hm. Nie jest to w żadnym razie naskok z mojej strony na autorkę tej frazy, chodzi o sam argument motywujący nadzieję znalezienia wspólnego języka z kimś. Łatwiej byłoby mi zrozumieć jego użycie w kontekście "ja też lubię anime/książki/mitologie/whatever więc sądzę, że się dogadamy", chociaż i tak byłoby to coś rzuconego od tak sobie, bo element wspólny - w tym przypadku zainteresowania nie muszą definiować poglądów, czy charakteru osoby, który zadecyduję w większej mierze o całym "dogadywaniu się". W przypadku obrania jako element wspólny introwersji sprawa ma się nieco inaczej. Z jednej strony działa to na odwrót bo to, że ktoś jest introwertykiem nie definiuję zainteresowań, z drugiej za to można wyróżnić co najmniej dwa typy introwertyków. Jeden drugiemu nierówny. Z trzeciej zaś co wydaje mi się wynikać trochę z definicji, a bardziej z doświadczenia gdyby osoba postronna zaproponowałaby zapoznanie ze sobą dwóch introwertyków, jednemu z nich motywując to wt en sposób że "pewnie się dogadacie, bo oboje jesteście introwertykami" raczej wcale nie zachęciłoby to w ostatecznym efekcie żadnego do zapoznania drugiego. Nawet jeśli bycie introwertykiem oznaczałoby duże podobieństwo charakterów, czy to nie było by bardziej negatywnym aspektem? Między osobami o "takich samych" charakterach częściej dochodzi do utarczek, a wielu po prostu nie polubiłoby osoby drastycznie podobnych.

To tylko moje zdanie, którego słuszność może być wątpliwa bo sama raczej się nie uważam za introwertyczkę (mimo, że Wikipedia próbowała zdiagnozować mnie inaczej i nie tylko ona) więc piszę tylko tak jak mi się wydaje, że jest/bywa. Przy okazji mój wywód może posłużyć za żywy (chociaż nieożywiony) przykład chaotycznej, niespójnej wypowiedzi.

Link to comment
Posted
O 8.05.2017 at 22:06, Żerca napisał:

Hmm, czy czasem Twoje zdanie nie jest już jej przejawem?

Nie, Twoja pozytywna opinia na temat poziomu forum sprawiła mi radość przede wszystkim jako komuś, kto się nim opiekuje =) Owszem, przez sporą część osób jestem uważana za kogoś mądrego [a przynajmniej posiadającego dużą wiedzę i inteligentnego], jednak osobiście nigdy bym się do m-forumowej elity intelektualnej nie zaliczyła.

O 8.05.2017 at 22:06, Żerca napisał:

Bo ja się teraz z Tobą nie zgodzę. Wydaje mi się, że jesteś
jedną z osób przekazujących najbardziej konstruktywne
i podnoszące wypowiedzi, jakie ostatnio udało mi się ujrzeć.
To świadczy o otwartości umysłu. Bynajmniej takiej, jaką
mam na myśli. Czyli umysł ujawniający różne perspektywy, możliwości,
oraz gotowe doświadczenia - także w odniesieniach do innych wypowiedzi.

Bardziej niż otwartość jako taka [które to słówko kojarzy mi się jednak trochę z czymś innym] w grę wchodzi w tym przypadku po prostu dogłębna odmienność. Mój sposób postrzegania świata różni się od tego większości ludzi [bardziej niż są oni skłonni przypuszczać] i właśnie to generuje różne hipotetycznie ciekawe przemyślenia czy leży u źródeł nietypowej argumentacji =)

O 8.05.2017 at 22:06, Żerca napisał:

Też podchodzę do siebie krytycznie, choć czasem nawet taka metoda
nie gwarantuje rzetelnych wypowiedzi w przypadku pisania i mówienia. 
Nie wiem jak Ty, ale ja często czytam tekst pare razy, bo gdzieś 
intuicja [czasem fałszywie, czasem trafnie] podpowiada mi, że palnęłem 
jakąś głupotę na poziomie dziecka z podstawówki.
Nawet po napisaniu postu mam wątpliwośći. Może powinienem więcej pisać.

