Kobieteria

Czy zgodziłabyś się na pozowanie do aktów i ich publikację?

168 postów w tym temacie

Hmmmm, gdybym nie miała zastrzeżeń do własnej figury, to o ile podobałby mi soę pomysł na wykonanie takiej sesji, to może tak. Na pewno nie mogłyby trafić do internetu, chyba żebym sobie zażyczyła, i wtedy na pewno nie na profilu twgoż fotografa, chyba że po drodze byśmy się zaprzyjaźnilo.

Ogólnie takie" zwłykłe zdjęcie" też muszę sobie zobaczyć i pomyśleć zanim mi je opublikują:) Gdyby ktoś chciał wrzucić moje zdjęcia bez mojej wiedzy, to myślę, że miałby z mojej strony problemy.....

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wszystko zalezaloby od rodzaju zdjec. Lekkie akty a nie zdjecia z serii porno sa piekne i nie mialabym nic przeciwko.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zdecydowanie nie, chyba, że fotografem byłby mój chłopak, ale oczywiście gdyby nigdzie tych zdjęć nie wstawiał. Nie chciałabym któregoś dnia iść do centrum handlowego i słyszeć w tłumie ''ej, patrz, to ta laska co jej nagie zdjęcia widzieliśmy na necie'' . Po za tym, ciekawe, jak zareagowałaby moja rodzina gdyby przypadkiem takowe zdjęcia ujrzała, bądź też nauczyciele, czy przyszli pracodawcy. Nigdy w życiu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zakładając, że akty byłyby zrobione profesjonalnie, a twarz niewidoczna to nie widzę problemu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko idioci w takich zdjęciach dopatrują się jakiejkolwiek pornografii czy bezwstydu, a akurat opinie takich osób są dla mnie obojętne. Nie miałabym nic przeciwko.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie zgodziłabym się na publikację, bo się wstydzę. :P

A zwykłe nieaktowe zdjęcia spoko. ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miałam robioną taką sesję zdjęciową, robiła mi ją przyjaciółka (fotograf z pasji). Nie zgodziłabym się na publikację takich zdjęć w internecie, ale sama sesja aktów jest bardzo fajna. Oglądając później takie zdjęcia, nabiera się więcej pewności siebie. Zrobiłam sobie taką sesję zdjęciową, bo chciałam dać takie zdjęcia mojemu chłopakowi na Walentynki. Więc moje zdjęcia widziały tylko 3 osoby. Ja, fotograf i mój Chłopak.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdybym miała do tego odpowiednie warunki to... w sumie jak najbardziej.

O ile pomysł na sesję byłby przemyślany, gdyby nagość komponowała się z klimatem i przekazem a całość była kobieca i subtelna, a nie wulgarna.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że zgodziłabym się na taką sesję, sama dla siebie, bo dlaczego by nie? O ile fotografem byłaby kobieta. Aczkolwiek raczej nie zgodziłabym się na jej publikację w sieci, chociażby ze względu na mojego partnera, na jego miejscu byłabym niepocieszona. Nawet na swoim miejscu, myślę, że byłoby mi przykro, że takie zdjęcia nie są zachowane wyłącznie dla mnie. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Raczej nie, choćby z tego względu, że zdecydowanie brak mi pewności siebie, a moje ciało i tak nie prezentuje się najlepiej. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie zgodziłabym się na taką sesję, nawet jeżeli nie byłaby pokazana moja twarz. Jeżeli zaś chodzi o ''zwykłe'' zdjęcia, to też zapewne bym odmówiła. Jestem zbyt przewrażliwiona na punkcie krytyki, żeby móc poddać się opinii innych. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Fotografia jest sztuką jak każda inna. Jeślibym podziwiała umiejętności fotografa, byłby on rzeczywiście pierońsko dobry w tym co robi to wtedy propozycja pozowania do jego zdjęć była dla mnie nawet pochlebstwem (?) - zgodziłabym się bez problemu. Jeśli osoba stojąca po drugiej stronie obiektywu wierzyłaby, że moje ciało jest czymś co może posłużyć za bazę do jej małego wydania sztuki, oddałabym się zupełnie w jej ręce. Jednak gdy w grę wchodzi rozbierana sesja wolałabym, żeby jednak to była osoba, którą znałam wcześniej, i darzyłam jakimś tam zaufaniem.

...a co do wrzucenia gdzieś w otchłań Internetu tych zdjęć i pozostawieniu ich oceny internautom - jeśli miałyby być wrzucone na jakiś portal,blog cokolwiek gdzie miałoby oceniać je środowisko internautów-fotografów, lub osób zainteresowanych fotografią to bym nie miała nic przeciwko. Wiedziałabym, że wtedy będą oceniane zdjęcia, nie ja, moja figura czy coś. Jeśli zaś miałoby być wrzucone gdzieś, gdzie ocenić może je ktokolwiek. Raczej nie. Irytowałyby mnie pewnie komentarze zarówno pozytywne, jak i negatywne na temat mojego ciała od obcych osób.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pewnie tak. Nie mam problemu z nagością i że ktoś widzi moje cycki itd., to tylko ciało.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uwielbiam swoje ciało, jestem bardzo pewna siebie, mój partner również. Mam w planach zrealizować sesję zdjęciową samodzielnie. Nasze zdjęcie/zdjęcia zawisną w sypialni. Intymne miejsce, intymne zdjęcia.  Do tej pory powstało wiele takich zdjęć, jednak zaplanowana sesja ma być wisienką na torcie. 

Nigdy nie udostępniam nikomu owych zdjęć, są dla mnie i dla partnera. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 21.06.2007 at 21:15, Kobieteria napisał:

Czy zgodziłabyś się na udział w niej?

 

 

Nigdy w życiu nie zgodziłabym się na udział w takiej sesji. To nie dla mnie.

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niekoniecznie.

Nie chodzi mi o to, że ktoś może mnie rozpoznać albo skrytykować albo onanizować się do moich zdjęć ale to nie dla mnie. Nie czuję się na tyle piękna nago żeby się światu pokazywać. Lubię swoje ciało ale mogę je pokazać tylko kochankowi, ozdobione jakaś fajna bielizna. 

Chyba też za bardzo bym się wstydziła na sesji. Ale jakby jakaś kobieta mi pozowała i mogłabym ją namalować to bardzo chętnie :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dostałam kiedyś taką propozycję. Nie zgodziłam się. Nie czułabym się komfortowo.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz