Jump to content

Greetings!


MJ

Recommended Posts

Posted

Witajcie, szanowna społeczności tegoż forum :)

Postanowiłem do was zawitać, być może zagościć na stałe, znaleźć tu jakiś swój cieplutki kącik, poznawać was i dać się poznać, służyć poradą i prosić o poradę, dołączyć do waszych dyskusji i nowe rozpocząć, bawić się z wami i was zabawiać i tak dalej i tak dalej.

Imię moje Michał, lat 20. Chyba jeszcze na takie rzeczy nie jestem za stary... nie? ;_;

Cóż, słowem wstępu to by było chyba na tyle. Miłego wieczoru wam życzę i do zobaczenia w tematach! ^^

Link to comment
Posted

Hejka ^^

11 minut temu, MJ napisał:

Chyba jeszcze na takie rzeczy nie jestem za stary... nie? ;_;

Jasne, że nie ;) Tak naprawdę większość tutejszych ludków jest w Twoim i jeszcze starszym wieku, z pewnością nie będziesz czuł się zbyt młodo.

Opowiesz nam co nieco np. o swoich zainteresowaniach?

Baw się dobrze na forum =)

Link to comment
Posted

Uff, ulżyło mi! ^^

Dziękuję za miłe powitanie, Kerosine :)

 

Jestem raczej przeciętnym chłopakiem, interesuję się spirytyzmem, parapsychologią, historią. Studiuję Prawo, amatorsko trenuję łucznictwo oraz rzucanie nożami. Amatorsko piszę również poezję (tu już amatorstwo w sferze amatorsko amatorskiej), kocham fantastykę post-apokaliptyczną i dobre seriale.

Link to comment
Posted

Przeciętny chłopak o nieprzeciętnych zainteresowaniach :D Spirytyzm, parapsychologia, rzucanie nożami... naprawdę zajmujesz się wywoływaniem duchów? Swoją drogą zawsze marzyłam, żeby spróbować łucznictwa, mam dziwne wrażenie, że to jedna z nielicznych sportowych dyscyplin, w których naprawdę bym się odnalazła.

8 godzin temu, MJ napisał:

Amatorsko piszę również poezję (tu już amatorstwo w sferze amatorsko amatorskiej)

Jaka tematyka? Jeśli chcesz, możesz pochwalić nam się swoją twórczością [np. tu] =)

Widziałam również w tematach, że interesują Cię ciężkie brzmienia, dodatkowy plus!

Link to comment
Posted

Nie zajmuję się wywoływaniem duchów, raczej teorią. Interesuje mnie badanie przypadków spotkań związanych z duchami, prowadzących do refleksji nad istnieniem świata pozagrobowego, a także właśnie różne formy komunikacji ze zmarłymi duszami, pozyskiwania od nich informacji. Zdaję sobie sprawę że nie jest to bezpieczne "hobby", dlatego nie próbuję niczego, do czego gotowy nie jestem ^^

Łucznictwo to cudowna dyscyplina, polecam gorąco! Nie ma nic piękniejszego niż widok strzały przebijającej z precyzją Twój obrany cel :) Jedyny czynnik który może przynieść trudności to odpowiednie miejsce do trenowania. 

Co do poezji - tematyka mroczna. Czerpię inspirację z moich gustów muzycznych. Na obecną chwilę nie jestem gotowy, by się czymkolwiek podzielić, zawsze były to "wypociny" dosłownie do szufladki. Kiedyś jednak z pewnością coś opublikuję, szukając waszej opinii :)

Zauważyłem właśnie, że w ciężkich brzmieniach nie będę tutaj osamotniony, co wywołało we mnie przyjemne uczucie ulgi ^^

Link to comment
Posted
2 godziny temu, MJ napisał:

Nie zajmuję się wywoływaniem duchów, raczej teorią. Interesuje mnie badanie przypadków spotkań związanych z duchami, prowadzących do refleksji nad istnieniem świata pozagrobowego, a także właśnie różne formy komunikacji ze zmarłymi duszami, pozyskiwania od nich informacji.

Współczesny świat i nauka mają na ten temat [podobnie zresztą jak i całej parapsychologii] dość jednoznaczną opinię... nie spotykasz się z ironicznymi uwagami odnośnie swojego zainteresowania? W jaki sposób odnosisz się do oficjalnego stanowiska nauki w związku z nim i wyjaśnień przypadków rzekomej komunikacji ze zmarłymi, które po głębszym zbadaniu okazują się być jedynie sprytną mistyfikacją?

