M³oda Zielarka

Samobójstwo

Recommended Posts

nie, nigdy :) Samobójcy to osoby zdesperowane, które spotkało coś złego w życiu, choroba, problemy rodzinne itepe.

Share this post


Link to post

Nie miewam takich myśli, ale znam takich, którzy je mieli. Na szczęście była to tylko próba zwrócenia na siebie uwagi, słowa wypowiadane w rozpaczy, które nie miały swojego odzwierciedlenia w czynach. Samobójcy to osoby, które wybierają najkrótszą i jednocześnie najgorszą drogę ucieczki od problemów- śmierć...

Share this post


Link to post

Jak byłam mała chcąc zwrocic na siebie uwage, chciałam sie zagłodzić na smierć. Nie wyszło. Matka wmusiła we mnie w tym samym dniu kiedy podjełam decyzje o smierci, kolacje. Na tym skonczyły sie moje mysli samobójcze.

Nie chciałam sie jakos zabic. No moze raz po tescie gimnazjalnym gdzie punktów było mało.

Share this post


Link to post

Nie malam..(no moze raz, ale to przez chwile tylko) ale znam jedna osobe ktora miala.

Dla mnie samobojstwo to wyjscie najkrotsze, najskuteczniejsze, to fakt, ale takze najlatwiejsze. Po czesci samobojcy sa dla mnie po prostu tchorzami, ktorzy boja sie stawic czola problemom i niebespieczenstwa swiata, moze i probowali ale sie nie powiodlo, ale sa na tyle slabi ze nie chca sie meczyc.Sa egoistami, to na pewno. Nie mysla o tym jak bardzo swa zaplanowana smiercia moga zranic bliskich, mysla o tym by zakonczyly sie ich trudnosci, mysla o sobie.

Sa tez ludzie ktorzy mowiac o smerci i braku sensu w zyciu chca na siebie zwrocic uwage, zazwyczaj oni nie popelniaja samobojstwa, dla mnie to.. chyba poproatu dziecinada i glupota.

Z drugiej strony jest w nich taka dziwna odwaga, odwaga odebrania sobie zycia... mnie by na nia nie bylo stac.

Share this post


Link to post

Kiedys mialam mysli samobojcze, probowalam odebrac sobie zycie. Teraz ciesze sie, ze mi sie nie udalo. Jestem szczesliwa.

Uwazam jednak, ze kazdy czlowiek powinien miec mozliwosc decydowania, czy chce zyc, czy nie. Nikt sie nas nie pytal, czy chcemy przyjsc na ten swiat.

Share this post


Link to post

Żadnych myśli samobójczych!!! Życie jest zbyt piekne i zbyt krótkie... i mamy je tylko jedno! zawsze może być lepiej... trzeba walczyć do końca!!!

Share this post


Link to post

Myśli samobójcze miałem, ale nie planowałem nigdy swojej śmierci... No może raz, choć daleko byłem od czynu. Ze względu na rodzine.

Myślałem o śmierci z powodu "wielkiej i nieszczęśliwej miłości" i poczucia osamotnienia (jak większość doszłych i nie doszłych samobójców) i to chyba najbardziej zmotywowało mnie do przełamywania tych demonów (nie ma to jak być indywidualistą ;)). Ale nigdy się tym nie chwaliłem.

Takich, którzy mówią o samobójstwie żeby zwrócić na siebie uwagę nie potępiam (ale też nie twierdze, że dobrze robią!)- nieszanuje natomiast ludzi, którzy nie zwracają uwagi na 'możliwie przyszłych samobójców'.

Share this post


Link to post

z jednej strony samobójstwo to ucieczka a z drugiej strony odwaga bo po smierci moze byc jeszcze gorzej

Share this post


Link to post

Odwaga?! Popelnienie samobojstwa nazywasz odwaga? Człowieku, zastanow sie co piszesz. Uciekanie od problemow i pozbywanie sie ich w najlatwiejszy sposob nie moze zostac nazwane odwaga! Nigdy, nigdzie. Odwaga jest stawienie im czola.

Share this post


Link to post

napisałem że z jednej strony bo nie wierz co cie czeka po dgugiej stronie a jednak sie zabijasz

Share this post


Link to post
napisałem że z jednej strony bo nie wierz co cie czeka po dgugiej stronie a jednak sie zabijasz

A co mnie może czekac po drugiej stronie??? Ja jestem, jak najbardziej wierząca i czeka mnie tam, niebo, czyściec i piekło, a więc to tylko od mojego życia na ziemi zależy, co mnie spotka po smierci.

Share this post


Link to post
Odwaga?! Popelnienie samobojstwa nazywasz odwaga? Człowieku, zastanow sie co piszesz. Uciekanie od problemow i pozbywanie sie ich w najlatwiejszy sposob nie moze zostac nazwane odwaga! Nigdy, nigdzie. Odwaga jest stawienie im czola.

No tak mało odważne jest uciekanie od czegos, w tym głebszym sensie. Ale samobójstwo DOS

Share this post


Link to post

Samobojstwo nigdy nie bedzie dla mnie w zadnym, nawet najmniejszym stopniu, objawem odwagi. Nigdy!

Share this post


Link to post
Samobójstwo to przejaw tchórzostwa i słabości...

Ponadto wg. wielu religii za to jest się skazywanym na wieczne potępienie i to tylko dlatego, że ktoś nie mógł poradzić sobie ze swoim życiem.

mialeś tutaj na myśli także religię chrześcijańską?

Share this post


Link to post
Kisioł napisał:

Samobójstwo to przejaw tchórzostwa i słabości...

