Jump to content

Dyscyplina czy bezstresowo - wojna o to, jak wychowywać dziecko


krakus14

Recommended Posts

Posted

Witajcie :)

     Ostatnio wpadł mi bardzo ciekawy artykuł na temat wychowania dzieci. Jest to bardzo poważny temat, który wymaga ciągłych rozmów i szukania złotego środka.

Cytuj

Wychowanie dziecka to jedna z najtrudniejszych sztuk. Ciągle zastanawiasz się w jaki sposób postępować z dzieckiem, by stało się ono grzeczne, a w przyszłości samodzielne i "wyszło na ludzi". Najważniejszym jest wyraźne stawianie granic. Rozwój dziecka to bardzo burzliwy i jednocześnie dynamiczny proces. Dziecko ciągle nas sprawdza i wciąga niczym gąbka zewnętrzne wzorce.

Zapewne w niedalekiej przyszłości większość z nas - forumowiczów będzie miało okazję założyć rodzinę i będzie musiało zmierzyć się z wyzwaniem jakim jest rola mamy/taty w XXI w. Moim zdaniem ważne jest aby dzieci rozmawiały ze swoimi rodzicami. W dzisiejszych czasach został zatracony aspekt rozmowy. Rodzice pozostawiają dzieci samotnie z różnymi problemami. Coraz więcej jest przemocy seksualnej a dzieci często nie wiedzą jak zachować się i jak reagować w chwili zagrożenia. 

Bezstresowe wychowanie to wymysł XXI wieku, kiedyś nie było problemu, kiedy dziecko dostało niegroźnego klapsa - nie mówię o typowej patologicznej przemocy - a teraz robi się z normalnych ludzi potworów, kiedy nie chcą spełniać każdej zachcianki dziecka. A z takim podejściem wychodzi potem tylko tyle, że pokolenie jest rozpieszczone i oczekuje, że wszystko dostanie za darmo.

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?  Jak zadbać o rozwój i samodzielność dziecka? Ci którzy mają już dzieci niech podzielą się praktycznymi poradami dla przyszłych rodziców, które się sprawdzają. Jakieś sugestie? :)

Link to comment
Posted

Wiesz gdy słyszę o bezstresowym wychowaniu ogarnia mnie śmiech... Nie pojmuje jak można w taki sposób wychowywać dzieci.. Gdy widzę jak zachowuje się obecnie młode pokolenie włosy stają mi dęba.. Moim zdaniem najważniejsze to nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście nie jestem zwolenniczką bicia czy krzyczenia na dziecko. Uważam, że przede wszystkim rodzice powinni obserwować swoje pociechy, słuchać ich i rozmawiać z nimi ale czasem zdarza się tak, że trzeba dać tego przysłowiowego klapsa. Absolutnie nie widzę w tym niczego złego, też za dzieciaka parę razy dostałam w tyłek i ani od tego nie umarłam ani nie zraziło mnie to w żaden sposób do moich rodziców, nie bałam się ich...Świat zmienia się i mamy coraz więcej zagrożeń, które czyhają na młodego człowieka.. Przeraża mnie dostęp dzieci do internetu, jest to coś czego po prostu nie potrafię pojąć! Jakim prawem 6 letnie dziecko odpala komputer i korzysta z niego bez żadnego nadzoru? Przecież to jest skrajna nie odpowiedzialność! Kolejna sprawa to temat sexu, nie rozumiem dlaczego to takie wielkie tabu.. Powinno się uświadamiać dzieci od najmłodszych lat, tak żeby zdawały sobie sprawę z zagrożeń jakie z niego wynikają. W tej chwili sex jest wszędzie a młody umysł chłonie to wszystko jak gąbka, jeżeli nie uzmysłowimy naszym dzieciom, że to coś naprawdę ważnego, intymnego i wspaniałego będą w przyszłości siebie i innych traktować przedmiotowo. Coż mogłabym tak chyba pisać cały dzień. Podsumowując rodzice powinni rozmawiać z dziećmi na wszelkie tematy być autorytetem, przyjacielem ale przede wszystkim osobą, która wyznacza granice i wprowadza je w życie.

Link to comment
  • 4 years later...
Posted

Często, gdy ktoś wspomina o tzw. bezstresowym wychowaniu, to tak naprawdę ma na myśli raczej brak wychowania, nieinteresowanie się tym, co dziecko robi i spełnianie każdej zachcianki dziecka. A to błąd. Jasne jest, że dziecko wymaga uwagi i pilnowania, a także troski i miłości. Oraz to, że dziecku trzeba powtarzać, których rzeczy nie powinno robić. A karać dziecko można na różne sposoby, np. szlaban na urządzenia elektroniczne czy niekupienie im słodyczy przez określony czas. Zaś "wychowanie" poprzez krzyczenie i bicie w istocie nie jest wychowaniem, tylko tresurą. I ma zły wpływ na psychikę dziecka. Jednocześnie świadczy o faktycznej hipokryzji tych dorosłych, którzy popierają kary cielesne wobec dzieci, a przy tym zareagowaliby oburzeniem na pomysł stosowania kar cielesnych wobec dorosłych.