57 minut temu, MJ napisał:

Łucznictwo to cudowna dyscyplina, polecam gorąco! Nie ma nic piękniejszego niż widok strzały przebijającej z precyzją Twój obrany cel :)

Tak, między innymi właśnie ta wizja [na tyle realistyczna, że towarzyszy jej wręcz uczucie przebijania owego celu, zupełnie jakby stanowiło się jedność ze strzałą bądź była ona przedłużeniem twojej osoby] sprawia, że łucznictwo tak do mnie przemawia. Czasami mam wrażenie, że po wzięciu łuku do ręki odruchowo wiedziałabym jak prawidłowo założyć strzałę i napiąć cięciwę, musiałam być łuczniczką w poprzednim wcieleniu ^^

Odnośnie miejsca - nie da się ukryć, że wolałabym ćwiczyć na świeżym powietrzu niż w hali treningowej. Tak się składa, że mam możliwość względnie łatwego dojazdu do całkiem sporego i dość odludnego lasu [pełnego polan i prześwitów, w dodatku sąsiadującego z łąkami], jednak nie jestem pewna czy nawet on stanowiłby dobry pomysł.

1 godzinę temu, MJ napisał:

Co do poezji - tematyka mroczna. Czerpię inspirację z moich gustów muzycznych. Na obecną chwilę nie jestem gotowy, by się czymkolwiek podzielić, zawsze były to "wypociny" dosłownie do szufladki. Kiedyś jednak z pewnością coś opublikuję, szukając waszej opinii :)

Po pierwszym zdaniu jeszcze bardziej mam ochotę się z nią zapoznać, jednak oczywiście rozumiem i nie nalegam =) Tak tylko dopytam, czytujesz może jeszcze poezję czy "tylko" piszesz/poprzestajesz na studiowaniu tekstów utworów?

1 godzinę temu, MJ napisał:

Zauważyłem właśnie, że w ciężkich brzmieniach nie będę tutaj osamotniony, co wywołało we mnie przyjemne uczucie ulgi ^^

^^

Tylko metal czy inne gatunki muzyczne również?

Link to comment
Posted
59 minut temu, Kerosine napisał:

Współczesny świat i nauka mają na ten temat [podobnie zresztą jak i całej parapsychologii] dość jednoznaczną opinię... nie spotykasz się z ironicznymi uwagami odnośnie swojego zainteresowania? W jaki sposób odnosisz się do oficjalnego stanowiska nauki w związku z nim i wyjaśnień przypadków rzekomej komunikacji ze zmarłymi, które po głębszym zbadaniu okazują się być jedynie sprytną mistyfikacją?

 

Nie spotkałem się jeszcze z ironicznymi "uwagami", jak je nazwałaś, nawet od zatwardziałych ateistów. I nie zgodzę się z tym, że nauka ma już wyrobione zdanie na temat duchów i zaświatów. Byli i wciąż są ambitni ludzie nauki, podejmujący badania na ten temat, np. lekarze, spisujący zeznania ludzi którym udało się przeżyć śmierć kliniczną, eksperyment z ważeniem ciała ludzkiego na "łożu śmierci". Moim zdaniem jednak nie sposób jest wyjaśnić tego typu zjawisk naukowo. Pewne rzeczy znajdują się poza jej zasięgiem. 

Co do komunikacji ze zmarłymi, ciekawa jest historia tego "zjawiska". Naturalną jest rzeczą że wielu ludzi wpadło na pomysł zarabiania na tym poprzez udawanie rozmów z duchami, które miały skutkować np. uspokojeniem rodziny, że ich zmarła osoba bliska trafiła do Nieba itp. Jednakże istnieli i istnieją prawdziwe media, potrafiący komunikować się ze zmarłymi i nie jest to mistyfikacja. Nie mam teraz dostępu do pewnej książki, by podać Ci konkretne przykłady. Udowodniono ich prawdziwość np. poprzez informacje, które medium przekazywało rodzinie o ich samych, często nawet intymne, których medium nie mogło się dowiedzieć w inny sposób jak poprzez rozmowę z osobą, której już nie ma. Ponadto, gdy pojawił się pewien "boom" na wywoływanie duchów, pojawili się również zatwardziali sceptycy, detektywi którzy prowadzili śledztwa mające na celu zdyskredytowanie mediów poprzez udowodnienie ich fałszywości. Nieraz takie persony uczestniczyły w samym wywoływaniu duchów. Nie każdemu medium udało im się fałszerstwo dowieść.

 

Godzinę temu, Kerosine napisał:

Odnośnie miejsca - nie da się ukryć, że wolałabym ćwiczyć na świeżym powietrzu niż w hali treningowej. Tak się składa, że mam możliwość względnie łatwego dojazdu do całkiem sporego i dość odludnego lasu [pełnego polan i prześwitów, w dodatku sąsiadującego z łąkami], jednak nie jestem pewna czy nawet on stanowiłby dobry pomysł.

 

 

Czasem jednak strzelnica będzie lepszym miejscem, niż polana czy las (niestety). Strzały czasem można zgubić nawet w skoszonym trawniku, a co dopiero w lesie. Ponadto często czasem o dobry cel. Na samym początku strzelałem do worka wypchanego słomą, zawieszonego na drzewie :) Wówczas strzały nie niszczą się tak szybko, jak np. przy strzelaniu do twardych celów, jak drzewa czy drzwi stodoły.

 

Godzinę temu, Kerosine napisał:

Po pierwszym zdaniu jeszcze bardziej mam ochotę się z nią zapoznać, jednak oczywiście rozumiem i nie nalegam =) Tak tylko dopytam, czytujesz może jeszcze poezję czy "tylko" piszesz/poprzestajesz na studiowaniu tekstów utworów?

