Jump to content

Ta niezręczna cisza...


Kasienka06

Recommended Posts

Kiedy z kimś gadacie (zwłaszcza z kimś raczej nieznajomym) zapada czasem taka niezręczna cisza?? Jeśli chodzi, o mnie to bardzo często i...naprawdę tego nienawidzę...bo chyba nie ma na to żadnej rady,nie??

Link to comment

Cisza nie musi być niezreczna, ja czasem o dziwo bardzo lubie pomilczeć, ale fakt faktem - z bliskimi osobami.

Bo jak zapada cisza przy kimś malo znanym/nowo poznanym to to naprawde jest niezreczne.

Jest rada ;)

Mówić :D

Może to się wydać banalne, ale przecież zawsze są jakieś tematy.

Mozna nawet nawijać o głupotkach ( ale tez bez przesady) byle by do dłuższej chwili ciszy nie dopuścić, ciagnac rozmowce za jezyk (w przenosni ;P ) :)

A jezeli wymyślenie czegoś na szybko nie przychodzi łatwo, to przed spotkaniem można sobie pomyslec nad tematami do rozmow.

Link to comment

[fquote=^Kasia^]A jezeli wymyślenie czegoś na szybko nie przychodzi łatwo, to przed spotkaniem można sobie pomyslec nad tematami do rozmow.[/fquote]

Tak pomyślisz sobie a tu wszystko się ułoży inaczej i wszystko zapomnisz :D

Często tak bywa.

Najlepiej jest nie myślec o tym co bede mówić itp tylko poprostu mówić to co na myśl przychodzi :D

Link to comment

Możesz wtedy powiedzieć coś w stylu: I wtedy zapadła cisza, albo zacząć się śmiać z niezręcznej sytuacji, co moim zdaniem zawsze rozluźnia sytuację.

Link to comment
Możesz wtedy powiedzieć coś w stylu: I wtedy zapadła cisza, albo zacząć się śmiać z niezręcznej sytuacji, co moim zdaniem zawsze rozluźnia sytuację.

No tak , a potem zapada znów "niezreczna cisza" i co?? Dopiero głupio :)

Dziś rozmawiałem z kumplem i ta cisza czesto zapadała. Ale nie była niezręczna. Fakt długo się z nim znam. Nawet bardzo długo :)

Jeżeli taka sytuacja zapada można ją zanalizować na głos :P np. "ale z nas rozmówcy...mamy tyle tematów do rozmowy, że nikt się nie odzywa. Ciekawe czy to bardziem moja wina czy twoja. Wygadane z nas sztuki. To pewnie gdzieś w genach zapisane, że komunikowac sie poprawnie nie potrafimy... Nie dość, że nieśmiali to jeszcze ograniczeni umysłowo. Co nie?? Anomalia taka... A wiesz jaki wczoraj fajny film oglądałem... no jak on się nazywał...

Cholera tylko żeby nie wyszło, że monolog bdziemy prawić :P

Link to comment

Zawsze można puścić bezsensowny offtop i wykazać się poczuciem humoru. Przykładowo: w skeczu Kabaretu Moralnego Niepokoju pt. "Wizyta księdza" jest taki moment, że mąż zostaje sam na sam z księdzem i nastała taka właśnie cisza i palnął "no, ale że Dudka na Mundial nie wzięli?". Również możesz powiedzieć coś takiego. Wtedy ta osoba wyraźniej Ciebie słucha (o co jej chodzi?) i tym sposobem możesz nawiązać do KMN czy innych kabaretów, oraz co was śmieszy.

btw. polecam ten skecz ;)

Link to comment

Mi cisza raczej nigdy nie sprawia problemu w kontaktach bezpośrednich.

Jeżeli jest to osoba na której mi zależy gadam o byle czym x)

A kiedy nie wiem co powiedzieć mówię poprostu: temat mi się skończył, mów coś ciekawego :D i już jest gadka :)

Link to comment

Kiedy gadam z kims przez neta to niekiedy przez poł rozmowy ida emotki ( :)) a tak na realu to wzrok w ziemie, ale ja raczej jestem wygadana więc takie sytuacje mi sie nie zdarzają.

Link to comment
Ta niezręczna cisza...

... przy odpowiedzi ustnej z chemii... ;)

Tylko na nią nie ma sposobu ;)

Raczej nie mam z tym problemu bo gadać mogę w kółko na najgłupsze tematy. Zresztą i w ciszy nie ma nic złego. Zawsze pomaga zwyczajny ciepły uśmiech. Skomentuj byle co, co pierwsze wpadnie Ci w oko, wywoła jakieś skojarzenia i rozmowa potoczy się sama...

Link to comment

Wszystko zależy od tego jak zakończysz ostatnie zdanie., próbuj nadawac mu ton zakończenia. np. I wtedy on wpadł i zabił Zenona. >> I wtedy on wpadł i było po zawodach Zenon zginął i w ogóle.... Albo nadają mu ton zapytania. I wtedy on wpadał i zagnij co zrobił?! Zabił Zenona!