Link to comment
Posted

Oj nawet sobie nie chcę wyobrażać jak ciężkie byłoby wychowanie dziecka w 21 wieku. O ile w domu można zrobić prawie wszystko aby dziecko wychowywać należycie tak niewiele ma się wpływu na to z czym się zderzy gdy pójdzie wśród rówieśników i bańka pęknie. Ja się nie znam oczywiście ale moim zdaniem najważniejsze aby zachowywać w tym wszystkim balans - przede wszystkim nie traktować dziecka jak mało rozumną istotę bo dzieci rozumieją więcej niż się nam może wydawać. Grunt by rozmawiać, uczyć dziecka dobrych odruchów. Jak da się dziecku od małego telefon w ręce to logiczne, że dobrych skutków to nie przyniesie :P

Nie jestem zdania, że trzeba dziecko niańczyć bo później jak sobie poradzi w świecie? 

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

Złoty środek, zawsze złoty środek. Bezstresowe wychowanie = brak wychowania, dyscyplina = tresura. A przecież jest jeszcze tyle miejsca po środku. Gdybym miała dziecko, nie stosowałabym przemocy fizycznej (góra lekki klaps za naprawdę poważne przewinienia), ale też nie pozwalałabym mu na wszystko "bo to przecież tylko dziecko". Starałabym się tłumaczyć dziecku nie tylko co wolno a czego nie, ale też dlaczego wolno/nie wolno. Dzieci nie słuchają się (widzę po sobie :zawstydzony:), kiedy słyszą "nie, bo nie" albo "zrób to, bo ja tak każę". Te małe dranie wcale nie są takie głupie jak się dorosłym wydaje i potrzebują zrozumieć nie tylko jak świat funkcjonuje, ale też i dlaczego funkcjonuje tak a nie inaczej.

Link to comment
Posted
20 minut temu, yiliyane napisał:

(góra lekki klaps za naprawdę poważne przewinienia)

Tak nam się czasy pozmieniały, że tenże klaps jest uważany także za przemoc fizyczną. Była o to nawet burza z aktualnym RPD swego czasu, bo dość niejasno wypowiedział się w tej kwestii. Osobiście jestem z pokolenia, które jak trzeba było, to dostało "klapsa" w dupsko i jakoś nie narzekam na swoje wychowanie, a żadnej urazy wobec mamy nie odczuwam, bo rozumiem, że to była ostateczność, by w niektórych sytuacjach jakoś sobie z dzieckiem poradzić. Gdybym miała dziecko pewnie sama czasem dałabym mu klapsa - tak, można mnie linczować (ale jak widzę co wyprawiają dzisiejsze dzieciaki, to szamotania pępka dostaję i myślę, że im taki klaps bardzo by pomógł).

Link to comment
Posted
1 minutę temu, Shady-Lane90 napisał:

Tak nam się czasy pozmieniały, że tenże klaps jest uważany także za przemoc fizyczną.

Na "szczęście" w Polsce policja nie reaguje na przemoc domową :P Ileż to razy były interwencje, była zakładana niebieska karta, a i tak sprawcy uchodziło na sucho dopóki nie zabił swoich ofiar. W przypadku zgłoszenia lekkiego klapsa, właściwie klepnięcia, a nie bicia, prędzej dostałoby się mandat za nieuzasadnione zgłoszenie niż jakąkolwiek karę za "stosowanie przemocy".

Link to comment
Posted
Teraz, yiliyane napisał:

Na "szczęście" w Polsce policja nie reaguje na przemoc domową :P Ileż to razy były interwencje, była zakładana niebieska karta, a i tak sprawcy uchodziło na sucho dopóki nie zabił swoich ofiar. W przypadku zgłoszenia lekkiego klapsa, właściwie klepnięcia, a nie bicia, prędzej dostałoby się mandat za nieuzasadnione zgłoszenie niż jakąkolwiek karę za "stosowanie przemocy".

Mylisz się. Takie sprawy są zgłaszane do Wydziałów Rodzinnych i Nieletnich. Zespoły Interdyscyplinarne mają taki obowiązek w przypadku założenia niebieskiej karty, kiedy w domu znajduje się małoletni. Dalej to tylko od sędziego sprawozdawcy zależy co nastąpi w sprawie. Z reguły zlecamy wywiad kuratora w miejscu zamieszkania małoletniego, aby sprawdzić, czy jego dobro nie jest zagrożone. Jeśli są przesłanki do wszczęcia postępowania to wszczynamy je - o ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej. Bywa, że w trybie natychmiastowym odbieramy dziecko i umieszczamy w pieczy zastępczej. Jeśli nie ma takiej potrzeby, to w trybie zabezpieczenia ustanawiamy nadzór kuratora nad rodziną lub też zobowiązujemy rodzinę do współpracy z asystentem rodziny. Częstokroć sprawy trafiają także do Wydziałów Karnych o zwyczajne znęcanie się :) Ale o tym się po prostu nie mówi :) 

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted
Godzinę temu, yiliyane napisał:

nie pozwalałabym mu na wszystko "bo to przecież tylko dziecko". Starałabym się tłumaczyć dziecku nie tylko co wolno a czego nie, ale też dlaczego wolno/nie wolno.