 

Czytuję czasem poezję, gdy mam czas wolny i najdzie mnie ochota. Ciężko jednak mi stwierdzić kto jest moim ulubionym poetą, więc na ten temat się nie wypowiem. Co do nurtu - romantyzm, zdecydowanie romantyzm.

 

Godzinę temu, Kerosine napisał:

Tylko metal czy inne gatunki muzyczne również?

 

Prócz różnych odmian metalu (Death Metal, Industrial Black Metal, Extreme Metal) znalazłem w sobie upodobanie do Dark Electro/Aggrotech. Opublikowałem nawet jeden temat o jednym z mych ukochanych zespołów z tego gatunku ^^ Czasem również znajdzie się u mnie Deathcore. 

Link to comment
Posted
15 godzin temu, MJ napisał:

Opublikowałem nawet jeden temat o jednym z mych ukochanych zespołów z tego gatunku ^^

Wybacz, dopiero teraz go zauważyłam :D Hah, zatem mamy jeszcze jeden punkt wspólny, bo ja również jestem zakochana w "mrocznej elektronice". Zahaczasz może także o industrial?

Jeśli o publikowanie tematów chodzi tak się składa, że jestem autorką ogólnego wątku poświęconego tego typu muzyce, może zechciałbyś wpaść? =)

 

Link to comment
Posted

Oczywiście że o industrial zahaczam! Od początku miałem dobre odczucia co do tego forum, teraz wiem już na 100% iż jestem w Domu <3

Link to comment
michaelowax3
Posted

Dobry wieczór! ^^

Michał z moich rejonów? ;) Z Wrocławia jesteś czy to tylko przykrywka?

Skąd taki nick? Ma to jakieś zakorzenienie co do Michael'a Jackson'a bo tylko z tym mnie się kojarzy z racji bycia fanką =)

Baw się dobrze. 

Link to comment
Posted

Dobry wieczór, @michaelowax3 ;) Wygląda na to że z Twoich rejonów ^^ Przyznam się bez bicia - nie mieszkam we Wrocławiu od urodzenia. Mieszkam tutaj od roku, przeprowadziłem się tutaj z powodu studiów. Mój dom rodzinny nie jest jednak daleko oddalony od Wrocławia.

Miałem zamiar przybrać inny nick, lecz był on zajęty. Zastanawiałem się nad alternatywą, aż przypomniałem sobie (nie takie stare jeszcze) pseudo, jakie nadała mi populacja liceum, do którego uczęszczałem. Nie jest to niestety aluzja do Michael'a Jackson'a, aczkolwiek podobnie jak w jego przypadku - jest to skrót składający się z pierwszych liter mojego imienia i nazwiska. Nadała mi go szkoła, gdyż pewien srogi nauczyciel historii z liceum (a mój ojciec), otrzymał na długo przede mną swoje pseudo - JJ :D

Link to comment
michaelowax3
Posted

No to miło! ;) Lubisz Wrocław, fajne miasto? Przyznaj mi rację, że najpiękniejsze jest nocą :D 

Napisałeś, że lubisz seriale. Dobre seriale to które Twoim zdaniem?

Szkoda, że nie jest to aluzja do Michael'a. Już miałam cichutką nadzieję - no ale nadzieja matką głupich ^^ Ale na pewno znasz choć jedną jego piosenkę, każdy zna choć jedną. Nawet słynne Billie Jean. Hm? 

Link to comment
Posted

Wrocław kocham wręcz, mówię to ze szczerym sercem. I przyznam Ci rację :) 

Rozpoczynając temat seriali, na pierwszym miejscu postawiłbym LOST. Za co? Za wszystko, dosłownie. Za fabułę, tajemnice, osobowości bohaterów, przepiękną muzykę... Jestem zdecydowanym fanem tego serialu. Fanem do tego stopnia, że oglądałem go sześć razy, wkrótce zamierzam obejrzeć go ponownie po raz siódmy. Mimo iż facetem jestem, to za każdym razem płaczę na zakończeniu.

Prócz LOST, lubię również takie seriale jak Dexter, The Walking Dead, Gra o Tron, The 100. Staram się być ze wszystkimi na bieżąco (prócz Dextera, oczywiście).

 

Wybacz, mea culpa. Niestety również, nie są to specjalnie moje gusta, choć parę klasycznych piosenek znam :) 

Link to comment
michaelowax3
Posted

Jakie ciekawe zakątki Wrocławia już zwiedziłeś? Czy brak na to czasu? ;) 

Nie oglądałam tego serialu lecz zbieram się do obejrzenia. Parę osób już go poleciło więc czemu by nie. A to, że jesteś facetem nie czyni Cię niczym gorszym przez to, że uronisz łzę. Bez przesady. Trochę zawsze było dla mnie głupotą jak faceci twierdzą, ze nie są facetami gdy się wzruszą. Jesteśmy ludźmi, wrażliwymi i w ten sposób można dać ujście emocjom. Nie ma w tym niczego złego. ;) 

Gra o tron nie poruszyła mnie choć obejrzałam parę odcinków. Może dlatego, że to fantasy a to nie do końca moje klimaty. Dexter miał niefajne zakończenie, czyż nie? 

