Jump to content

Pogadać z głosem w głowie, czyli dajmony i tulpy


Sibethesto

Recommended Posts

Posted

Lubię szerzyć ciekawostki, a i jestem ciekawa Waszego zdania, stąd ten jakże intrygujący temat. ;)

Zacznę może od krótkiego wyjaśnienia tych terminów. Tulpa, zwana inaczej myśloformą, to rodzaj dodatkowej, stworzonej "osoby", którą można ukształtować w swoim umyśle. Po co takie dziwadło? Podobno bardzo pomaga poznać siebie, a nawet się odprężyć, można też tworzyć tulpę z czystej ciekawości lub dla rozrywki.

Więcej o myśloformach tu: http://tulpa.pl/

Dajmonizm to z kolei nawiązywanie kontaktu z własną nieświadomością, jest oparty na twierdzeniach Carla Gustava Junga, twórcy psychologii analitycznej. I akurat o dajmonach mogę z czystym sumieniem wypowiadać się szerzej, bo sama się tym zajmuję. Gdy ma się już bardziej stały kontakt z dajmonem, jego wygląd (często wizualizuje się dajmona jako zwierzę) może odzwierciedlać aktualny stan psychiczny. Różnie to wygląda, gdyż to kwestia mocno indywidualna, ale przykładowo blizny mogą wskazywać na długo już trwające niepokoje, coś złego. Dajmon również pomaga poznać siebie, bywa też specyficznym wsparciem psychicznym w trudnych sytuacjach.

Więcej o dajmonach tu: http://www.dajmony.info/strona/start

Dodam jeszcze, że mi te rzeczy wydają się naprawdę ciekawe. Jeżeli jednak już się za to zabiera, należy pamiętać o tym, by nie popaść w przesadę. Ani dajmon, ani tulpa nie zastąpią relacji z prawdziwymi ludźmi, nie można się też ciągle nimi zajmować i uważać za jedyne hobby. Wnętrze ma duże znaczenie, ale otaczająca nas rzeczywistość również.

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
7 minut temu, Sibethesto napisał:

Tulpa, zwana inaczej myśloformą, to rodzaj dodatkowej, stworzonej "osoby", którą można ukształtować w swoim umyśle. Po co takie dziwadło? Podobno bardzo pomaga poznać siebie, a nawet się odprężyć, można też tworzyć tulpę z czystej ciekawości lub dla rozrywki.

To zjawisko jest mi częściowo znane, chociaż może źle kojarzę. Składałem dziś grilla, mnóstwo śrubek, jakieś metalowe elementy, instrukcja drukowana na sokowirówce i składając w/w grilla mówiłem do siebie rzeczy w stylu "a teraz przykręcimy kółka" zupełnie jak by ktoś obok mnie stał i mnie obserwował. To nie było coś na kształt dialogu. To samo jak składam komputer: "a teraz zamocujemy zasilacz". Robię tak już od dawna, po prostu wkręcam sobie że ktoś obok stoi. Nie umiem robić czegoś w milczeniu, skupić się wtedy nie potrafię. I teraz w sumie nie wiem czy to Tulpa czy zaczątki choroby psychicznej :) Przy sprzątaniu i gotowaniu bywa podobnie.

Nigdy jednak nie było u mnie tak, że rozmawiam z kimś w swojej głowie, że prowadzę dialog. Co prawda improwizować potrafię, ale jakoś nigdy czegoś takiego nie robiłem.

Aaa, dodam jeszcze że jak czasem gram w coś na kompie (np. ostatnio w Skyrim - polecam), gadam tak jak bym to nagrywał na youtuba. "Zobaczmy sobie jeszcze te ruiny" :D

Link to comment
Posted
1 godzinę temu, Kalafior_Grozy napisał:

To zjawisko jest mi częściowo znane, chociaż może źle kojarzę. Składałem dziś grilla, mnóstwo śrubek, jakieś metalowe elementy, instrukcja drukowana na sokowirówce i składając w/w grilla mówiłem do siebie rzeczy w stylu "a teraz przykręcimy kółka" zupełnie jak by ktoś obok mnie stał i mnie obserwował. To nie było coś na kształt dialogu. To samo jak składam komputer: "a teraz zamocujemy zasilacz". Robię tak już od dawna, po prostu wkręcam sobie że ktoś obok stoi. Nie umiem robić czegoś w milczeniu, skupić się wtedy nie potrafię. I teraz w sumie nie wiem czy to Tulpa czy zaczątki choroby psychicznej :) Przy sprzątaniu i gotowaniu bywa podobnie.

