Jump to content

Sapioseksualizm


WszyscyZginiemy

Recommended Posts

WszyscyZginiemy
Posted

...czyli o tych, dla których atrakcyjny będzie Twój mózg. Według internetowej definicji osoba sapioseksualna odczuwa pociąg seksualny, czy wykazuję emocjonalne zainteresowanie osobami o ponadprzeciętnym ilorazie inteligencji. Niektórzy internauci widzą to wszystko tak:

Cytuj

Stronice zaszeleściły. Oba tomy opadły na wymoszczone intelektem i kipiące żądzą łoże. By wielki, masywny, dostojny. Po głuchym dudnięciu tom "W poszukiwaniu straconego czasu" opadłszy na łoże otwarł się na stronicach opiewających miłość Swanna. Był dumny ze swojego tomu, niermniej książka jego wybranki równiez syciła jego zmysły. Ale cóż to!? Z leżącego obok należącego do dziewczyny "Ullisesa" zsunęła się obwoluta, zaś rząd liter tytułowych niczym grom poraził oczy przed ułamkiem sekundy namiętnego jeszcze kochanka. A więc to tak... "Jak mogła, jak mogła..?" - rozpaczliwie pytał sam siebie. W obwolutę "Ullisesa" obleczona była książka "Raz do roku w Skiroławkach". Namiętność sczezła niczym zgaszona armatką wodną iskra zapalniczki.

a inni uważają, że jest orientacja dla ultrahipsterów, uważających się za zbyt mądrych żeby posiadać jakąkolwiek inną orientacje - więc no...

Są może ty jakieś osoby sapioseksualne? Jak ważna dla Was jest atrakcyjność intelektualna potencjalnego partnera? Czy inteligencja, błyskotliwość drugiej osoby jest odbierana przez Was jako pociągająca? Co właściwie sądzicie o takiej orientacji seksualnej? Jestem ciekawa Waszych wypowiedzi na ten temat (zresztą dla mnie też względnie nowy) ;)

Link to comment
Posted

Mózgi bywają bardzo bardzo pociągające. Aż mam ochotę rzucić jakimś zombie-żartem, ale pozostawię kwestię otwartą. 

Co do samego terminu "sapiosekzualizmu", przyznaję, że nie znałam go wcześniej (a teraz to się poczułam mało atrakcyjna!). Widzę, że internet też z nim jest trochę na bakier. Aż tęskno mi do jakiegoś słownika. Etymologicznego najchętniej. 

Do samego terminu nie potrafię się chyba odnieść, jestem odrobinę sceptyczna. Mogę być bardziej, jednak mam za małą wiedzę, żeby tym szastać. Skąd to właściwie wyrosło? Wiele seksualizmów budzi we mnie dystans, choć wiem, że to tylko kwestia nazewnictwa. Boję się przeintelektualizowania. Dlaczego w miejsce: "bardzo lubię inteligentnych ludzi", pojawia się zdanie: "jestem sapioseksualna"? Może niedługo będziemy się tak przedstawiać. Jestem sapio-, wysoko-, bruneto-, strażakoseksualna Dżesika. I yorkolubna. Na przykład.

I nie wyszło. Szlag trafił dystans i opanowanie sceptycyzmu. 

A teraz do mózgów. Tak, jasne, bardzo kręci mnie inteligencja, błyskotliwość, wiedza. Często bardziej niż wygląd, choć nie sądzę, że ten jest nieistotny. Wystarczy, że nie ma dwóch nosów. Ale nie wiem. Inteligentni ludzie pięknieją, kiedy otwierają usta. Wciąż odnoszę takie wrażenie. Kiedy poznaję osobę porażająco ponadprzeciętną nawet płeć nie zna granic. Zakocham się w mózgu kobiety i w niej samej, (choćby platonicznie, bo ciała nie potrafię oszukać), ale pozwolę sobie na flirt i buzowanie w uszach. Ach, ostatnio jak się zakochałam. Wczoraj. Wprost przeurocza inteligencja.