A gry, oglądasz, grasz?

Link to comment
Posted

Odwiedziłem Panoramę Racławicką, rynek (oczywiście), wrocławskie Zoo wraz z Afrykarium, Halę Stulecia (nawet udało mi się zobaczyć w niej Jezioro Łabędzie), parę muzeów, jednak nie pamiętam już dokładnie ich nazw. Bywałem we Wrocławiu wcześniej, wielokrotnie :)

Serial świetny, choć można się w fabule pogubić. Jest dosyć rozbudowany, a niektóre wątki trudno wytłumaczyć. Mam nadzieję jednak, że spodoba Ci się i wciągniesz się bardziej, niż przy Grze o Tron :)

Prawda, zakończenie było nieciekawe. Niektórzy mogliby wręcz zinterpretować to, jako obietnicę kontynuacji serii. Spodziewałem się czegoś zupełnie innego.

 

A gram sobie, czasami. Ostatnio coraz mniej czasu na to mam. Fallout 3/New Vegas, TES: Oblivion/Skyrim, czasem prywatny serwer World of Warcraft. Trafiłem w coś, co i Ciebie interesuje? ;>

Link to comment
michaelowax3
Posted

Widzisz - mnie się jeszcze nie udało zwiedzić Afrykarium, jak wrażenia? Wrocław to fajne miasto, chociaż niekiedy przeraża mnie hałas w tym mieście no i te nieszczęsne korki na drogach. To zdecydowanie na minus. Uroki większego miasta. No co zrobisz jak nic nie zrobisz. 

W sumie lubię niebanalne seriale. Dlatego telenowele polskie u mnie odpadają z racji nudy na najwyższym poziomie. Zdecydowanie lubuję się w zagranicznych serialach. Chociaż ulubionym moim polskim serialem jest "39 i pół" oraz polska wersja "Brzydula" Lubiłam w sumie też "Ranczo"

A oglądałeś może 'orange is the new black'? ^^ 

Co do gier osobiście nie gram lecz życie jest długie. Oglądałam jednak trochę gier. Oglądałam Life is Strange[to było dobre, bardzo dobre!] Zarywałam nocki by tylko to oglądać. Rzadko kiedy mam na coś aż taką zajawkę. Until Dawn, zaczęłam Dying Light. Oglądałam trochę Wiedźmina ale nie przemówiło to do mnie i ograniczyło się to do zaledwie paru odcinków. zaczęłam też Hitman'a. Trochę tego jest ale brak czasu :) Z wymienionych przez Ciebie znam 3 gry lecz nie oglądałam ani nie grałam. 

Link to comment
Posted

Zdecydowanie warto się tam udać, mimo że kolejka może zniechęcić. Nie będę spoilerować atrakcji ;> Niestety, takie są miasta uroki. Bałem się na początku, że i mnie wszechobecny hałas zacznie przerażać. Bałem się poczucia osamotnienia w tłumie, zagubienia. Nic takiego jednakże nie poczułem. Od początku czuję się tu bardzo dobrze, mimo uciążliwych korków i tłumów ludzi.

Nie cierpię polskich seriali, prócz jednego. Czterej pancerni i pies. Klasyk <3 Nowoczesne w ogóle do mnie nie przemawiają, szczególnie typu Ukryta Prawda, Dlaczego Ja i tym podobne. Seriale zagraniczne mają zdecydowanie więcej... "ambicji".

Niestety, nie oglądałem ;< Uważasz, że warto?

Nie przepadam za oglądaniem gier, wykorzystuję taką formę rozrywki jedynie gdy nie mogę przejść pewnego etapu w grze. Preferuję po prostu w grę zagrać, przeżyć to samemu. Oh, lubię też survival horrory (przypomniało mi się, gdy wyczytałem u Ciebie Dying Light). Uwielbiam Dead Island, jak również innego rodzaju produkcje - Amnezja, Penumbra itp.

Link to comment
michaelowax3
Posted

To w sumie dobrze, że czujesz się dobrze w tym mieście. Ja gdy tam mieszkałam to też czułam się tam dobrze. W sumie nie wielką uwagę wtedy przykuwałam do zjawisk o których wspomniałam, ponieważ życie w mieście to inne życie niż na wsi. ;) To i to ma swoje plusy jak i minusy. Najlepsze były spacery nocą, najczęściej udawałam się na Ostrów Tumski bo tam miałam najbliżej. Fajnie było. Mam też wrażenie, że we Wrocławiu z racji nastawienia na studentów spotkać można takich ludzi o których się nie śniło. Nie chodzę na studia ale takie mam wrażenie. Chodzi mi tu oczywiście o młodzież. Możesz się podzielić swoimi spostrzeżeniami jeżeli chcesz.

