toska

odchudzanie

15 postów w tym temacie

jestem bardzo szeroka w biodrach..... i mam grube nogi .... jakie polecacie ćwiczenia na to ?? zeby schudnąć....... bo ja ostatnio duzo przytyłam.... i jeszcze na dodatek...... na twrazy sie też zaokrągliłam !!! potrzebuje omysł na proste ćwiczenia... plis... pomóżcie... tylko nie te 6 weidera.... bo to jets głupie '/;/ .........

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To może przestań jeść, morduj się na treningach i w ogóle zostań anorektyczką? Powodzenia... :? :?

weźcie dziewczyny, nie potraficie siebie zaakceptować. najlepiej wszystkie od razu poróbcie sobie operacje na te krzywe nosy i wielkie brzuchy :!: :!: :!:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

lato mamy ;)

wymjmuj rowerek i jedź , moge Cię zapewnić ze poczujesz sie rześko i mozna schudnąć po przejechaniu 30 km schudłam 1,100 ;)

pozatym siatkówka, pływanie i wszelkie inne sporty

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
najlepiej wszystkie od razu poróbcie sobie operacje na te krzywe nosy i wielkie brzuchy :!: :!: :!:

A zasponsorujesz? ;>

Okrągłe biodra to rzecz kobieca. Ale jeśli bardzo Ci to przeszkadza, poszukaj ćwiczeń Callanetics. Są szalenie męczące i wymagają ogromnego wysiłku, ale dają rezultaty.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Proponuje ćwiczenia Tami Lee : "Ja chcę mieć taki brzuch" i "Ja chcę mieć takie pośladki" ,rower i basen. Naprawdę świetnie pomaga, ja schudłam juz 1 kg w ciagu 1,5 tygodnia;))) i fajnie jędrne cialo się robi;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
plis... pomóżcie... tylko nie te 6 weidera.... bo to jets głupie '/;/ .........

Właśnie te ćwiczenia chciałam Ci polecić ^_^

Glupie , ale podobno skuteczne i widac niezłe efekty .

Odstaw słodycze , teraz , w porze lata jedz więcej wrzyw i owoców , zrezygnuj z tłustych , smazonych potraw . Rób brzuszki , jeźdź na rowerze , wybierz sie na basen , biegaj , graj z kumpelkami w piłkę , urządzaj wyprawy terenowe , np. w góry ;) Nie koncentruj sie na tym , ze chcesz schudnąc , po prostu jedz mniej a cześciej i więcej sie ruszaj .

Hmmm ... Tak mi przyszło do głowy teraz :twisted:

A ile Ty w ogole wazysz i ile masz wzrostu?

Bo moze Ty wcale nie potrzebujesz odchudzania? ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote=Lunatyk]eźcie dziewczyny, nie potraficie siebie zaakceptować. najlepiej wszystkie od razu poróbcie sobie operacje na te krzywe nosy i wielkie brzuchy[/fquote]

Nikt tu nie mówi o morderczym odchudzaniu i operacjach. Trzeba dbać o swoją linię. Pełne kształty są ok ale opychające się grubaski już nie. Wcześniej miałam też problem z udami i biodrami. Dieta...ale nie na 2 tygodne. Na całe życie. Zrezygnowałam z pewnych rzeczy i nie żałuje. I dzięki temu mam normalne kształty.

[fquote=Pollyanna]a ja mam bardzo grube nogi!!![/fquote]

Ja też. Ale w moim przypadku to są mięśnie. Żadna dieta ani cwiczenia mi nie pomogą.