Link to comment

Chcieć znaczy móc ;) Najważniejsze to nie robić z takiego momentu ciszy tragedii i nie zastanawiać się przed spotkaniem z kimś "Boże, żeby tylko nam się nie skończyly tematy, żeby tylko nie ta cisza...", bo wtedy takowa zapadnie na pewno ;) Dobrze raz na jakiś czas w trakcie rozmowy odetchnąć, rozejrzeć się wkoło, spauzować. Temat w końcu się znajdzie, może nawet bardziej zajmujący niż poprzedni. Grunt to się tą ciszą za bardzo nie przejmować, a wtedy minie sama.

Link to comment

[fquote=Kasienka06]Kiedy z kimś gadacie (zwłaszcza z kimś raczej nieznajomym) zapada czasem taka niezręczna cisza??[/fquote]

Czasami.

[fquote]bo chyba nie ma na to żadnej rady,nie??[/fquote]

Jest ;) Odwróć głowę w drugą stronę, znajdź coś interesującego i zacznij o tym mówić. Temat się rozkręci, zejdzie na inne tory i czas miło popłynie.

Gdy zapada niezręczna cisza to wtedy najczęściej patrzę w dal, albo na osobę z która rozmawiałam. Próbuję przyciągnąć jej wzrok i np. powiedzieć "ładne masz oczy" etc. Wystarczy jakikolwiek temat, jeżeli rozmawia się z nieznajomą osobą, by ją bliżej poznać ;)

Link to comment

Bardzo rzadko, a jednak . .

Gdy jest cicho to zawsze zrobię z siiebie idiotkę . x]

hehe. ale to ^^ nie jest dobra rada . . jesli jesteś z nieznajomym.

Nio dobry pomysł amCia_yell

Odwróć głowę w drugą stronę, znajdź coś interesującego i zacznij o tym mówić.

No bo nie jesteście przecież w nicości. Coś zawsze się znajdzie, a to krzaczek. . a to ładny wazon. .etc. W pustym pokoju nawety kolor ścian.

Ps. wyobraźnia, opowieści, śmieszne historie - zawsze na miejscu.

Link to comment

Pal licho jak osoba jest w miare rozmowna, ale jak czlowiek sie troi i dwoi, zeby wyciagnac kazde slowo... to juz irytuje. W przeciwnym wypadku trzeba zdac sobie sprawe, ze rozmowca tez jest tak samo zaniepokojony niezreczna cisza.

Zawsze pozostaje wykorzystać rewelacyjny cytat z Pulp Fiction :D

MIA

Don't you hate that?

VINCENT

What?

MIA

Uncomfortable silences. Why do we

feel it's necessary to yak about

bullshit in order to be

comfortable?

VINCENT

I don't know.

MIA

That's when you know you found

somebody special. When you can

just shit the fuck up for a minute,

and comfortably share silence.

Link to comment

Faktycznie to jest złe :P Cisza niezręczna tylko przy osobach dopiero nieznanych, ale przy przyjaciołach to inna sprawa :)

Jeśli temat o ktorym mowiliście właśnie się skończył sprobuj znalezc inny :P Zacznij od np. pogody, a potem jesli bardzo sie postarasz temat sie rozciagnie i niezreczna cisza zniknie :P

Link to comment

Niezręczna cisza rzeczywiście jest zjawiskiem niezbyt przyjemnym... :P

Z reguły wtedy gadam od rzeczy lub zaczynam komentować jakiś widok. I zawsze rozmowa nakręca się ponownie. :wink:

Link to comment
Cytat:

MIA

Don't you hate that?

VINCENT

What?

MIA

Uncomfortable silences. Why do we

feel it's necessary to yak about

bullshit in order to be

comfortable?

VINCENT

I don't know.

MIA

That's when you know you found

somebody special. When you can

just shit the fuck up for a minute,

and comfortably share silence.

to juz po francusku nie mogleś??

Link to comment

W wolnym tłumaczeniu (bo szybko nie umiem):

MIA:

Nie sądzisz, że to bezsensowne?

VINCENT:

Co?

MIA:

Krępująca cisza. Dlaczego czujemy, że musimy gadać o pierdołach po to, żeby czuć się swobodnie?

VINCENT:

Nie wiem. (swoją drogą, bardzo komunikatywny jest w tej scence ;D)

MIA:

W takich momentach wiesz, kiedy spotykasz kogoś niezwykłego. Kiedy możesz po prostu się zamknąć na chwilę i swobodnie dzielić ciszę.

Link to comment
W wolnym tłumaczeniu (bo szybko nie umiem):

MIA:

Nie sądzisz, że to bezsensowne?

VINCENT:

Co?

MIA:

Krępująca cisza. Dlaczego czujemy, że musimy gadać o pierdołach po to, żeby czuć się swobodnie?

VICENT:

Nie wiem. (swoją drogą, bardzo komunikatywny jest w tej scence Mr. Yellow)

MIA:

W takich momentach wiesz, kiedy spotykasz kogoś niezwykłego. Kiedy możesz po prostu się zamknąć na chwilę i swobodnie dzielić ciszę.