Z trzeciej strony patrząc. Trudno mi sobie wyobrazić kogokolwiek, kto zajrzy do tego tematu i wypowie się: "Nie, inteligencja w ogóle mnie nie interesuje". Pewnie są takie jednostki, bo i jednostki są różne, ale mam wrażenie, że to jednak mało popularna opinia i mało kto pochwali się nią głośno. 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
1 godzinę temu, Lamia napisał:

Co do samego terminu "sapiosekzualizmu", przyznaję, że nie znałam go wcześniej (a teraz to się poczułam mało atrakcyjna!). Widzę, że internet też z nim jest trochę na bakier.

W tym przypadku nie jesteś odosobniona, sama natknęłam się na niego nie tak dawno temu, potem przepadł w natłoku informacji większej wagi, żeby powrócić z jakimś skojarzeniem. Gdy już wrócił, nie mogłam mu odmówić chwili uwagi - szukając większej ilości informacji na temat tego zjawiska i jakiejś jego zgrabnej definicji chciałam zajrzeć do Wikipedii, a tu... zaskoczenie! Wikipedia nie wie o sapioseksualiźmie, choć raz czułam się jak ta mądrzejsza Wiki.

Sceptycyzm w dyskusji na ten temat jest wskazany. Szczególnie, że nazewnictwa (zbędnego, ale najwidoczniej nazywanie tego wszystkiego sprawia komuś frajdę? Mi by sprawiało.) na te wszystkie seksualizmy jest w pip. W momencie gdy przy samym LGBT, znaczenie odszyfrowanie poszczególnych orientacji seksualnych ukrytych za literkami nie stanowiło problemu to gdy gdzieś natknęłam się z przyjaciółką na LGBTQIAPK wpadłam w konsternacje bo dwóch liter nie mogłam się domyślić, a dla niej to był zupełny kosmos.

2 godziny temu, Lamia napisał:

A teraz do mózgów

 ...coś w nich jest, pewnie oprócz walorów smakowych i składników odżywczych, którym zainteresowałby się przeciętny zombie. U mnie fascynacja inteligencją rozmówcy jest czasem wręcz nie zdrowa - lubię przy kim czuć się głupio, to jakaś odmiana od nieczucia, albo niekoniecznie skromnego czucia się w pewnym sensie inteligentniejszą. Może przeintelektualizowanie raczej odpycha, jednak jeśli jest to dobrze wyważone i osoba potrafi zrobić z tego swój atut, to faktycznie dodaje jej to atrakcyjności, czy uroku.

2 godziny temu, Lamia napisał:

Trudno mi sobie wyobrazić kogokolwiek, kto zajrzy do tego tematu i wypowie się: "Nie, inteligencja w ogóle mnie nie interesuje". Pewnie są takie jednostki, bo i jednostki są różne, ale mam wrażenie, że to jednak mało popularna opinia i mało kto pochwali się nią głośno. 

Tu można by się zdziwić bo jednak jeśli ktoś chce kogoś tylko do relacji łóżkowej (podłogowej, pralkowej, whatever gdzie tam sobie chce) to raczej nie zamierza się kochać z mózgiem vel inteligencją drugiej osoby i wydaje mi się, że to coś normalnego. Coś o czym nie trzeba się wstydzić mówić, a właściwie w tym wypadku pisać.

Link to comment
Posted
56 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

LGBTQIAPK

Hm. 

58 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Tu można by się zdziwić bo jednak jeśli ktoś chce kogoś tylko do relacji łóżkowej (podłogowej, pralkowej, whatever gdzie tam sobie chce) to raczej nie zamierza się kochać z mózgiem vel inteligencją drugiej osoby i wydaje mi się, że to coś normalnego.

Zupełnie o tym nie pomyślałam. Mój błąd. Rzeczywiście, to jak najbardziej prawdopodobne i dość normalne. Chyba zbyt ciasno ustawiłam się w perspektywie, w której zadajemy każdemu z kolei pytanie: "Czy lubisz inteligentne kobiety?", czekając na tę szczerą i skruszoną odpowiedź:
- Nie, wolę te głupie, ale ładne. 

I ta wersja wydała mi się mocno absurdalna (choć inteligentny mężczyzna w pytaniu byłby chyba lepszym przykładem - inteligentne kobiety mają za sobą dość trudną przeszłość historyczną i może niektórzy rzeczywiście za nimi nie przepadali/dają).

Ale w tej najbardziej oczywistej argumentacji, w której pociąg łączy się przecież z łóżkiem (ach, znowu mam głowie głupi bezsensowny żart językowy), pralką, stołem bilardowym... no tak. Jak najbardziej.

