Ariela

pożyczka?

11 postów w tym temacie

Chcę podjąć pożyczkę gotówkową na stosunkowo niewielką sumę w wonga.  Według was jaką opinią cechuje się owa pożyczka?

-1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Odradzam, lepiej idz do dodatkowej pracy. Chwilówki jeszcze nikomu nie przyniosły nic dobrego

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

też odradzam chwilówki. jak już to w janvest możesz dostać pod zastaw nieruchomości, przez to masz niższe oprocentowanie. ale chwilówek się wystrzegaj

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wonga do udzielenia decyzji o przyznaniu pożyczki wymaga uprzedniego uzyskania pozytywnej oceny zdolności kredytowej. Nie powiem, generalnie dobre zabezpieczenie przed potencjalnie zgubnymi skutkami własnej głupoty, jednak zdarzają się sytuacje, kiedy mimo braku spełniania stosownych kryteriów naprawdę pilnie potrzebujemy gotówki i jesteśmy gotowi wydobyć ją choćby i spod ziemi. W takim przypadku lepiej będzie skorzystać z usług innych firm pożyczkowych [osobiście polecam wiodącego na rynku Vivusa, który nie bez powodu jest jego liderem].

O 23.11.2016 at 06:07, Haudini napisał:

Co do pożyczek to chyba lepiej własne ciało sprzedawać niż brać chwilówkę.

W większości przypadków to z ogólnego punktu widzenia rzeczywiście kiepski interes, jednak zdarzają się sytuacje najzwyczajniej w świecie kryzysowe. Chwilówki nie są przeznaczone ani na spełnianie zachcianek [choć podmioty, które je oferują lubią je w ten sposób reklamować], ani absolutnie nie stanowią rozwiązania dla osób choćby tylko częściowo niepewnych możliwości spłaty pożyczki w terminie. Nie powinno się także pożyczać zbyt wysokich kwot. Poza tym jednak to po prostu kolejna z opcji do rozważenia w sytuacji gdy naprawdę pilnie potrzebujemy pieniędzy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Każdy kredyt to pętla na szyi, jedne na krócej, inne na lata. Gra nie warta świeczki. Jednego dnia stać cię na ratę, innego już nie i jest płacz i lament. Nigdy nie wiesz co się w życiu wydarzy. Także jeśli możesz wykombinować kasę w jakikolwiek inny sposób kasę niż branie kredytu, zrób to. Chwilówek się wystrzegaj.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko w TV i w reklamach zachwalanie każdej chwilówki,czy pożyczki jest łatwe,proste i bezpieczne,ale życie weryfikuje to wszystko i w efekcie potem są ogromne problemy.Decydując się na jakąkolwiek pożyczkę trzeba się bardzo mocno zastanowić, czy robi się dobrze, bo bardzo łatwo można zostać oszukanym, bo o to nie jest trudno,a tacy potrafią tak zagadać i zamydlić oczy, że zanim się człowiek obejrzy już coś podpisze.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie zawsze jest tak kolorowo z kredytami, wystarczy jedna rzecz z przeszłości i już nie dadzą, odrzucą wniosek ;/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to jest czasami chore, nie powiem że nie. Jak ktoś nie ma, a musi dzieci nie wiem nakarmić to co ma żebrać? Chwilówka zostaje

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak nikt inny nie jest w stanie pomóc to niestety...No ale chwilówka chwilówce nierówna. Jedne mają droższe koszta, prowizje wyższe procenty, na sowie finansowej jak sobie pozaznaczasz to co cie interesuje to można znaleźć te tańsze, korzystniejsze akurat w twojej sytuacji