Nigdy jednak nie było u mnie tak, że rozmawiam z kimś w swojej głowie, że prowadzę dialog. Co prawda improwizować potrafię, ale jakoś nigdy czegoś takiego nie robiłem.

Aaa, dodam jeszcze że jak czasem gram w coś na kompie (np. ostatnio w Skyrim - polecam), gadam tak jak bym to nagrywał na youtuba. "Zobaczmy sobie jeszcze te ruiny" :D

Jeżeli już zakładamy, że ktoś Cię słucha, to raczej dajmon, bo tulpy trzeba chcieć, a nieświadomość jest zawsze. Może kiedyś coś zacznie odpowiadać na takie monologi, kto wie? Po prostu trzeba wyczekiwać :D 

Link to comment
Kalafior_Grozy
Posted
17 minut temu, Sibethesto napisał:

Może kiedyś coś zacznie odpowiadać na takie monologi, kto wie? Po prostu trzeba wyczekiwać :D 

Jeśli coś zacznie mi odpowiadać, wtedy z pewnością skonsultuję się z lekarzem lub farmaceutą ;) W każdym razie to ciekawe zagadnienia, bo ludzki umysł jest ciekawy i wciąż chyba jeszcze do końca nie odkryty. Coś jak wszechświat, gdzie wciąż odkrywa się nowe planety.

Link to comment
Posted

Tulpa... czy nie jest [lub nie może być] to aby twór zwany w języku niemieckim Doppelgängerem? Dajmony z kolei kojarzą mi się z "Czarodziejką z Księżyca" [wiem, dziwne skojarzenie] lub po prostu demonami.

Od razu przyznam, że ani na temat jednych, ani drugich [zwłaszcza drugich] nie mam zbyt dużej wiedzy i w szerszym zakresie stykam się z nimi dopiero w tym wątku, jednak szczególnie tulpy... nie.  Po prostu nie. Idea jakichkolwiek bytów wytworzonych przez mój umysł, żyjących w nim i zyskujących potencjalnie nawet całkowitą niezależność budzi we mnie dogłębny i wręcz organiczny lęk, jest po prostu creepy. Nasuwa skojarzenia z osobowością mnogą i schizofrenią, przywołuje towarzyszące mi od zawsze obawy przed tym, co kryje się [może kryć] w moim umyśle i do czego jest [może być] on zdolny w destrukcyjnej kreacji. Nigdy nie pomyślałabym, by dobrowolnie stworzyć sobie tego rodzaju towarzysza, choć - o ironio - w życiu codziennym często posługuję się czymś w rodzaju alternatywnej osobowości o charakterze maski. To jednak chyba nie jest tulpa, a przynajmniej nigdy nie myślałam o niej jako o tworze tego rodzaju.

Odnośnie dajmonów: podczas różnorakich rozważań, refleksji i przeprowadzanych w myślach analiz swojego zachowania w mojej głowie pojawiają się często obrazy dzikich zwierząt [wilków lub lisów] bądź fantastycznych, demonicznych istot [yōmy z mangi "Claymore" mogłyby być ich znakomitym przykładem, choć prawdę mówiąc stanowią raczej źródło inspiracji mojej wyobraźni niż efekt końcowy]. Wiem, że przynajmniej pod pewnymi względami utożsamiam się z nimi i są to jakby wcielenia/wizualizacje mojego "ja" dokonywane przez mój umysł, nie sądzę jednak, by właśnie one miały być tym, co określa się mianem dajmonów. Z całą pewnością nie wdaję się z nimi w pogawędki, nie postrzegam ich również jako coś odrębnego od siebie - to po prostu symbole/alegorie mojej osoby, często dotyczące zresztą zaledwie jednego jej aspektu. Bynajmniej nie jakiekolwiek "pojedyncze" części mnie.

Swoją drogą, wszystkim zainteresowanym tematyką tulp i dajmonów [zwłaszcza tulp] polecam ósmy tom klasycznej komiksowej serii "Thorgal" - Alinoe. Choć jego fabuła jest z gruntu fantastyczna pokazuje, że z umysłem nie ma żartów i zabawa z nim może okazać się niebezpieczna.