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

Hm? Mam odebrać jako... właśnie jako co? Mów dalej, nie mów dalej, wiadomo,ciekawe, przejaw procesu myślowego. Tricky.

7 minut temu, Lamia napisał:

"Czy lubisz inteligentne kobiety?", czekając na tę szczerą i skruszoną odpowiedź:
- Nie, wolę te głupie, ale ładne. 

Tu stanęły mi jak żywe, ale wciąż niecielesne ale przejawiające oznaki życia bo wyobraźni obrazy kilku osób, które w ogóle nie siliłyby się na skruszony ton przy takiej odpowiedzi, a raczej wyszczerzyłyby zęby w (dość drapieżnym) uśmiechu. Zresztą ładne, nie zawsze musi być głupie a przekonanie się o tym, że nasza ocena była zbyt powierzchowna i związany z odkryciem tego wstyd, dodaje jeszcze piękności. Wtedy nie potrzebny jest tyle atrakcyjny mózg, co efekt zaskoczenia gdy osoba nie posądzana o posiadanie jakiejkolwiek głębi (to przesadzone jakąś każdy ma, niekoniecznie w tym sensie ale zawsze) okazuję się ją mieć i rzuca nas jakąś względnie inteligentną uwagą na kolana.

Tak tylko rozważam możliwości.

14 minut temu, Lamia napisał:

(ach, znowu mam głowie głupi bezsensowny żart językowy)

...żart językowy! Możesz się podzielić, nawet jeśli go nie zrozumiem - nie musisz mnie oszczędzać.

Link to comment
Posted
3 minuty temu, WszyscyZginiemy napisał:

Hm? Mam odebrać jako... właśnie jako co? Mów dalej, nie mów dalej, wiadomo,ciekawe, przejaw procesu myślowego.

Hahaha, wybacz. To chyba po prostu przejaw osłupienia w zobojętnieniu, wyrażający: aha, i co jeszcze. Bezsilności na cuda, których nie pojmuję. "Hm" najlepiej wyraża tu "hm" właśnie. Ale właściwie mów dalej. Przyznaję, nie odszyfrowałam jeszcze. 

 

5 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

Zresztą ładne, nie zawsze musi być głupie a przekonanie się o tym, że nasza ocena była zbyt powierzchowna i związany z odkryciem tego wstyd, dodaje jeszcze piękności[...] 

Pewnie, przy takim stawianiu sprawy odpowiedź jest dosyć prosta. Efekt zaskoczenia plusuje, a ten, który nie potrzebuje inteligencji, aby dać się uwieść, a dostaje ją w gratisie, w końcu zauważa przydatność tego narzędzia... Ale to trochę scena jak z romansu czy serialu. Szukałam raczej prostych odpowiedzi, w których pytanie nie daje dodatkowych furtek i nie można uciec w inteligencję skrytą pod maską ślicznej buzi. To byłoby zbyt proste. 

8 minut temu, WszyscyZginiemy napisał:

...żart językowy! Możesz się podzielić, nawet jeśli go nie zrozumiem - nie musisz mnie oszczędzać.

Siebie oszczędzam przed obnażeniem. Pociąg, po prostu pociąg, ach. 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
19 minut temu, Lamia napisał:

To byłoby zbyt proste. 

...a czy musi być skomplikowane? Kanon piękna się różni i ma duży rozszczep, czy przez wpływy mediów i kultury, czy gdy mówimy o naszym prywatnym kanoniku na który wpływ oprócz bodźców z zewnątrz mają jakieś nasze wewnętrzne przekonania. Nie powiem, że wiele razy ale raz czy dwa się zdarzyło, że za piękną buzią krył się jeszcze piękniejszy umysł, czasem ku miłemu zaskoczeniu, innym razem po prostu niespodziewanie.

19 minut temu, Lamia napisał:

Bezsilności na cuda, których nie pojmuję. "Hm" najlepiej wyraża tu "hm" właśnie. Ale właściwie mów dalej. Przyznaję, nie odszyfrowałam jeszcze. 