Czasami oglądam te niektóre dla śmiechu bo niczego one nie wnoszą w moje życie. Jednak najbardziej przykrym zjawiskiem jest fakt, że gdy oglądam "Szkołę" śmiem twierdzić, że niektóre akcje miały miejsce i w moim liceum, że niektóre akcje to jest po prostu prawda. To jest ciut przerażające. :ph34r:

Moim zdaniem warto oglądać. Też nie będę spoilerować ale jeżeli będziesz miał za dużo wolnego czasu to zobacz. Jeden odcinek, dwa, może Cię przekona. Nie każdego musi ;) A filmy jakie lubisz oglądać o ile lubisz?

Myślę, że granie w gry samemu to na pewno inne emocje i że to na pewno lepsze doznania. Pewnie nawet bez porównania. To jest w tym fajne, można się w to nieźle wkręcić. Biorąc pod uwagę, że gry są coraz bardziej realistyczne jeżeli chodzi o grafikę to tym bardziej. Stajesz się co miesiąc posiadaczem CD-Action? ^^

Link to comment
Posted

Nie mieszkasz już we Wrocławiu? Prawda, na wsi jest zupełnie inaczej. Nie dość że cisza i spokój, to jeszcze każdy każdego zna :D Co prawda mój rodzinny dom nie znajduje się na wsi, lecz na osiedlu, oddalonym kilka kilometrów od najbliższego miasteczka, jednak uczucie po części podobne. Prawda, spotkać można tu różne persony, jednak zbytnim fanem ogromnych imprez integracyjnych nie jestem, więc szerokie poznawanie osób mnie raczej omija. Trzymam się osób, które poznałem i poznaję na swoich studiach. Inteligentne osoby z różnych krańców Polski :)

Cóż, na całe szczęście okres licealny mamy za sobą ^^ Moje liceum było raczej porządne, większym zgorszeniem było gimnazjum. Choć w obu szkołach zdarzyć się mogą jazdy, wszak liceum to jedynie poziom wyżej. Patologia może dotknąć każdą sferę. 

Niestety, próbowałem wielokrotnie i stwierdzić muszę że oglądanie gier mi nie odpowiada :( A to zbytnie zwlekanie z rozgrywką, a to youtuber za dużo gada. Wolę jednak dorwać grę i poznać ją samemu. A co do filmów... jestem ogromnym fanem horrorów, wojennych, fanem Władcy Pierścieni, Hobbita, Harry'ego Potter'a, okazjonalnie też dobry kryminał ;) 

Niestety, ma to też i swoje minusy. Od gier można się uzależnić, co skutkuje ryzykiem zmarnowania ogromnej ilości czasu oraz okazji w życiu. Dlatego wszystko powinno się odbywać z umiarem :) CD-Action! <3 Niegdyś kupowałem, nieregularnie. Teraz trochę szkoda mi na to pieniędzy. Jeżeli jest coś ciekawego, wówczas może się zainteresuję i kupuję. Byłem na CD-Action Expo we Wrocławiu, parę lat temu. Może i Ty byłaś na tym wydarzeniu? ^^

Link to comment
michaelowax3
Posted

Ano już nie. Ubolewam bo dojazdy czasami są męczące. Niekiedy tracąc czas na dojazd 2 godziny to trochę słabo. No ale jak na razie ta sytuacja się nie zmieni. Tylko pracuję we Wrocławiu. To, że każdy każdego zna to akurat się mnie nie podoba bo niektórzy wtedy myślą, że mają prawo o nas wszystko wiedzieć a my mamy obowiązek mówić. W dzieciństwie na wsi wkurzało mnie to, że zawsze się znalazł kto podkablował o złych zachowaniach. Jakby swojego życia nie mieli ^^ Ja robiąc głupoty nikomu nie szkodziłam, mogłam zaszkodzić tylko i wyłącznie sobie. A słyszałeś o słynnych krasnalach we Wrocławiu? :) 

Też nie lubię takowych imprez i nigdy ich nie lubiłam. Biorąc w sumie pod uwagę niski poziom dzisiejszych imprez zwyczajnie to do mnie nie przemawia. Im więcej wypijesz tym jesteś fajniejszy. Świat zbłądził ;) A bardziej ludzie. 

Też mam liceum za sobą. Liceum to był zły czas ale matura jest, tyle dobrego. Życie toczy się dalej. Patologia teraz dotyka różnych aspektów i w sumie nie do końca rozumiem czemu tak jest. A z racji tego, że lubię obserwować ludzi i zjawiska zachodzące to zwyczajnie myślę o tym czemu jest tak a nie inaczej. Ale mimo, że można na to znaleźć nawet odpowiednie pojęcia to i tak nie uzyskamy jednoznacznej odpowiedzi. 

Nie musi Ci się to podobać. Każdy lubi co innego. Ja oglądam bo nie gram. Jednak wiem, że mogłabym w te gry co oglądałam zagrać i pewnie bym to przeżywała po swojemu. Mimo obejrzenia i zapamiętania niektórych rzeczy przeżycie tego samemu jest na pewno nie do opisania. Kiedyś jako gówniara dużo grałam w jakieś wyścig samochodowe i tego typu. 

