Jump to content

Uciec od pracy czy spróbować przetrwać?


domniemana

Recommended Posts

domniemana
Posted

Od stycznia pracuję w McDonald's. Jestem cennym pracownikiem, bo mogę pracować o każdej porze dnia, także w nocy, praktycznie na wszystkich stanowiskach, zazwyczaj bez kontroli kogoś wyższej rangi. Niedawno złożyłam wypowiedzenie. Dlaczego? Zarabiam może dziewięć złotych na godzinę, co w moim mieście wprawdzie nie jest mało, ale biorąc pod uwagę, w jakim stresie pracuję  to naprawdę niska stawka. Ochrzan dostać bardzo łatwo, przed niezadowolonymi klientami musisz się oczywiście płaszczyć, a przy tym biegać - często dosłownie. Mam umowę na jedną drugą etatu plus osiemdziesiąt godzin, a w czerwcu miałam więcej godzin przepracowanych, niż wynosi pełen etat. Mówiąc prościej, przez cały czerwiec miałam może cztery dni wolnego. A lipiec? Grafik ułożony na dwa tygodnie ciągłej pracy, w tym pełen tydzień nocek. Po trzech praktycznie chodziłam po ścianach, a mam mieć osiem pod rząd! Dodajmy do tego przerwy w nocy. Kierownik zmiany puści cię na przerwę, ale najczęściej masz tej przerwy góra piętnaście minut, bo nagle magicznie zaczyna się ruch - co robisz, odkładasz jedzenie, wracasz do pracy. Zazwyczaj nie masz szansy tej przerwy dokończyć, mimo że teoretycznie przysługuje ci pół godziny. Proszą cię, żebyś została dłużej? Nie masz wielkiego wyboru, przecież oni mają wyliczone, że możesz jeszcze przepracować tyle i tyle. A tak w ogóle to szybciej, szybciej!

Pytanie, czemu tak długo wytrzymałam? Oprócz kadry kierowniczej większość pracowników to naprawdę świetni ludzi, z którymi przyjemnie się pracuje. Po przystosowaniu się przestały boleć mnie nogi czy plecy od wielu godzin stania, nie wyobrażam sobie siebie w biurze. Lubię być w ruchu, lubię działać, lubię kontakt z ludźmi. 

Wypowiedzenie kończy mi się 23, ale poważnie rozważam pójście na L4. Bynajmniej nie z lenistwa. Z czystej złośliwości kierowniczka wpisała mi OSIEM pełnych nocek pod rząd, łaskawie dając później kilka dni wolnego do końca wypowiedzenia. Powiem tyle - kiedy w czerwcu wróciłam z trzeciej nocki, chwiałam się na nogach, przed oczami miałam ciemno, a w brzuchu wielką dziurę z głodu. Bo ani razu nie byłam na przerwie, przecież nie było kiedy mnie puścić, odpocznę po pracy. Wiem, że nie dam rady ani psychicznie, ani fizycznie. 

Nie boję się reakcji kierownika względem mnie, bo to moje ostatnie podrygi w tej firmie. Jest jednak zagwozdka - pracuje tam również mój facet. Obawiam się, że moje przedwczesne skończenie pracy odbije się na nim właśnie, bo... co tu dużo mówić? Nikt nie chce zrozumieć, że osiem nocek to dla mnie za dużo. A kierownik może mściwie dawać mu prztyczki w noc albo naprawdę trudną do wykonania robotę. 

Link to comment
Posted

Witaj :)

Czyli oni wiedzą, że jesteście w związku? Jeżeli to ogarnięci i w miarę normalni ludzie to nie będą robili mu problemów. Choć patrząc na to, co napisałaś to można mieć pewne wątpliwości. 

Może te 8 nocek pod rząd to jednak jakieś przeoczenie? Próbowałaś protestować wcześniej?

Rozumiem, że szukasz już nowej pracy?

Link to comment
Posted

Widać wyraźnie, że Pani kierownik lekko mówiąc jest do Ciebie uprzedzona. Atmosfera w takich miejscach pracy jest jak piszesz - ludzie często świetni, bez zarzutu, ale w stosunkach z podwładnymi bywa różnie, jak się podpadnie to drenują człowieka ile wlezie. W żadnym stopniu nie powinno się to odbić na Twoim partnerze, nie powinien w teorii ponosić "za Ciebie odpowiedzialności" (chociaż jak widzę niczemu winna nie jesteś). Osiem pełnych nocek pod rząd to jakieś nieporozumienie, domyślam się że masz umowę cywilnoprawną co nie zmienia faktu że to jest ponad ludzkie siły i nie tylko Twoje. Nie przejmuj się tym i korzystaj ze zwolnienia albo rób cokolwiek, żeby jakoś dotrwać do końca czasu jaki Ci w tej pracy dostał. Facetowi doradź, żeby wykonywał 300% normy przez najbliższe kilka dni chociaż kiedy odchodzisz, a nie będzie do czego się przyczepić, potem sprawa sama się uspokoi - zakładając, że w jakiś sposób to Twoje odejście miałoby się na nim odbić. Wytrwałości i do przodu ; )

Link to comment
  • 5 weeks later...
Posted

Dziewczyno, myśl o sobie. Czemu chłopak miałby mieć przez Ciebie gorzej w pracy? Głupie docinki pewnie się zdarzą, bo tak już musi być, ale nie sądzę, żeby zawalała go praca w odwecie za Ciebie. Jestem w prawie identycznej sytuacji, z tym że nie mam faceta u siebie w pracy i nie złożyłam jeszcze wypowiedzenia. Ale właśnie mam kryzys, który chyba sprowadzi się do tego, że to wypowiedzenie złożę. Trzymam za Ciebie kciuki, gnaj na to l4 póki możesz!