...fakt za wiele tego, ale teraz - no może jeszcze nie zupełnie teraz, ale niedługo przebierać w orientacjach, czy preferencjach seksualnych będzie można jak w produktach na półce w supermarkecie. Dla każdego znajdzie się coś dobrego, na miarę. Dla tych co się gubią, znajoma która siedzi w temacie ostatnio mi pokazała nawet aplikacje z flagami różnych orientacji, nazwami, opisami ogólnie taki jeden wielki spis (łącznie z hmmm... nazwami romantycznych preferencji? znaczy heteroromantyczność,homoromantyczność czy coś takiego). LGBTQIAPK, do Q jest przyjemnie. Potem I - intersexual, które sprawiło mi problem i K- kink (co dla mnie nijak się ma do wszystkiego), a A - asexual po prostu, P - pansexual.

Link to comment
Posted
11 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Dla tych co się gubią, znajoma która siedzi w temacie ostatnio mi pokazała nawet aplikacje z flagami różnych orientacji, nazwami, opisami [...] heteroromantyczność, homoromantyczność [...]

Tyle świata do odkrycia! 

11 godzin temu, WszyscyZginiemy napisał:

Potem I - intersexual, które sprawiło mi problem i K- kink (co dla mnie nijak się ma do wszystkiego)

Dziwią mnie obydwie kategorie. Pierwsze pytanie o interseksualizm, czyli czym się różni od transseksualizmu. Potem dojście od zrozumienia, że trans- to uwarunkowania psychiczne, inter- to uwarunkowania biologiczne, czyli obojniactwo, czyli... w zasadzie co to ma wspólnego z preferencjami/orientacjami, skoro to kwestie budowy ciała? Rozumiem, że nie można w pełni oddzielać ducha od ciała, jednak w takim rzędzie orientacji psychicznych dorzucanie takiej jednostki wydaje się jakieś niespójne. Chyba, że idziemy dalej i wchodzimy na teorie, w których orientacja seksualna jest zakodowana głębiej, ale to bardzo złożone i w takich wolnych dyskusjach chyba rzadko się dochodzi do tych komórrek i genów (?). 

A kink, z tego co zrozumiałam, to po prostu kwestie preferencji, upodobań, ale to już przecież trafiamy znowu w inną dziedzinę, odrębną kategorię. O możemy dalej rozwijać ten wątek o nowe odchylenia od "normy", czy nawet zboczenia, dodając kolejne literki. 

Tak, chyba nie rozumiem zasadności tego ciągu. 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
3 godziny temu, Lamia napisał:

Rozumiem, że nie można w pełni oddzielać ducha od ciała, jednak w takim rzędzie orientacji psychicznych dorzucanie takiej jednostki wydaje się jakieś niespójne.

Fakt te dwie które sprawiły mi problem są tam trochę  wrzucone bez żadnego logicznego powodu. W momencie gdy od zboczeń, preferencji nie musi być tak daleko do orientacji to sam fakt, że powstały te wszystkie nazwy orientacji pokazuje, że płeć nie narzuca orientacji - a obojnactwo podchodzi pod płeć, jest nią (?). A nasze kink, jeśli dobrze słyszałam i informacja jest jakoś sprawdzalna zostało dodane podczas tego całego boomu na BDSM.

Literki będą się pojawiać, a temat pogłębiać - ja za to będę miała sposób na nudę i będę to próbować chociaż częściowo ogarnąć (bez konkretnego celu bo wiedza ta mi się nie przyda, ewentualnie będę mogła się nią podzielić jak teraz).

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
O 24.04.2017 at 21:20, WszyscyZginiemy napisał:

Czy inteligencja, błyskotliwość drugiej osoby jest odbierana przez Was jako pociągająca?

Tak, są to czynniki, które sprawiają że druga osoba jest w moich oczach atrakcyjniejsza. Lubię gdy ktoś ma zainteresowania. Lubię gdy ktoś potrafi się wysłowić. Mam dość osobliwe poczucie humoru (tak to "coś" umownie nazwijmy) i ktoś, kto zwyczajnie potrafi je "złapać" automatycznie staje się osobą obok której nie potrafię przejść obojętnie. To drobiazgi, ale życie składa się właśnie z takich drobiazgów.

 

O 24.04.2017 at 21:20, WszyscyZginiemy napisał:

Co właściwie sądzicie o takiej orientacji seksualnej?