Horrory to jest to. Ale tylko te dobre. Niektóre są zabawne a nie straszne. Jakiś masz ulubiony? Ja obejrzę wszystko z każdej dziedziny. Jednak gdy nie muszę tego robić to z własnej woli nie obejrzę. Jednak potrafię się pod tym względem miło zaskoczyć. Bo na przykład nigdy nie oglądałam Gwiezdnych Wojen ale postanowiłam pójść do kina na część 7 - Przebudzenie Mocy i miło się zaskoczyłam bo mi się podobało mimo, że nie jestem fanką fantasy. Dlatego też pewnie nie ciągnie mnie do wymienionego przez Ciebie Pottera ani Sagi Zmierzch. Ale każdemu podoba się co innego. 

Wiesz no gry są pasją wielu ludzi, niektórzy mają do tego zdrowe podejście ale niektórzy niestety nie. W sumie ich sprawa jak swój czas spożytkują. Mnie nic do tego. Mnie tym nie kaleczą. Teraz kosztuje to jakoś 16 złoty, nie jest to jakaś wielka kwota więc ja osobiście staram się kupować gdy nadarzy się okazja. Robię to w sumie dopiero od jakiegoś czasu ale to bez znaczenia ;) Nie było mnie na tym wydarzeniu. Myślę, że wtedy mogłam gotować zupę pomidorową.. Tak to mogło być wtedy. :D 

Link to comment
Posted

@MJ, co studiujesz?

Hah, a ja dla odmiany podobnie jak Ty uwielbiam "Grę o tron" :D "Lost" także namiętnie oglądałam.

Link to comment
Posted

Oj, tego typu sytuacje pamiętam z czasów zaocznych, gdy musiałem z małego miasteczka dojeżdżać czasem autem, czasem pociągiem. Wczesne wstawanie, poranne korki. Mi również się to nie podoba, szczególnie jak sąsiad zagląda Ci ukradkiem przez płot, podpatrując co robisz ^^ To jest też irytujące, ale przynajmniej dzięki temu dzieciaki uczą się że za "zbrodnię" jest "kara" ;> Z kolei ja byłem tak zwanym "złotym dzieckiem". Jakoś nigdy nie uśmiechało mi się wyrabianie złych rzeczy. 
Oczywiście, że słyszałem! :D Wielokrotnie je już widziałem. Choć jeśli jest jakaś legenda o nich, to niestety nie jestem zaznajomiony. 

Zgodzę się w stu procentach. Im więcej wypijesz, tym fajniejsza jesteś. Im gorsze rzeczy zrobisz, tym fajniejsza jesteś. Im więcej używek używasz, tym fajniejsza jesteś. Świat niczemu nie jest winny. My sami, jako gatunek, jesteśmy wszystkiemu winni :) Pesymistycznie, ale prawdziwie. Osobników, którzy wyznają powyższe zasady, unikam jak ognia.

Liceum nie było dla mnie aż tak złym czasem. Co prawda wiąże się to z niecodziennymi sytuacjami uczestnictwa w lekcjach, które przeprowadzał mój ojciec, oraz z historią fatalnego związku, jednakże mimo wszystko staram się wyciągać z tego czasu jak najwięcej dobroci. Np. wspomnienia z przyjaciółmi, których mam do teraz :) 
Co do patologii, nie potrafię znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Jakimś cudem popularyzuje się teraz głupotę. Może dlatego, że jest śmieszna. Może dlatego, by ludzie głupi czuli się lepiej, że jest ktoś głupszy od nich. Może ludzie za mocno trzymają się zasady "raz się żyje"...

Dlaczego więc nie zagrasz? ^^ Chociaż w jeden z Twoich ulubionych tytułów. Zachęcam Cię do spróbowania! :)

Zgadzam się. Chociaż i te zabawne są czasem... ciekawym seansem, jak np. Dom w głębi lasu ^^ Mój ulubiony? Bardzo ciężko stwierdzić. Może wymienię kilka tytułów: Grave Encounters, Obecność, Naznaczony, [REC] (wszystkie części prócz trzeciej), Piła (wszystkie części), 1408, Identity, Silent Hill, The Grudge, One Missed Call. Trafiłem w coś, co i Ty lubisz? 
Powiem Ci, że mam podobnie z paroma tytułami horrorów, które są wręcz klasyczne, ale z własnej woli nie obejrzę z jakiegoś tam powodu/uprzedzenia. Miałem tak z Piłą. Dopiero niedawno obejrzałem wszystkie części i doceniłem geniusz filmów <3 

Kaleczą tym niestety samych siebie, i myślę że w niektórych przypadkach warto się zastanowić nad zaoferowaniem pomocy. Znam ludzi którzy większość swego życia przesiedzieli przed komputerem. Skutki tego są fatalne. Hah, dla mnie 16zł to dużo XD Dawno nie kupiłem CD-Action, może jednak zdecyduję się na zakup, jak będzie tam coś ciekawego :) Cóż... rzeczywiście, gdybym miał wybrać obecność na takim wydarzeniu a jedzenie pysznej zupy pomidorowej... wybrałbym zupę pomidorową bez dwóch zdań. KOCHAM zupę pomidorową! ^^


@Kerosine, studiuję prawo dziennie, II rok. Jednak dopiero od tego roku jestem na dziennych, gdyż pierwszy rok zacząłem od zaocznych :) O, więc pewnie i Ty również czekasz z niecierpliwością na nowe odcinki? Co sądzisz o LOST? Podobało Ci się zakończenie?

