Jump to content

Jakich ubrań nie ma w Twojej szafie?


Kerosine

Recommended Posts

Posted

Zainspirowana niedawno odkopanym tematem "Czego nigdy nie zrobił(a)byś ze swoimi włosami?" postanowiłam założyć poniekąd zbliżony do niego wątek traktujący jednak tym razem o ciuchach. A więc - jakie ubrania [spośród tych klasycznych i powszechnie uznawanych za typowe w damskiej/męskiej garderobie] nosicie na tyle rzadko lub do tego stopnia za nimi nie przepadacie, że w ogóle nie ma ich w Waszej szafie?

Jeśli chodzi o zawartość mojej, nie uświadczy się w niej m. in.

  • Białych i pastelowych rzeczy - nie lubię bieli, można wręcz powiedzieć, że mam na ten kolor alergię. Z przyczyn sensorycznych powoduje u mnie dyskomfort, a dodatkowo nosząc ją [jak również inne jasne barwy] mam wrażenie bycia odsłoniętą/przesadnie wyeksponowaną. Chyba też po prostu nie pasuje do mojej osobowości. Wszelkie rozbielone oranże, pudrowe róże i inne wyblakłe odcienie są natomiast dodatkowo z jednej strony zbyt mało wyraziste, a z drugiej zanadto dziewczęce.
  • Ubrań w stylu eleganckim/oficjalnym/galowym [kostiumów, koszulowych bluzek, żakietów, klasycznych spódnic/spodni itp.] - ani nie są w moim guście, ani tak naprawdę ich nie potrzebuję.
  • Szpilek - z jednej strony po prostu nie umiem na nich chodzić i uważam za niewygodne/mało praktyczne obuwie, a z drugiej są jak na mnie chyba zbyt kobiece. Lubię jednak nosić buty na podwyższeniu, stąd klasyczny szpilkowy obcas zastępują w moich kozakach, botkach i sandałkach koturny lub "kopytka".

A jakich typowych ubrań próżno szukać w Waszych szafach?

Link to comment
Posted

Golfów, bo po prostu nie potrafię ich nosić nie szarpiąc i nie poprawiając ich ciągle przy szyi, przez niedające mi spokoju uczucie dyskomfortu i ucisku.

Eleganckich spodni w kant. Ogółem nie mam nic przeciwko eleganckim ciuchom, rzadko je noszę, ale czasem jak trzeba to bez problemu, jednak takie garniturowe spodnie są kompletnie nie dla mnie.

Butów na koturnie. Szpilki, obcasy - okej. Koturny - coś okropnego. Ani to ładnie ani eleganckie.

 

Link to comment
Posted

W mojej szafie na próżno szukać jakiejkolwiek czapki. Ani zimowej, ani z daszkiem. Nie czuję się w czapce komfortowo. Mam wrażenie, że ściska mi czaszkę, a mózg się przegrzewa.

 

Link to comment
Posted

Stringów. Wywaliłam też buty na obcasie.

Link to comment
Posted

Ogólnie nie jestem fanką kolorowych ubrań, więcej mojej szafie jest ich może 1% i to raczej sportowe. Gustuję raczej w czerni, bieli, szarościach. Próżno u mnie szukać  też spodni dzwonów a także o prostym kroju, bluzek z nadrukami i napisami, bluz, swetrów wkładanych, spódniczek, czapek, golfów i kozaków.

Link to comment
Posted

Zapomniałam wspomnieć o jeszcze jednym rzucającym się w mojej szafie w oczy braku, a mianowicie - nieobecności w niej jakichkolwiek rzeczy z guzikami [z wyjątkiem dżinsów i innych spodni]. Nie umiem kompletnie powiedzieć skąd mi się to wzięło [wplątanie kosmyka włosów w dzieciństwie raczej nie było przyczyną], ale po prostu do granic brzydzę się tym elementem ubrań. Rozpinane bluzki i sweterki, koszulki polo, klasycznie zapinane płaszcze [o ciuchach, w których guziki pełnią jedynie funkcję dekoracyjną nie wspominając]  - wszystkie te rzeczy zdecydowanie odrzucam. To także kolejny powód, dla którego czuję awersję do eleganckich/oficjalnych ubrań.