Ogólnie taki jest zamysł dyscypliny, przynajmniej takiej poprawnie wprowadzonej. O ile się nie mylę nawet polskie słowo pochodzi od łacińskiego discip(u)lina, a na pewno pochodnym jej jest discipulus - czyli uczeń. Dyscyplina powinna polegać na nie tylko wyznaczaniu oraz egzekwowaniu reguł ale i, a właściwie przede wszystkim, ich nauczaniu, bo nie można wymagać stosowania się kogokolwiek czy dziecka czy dorosłego do stosowania się do reguł, których zasadności wcześniej chociaż nie spróbowaliśmy wyjaśnić.

Dlatego tu:

1 godzinę temu, yiliyane napisał:

dyscyplina = tresura

stanowczo nie stawiałabym tu znaku równości. 

Zresztą dyscyplinę wprowadza się nie tylko w wychowaniu ale można jej wymagać od samego siebie lub w miejscu pracy, czyli co? Tresujemy się? Pracodawcy nas tresują?

Pewnie możemy/mogą ale nie jest to coś zawsze idącego za dyscypliną czy też jej równoważnego.

Link to comment
Posted

Miałam początkowo napisać, że tylko złoty środek i przesada w którąkolwiek ze stron potrafi przynieść opłakane skutki [oraz de facto nie wychować, a wypaczyć małego człowieka (bywa niestety, że trwale)], ale... przeczytałam wcześniejsze posty i koniec końców skłaniam się chyba jednak bardziej ku dyscyplinie w wersji nakreślonej przez @WszyscyZginiemy. Potoczne rozumienie tego słowa faktycznie jest równoważne z tresurą [do czego odnosi się z kolei @yiliyane], nikt jednak nie powiedział, że interpretacja powszechna jest tą właściwą :wink2: Podoba mi się m. in. przytoczenie listy prawdziwie pedagogicznych kar oraz zwrócenie uwagi na perspektywę samego "wychowywanego" bezstresowo delikwenta / delikwentki ^^

Ogólnie rzecz biorąc - i to się podczas pisania tego postu nie zmieniło - cały niniejszy temat potwierdza tylko moje nadrzędne przekonanie, że rodzicielstwo to naprawdę poważny i odpowiedzialny projekt bezwarunkowo wymagający uprzedniej dojrzałości, zdrowia psychicznego oraz doskonale opanowanych umiejętności interpersonalnych / wysokiej inteligencji emocjonalnej, by dać radę należycie się z niego wywiązać. Zdecydowanie nie powinno być ono dostępne dla każdego [przynajmniej nie na każdym etapie (dorosłego) życia niektórych jednostek].

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Celt
      Jak dla mnie, najbardziej wkurzające cechy kobiet to: nieszczerość, brak empatii, obrażanie się o byle co i milczenie lub owijanie w bawełnę zamiast mówienia wprost o co chodzi - połączone ze skazywaniem drugiej osoby na domysły, co owa druga osoba zrobiła źle (według kobiety). Wkurzających cech ludzi ogólnie jest znacznie więcej. Jednak brak empatii razi, przynajmniej mnie, szczególnie u kobiet, zaś obrażanie się o byle co i silna niechęć do mówienia wprost, o co chodzi, to rzeczy, które spotykam wyłącznie u kobiet - i doprowadzają mnie wtedy do szewskiej pasji. To szczególny rodzaj nieszczerości, wyjątkowo rażący.
    • Celt
      Zależy, co właściwie ma oznaczać zwrot "wspólna depilacja". Depilacja których części ciała (nóg, pach, miejsc intymnych), i czy chodzi o wspólne pójście do kosmetyczki z zamiarem wspólnego wydepilowania się przez Was, czy o wzajemną depilację Ciebie i dziewczyny. I czy mowa o depilacji sensu stricto, czyli woskowaniu lub podobnym zabiegu, czy o usuwaniu owłosienia w inny sposób, np. poprzez golenie. Ogólnie to IMHO lepiej zostawić depilację kosmetyczce, chyba że samemu/samą ma się kompetencje w tej kwestii. A jeśli chodzi o wzajemne golenie miejsc intymnych, to na pewno zależy od wprawy obojga - choć w sumie, nie miałbym nic przeciwko temu. Jednak sam raczej bym tego nie zasugerował - po prostu, byłbym otwarty na taką propozycję, gdyby wyszła od drugiej strony.
    • Celt
      Elektryczną maszynką. Choć ogólnie, nie lubię się golić.
    • Doradca
      Chciałem się tylko przywitać, cześć wszystkim!  
    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    2. 2
      Gloria
      Gloria
      2
    3. 3
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    4. 4
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    5. 5
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Celt
    Celt
    10 posts
    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    27 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    479 posts
    yiliyane
    yiliyane
    445 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up