Link to comment
Posted
35 minut temu, MJ napisał:

O, więc pewnie i Ty również czekasz z niecierpliwością na nowe odcinki?

Owszem, choć mam zarazem solenne postanowienie trzymać się z dala od wszelkich portali i społeczności fanowskich najeżonych zdecydowanie zbyt często lubiącymi się sprawdzać teoriami :rolleyes: Kontakt z nimi w dużym stopniu psuje przyjemność oglądania, nie sądzisz?

40 minut temu, MJ napisał:

Co sądzisz o LOST? Podobało Ci się zakończenie?

Niestety nie odpowiem Ci na to pytanie, ponieważ nie widziałam zakończenia. Przestałam oglądać "Lost" bodajże w czasie trwania piątej (?) serii [z tego, co czytałam na temat rozwoju fabuły w późniejszych odcinkach być może słusznie], jednak do momentu, w którym to zrobiłam serial zdecydowanie trzymał w napięciu, a pomimo niedokończenia go i tak zaliczam tę produkcję do swoich ulubionych =)

Link to comment
Posted
2 godziny temu, Kerosine napisał:

Owszem, choć mam zarazem solenne postanowienie trzymać się z dala od wszelkich portali i społeczności fanowskich najeżonych zdecydowanie zbyt często lubiącymi się sprawdzać teoriami :rolleyes: Kontakt z nimi w dużym stopniu psuje przyjemność oglądania, nie sądzisz?

Zgodzę się całkowicie. Szczególnie warto się trzymać z dala od portali typu 9GAG. Znałem dobrze zakończenie Logana, zanim wiedziałem o czym w ogóle jest ten film ._.

Uważam właśnie, że kolejny sezon, szósty i ostatni, jest najbardziej emocjonujący i zdecydowanie warty obejrzenia. Fabuła odrobinę się zagina, to przyznam, jednak wszystko jest znakomicie "naprostowane" na samym końcu.

Link to comment
michaelowax3
Posted

@MJ Niektórzy ludzie jakby nie mieli swojego i nad wyraz interesują się życiem innych. Najbardziej irytujące są starsze persony myślące, że mają prawo wypytać i wszystko wiedzieć. Czasami gdy wsiadam do busa czuję na sobie wzrok jakiś sąsiadek ze wsi. Jest to dość niekomfortowe i nie wiem jak mam się wtedy zachować, Jakby chciały mnie prześwietlić. ^^ Ja też byłam dobrym dzieckiem ale swoje robiłam. Wtedy byłam chuliganką - robiłam to na co w danej chwili miałam ochotę kosztem spróbowania życia. Czasami tęsknię za tą beztroską jaka wtedy mi towarzyszyła. Teraz nie robię wielu rzeczy bo myślę co ludzie powiedzą gdzie powinno mnie to niewiele obchodzić ;) Ale wtedy skakanie po dachach, pobite lampy, zepsuta ławka sąsiada czy przyczepa, czy inne takie były na porządku dziennym. To były fajne czasy. W sumie wtedy elektronika nie była tak powszechna jak teraz - wtedy dopiero się to rozwijało i nie wiem jak by było dziś ale wtedy jeszcze nie byłam przez to pochłonięta. Gdyby przyszło mi dorastać w teraźniejszych czasach mogłaby nigdy nie zaznać tego wszystkiego dzięki czemu czuję, że moje dzieciństwo było poniekąd dobre. 

Co do krasnali mam coś dla Ciebie - jeżeli chcesz, poczytaj. ;) - http://krasnale.pl/wszystko-o-krasnoludkach/skad-sie-wziely-krasnale-we-wroclawiu/

W sumie rację masz, że ludzie są winni. Chociaż ktoś kreuje taki wizerunek, znikąd się to nie wzięło. Jednak nie zastanawiam się nad tym. Mnie Ci ludzie tym nie niszczą, współczuć im też nie będę bo każdy żyję jak chcę. Ja takich osobników omijam szerokim łukiem. Generalnie otaczam się w życiu ludźmi mądrymi, takimi którzy nie utracili wartości, tacy którzy cokolwiek dobrego wniosą w moje życie czym i ja się odwdzięczę. Głupota ludzka mnie zwyczajnie męczy :P Na szczęście mimo wszystko los miło mnie zaskakuje zsyłając mi [choć mało] to jednak takie osobniki. To pozwala nie zwątpić do końca. 