Link to comment
Posted
Godzinę temu, Kerosine napisał:

Od razu przyznam, że ani na temat jednych, ani drugich [zwłaszcza drugich] nie mam zbyt dużej wiedzy i w szerszym zakresie stykam się z nimi dopiero w tym wątku, jednak szczególnie tulpy... nie.  Po prostu nie. Idea jakichkolwiek bytów wytworzonych przez mój umysł, żyjących w nim i zyskujących potencjalnie nawet całkowitą niezależność budzi we mnie dogłębny i wręcz organiczny lęk, jest po prostu creepy. Nasuwa skojarzenia z osobowością mnogą i schizofrenią, przywołuje towarzyszące mi od zawsze obawy przed tym, co kryje się [może kryć] w moim umyśle i do czego jest [może być] on zdolny w destrukcyjnej kreacji. Nigdy nie pomyślałabym, by dobrowolnie stworzyć sobie tego rodzaju towarzysza, choć - o ironio - w życiu codziennym często posługuję się czymś w rodzaju alternatywnej osobowości o charakterze maski. To jednak chyba nie jest tulpa, a przynajmniej nigdy nie myślałam o niej jako o tworze tego rodzaju.

 

Więc wyobraź sobie, że niektórzy tworzą sobie kilka tulp, dajmona, Cienia (manifestację nieakceptowanej odrzucanej części siebie). Nawet mi taki tłum wydaje się niepokojący, a mam bardzo "luźne" poglądy. xD

 

Godzinę temu, Kerosine napisał:

Swoją drogą, wszystkim zainteresowanym tematyką tulp i dajmonów [zwłaszcza tulp] polecam ósmy tom klasycznej komiksowej serii "Thorgal" - Alinoe. Choć jego fabuła jest z gruntu fantastyczna pokazuje, że z umysłem nie ma żartów i zabawa z nim może okazać się niebezpieczna.

Dlatego jak się bawić, to rozsądnie... :P

Link to comment
Posted
5 godzin temu, Sibethesto napisał:

Więc wyobraź sobie, że niektórzy tworzą sobie kilka tulp, dajmona, Cienia (manifestację nieakceptowanej odrzucanej części siebie). Nawet mi taki tłum wydaje się niepokojący, a mam bardzo "luźne" poglądy. xD

Sorry, takie przypadki ewidentnie już klasyfikują się jak dla mnie do konsultacji psychiatrycznej :P 

5 godzin temu, Sibethesto napisał:

Dlatego jak się bawić, to rozsądnie... :P

Szkopuł w tym, że w tej materii trudno o zachowanie całkowitego bezpieczeństwa nawet przy pozornym dołożeniu z naszej strony wszelkich starań, aby tak było. Na stronie poświęconej tulpom, do której podałaś link jest napisane, że zachowanie pełnej kontroli nad swym umysłem [klucz do bezpiecznego prowadzenia tego typu eksperymentów] jest możliwe, ale to nieprawda - w jego najgłębszych rejonach zawsze kryje się nieposkromiony ocean. Trzeba uważać, aby nie wzbudzić fal.

Link to comment
Posted
21 godzin temu, Kerosine napisał:

Sorry, takie przypadki ewidentnie już klasyfikują się jak dla mnie do konsultacji psychiatrycznej :P 

Z drugiej strony, jeżeli ktoś tak lubi i funkcjonuje normalnie, to chyba nie ma problemu. Ludzie mają naprawdę najróżniejsze sposoby funkcjonowania, często niepojęte dla innych.

22 godzin temu, Kerosine napisał:

Szkopuł w tym, że w tej materii trudno o zachowanie całkowitego bezpieczeństwa nawet przy pozornym dołożeniu z naszej strony wszelkich starań, aby tak było. Na stronie poświęconej tulpom, do której podałaś link jest napisane, że zachowanie pełnej kontroli nad swym umysłem [klucz do bezpiecznego prowadzenia tego typu eksperymentów] jest możliwe, ale to nieprawda - w jego najgłębszych rejonach zawsze kryje się nieposkromiony ocean. Trzeba uważać, aby nie wzbudzić fal.

