Sign in to follow this  
Followers0
Emilia072003

Jak w gimnazjum traktują niepełnosprawnych?

Recommended Posts


Jestem niepełnosprawna ruchowo. Choruję na porażenie mózgowe, chodzę tylko o kulach. Bez nich nie potrafię nawet stać, mam bardzo słabą równowagę. Dodatkowo mam wadę wymowy (można mnie jednak bez problemu zrozumieć). W tym roku idę do gimnazjum i nie wiem, jak będę traktowana i czy znajdę kogoś z kim mogłabym się zaprzyjaźnić Ogólnie jestem otwarta na ludzi. Jest to zwykłe gimnazjum, nie integracyjne. W podstawówce nie było tego problemu, bo miałam nauczanie indywidualne i ograniczony kontakt z grupą, czego bardzo mi brakowało. Jednak niedawno mój stan poprawił się na tyle, że razem z rodzicami zdecydowałam, że będę normalnie chodzić do szkoły, żeby mieć kontakt z rówieśnikami.

Share this post


Link to post

Co szkoła, to inni ludzie. Nie wiem, na jaką grupę rówieśników trafisz w szkole, młodzież różnie reaguje na osoby "inne". Jeżeli masz dostęp do listy uczniów, może na portalach społecznościowych sprawdź, z kim będziesz w klasie?

Share this post


Link to post

Nie ma sensu patrzenia kto będzie w przyszłej klasie. Gimnazjum to stan umysłu. To najgorszy okres w życiu młodego człowieka. Zastanów się poważnie czy warto iść i słuchać potem plotek i głupich komentarzy. Warto poszukać znajomych tam gdzie masz pewność, że spotkasz wartościowych ludzi np. wolontariusze, KSM czy coś w tym stylu. 

Share this post


Link to post

Rozumiem Twoje obawy,bo wszyscy wiemy jacy podli  są niektórzy uczniowie,dobrze byłoby gdyby Twoja mama porozmawiała z Twoją przyszłą wychowawczynią i poprosiła ją porozmawianie z resztą Twojej potencjalnej klasy - mam nadzieję, że i bez tego nauczycielka to zrobi, a Ty skoro zdecydowałyście się na normalną szkołę, masz się nie przejmować niczym i zachowywać się w tej szkole w miarę normanie,młodzież jest dokuczliwa,ale nie głupia, odróżnią chorego od zdrowego. Nie martw się na zapas, będzie dobrze. :)

//Nie musisz cytować głównego postu, żebyśmy wiedzieli na co odpowiadasz. ;)

Share this post


Link to post

Spróbuj, młodzież nie jest jednogłośnie taka sama. Życie nie jest usłane różami nawet dla zdrowych osób, lecz w twoim przypadku nikt nie powinien się naśmiewać. Jeśli jednak będą, to zawsze możesz sobie taką szkołę odpuścić.

Share this post


Link to post
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    • Jogerka
    • Ernix
    • alegoria
    • pastelki
    • Gloria
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • yiliyane
      Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      Cat Pierce - Go To Hell
    • WszyscyZginiemy
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Wybacz, myślałam że wybrałam jeden poważniejszy i jeden luźniejszy temacik... Nominuję @Martusiaaaaaa92 lub/i  
    • WszyscyZginiemy
      Kreowanie swojego internetowego wizerunku
      Główną różnicą pewnie jest to, że formie pisanej znacznie łatwiej wypowiadać się w bardziej zdystansowany sposób, przez co nie tak emocjonalny sposób... a ja jestem bardzo emocjonalną osobą. Więc moim wypowiedziom "w realu" towarzyszy dużo słyszalnych zmian w moim tonie głosu, zależnych od moich odczuć na dany temat, dużo gestykulacji i że jestem osobą gadatliwą czasem odbieganie od, czy wręcz gubienie wątku. Czy coś jeszcze? Ciężko stwierdzić, mimo że nie staram się niczego kreować niczego
    • Ernix
      Szokujące maile mojej dziewczyny_ prośba o opinie
      Wlasnie chodzi o to, jakos ciagle mam to z tylu glowy nie mam pojecia jak sie do tego ustosunkować co myslec, jest to dla mnie dziwne i szokujace ( ona mowi ze tylko tak napisala i ze to nie prawda ) watpliwosci minely gdy przestala p tym myslec ale ja nie wiem.... nie jestem jakims zadziornym katolikiem nawet nie wiem czy wierze a tu take cos nigdy nie mialem z taka sytuacja stycznosci i nie wiem co mam o tym myslec.   Ona rowniez nie jeat osoba ktora co niedziele chodzi do kosciola,
    • Gloria
      Szokujące maile mojej dziewczyny_ prośba o opinie
      To o co chodzą z tą Twoją blokadą? Boisz się czegoś? Coś Cię niepokoi? Czy to chodzi o to, że to Bóg ją "uzdrowił" i masz co do tego mieszane uczucia?