Link to comment
Posted

Zawsze ubieram się na sportowo, w tym tzw. sportowa elegancja. W mojej szafie nie ma za ten (wierzcie mi w ogóle) sukienek i spódnic. Ani rajstop.

Link to comment
  • 3 months later...
Posted

Nie ma niczego wyzywającego ani uznawanego za typowo "seksowne" ciuchy.

Link to comment
Posted

Golfów - tak jak Ann, mam wrażenie że się zaraz uduszę. Nie mam też żadnych mini spódniczek i wysokich obcasów.

Link to comment
Posted

Jeśli o mnie chodzi nie mam ubrań o tzw wściekłych kolorach,lubię kolory stonowane,w przewadze czerń,brąz i każdy jego odcień.Golfów także nie lubię,nie mam i nie noszę,muszę mieć luz wokół szyi. :) Co do obuwia kiedyś uwielbiałam szpilki,obecnie - chyba ze względu na wiek - posiadam wyłącznie obuwie na podwyższonym obcasie,bądź na płaskim, typu adidasy, mokasyny czy baleriny.

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Golfy są chyba najbardziej znienawidzonym elementem garderoby :D

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Paradoksalnie właśnie wróciły do łask i w wielu sieciówkach można je kupić. Ja wybrałam taki bez rękawów w bordowym kolorze i polecam innym golfy. W mojej szafie nigdy nie będzie butów na tzw. słoninie takich jak <ciach> . To dramat.

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

Oj mam nadzieję, że się długo ta moda nie utrzyma. MAao komu jest ładnie w golfie.

Link to comment
Posted
O 30.01.2017 at 13:30, Jeżyna napisał:

Golfy są chyba najbardziej znienawidzonym elementem garderoby :D

Czy akurat najbardziej to nie wiem, ale kierując się rozumowaniem wedle którego najbardziej zasługujący na hejt element garderoby to ten, który jest najbardziej problematyczny w dopasowaniu do budowy ciała powszechnie znienawidzone powinny być także spodnie rurki/legginsy :rolleyes: Bez przesady, wystarczy mieć odpowiednio długą szyję, a podążać za ewidentnie niepasującym do nas trendem nikt nie każe.

Link to comment
Posted

Do pewnego czasu nie miałem żadnych dresów, ale musiałem sobie jakieś kupić do wygodnego chodzenia po mieszkaniu. Teraz? Nie mam żadnego swetra czy czegokolwiek co można tak nazwać, nie mam też bluz(bluzek to słowo wiąże się bardziej z damską garderobą).

Link to comment
WszyscyZginiemy
Posted

Nie znajdzie się w niej mimo szczerych chęci żadnych strojów w kwieciste wzory, pastelowych ubrań czy czegokolwiek, w moim mniemaniu, zbyt dziewczęcego.

Jeśli chodzi o góry, to też przeważają raczej męskie t-shirty, bluzy czy swetry więc ciężko znaleźć cokolwiek damskiego.

Bardzo dopasowanych, obcisłych rzeczy (chyba, że leginsy).

Niedługo wyrzucę ostatnie sukienki.

Link to comment
  • 1 year later...
Posted
O 17.01.2017 at 22:33, Motylka napisał:

Nie ma niczego wyzywającego ani uznawanego za typowo "seksowne" ciuchy.

U mnie tak samo. Do tego w mojej szafie nie znajdują się rzeczy w neonowych czy pastelowych kolorach, różu również praktycznie tam nie ma. Na próżno też szukać jakikolwiek opinających sukienek czy spódnic, bo noszę jedynie modele rozkloszowane. Nie mam też właściwie żadnych eleganckich ubrań, takich typowych zestawów jak do biura. Jedynie mam starą czarną spódnicę do kostek, w której chodziłam na wszystkie rozpoczęcia i zakończenia roku szkolnego, a także pisałam w niej maturę.