Rzeczywiście, akurat z pełną kontrolą też się nie zgodzę. Jednak sądzę, że warto spróbować choć trochę badać ten ocean, niezależnie od fal.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
    • majorka
      Szczerze mówiąc nie zwalałabym tego kompletnie na wygląd. Widziałam wielu nieatrakcyjnych mężczyzn (jak i nieatrakcyjne kobiety), które były w związkach. Myślę, że to jest bardziej może kwestia tego, że możesz wyglądać przeciętnie + te introwertyczne cechy. Faktycznie, mężczyzna który słucha, uśmiecha się i raczej nigdy wprost nie zainsynuuje, że byłby zainteresowany (zgaduję, że nie jesteś też bezpośrednią osobą) jest dość łatwy do wrzucenia do friendzona. Ale niekoniecznie chodzi o sam wygląd. Druga kwestia - pomysł z prostytutką - nie powiedziałabym, że był taki głupi. Sama uprawiałam seks nieco później niż wszyscy i do pewnego stopnia z własnego doświadczenia wiem, jaka byłam zestresowana na myśl, co ta osoba o mnie pomyśli, kiedy dowie się, że mam tyle lat, ile mam i nie mam żadnego doświadczenia. Czy mnie nie zostawi po prostu, bo jestem jakimś dziwakiem czy coś w ten deseń. Więc to, że masz już jakieś doświadczenie, na pewno odejmie ci stresu przy wchodzeniu w przyszłą relację. A tym, co twoja przyszła dziewczyna może pomyśleć na ten temat, że pierwsze doświadczenia miałeś z prostytutką bym się nie martwiła, bo nie musisz jej właściwie nic mówić. Twoja sprawa prywatna. A gdyby ta dziewczyna pytała o twoje przeszłe związki, a nie chciałbyś powiedzieć, że nikogo nie miałeś, to na dobrą sprawę też nie musisz. Możesz wtedy powiedzieć, że nie chcesz o tym rozmawiać albo że w sumie nikogo na poważnie jeszcze nie miałeś.  Jak najbardziej zgadzam się z wcześniejszym komentarzem - raczej, patrząc na jakąś dziewczynę, powinieneś się skupić na zaprzyjaźnieniu się z nią, a niekoniecznie od razu podejść do niej jak do obiektu zainteresowania. Najlepiej postaraj zaprzyjaźniać się po prostu z dziewczynami, postaw sobie za cel poznanie i zaprzyjaźnienie się z, nie wiem, czteroma dziewczynami. Może trzema, pięcioma, jak dasz radę. Tylko zaprzyjaźnieniu się. To powinno trochę odjąć stresu i te rozmowy raczej będą luźniejsze i bardziej naturalne z twojej strony, a na pewno bardziej przekonujące dla nich. I po jakimś czasie, po może kilku miesiącach, podejrzewam, będziecie ze sobą na tyle blisko, że 1) istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz się czuł z nią tak komfortowo, że sam może zaczniesz mimowolnie swobodnie okazywać jakieś zainteresowanie, 2) ona po prostu przejmie pałeczkę.  Sytuacje, w których się zapoznajesz i od razu gadacie a potem jesteście razem, mam wrażenie działają raczej u tych spontanicznych, ekstrawertycznych osób. Dla introwertyka chyba bardziej skuteczny sposób to - na początku przyjaźń, a potem (i też nie od razu, mówię, kilka miesięcy może zejść) dopiero zaczynasz wchodzić w jakiejś bardziej romantyczne rzeczy. Też co do introwertyzmu - może spróbuj właśnie znaleźć nie tyle przez warsztaty, ale jakieś, hm, nie wiem fora, albo właśnie przez tą stronę czy tam grupę, którą obserwujesz na Facebooku kogoś poznać? Ludzi można poznawać przez internet niekoniecznie tylko przez Tindera, ale właśnie jakieś wspólne grupy zainteresowań. I chyba one są bardziej skuteczne, bo na start masz coś wspólnego z tą osobą. Mam nadzieję, że chociaż coś pomogłam  
    • Shady-Lane90
      Przed chwilą odebrałam Dodę od weterynarza. Moje psie maleństwo przeszło dzisiaj zabieg i teraz powoli dochodzi do siebie. Łzy jednak cisną się do oczu, kiedy patrzę na to, jak cierpi. We wrześniu zaś, psią miłość mojego życia również czeka zabieg w anestezji. Labo - Bubka to moje oczko w głowie, a z racji jej wieku boję się co może się wydarzyć. Guz jednak musi zostać usunięty. Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop. Nie zmienia to jednak faktu, że będę pracować w domu. Ach ten pracoholizm ♥
    • yiliyane
      @Kreciolek16, cieszę się, że mogłam pomóc  
    • Gloria
      To znaczy najpierw wypadałoby, żebyś się sam sobie podobał, a wtedy oceny innych osób zejdą na drugi plan. Nie będą aż tak istotne.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      2
    2. 2
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    3. 3
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Celt
    Celt
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    481 posts
    yiliyane
    yiliyane
    447 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up