Być może wyjdę na nieuka i ignoranta (nobody cares) ale wydaje mi się, że nazywanie tego zjawiska "orientacją" jest nieco na wyrost. Bardziej mi to podchodzi pod jakiś fetysz. Fetyszem mogą być okulary, czyli kogoś pociągają np. dziewczyny w okularach (i trudno się dziwić, gdyż niektórym Kobietom okulary rzeczywiście dodają uroku). Tak samo fetyszem może być wysokie IQ. Tak bym to widział.

Link to comment
  • 3 years later...
Posted

Nie widzę tego jako orientacji seksualnej. W moim odczuciu orientacje seksualne są trzy - heteroseksualizm, homoseksualizm i biseksualizm. Wszystko inne można albo podpiąć pod którąś z tych kategorii, albo są to dewiacje, nie orientacje - typu pedofilia, zoofilia czy nekrofilia. Osobiście nie wyobrażam sobie umawiać się z kimś, kto inteligencją nie grzeszy, ale to jeszcze nie oznacza, że jestem sapioseksualna. Jestem hetero i najzwyczajniej w świecie nie kręcą mnie półgłówki.

Link to comment
  • 3 months later...
Posted

Z racji swojego wykształcenia i wykonywanych przeze mnie profesji, a także zainteresowań, termin "sapioseksualizm" oraz jego definicja są mi znane od bardzo dawna. Przyznam także, że sama należę do osób sapioseksualnych, co osobiście uważam za swoją zaletę, chociaż i wadę (bo z "głupim" żyje się łatwiej"). Od zawsze interesowali mnie reprezentanci płci przeciwnej, cechujący się ilorazem inteligencji, odbiegającym od normy - oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. O wiele lepiej dogaduję się z ludźmi obu płci, którzy intelekt mają na wysokim poziomie. Takiego też właśnie partnera widzę u swego boku. Mogłabym z taką osobą wymieniać się poglądami w  istotnych sprawach, a także zapewne wiele się nauczyć, bo przecież o to w życiu chodzi - by wyciągać z niego jak najwięcej i ciągle poszerzać swoją wiedzę. 

Link to comment
Posted

Ponoć mam wypartą seksualność, ponieważ nie ma dla mnie nic ważniejszego niż intelekt drugiego człowieka. Nie zachwyca mnie wygląd zewnętrzny, tylko to, co człowiek ma w głowie. Nie ma nic bardziej podniecającego niż partner/partnerka, z którą możesz porozmawiać na rozległe tematy. 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
O 26.04.2017 at 20:42, WszyscyZginiemy napisał:

 ...coś w nich jest, pewnie oprócz walorów smakowych i składników odżywczych, którym zainteresowałby się przeciętny zombie. U mnie fascynacja inteligencją rozmówcy jest czasem wręcz nie zdrowa - lubię przy kim czuć się głupio, to jakaś odmiana od nieczucia, albo niekoniecznie skromnego czucia się w pewnym sensie inteligentniejszą.

Mój facet głupi nie jest... Jest bardzo bystry, sumienny i szybko się uczy ale w żadnym wypadku nie jest typem intelektualisty. I bardzo dobrze. 

Lubię się otaczać osobami mądrzejszymi ode mnie, bo mogę się od nich zawsze czegoś nauczyć czy dowiedzieć a przez to jest ciekawiej. Jednak teraz nie wyobrażałabym sobie być z jakąś niezwykle inteligentną osobą z naukowymi zainteresowaniami. Zresztą pewnie vice versa. Żadna, nawet chociaż przeciętnie lub niewiele ponad przeciętną, inteligentna osoba nie wytrzymałaby ze mną.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • fizjomed2022
  • Najnowsze posty