Ja bym mogła napisać książkę o swoim liceum, o mojej klasie, o ludziach jacy tam byli, o wszystkim. Chodząc do liceum mieszkałam w internacie - to równie dobry temat jak ww. na zagłębienie się w tym. Czasami jak o tym wszystkim pomyślę to aż nie wierzę, że tak mogło być. A w klasie to miałam chyba każdą możliwą osobowość. W sumie może się kiedyś pokuszę o jakiś bestseller. ^^ 

Nie mam czasu na gry dlatego nie gram a wiem, że gdybym się wciągnęła ciężko byłoby to przerywać albo mieć dłuższe przerwy. Tak jak i na seriale brak mi czasu nad czym ubolewam jeszcze bardziej. Jednak oglądanie ma swoje minusy bo jest trochę gamerów którzy mi nie pasują.. Pewnie kiedyś wejdę w ten świat i to będzie kolejna spełniona moja zachcianka :) 

Lubię horrory, ogółem filmy które mają jakiś przekaz. Tak było w przypadku serii filmów Piły. To wszystko nie działo się bez przyczyny. Oglądałam REC, Obecność, Naznaczonego, oglądałam też piłę choć nie wszystko. Tej reszty nie kojarzę przynajmniej z nazwy. Zaraz zrobię obczajkę bo może to oglądałam lecz nie kojarzę. Jednak jeżeli nie wpiszę na listę filmów do obejrzenia. Oglądałam Ludzka Stonogę - to było nieco ohydne. Podobał mi się horror Kronika Opętania, Bez Litości, Oddział, Sierota, Droga bez powrotu. Trochę tego już obejrzałam. ;) Czaję się na jakiś maraton horrorów w kinie i na pewno się wybiorę gdy tylko będzie możliwość, to jest coś! 

No tak dla studenta 16 złoty to dużo :D Bez urazy oczywiście. Znasz żart o jajecznicy studenckiej? Jak znasz to dobrze nie pisz głośno bo to niegrzecznie :D A jak nie to buszuj w internetach :D Ostatnio w gazecie był artykuł o The Walkind Dead, więc to było ciekawe a na pewno dla Ciebie bo oglądałeś. Był to numer z lutego. 

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Celt
      Katrina @ The Waves - Love shine a light  
    • Martusiaaaaaa92
      https://www.thesun.co.uk/fabulous/19019204/scarlett-moffatt-happier-body-positivity/ Brytyjska prezenterka telewizyjna, która przez lata nosiła cichy w rozmiarze 8, a teraz 18. Czyli po europejsku są to rozmiary odpowiednio 34 i 42. I teraz czuje się szczęśliwsza żyjąc po swojemu i akceptując swoje ciało, a nie utrzymując rozmiar 8 kosztem nieludzkich wyrzeczeń (6 godzin ćwiczeń i 800 kalorii dziennie). I według mnie jest piękna
    • Celt
      Więc może dobrze by było mu uświadomić, jak się czujesz z tym, co mówi Ci matka? No chyba że on jest nieczuły wobec Ciebie i sprawia wrażenie, że Cię nie kocha. Nie podchodź do tej kwestii z poczuciem winy. Ty i tak nie będziesz winna stanowi relacji między Twoimi rodzicami. Nie obwiniaj siebie ani nie pozwalaj, żeby ktokolwiek Cię obwiniał za stosunki między rodzicami. To oni sami odpowiadają za swoje relacje. Nie Ty. Dlaczego masz się męczyć? Nie niszcz się. Twoje potrzeby też mają znaczenie.
    • Kreciolek16
      Hej Ostatnio miałam zastuj czytelniczych ale chyba wracam do porządnego czytania. Zaczełam czytać "rogi" Joe Hill i czytam jeszcze "forest Gump". Nie umiem się zdecydować jakie książki kupić. Lubię książki LGBT+, Stephena kinga. Może ktoś mi poleci jakiąś fajna księgarnie. W domu została mi tylko książka Alice Osman "lovelles".
    • Kreciolek16
      Miałam taką sytuację. Kupiłam książkę w empiku bo była tania i po opisie wydawało się spoko. Niestety po przeczytaniu 1,5 strony stwierdziłam, że chcę jak najszybciej sprzedać tą książkę. Piszę o "niemożliwa para" Emmy Mills. Niestety nie umiem się do tego przekonać. Przeczytałam do momentu: Abso-różo-lutnie. Po przeczytaniu tego już wiedziałam że to nie jest książka dla mnie. Wydawała się spoko po opisie. Romanse i przyjaźnie. "Rozbrajająca historia o przyjaźni i miłości. Prawdziwa, szczera i śmieszna do bólu." Tak napisał autor ale mi się nie spodobała. Może ktoś będzie chciał kupić na vinted za 21.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      2
    2. 2
      Krit
      Krit
      1
    3. 3
      grzechu98
      grzechu98
      1
    4. 4
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    5. 5
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kreciolek16
    Kreciolek16
    7 posts
    Celt
    Celt
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    2 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    23 posts
    Kerosine
    Kerosine
    22 posts
    yiliyane
    yiliyane
    11 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    482 posts
    yiliyane
    yiliyane
    442 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up