Zdecydowanie powinieneś więcej pisać, choć niekoniecznie [tylko] z takiego powodu. I owszem, nawet po tylu latach aktywnego udzielania się wciąż mam nawyk nie tylko wielokrotnego czytania, ale i poprawiania swoich wypowiedzi. Nie żeby było to coś jednoznacznie złego, w końcu zawsze powinniśmy dążyć do perfekcji *drobna prowokacja*

O 8.05.2017 at 22:06, Żerca napisał:

A Ty? Czy studiujesz psychologię?

Nie, a jeśli już to amatorsko. Bardziej niż psychologia interesuje mnie zresztą psychiatria, niemniej w uogólnieniu jak najbardziej można powiedzieć, że ludzki umysł i rządzące nim mechanizmy uważam za fascynujące.

O 8.05.2017 at 22:06, Żerca napisał:

Być może zainteresujesz się
poczytaniem o swoim typie osobowości - to na prawdę bardzo 
ciekawa sprawa, bowiem daje możliwość poznania swoich zachowań
i cech, których jakoś nie zagłębialiśmy. Można zobaczyć
perspektywy innych, a także zachowania ludzi doświadczonych w
problemach i sytuacjach, które mogą nas dotyczyć.

Nie potrzebuję tego typu testów by poznać prawdę o sobie, swoje wnętrze znam bardzo dobrze [co nie znaczy, że uważam istnienie podobnych narzędzi za bezsensowne, wprost przeciwnie - jestem zdania, że stanowią nieocenioną pomoc dla ludzi o mniejszej samoświadomości] =) Swoją drogą niedawno na forum został założony wątek poświęcony właśnie typom osobowości - może zechciałbyś się w nim udzielić skoro jesteś fanem psychologicznej autoanalizy?

Również ogólnie zachęcam nade wszystko do rozgoszczenia się i wyjścia poza swój powitalny temat ^^

Link to comment
Posted
O 8.05.2017 at 23:00, Sibethesto napisał:

Masz ulubione byty, istoty mitologiczne, bóstwa, jak zwał tak zwał?

Bóstwa mają swoją symbolizację. Są nimi na przykład moce, czy też
zjawiska w świecie. Elementy te są wywyższane w pieśniach lub modlitwach.
Te z kolei stanowią wyidealizowane i nawet interesujące wyobrażenia
danej postaci mitologicznej. Wydaje mi się, że bóstwem ciekawiej
wysławianym jest np. nordycki Odyn, będący inspiracją ze względu na wiedzę
i moc. Może również słowiański Perun czy nordycki Thor, któremu siłą ledwie 
dorównują dzisiejszy siłacze. 

O 8.05.2017 at 23:00, Sibethesto napisał:

W co wierzysz? Do czego dążysz w życiu?

Dążę właściwie do tego, by być możliwie najlepszą wersją samego siebie.
Rozwijam się, by następnie móc lepiej wykorzystać wartościowe chwile,
możliwości i sytuacje społeczne, którymi raczy obdarzyć mnie los.
Panteizm i reinkarnacja są mi bliskie. 

Widzę, że też interesujesz się religiami. Fajnie byłoby pogadać o tym
w jakowymś wątku, bowiem jak słusznie zwrócono mi uwagę - pasowało by
wyjść z mojego tematu powitalnego. Ponadto osobiście zamiast widzieć
Cię w złym świetle, doceniam Twoją szczerość :)
 

O 9.05.2017 at 10:43, Lamia napisał:

Czyli jaka? 

Taka, w której zrzucamy wszystkie swoje ograniczenia, bez
względu na możliwe konsekwencje. Kiedy nie chcemy
już więcej przebywać w książce, to po
prostu jednym ruchem ją zamykamy. Nawet
nie trzeba porównywać tej łatwości do życia.

O 9.05.2017 at 10:43, Lamia napisał:

Konstruktywna krytyka uczy asertywności?

Wydaje mi się, że pośrednio prowadzi to do ugruntowania się 
w pewnych sprawach,a następnie do mniejszego/większego zwiększenia 
asertywności. Jednak zgodzę się, że konstruktywna krytyka
ma o wiele więcej przydatnych wartości, a mój przykład jest
w porównaniu do nich słaby, i być może intuicyjnie sprawdzający
się tylko dla mnie.