AAA bardzo romantyczne xDD

Link to comment

U mnie nie. Jak jestem z kimś sam na sam z nowo poznaną osobą to gadam właśnie jak najęta. Nie lubie takiej ciszy. Jak dlamnie jest dosyć niezręczna.

Link to comment

Ja lubie tak pomilczeć, ale prawdą jest że z osobami bliskimi.

Z nowo poznanymi jest to trochę nie zręczne, jedyna rada to mówić ;)

Link to comment
Ekscybicjonista

Jak sie rozmawia w cztery oczy to raczej po 2h rozmowie nareszcie zapada cisza gdyz jak zaczyna sie gadanie to jakos dziwnie nie moge przestac nawijac, zawsze sie znajdzie jakis temat, doputy sie nie naprodukuje dotad gadam. Sa niekiedy takie sytuacje gdy rozmowa w ogole sie nie klei lecz wtedy najczesciej mowie, ze gdzies sie musze zmyc i tak to wlasnie sie konczy xD Nie raz sie spotkalem z takim czyms, ze pewna osoba nawijala jak pokrecona ja tylko przytakiwalem ;p Ale raczej jest na odwrot, problemow z tym nie mam i raczej nie bede mial ;] Z drugiej strony jak jestem padniety to w ogole nie chce mi sie gadac, w tym momencie przydaje sie osoba, ktora ma duzo do powiedzenia inaczej sobie siedze/leze i patrze w niebo/sufit ;p

Link to comment

A tam, zawsze jest o czym pogadac:) :) Jak spotykam kogos nowego to takie najlepsze tematy to film, ksiazki, muzyka (czego słuchasz? oglądałaś dirty dancing 2?), bo to temat rzeka i przy okazji mozna sie cos dowiedziec o nowo poznanej osobie. Pogoda tez moze byc ale to takie plytkie, bezsensowne i naciagane, lepiej wymyslic cos konstruktywnego. W Hiszpanii popularne jest "I co powiesz?" a do tego rozbrajający usmiech, i od razu atmosfera robi sie luzniejsza.

Link to comment

noir, ten cytat idealnie pasuje :D jak kogos znam kilka lat, to czasem ta cisza jest cudowna:D a jak poznaje kogos nowego i zapada taka cisza to wiem ze z tej znajomosci wiele nie bedzie.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Gotowe Zapraszam teraz do zabawy @dannonka i odbijam piłeczkę do Ciebie @yiliyane:  
    • Kerosine
      U mnie również wygląda[ło] to podobnie: po prostu mówiłam bliskim, co chciałabym dostać lub - gdy nie miałam pomysłu - prosiłam zwyczajnie o pieniądze  Dzięki temu od dawna już nie otrzymałam nietrafionego podarku, w czasach jednak, gdy jeszcze się to zdarzało [szczególnie mama lubiła celować w prezentach, które tak naprawdę sama chciałaby / mogłaby dostać] zazwyczaj wracały one do obdarowującego lub trafiały do swego rodzaju "strefy niczyjej" / na przysłowiową zakurzoną półkę.
    • Kerosine
      ... zawiodłam swoją rodzinę.
    • Gloria
      Chodzi o to, że mam porównanie do interakcji za granicą (np. Niemcy, Dania) i tam powszechne jest witanie się (nawet jak się ktoś nie zna), dlatego napisałem, że być może wynika to z kultury... Można by też zadać pytanie, czy wchodząc do windy witacie się z osobami, które już są w windzie, ale to już pomysł na nowy temat...
    • Gloria
      Dzięki za odpowiedź! Nie pomyślałem o tym, że można na to popatrzeć z takiej perspektywy. Rzeczywiście, być może to jest kwestia odnośnie reakcji na sytuacje stresowe i radzenie sobie z gniewem. W przykładzie powyżej wyszedłem z założenie, że ja zostałem zaatakowany. Ja, w takim sensie, że moja własność mogłaby zostać naruszone (chodzi o integralność przedmiotu ze mną). Zniszczenie przedmiotu lub próba zniszczenia uważałbym za atak na mnie. To znaczy w tamtym momencie wydawało mi się, że rozwiązanie siłowe rozwiąże problem, tzn. w pewien sposób kierowca zostanie ukarany (co po szybkim przemyśleniu stwierdziłem, że nie miałoby sensu - zważając na możliwe konsekwencje). Czy możecie polecić jakieś książki z tego zakresu? Chodzi mi np. o reagowanie na stresowe sytuacje. Co do sytuacji na drogach to myślę, że radzę sobie w porządku, a takie przykłady jak powyżej należą do rzadkości.
  • Recent Status Updates

  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      2
    2. 2
      LilCharlotte
      LilCharlotte
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    LilCharlotte
    LilCharlotte
    2 posts
    Kasiastan
    Kasiastan
    1 post
    Magdalena234
    Magdalena234
    1 post
    miknet
    miknet
    1 post
    BlablablaWika
    BlablablaWika
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    25 posts
    Uszanka
    Uszanka
    14 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    490 posts
    yiliyane
    yiliyane
    417 posts
    Gloria
    Gloria
    90 posts
×
×
  • Create New...