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zależy w sumie na co te pieniądze potrzebne i kiedy będziemy mieli oddać. Krótkoterminowe pożyczki (o ile jest to pierwsza) można dostać nawet za darmo. Trzeba jednak szybko oddać (przeważnie ok 30dni).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Pustka, brak zainteresowania ? Co robię źle ?
      Cześć wszystkim Przepraszam jeżeli to do złego tematu. Jestem w związku od półtora roku z piękną dziewczyną. Związek na odległość ( ale to da się normalnie przeżyć, mimo 250 km różnicy ). Wszystko zaczęło się od zostania jej przyjacielem ( tak wyszedłem z friendzone-u ) trwało to rok zanim jej wyznałem, że jestem w niej zakochany. W tym czasie zdążyła mi wiele o sobie powiedzieć, jak i o wszystkich jej nie udanych związkach i miłościach, o tym na jakich to dupków trafiała, zawsze przy niej byłem, poświęcałem jej mnóstwo czasu, odbierałem telefony nawet o 1 w nocy by mogła mi się wypłakać, ponieważ w czasie naszej rocznej przyjaźni była jeszcze w dwóch związkach. Byłem strasznie nieśmiałym facetem, wszystko się zmieniło w pewnym psychicznym przełomie dla mnie, ale to zupełnie inna historia. Wyznałem jej miłość i po dwóch miesiącach zgodziła się. Byłem przeszczęśliwy, mogłem jej mówić komplementy ( co dalej robię ) mogłem nazywać ją moim kotkiem, kwiatuszkiem, aniołkiem itd. super uczucie dla faceta który pragnął tej bliskości, czułości i miłości, który zawsze dostawał kosza bo był głupim nerdem i nieudacznikiem. Na początku jak to zawsze bywa wszystko jest w porządku i po jakimś czasie się zaczęło. Wpierw nic nie zauważałem bo byłem zaślepiony miłością. Wyznała mi, że nigdy nie przeżyła orgazmu, nie było to dla mnie dziwne, a nawet w pewnym sensie zrozumiałe, teraz pewnie się domyślacie co było dalej i pewnie macie trochę racji, okazałem się w jej oczach cudownym facetem, widziała moje wady, ale byłem przecież taki inteligenty( nie mądry, nie mylmy tych dwóch pojęć ), widziałem bardzo dużo, byłem dobrym słuchaczem, prawiłem komplementy, potrafiłem jej dać wspaniały orgazm, nasza seksualna znajomość nie szła tak szybko, nie wskoczyliśmy od razu do łóżka. Robiłem jej dobrze głównie moimi paluszkami  czasem ustami, tu się zaczęły pierwsze problemy. Za każdym razem jak do niej przyjechałem dawałem jej przez te kilka dni od siebie ile mogłem, podrapałem po główce, masowałem, słuchałem, rozmawiałem, pomagałem, dawałem ten orgazm, prawie zawsze sam wychodziłem z inicjatywą by było jej przy mnie dobrze, wygodnie i przyjemnie, tak jest do teraz nadal się staram tak robić ale ona już mniej, kiedy ja jej dawałem to wszystko ona nic, okej przytuliła się do mnie dała buzi ( okazało się, że mimo iż nigdy się nie całowałem, bo to mój pierwszy związek, jestem w tym niesamowity ) ale to wszystko, nie włoży ręki pod koszulkę żeby pogłaskać, nie podrapie po głowie, a tym bardziej nie wspominając już żeby dotknęła mnie w miejscu intymnym, oczywiście to nie wszystko bo jest wiele takich małych rzeczy które są przyjemne jak np całowanie po szyi ( tak facetowi też to może się podobać ) czy lekkie podgryzanie uszka. Tak było na początku, oczywiście rozmawiałem z nią o tym wiele razy, zachodzą pewne powolne zmiany, ale wciąż mam wrażenie, że ona tego nie chce, wszystko muszę jej powiedzieć, zapytać się, bo sama mnie nie dotknie, nie chcę wydawać jej rozkazów i cały czas prosić o to by mnie dotknęła, a