    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
    • majorka
      Szczerze mówiąc nie zwalałabym tego kompletnie na wygląd. Widziałam wielu nieatrakcyjnych mężczyzn (jak i nieatrakcyjne kobiety), które były w związkach. Myślę, że to jest bardziej może kwestia tego, że możesz wyglądać przeciętnie + te introwertyczne cechy. Faktycznie, mężczyzna który słucha, uśmiecha się i raczej nigdy wprost nie zainsynuuje, że byłby zainteresowany (zgaduję, że nie jesteś też bezpośrednią osobą) jest dość łatwy do wrzucenia do friendzona. Ale niekoniecznie chodzi o sam wygląd. Druga kwestia - pomysł z prostytutką - nie powiedziałabym, że był taki głupi. Sama uprawiałam seks nieco później niż wszyscy i do pewnego stopnia z własnego doświadczenia wiem, jaka byłam zestresowana na myśl, co ta osoba o mnie pomyśli, kiedy dowie się, że mam tyle lat, ile mam i nie mam żadnego doświadczenia. Czy mnie nie zostawi po prostu, bo jestem jakimś dziwakiem czy coś w ten deseń. Więc to, że masz już jakieś doświadczenie, na pewno odejmie ci stresu przy wchodzeniu w przyszłą relację. A tym, co twoja przyszła dziewczyna może pomyśleć na ten temat, że pierwsze doświadczenia miałeś z prostytutką bym się nie martwiła, bo nie musisz jej właściwie nic mówić. Twoja sprawa prywatna. A gdyby ta dziewczyna pytała o twoje przeszłe związki, a nie chciałbyś powiedzieć, że nikogo nie miałeś, to na dobrą sprawę też nie musisz. Możesz wtedy powiedzieć, że nie chcesz o tym rozmawiać albo że w sumie nikogo na poważnie jeszcze nie miałeś.  Jak najbardziej zgadzam się z wcześniejszym komentarzem - raczej, patrząc na jakąś dziewczynę, powinieneś się skupić na zaprzyjaźnieniu się z nią, a niekoniecznie od razu podejść do niej jak do obiektu zainteresowania. Najlepiej postaraj zaprzyjaźniać się po prostu z dziewczynami, postaw sobie za cel poznanie i zaprzyjaźnienie się z, nie wiem, czteroma dziewczynami. Może trzema, pięcioma, jak dasz radę. Tylko zaprzyjaźnieniu się. To powinno trochę odjąć stresu i te rozmowy raczej będą luźniejsze i bardziej naturalne z twojej strony, a na pewno bardziej przekonujące dla nich. I po jakimś czasie, po może kilku miesiącach, podejrzewam, będziecie ze sobą na tyle blisko, że 1) istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz się czuł z nią tak komfortowo, że sam może zaczniesz mimowolnie swobodnie okazywać jakieś zainteresowanie, 2) ona po prostu przejmie pałeczkę.  Sytuacje, w których się zapoznajesz i od razu gadacie a potem jesteście razem, mam wrażenie działają raczej u tych spontanicznych, ekstrawertycznych osób. Dla introwertyka chyba bardziej skuteczny sposób to - na początku przyjaźń, a potem (i też nie od razu, mówię, kilka miesięcy może zejść) dopiero zaczynasz wchodzić w jakiejś bardziej romantyczne rzeczy. Też co do introwertyzmu - może spróbuj właśnie znaleźć nie tyle przez warsztaty, ale jakieś, hm, nie wiem fora, albo właśnie przez tą stronę czy tam grupę, którą obserwujesz na Facebooku kogoś poznać? Ludzi można poznawać przez internet niekoniecznie tylko przez Tindera, ale właśnie jakieś wspólne grupy zainteresowań. I chyba one są bardziej skuteczne, bo na start masz coś wspólnego z tą osobą. Mam nadzieję, że chociaż coś pomogłam  
    • Shady-Lane90
      Przed chwilą odebrałam Dodę od weterynarza. Moje psie maleństwo przeszło dzisiaj zabieg i teraz powoli dochodzi do siebie. Łzy jednak cisną się do oczu, kiedy patrzę na to, jak cierpi. We wrześniu zaś, psią miłość mojego życia również czeka zabieg w anestezji. Labo - Bubka to moje oczko w głowie, a z racji jej wieku boję się co może się wydarzyć. Guz jednak musi zostać usunięty. Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop. Nie zmienia to jednak faktu, że będę pracować w domu. Ach ten pracoholizm ♥
    • yiliyane
      @Kreciolek16, cieszę się, że mogłam pomóc  
    • Gloria
      To znaczy najpierw wypadałoby, żebyś się sam sobie podobał, a wtedy oceny innych osób zejdą na drugi plan. Nie będą aż tak istotne.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      2
    2. 2
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    3. 3
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Celt
    Celt
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    481 posts
    yiliyane
    yiliyane
    447 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up