O 9.05.2017 at 10:43, Lamia napisał:

chyba trochę poplątana istota

Bez wątpienia. W pełni się z tym zgadzam.

O 9.05.2017 at 10:43, Lamia napisał:

Po prostu przy takich klasykach w odpowiedzi na "co lubisz czytać" zawsze jestem sceptyczna ; ) 

Nie wzoruję się, czy też ograniczam kanonem lektur szkolnych.
Osobiście nie przeszkadza mi czytanie tego, co bardziej znane.
Jednak rozumiem w czym rzecz.
Niczym wyjątkowym się nie poszczyciłem.
Z tych ciut mniej znanych, a wd. mnie interesujących, 
mógłbym wymienić książki "Rok 1984" G. Orwell'a i 
"Nędznicy" V. Hugo. 

O 9.05.2017 at 10:43, Lamia napisał:

Trafiłeś na forum, więc nie bój się rozmawiać, krytykować i być krytykowanym. Poza dyskusjami nie mamy tu nic innego do roboty, raczej tego nie unikniesz ; ) 

Myślę, że dyskutowanie z Wami będzie zarówno
inspiracją, nauką, a także sposobem na mile spędzony
czas.

Jeszcze raz dziękuję Wam za przywitanie :)
 


 

23 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Albo natrafiłam na niego gdy siedziałam w demonologii, symbolice, czy też przy okazji tych dwóch - przeglądając jakiś podstawowy zarys wierzeń słowiańskich. Albo w przypadku analizy porównawczej przesłanek z mitologii słowiańskiej z nordycką, która przyznam jest mi o wiele bliższa. Albo usłyszałam podczas jakiejś rozmowy na manewrach. Albo faktycznie z jakiegoś powieścidła fantasy.

A że moja pamięć zła nie jest, tylko wybiórcza - żadnych smaczków, ciekawostek w tym przypadku nie mam do przytoczenia.

To wszystko wydaje się możliwe. 
W pełni rozumiem, dlaczego tak jest.
Sam siedząc w kulturze od kilku miesięcy,
zbyt wielu przejawów, które uznałbym za
w miare interesujące czy inspirujące nie
kojarzę. Wiele z tego, co przeczytałem 
to mniej istotne kwestie, bynajmniej dla
laika, którym jestem ja. Być może miały by
one większą wartość dla badaczy.

23 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Mam nadzieję, że tak jednak nie będzie i spotkam się z wyrozumiałościom, bo to naprawdę mnie gryzie.

Ależ spokojnie, biorę całą odpowiedzialność na siebie.
Sam "wymuszałem" na Was odpowiedzi swoimi pytankami :)

23 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

gdyby osoba postronna zaproponowałaby zapoznanie ze sobą dwóch introwertyków, jednemu z nich motywując to wt en sposób że "pewnie się dogadacie, bo oboje jesteście introwertykami" raczej wcale nie zachęciłoby to w ostatecznym efekcie żadnego do zapoznania drugiego.

Dodam tylko, że jeżeli chciało by się dobrać do takowej rozmowy dwie
silnie zintrowertyzowane osoby, to raczej powinno się
wiedzieć o tym, co ich w danym momencie najbardziej nurtuje.
Postawmy przy sobie racjonalnego polityka i czułą, melancholiczną
osobę. Mogą być bowiem tak bardzo zajęci roztrząsywaniem tego, co
siedzi im w głowach, że niekoniecznie wpasowali by się we wspólną
rozmowę. Nie z powodu braku zainteresowania, lecz poczucia nie-
adekwatności. Zarówno u jednej, jak i drugiej osoby.

23 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Nawet jeśli bycie introwertykiem oznaczałoby duże podobieństwo charakterów, czy to nie było by bardziej negatywnym aspektem?

Jako że z całą Twoją wypowiedzią się zgodzę, to tego przypadku
nie uznał bym za w pełni słuszny. To różnie bywa, według mnie 
nie można się sprecyzować do konretnego stanowiska "tak" lub "nie".
Brat bliźniak odpada, to nie ulega wątpliwości. 
Intuicyjnie wydaje mi się jednak, że dopasowując dwie podobne, 
radosne osoby, mogłyby one stworzyć wspaniałą atmosferę.