rozmowy nie wiele dają. Na tą chwile jest trochę śmielsza, ale i tak wydaje mi się, że po tym wszystkim co dla niej robię, ona dobrze wie, że nie musi się przy mnie bać, wstydzić, ani nic z tych rzeczy jestem dla niej cały, umiem ją zrozumieć, gdzie popełniam błąd, czy ja nie zasługuję by być dobrze traktowany, cały czas mi powtarza jak to się cieszy, że mnie ma, że jestem jej ideałem, że chce być ze mną do końca życia itp, chcę to słyszeć, ale czemu ona tego nie okazuję ? Nie wiem gdzie popełniłem błąd, to też nie wszystko bo uprawiamy seks i jak zwykle słyszę, że jestem super nieziemski w łóżku, ale zadam paniom pytanie, czy facet nie może dostać gry wstępnej, czy tylko kobieta na nią zasługuję ? Za każdym razem jest tak, że robię jej tą grę wstępną, pieszczę ją delikatnie no wiecie mniej więcej jak to może wyglądać, a później ona przechodzi od razu do seksu, mnie już tak nie popieści, o tym też jej mówiłem. Czy taka jest rola faceta, poświęcać siebie, swoją przyjemność, swoje hobby, czas wolny dla kobiety, cóż to jest chyba jedyna racjonalna odpowiedź, nie moja ukochana nie zabrania mi grać w gry, oglądać anime, czytać książek, czy spotykać się z moją paczką, jestem zdruzgotany nie wiem co mam myśleć, z jednej strony jest to kobieta idealna dla mnie, z moich marzeń, ale czy to co chciałbym by mi dawał to za dużo, to są tak ogromne wymagania ? Silny ze mnie facet, wiele w życiu przeszedłem, ale w takich momentach chce mi się płakać bo nie wiem co mam ze sobą zrobić, czuję się czasem taki nie kochany, odepchnięty, bo wiem ile dla niej robię, ona mi jeszcze to uświadamia, a sam nie dostaje tego samego w zamian. Nie chcę jej zostawiać, ale też nie chcę czuć takiej pustki, ona jest blisko, ale nie pocałuje mnie w policzek, nie podrapie, wielu takich zachowań jej brakuje przynajmniej teoretycznie, nie wiem jak się powinna zachowywać kobieta w związku jestem przecież tylko głupim nic nie wartym facetem. Przepraszam za ten bezsensowny stek bzdur ale musiałem to z siebie wyrzucić, trochę mi teraz lepiej, powinienem się pogodzić z tym losem i cieszyć, że tak ładna i miła dziewczyna chce być z tak ohydnym, brzydkim i głupim debilem jak ja.  PS. Jesteśmy pełnoletni o to się nie martwcie.
    • O czym teraz myślisz?
      Pierwszy raz w życiu byłam w kościele(nie w celach turystycznych ale na mszy, czy czymś takim). Pierwszy i ostatni.
    • Witam
      Witaj Tomku na forum i baw się tu dobrze! Chciałbyś powiedzieć nam może coś więcej o sobie i swoich zainteresowaniach, czy pasjach, czy czymś takim?
    • Perfum męski
      Zależy jakie. Bo jak kupisz sobie jakieś tanie z allegro za kilka złotych to raczej nie masz co sie nastawiać na to,że coś takiego zadziała. Jest jednak wiele droższych zapchów z tej wyższej półki, które zawieraja w sobie rzeczywiste syntetyczne feromony ( ktore imitują naturalne feromony ludzkie)
    • Zaparcia
      Najlepiej jest kupić sobie błonnik ( szczeglnie jeśli nie ma możliwości dostarczenia błonnika z pożywieniem). Dobre są na przykład błonniki w suszu ( z babką). Które rozpuscza się w wodzie i pije. Wypróbowałem wiele tabeltek, ale to jedynie działanie doraźne ( wątpliwej skuteczności) 
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      86070
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Mad_Psycho_Wolf
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58154
    • Postów
      1419748