Link to comment
Posted

Widocznie podpadłaś wcześniej czymś tej swojej kierowniczce,bo skoro inni dają radę a tylko na Ciebie się uwzięła? co do twojego chłopaka - dlaczego akurat mieliby się na nim mścić za Ciebie? może kierownictwo chce widzieć w pracy samych np facetów? i on będzie teraz miał jak u Pana Boga za piecem? W dzisiejszych czasach o pracę łatwo nie jest,mogłaś porozmawiać szczerze z szefostwem i dogadać się jakoś,bo z każdym idzie to zrobić,ale widocznie Ty inaczej podchodzisz do tych spraw i dlatego kierowniczka miała na Ciebie "oko".W McDonaldzie praca łatwa nie jest, ale gdyby było aż tak strasznie nie byłoby tylu tam pracowników,którzy chętnie się zatrudniają w takich miejscach.

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Uciekaj na L4.

 

Ja pracowałam w McDonald, ale trafiłam na 80% wyrozumiałych i naprawdę fajnych ludzi, łącznie z kierownictwem. Debile są wszędzie, ich się nie uniknie niestety, ale takich trzeba tępić od początku i nie dać sobie wejść na głowę. Trzymam kciuki za Ciebie i za nową pracę!:)

Link to comment
Posted

Tak to już jest, mam podobną historię za sobą, ale pracowałem w prywatnej firmie ;) moje odejście nie było jakimś strasznym wydarzeniem, ale wiem że później szef uważał że mnie wyrzucił i w ogóle jestem złym człowiekiem.. jaja ;) 

Link to comment
Posted

znam ten ból, z tą różnicą, że pracowałam w markecie. nie lubiono mnie tylko dlatego, że nie robiłam jak reszta i nie traktowałam wszystkich z góry, przy czym głośno wyrażałam swoją opinię, wytrzymałam rok. był taki najazd na ludzi, którzy "odstawali" od reszty, że psychicznie nie dało się tego znieść :) nie wspominając o kierowniczce, która jak w Twoim wypadku nie była najlepsza. traktowała pracownika jak przedmiot, a niekiedy nawet gorzej.. jednak ludzie tam wolą siedzieć cicho niż zadbać o swoją godność. nie pozwoliłam sobie na brak szacunku z jej strony i złożyłam wypowiedzenie, opisując wszystko, co mi się nie podobało. wszyscy Ci, którzy "stali" za kierowniczką oczywiście mnie krytykowali i byłam na językach, ale jestem z siebie zadowolona, bo nie lubię rzucać słów na wiatr, a jeśli coś do kogoś mam to mu to grzecznie mówię, w tym wypadku nie było inaczej :) 

co do Twojego chłopaka, jeśli mówisz, że ekipa jest fajna, to w najgorszym wypadku skończy się na kilku docinkach, tak myślę. a jeśli kierowniczka będzie się mściła na nim, to zawsze może też odejść, w końcu MAC to nie jest na pewno spełnienie Waszych marzeń :P 

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Należy dać szansę sobie i tej naszej Polsce! jak się nie ułoży i nie będzie "różowo" to wówczas dopiero wyjeżdżaj za granicę, bo pamiętaj że tam też są pewne minusy :/

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • grzechu98
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      @Gloria Ale sam w sobie już jestem alertem, jeśli wszystko zbierzemy do kupy. Jeśli nie widziałem do tej pory np spojrzeń.  Tylko nie mam gdzie poznawać młodszych, gdyż na studia nie chodzę, dzienne i zaoczne. Zauważyłem, że dużo właśnie młodszych dziewczyn mało coś od siebie daje; prowadzi tak rozmowę bym ją prowadził i ciągle dawał. Facet introwertyk ma o wiele gorzej w tych sprawach.
    • Gloria
      Moim zdaniem, mógłbyś troszeczkę popracować nad dowartościowaniem się. Na pewno posiadanie dziewczyny nie może być wyznacznikiem tego, jakim człowiekiem jesteś. Co do samego poznawania kobiet, to trzeba by po prostu udać się w miejsca, gdzie kobiety można spotkać (w zasadzie może być to jakiekolwiek miejsce). Piszesz o rówieśniczkach - być może warto zapoznać się z młodszymi dziewczynami? W końcu one także nie powinny mieć dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Często zdarza się, że kobiety szukają starszych od siebie mężczyzn.
    • Gloria
      Słabo się znam, ale jak już mam coś wybierać to może przedział 14 - 17 lat?
    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    4 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up