Link to comment
  • 2 years later...
WszyscyZginiemy
Posted
O 26.03.2017 at 17:13, WszyscyZginiemy napisał:

Nie znajdzie się w niej mimo szczerych chęci żadnych strojów w kwieciste wzory, pastelowych ubrań czy czegokolwiek, w moim mniemaniu, zbyt dziewczęcego.

Jeśli chodzi o góry, to też przeważają raczej męskie t-shirty, bluzy czy swetry więc ciężko znaleźć cokolwiek damskiego.

Bardzo dopasowanych, obcisłych rzeczy (chyba, że leginsy).

Niedługo wyrzucę ostatnie sukienki.

UPDATE 

3 lata minęły. Obecnie w mojej garderobie przeważają sukienki i spódniczki nad spodniami, znajdzie się parę rzeczy w kwieciste wzory, pastelowych i sporo dziewczęcych.

Nie ma za to żadnych krótkich spodenek...nie wiem w sumie czemu. No i ubrań, sukienek czy to bluzek z odkrytymi plecami. Nie wiem, nie rozumiem po co komu garderoba nie kryjąca pleców.

Link to comment
  • 1 year later...
Paula1995
Posted

eleganckich spódnic, spodni w kanta, eleganckich koszul ;p ogólnie ubieram się luźno

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Celt
      Katrina @ The Waves - Love shine a light  
    • Martusiaaaaaa92
      https://www.thesun.co.uk/fabulous/19019204/scarlett-moffatt-happier-body-positivity/ Brytyjska prezenterka telewizyjna, która przez lata nosiła cichy w rozmiarze 8, a teraz 18. Czyli po europejsku są to rozmiary odpowiednio 34 i 42. I teraz czuje się szczęśliwsza żyjąc po swojemu i akceptując swoje ciało, a nie utrzymując rozmiar 8 kosztem nieludzkich wyrzeczeń (6 godzin ćwiczeń i 800 kalorii dziennie). I według mnie jest piękna
    • Celt
      Więc może dobrze by było mu uświadomić, jak się czujesz z tym, co mówi Ci matka? No chyba że on jest nieczuły wobec Ciebie i sprawia wrażenie, że Cię nie kocha. Nie podchodź do tej kwestii z poczuciem winy. Ty i tak nie będziesz winna stanowi relacji między Twoimi rodzicami. Nie obwiniaj siebie ani nie pozwalaj, żeby ktokolwiek Cię obwiniał za stosunki między rodzicami. To oni sami odpowiadają za swoje relacje. Nie Ty. Dlaczego masz się męczyć? Nie niszcz się. Twoje potrzeby też mają znaczenie.
    • Kreciolek16
      Hej Ostatnio miałam zastuj czytelniczych ale chyba wracam do porządnego czytania. Zaczełam czytać "rogi" Joe Hill i czytam jeszcze "forest Gump". Nie umiem się zdecydować jakie książki kupić. Lubię książki LGBT+, Stephena kinga. Może ktoś mi poleci jakiąś fajna księgarnie. W domu została mi tylko książka Alice Osman "lovelles".
    • Kreciolek16
      Miałam taką sytuację. Kupiłam książkę w empiku bo była tania i po opisie wydawało się spoko. Niestety po przeczytaniu 1,5 strony stwierdziłam, że chcę jak najszybciej sprzedać tą książkę. Piszę o "niemożliwa para" Emmy Mills. Niestety nie umiem się do tego przekonać. Przeczytałam do momentu: Abso-różo-lutnie. Po przeczytaniu tego już wiedziałam że to nie jest książka dla mnie. Wydawała się spoko po opisie. Romanse i przyjaźnie. "Rozbrajająca historia o przyjaźni i miłości. Prawdziwa, szczera i śmieszna do bólu." Tak napisał autor ale mi się nie spodobała. Może ktoś będzie chciał kupić na vinted za 21.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      2
    2. 2
      Krit
      Krit
      1
    3. 3
      grzechu98
      grzechu98
      1
    4. 4
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    5. 5
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kreciolek16
    Kreciolek16
    7 posts
    Celt
    Celt
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    2 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    23 posts
    Kerosine
    Kerosine
    22 posts
    yiliyane
    yiliyane
    11 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    482 posts
    yiliyane
    yiliyane
    442 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up