Ponadto wg. wielu religii za to jest się skazywanym na wieczne potępienie i to tylko dlatego, że ktoś nie mógł poradzić sobie ze swoim życiem.

mialeś tutaj na myśli także religię chrześcijańską?

Na pewno nia miał tutaj na myśli religii chrześcijanskiej, wiem o tym bo księża uwazają, ze nie należy myślec o samobójstwie jako o wiecznym potępieniu. Sa rózne powody i tylko Bóg może wiedzieć co się naprawde stało. Przecież nie osadza sie tych ludzi jednoznacznie, wiadomo popelnili przeogromny grzech ale nikt nie daje prawa do oceny jego postepowania, na pewno jest jakas szansa ze ta wina zostanie mu odpuszczona.

Share this post


Link to post

Samobojstwo nie rozwiazuje problemow... chyba tylk osamobójcy.... a moze wlasnie zaczynaja mu sie problemy??? heh..... sick!!! niedawno u mnie w miescie zabila sie dziewczyna..chodzila zae na do szkoly...leszczylysmy sie....taki byl z niej cwaniak...a tu jeden skok i jej nie ma[*].....

Share this post


Link to post
taki byl z niej cwaniak...

O zmarlych mowi sie albo z szacunkiem, albo wcale.

Jest z szacunkiem... nie chodzi mi o takie cwaniactwo ze nie wiem co... po prostu byla lubiana!!!

Share this post


Link to post

Heh, w kazdym badz razie mowienie, ze ktos jest cwaniakiem na pewno nie jest komplementem. Dla mnie np. okreslenie 'cwaniak' jest negatywne.

Share this post


Link to post

Ja nie miewam takich mysli samobojczych... wszystko jest do przezycia wiadomo ze nigdy nie bedzie idealnie sie ukladalo w naszym zyciu, zawsze pojawia sie jakies problemy i trzeba to jakos przetrwac...:wink:

W tych czasach łatwo stac sie samobojcą, ludzie popadaja w nałogi które je zabijaja (mam na mysli nartkotyki i alkochol)... :|

Share this post


Link to post

heh zabic sie? bo sie ma problemy? i co potem?!

mam tyle problemow na glowie i ZYJE Z NIMI!!

a gdybym sie zabila to spadly by one na cala moja

rodzine i co wtedy?? tez by sie pozabijali? i tak w kolko kazdy?!

LUDZIE BY WYGINELI W TEN SPOSOB! xD xD

SAMOBOJSTWO TO TCHORZOSTWO!

Share this post


Link to post

Myślę, że każdy ma takie chwile, że wątpi w życe i w to że może być dobrze.

Depresja to choroba mająca cześto w skutkach właśnie samobójstwo.

Ja jednak osobiście bałabym się zabić.

Ale nieco dobiegając od tamatu...

Jedno jest interesujące. Każdy zapytany chlopak , który jest hetero , o to co by zrobił, gdyby pedał go zgwałcił :P:P odpowiada :" popełnił bym samobójstwo"

Ah i tu jest ta "duma" facetów. Bez sensu....

Share this post


Link to post

wg. mnie samobójcy zasuguja co najwyzej na pogarde niz jakies wspolczucie. Uwazam tak poniewaz zyjemyw nagrode nie za kare i to, ze w ich zyciu wydarzylo sie cos co sklanialoby do samobojstwa nie jest wytlumaczeniem, bo zawsze to co zle mozna przeczekac a kiedys napewno spotka nas cos dobrego. Reasumujac w moich oczach SAMOBOJCA = 0

Share this post


Link to post

Samobojstwo to po prostu tchorzostwo, a samobojcy to tchorze, ktorzy nie moga sobie poradzic z rzekomo problemami nie do rozwiazania. Nie ma problemow nie do rozwiazania i tyle.

Share this post


Link to post

Nigdy nie myslalem o samobojstwie, nie mysle rowniez teraz. Oczywiscie gadalem o tym z moja dziewczyna. Zanim poznala mnie miala takie mysli, ale wybilem jej to z glowy.

----------------------------

Ja uwazam ze samobojstwo to zadne rozwiazanie. Moze i samobojca pozbywa sie wszystkich swoich problemow. Jednak nie do konca. Swoje problemy przekazuje rodzinie, ktora np: musi placic dlugi zaciagniete przez samobojce.

Tak jak powiedzialo wielu z was, samobojcy to tchorze.

Share this post


Link to post
Samobojstwo to po prostu tchorzostwo, a samobojcy to tchorze, ktorzy nie moga sobie poradzic z rzekomo problemami nie do rozwiazania. Nie ma problemow nie do rozwiazania i tyle.

uwierz mi ze są takie problemy, z którymi nie poradzimy sobie nigdy ;) skoro sadzisz ze takich nie ma to znaczy ze nigdy nie doswiadczyes prawdziwych problemów, które stawiaja tylko jedno wielkie ultimatum , albo to albo to.

Share this post


Link to post

Jak sa problemy z jakimi nie potrafimy poradzic sobie sami, problemy typu: to albo to. To od czego ma sie rodzine i przyjaciol(mowie o prawdziwych). Wystarczy tylko powiedziec im o tym problemie. Chociaz samo to powiedzenie bywa czasami trudniejsze niz sprawa z jaka nie potrafimy sobie poradzic. Latwo mi mowic, bo nigdy takich problemow nie doswiadczylem i nie wiem jak to jest naprawde. Ale mimo to dalej uwarzam, ze samobojstwo to nie jest zadne rozwiazanie.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • Shady-Lane90
    • Vertigos
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 8 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
  • Posts