 

16 godzin temu, Kerosine napisał:

Swoją drogą niedawno na forum został założony wątek poświęcony właśnie typom osobowości - może zechciałbyś się w nim udzielić skoro jesteś fanem psychologicznej autoanalizy?

Również ogólnie zachęcam nade wszystko do rozgoszczenia się i wyjścia poza swój powitalny temat ^^

Jeżeli tylko znajdę więcej czasu i chęci, to postaram się w nim udzielić. 
I tak, czas w końcu wyjść ze swojego "lasu". Mam nadzieję,
że "podjudzanie" do wypowiadania się szerzej w moim wątku powitalnym
nie było dla was denerwujące.

Link to comment
Posted
3 godziny temu, Żerca napisał:

Z tych ciut mniej znanych, a wd. mnie interesujących, 
mógłbym wymienić książki "Rok 1984" G. Orwell'a i 
"Nędznicy" V. Hugo

Chyba żartujesz :D To zdecydowanie znane książki. Skrót "wd" nie istnieje, na pewno nie w tym kontekście, a gdybyś zapisał go dobrze, proponuję nie kończyć kropką.

3 godziny temu, Żerca napisał:
O 9.05.2017 at 10:43, Lamia napisał:

Czyli jaka? 

Taka, w której zrzucamy wszystkie swoje ograniczenia, bez
względu na możliwe konsekwencje. Kiedy nie chcemy
już więcej przebywać w książce, to po
prostu jednym ruchem ją zamykamy. Nawet
nie trzeba porównywać tej łatwości do życia.

Pytałam, co rozumiesz przez określenie podróży słowem "bezskrupulatna"? Skrupulatny oznacza "dokładny", ewentualnie (dawniej) odnosiło się do skrupułów. Które ze znaczeń masz na myśli? Zdziwiło mnie to słowo, więc zwróciłam na nie uwagę. Nadal moim zdaniem coś tu nie trzyma się kupy. 

3 godziny temu, Żerca napisał:

bynajmniej dla
laika, którym jestem ja.

Popełniłeś ten błąd co najmniej trzy razy, a moja sugestia była zbyt subtelna, więc Ci podpowiem. Bynajmniej jest synonimem słowa wcale. W żadnym ze znaczeń nie równa się "przynajmniej", jak tego zwykłeś używać. Coś dzisiaj wyniesiesz z forum ; ) 

Ależ ze mnie czepiacz polonistyczny wypełzł. Ale chodzi o to, że wydajesz mi się niezwykle niespójny. Normalnie tego nie robię, błędy mnie nie rażą. I nie chciałabym oceniać, jednak trudno oprzeć się wrażeniu bardzo patetycznej kreacji, w której w dodatku co krok się potykasz. Może po prostu jesteś bardzo młody. 

Kto jednak nie kreuje się w temacie przywitalnym?

Link to comment
Posted
7 godzin temu, Żerca napisał:

Mam nadzieję,
że "podjudzanie" do wypowiadania się szerzej w moim wątku powitalnym
nie było dla was denerwujące.

Nie, to bardzo fajne kiedy nie tylko zadomowieni [mniej lub bardziej] użytkownicy zadają pytania nowej osobie i chcą ją poznać, ale również i ona sama dąży do integracji =)

7 godzin temu, Żerca napisał:

Jeżeli tylko znajdę więcej czasu i chęci, to postaram się w nim udzielić.

Zawsze możesz także rozdziewiczyć temat o panteizmie, który również został niedawno opublikowany, a który to pogląd jest Ci ponoć bliski :D

Wątków poświęconych religii nie powinno ani Tobie, ani @Sibethesto zabraknąć, mamy w dziale Tylko na Poważnie osobne subforum poświęcone tej tematyce =)

Link to comment
Sibethesto
Posted
8 godzin temu, Żerca napisał:

Bóstwa mają swoją symbolizację. Są nimi na przykład moce, czy też
zjawiska w świecie. Elementy te są wywyższane w pieśniach lub modlitwach.
Te z kolei stanowią wyidealizowane i nawet interesujące wyobrażenia
danej postaci mitologicznej. Wydaje mi się, że bóstwem ciekawiej
wysławianym jest np. nordycki Odyn, będący inspiracją ze względu na wiedzę
i moc. Może również słowiański Perun czy nordycki Thor, któremu siłą ledwie 
dorównują dzisiejszy siłacze. 

Dążę właściwie do tego, by być możliwie najlepszą wersją samego siebie.
Rozwijam się, by następnie móc lepiej wykorzystać wartościowe chwile,
możliwości i sytuacje społeczne, którymi raczy obdarzyć mnie los.
Panteizm i reinkarnacja są mi bliskie. 

Widzę, że też interesujesz się religiami. Fajnie byłoby pogadać o tym
w jakowymś wątku, bowiem jak słusznie zwrócono mi uwagę - pasowało by
wyjść z mojego tematu powitalnego. Ponadto osobiście zamiast widzieć
Cię w złym świetle, doceniam Twoją szczerość :)

Da się to wyrazić prościej, ale akurat istotą pytania były zwyczajne preferencje. I rzeczywiście wątpię, by siłacze mieli dorównywać Thorowi. :D

 

Hmmm, samorozwój i reinkarnacja to naprawdę dobrana para. ;)

 

Tak, może kiedyś się spotkamy w jakimś wątku, chociaż akurat o lubianej przez Ciebie mitologii słowiańskiej wiem niewiele. Akurat szczerość względem swoich niedociągnięć nie jest niczym skomplikowanym, ale miło, że doceniasz.

Godzinę temu, Kerosine napisał:

Wątków poświęconych religii nie powinno ani Tobie, ani @Sibethesto zabraknąć, mamy w dziale Tylko na Poważnie osobne subforum poświęcone tej tematyce =)

Och, wiadomo, będziem się panoszyć. :P

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
  • Najnowsze posty

    • Celt
      Jak dla mnie, najbardziej wkurzające cechy kobiet to: nieszczerość, brak empatii, obrażanie się o byle co i milczenie lub owijanie w bawełnę zamiast mówienia wprost o co chodzi - połączone ze skazywaniem drugiej osoby na domysły, co owa druga osoba zrobiła źle (według kobiety). Wkurzających cech ludzi ogólnie jest znacznie więcej. Jednak brak empatii razi, przynajmniej mnie, szczególnie u kobiet, zaś obrażanie się o byle co i silna niechęć do mówienia wprost, o co chodzi, to rzeczy, które spotykam wyłącznie u kobiet - i doprowadzają mnie wtedy do szewskiej pasji. To szczególny rodzaj nieszczerości, wyjątkowo rażący.
    • Celt
      Zależy, co właściwie ma oznaczać zwrot "wspólna depilacja". Depilacja których części ciała (nóg, pach, miejsc intymnych), i czy chodzi o wspólne pójście do kosmetyczki z zamiarem wspólnego wydepilowania się przez Was, czy o wzajemną depilację Ciebie i dziewczyny. I czy mowa o depilacji sensu stricto, czyli woskowaniu lub podobnym zabiegu, czy o usuwaniu owłosienia w inny sposób, np. poprzez golenie. Ogólnie to IMHO lepiej zostawić depilację kosmetyczce, chyba że samemu/samą ma się kompetencje w tej kwestii. A jeśli chodzi o wzajemne golenie miejsc intymnych, to na pewno zależy od wprawy obojga - choć w sumie, nie miałbym nic przeciwko temu. Jednak sam raczej bym tego nie zasugerował - po prostu, byłbym otwarty na taką propozycję, gdyby wyszła od drugiej strony.
    • Celt
      Elektryczną maszynką. Choć ogólnie, nie lubię się golić.
    • Doradca
      Chciałem się tylko przywitać, cześć wszystkim!  
    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    2. 2
      Gloria
      Gloria
      2
    3. 3
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    4. 4
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    5. 5
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Celt
    Celt
    10 posts
    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    27 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    479 posts
    yiliyane
    yiliyane
    445 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up