:'( T_T :'( T_T :'(

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jestem szczupłą ale mój brzuch jest delikatnie muwiąc brzydki zebym nie wiem co robiła jestem chudsza tylko w nogach a brzuch ani drgnie i ne wiem co robi.................................. :

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

heh mięsnie cięzko się zrzuca to fakt^^ (nawet nie wie jak)

ale jezeli chcesz zrzucić nadmiar tego czegoś na nogach to zacznij szybkie spacery :) pzejdz miasto dookola ale nie tak poprotu jak chodzisz...musisz robić tzw wymach rękoma czyli idziesz normalnie ale twoje ręce muszą zachowywac się tak jak bys biegła...

jezeli na początek to za mało to zacznij biegać:) 10 km dziennie (niemusisz szybko wazne zebys biegła) i po miesiącu zobaczysz efekty (najlepiej rob sobie zdjęcia co miesiąc..to bardzo podbudowywuje i zachęca do dalszych cwiczen)

jedz duzo owocow....nie jedz calych obiadow..jezeli jestes glodna wypij mleko albo zjedz jabłko banana 0,5kg truskawek czy cokolwiek....:D anizeli masz "odgrzać" sobie obiad w mikrofali !!:)

cwicz jescze streetching w domu i po roku będziesz nie do poznania:)

nie zperazaj sie ze to trwa rok;p efekty widac o wiele szybciej a przy okazji przejdziesz na inny tryb odrzywiania się:) wyrobisz sobie nawyk codziennego cwiczenia;p i po problemi:) nie mysl tylo ze gdy zaczniesz cwiczyc to zobaczysz roznice po kilku dniach....do teo zeba samozaparcia i wielkiej chęci...powodzenia:D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki mordajedna za radę. Postaram się to wdrożyć w rzeczywistość. To dziś wieczorkiem czeka mnie jogging :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
jestem szczupłą ale mój brzuch jest delikatnie muwiąc brzydki zebym nie wiem co robiła jestem chudsza tylko w nogach a brzuch ani drgnie i ne wiem co robi.................................. :

chciałabym sprostować, to nie ja napisałam tą odpowiedź tylkko ma KKKKKKKKKKKKOOOOOOOOOOOCCCCCCCCHHHHHANAAAA siostra!!!

nie mam pojęcia jak ona to zrobiła!!!!!!!!!!!!!!, a na ładny wygląd nóg dobre jest bieganie, nie szybko i krótko, tylko wolno, ale długo, sprawdziłam, polecam ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zapomniałam dodać. Odchudzałam się i nadal trzymam dietę tzn. tak aby nie przytyć :) straciłam tłuszczyk na brzuszku, udach ale poniżej kolan nadal moje nogi są bardzo grube :/ :/ :/ Spróbuję z bieganiem ale czy to bardziej nie wyrobi mi mięśni??? Ja chcę je stracić a nie ukształtować.

streetching

Głupi mi ale co to jest streetching??? :oops:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dużo daje bieganie (szczególnie na nogi).. ;)

także rzucaj wszystko i ,,leć" na jooging ;)

Polecam szczególnie rano :):)

No i dieta.. to podstawa ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • zartyzartami  »  Nineku

      yy prowokacja bo co??? 
      · 6 odpowiedzi
    • evances  »  Kamineko

      Żyje czy nie żyje?! 
      · 0 odpowiedzi
    • Piotrz

      "Są takie piękne chwile, w których nawet najbardziej lewicowych polskich komentatorów rzeczywistości krew zalewa od realizacji ich własnych poglądów. Na przykład jak dziewczyna z Polski walczy i oczywiście przegrywa walkę o medal olimpijski z mężczyzną z RPA, który uważa się za kobietę".
      · 1 odpowiedź
    • evances

      Panie i panowie
      Są tacy co stają na głowie
      Tak jakby wszyscy byli w zmowie
      Do czasu aż sobie jeden z drugim uzmysłowi
      Jacy oni wszyscy są małostkowi
      Aż rzygać się chce
      Ten kto to wie kurwa
      Życie upstrzone jak gołębim gównem
      Bulwar
      Zrobi tak jak ja
      Pójdzie własną drogą
      Prócz cienia
      Nie ma ze mną nikogo
      · 3 odpowiedzi
    • Borowy

      Znalazłem dziś przez przypadek coś co nazywa się witarianizm i jak rozumiem, weganizm, wegetarianizm itp. to przy tym odpadam.
       
      · 7 odpowiedzi
  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • co zrobisz będąc sam na sam....
      Zapodałbym jakiś milutki materiał z sadistikowego harda.
    • kawa czy herbata?
      Herbatę piję częściej niż kawę, co nie znaczy, że za kawą przepadam w mniejszym stopniu niż za herbatą. Jednak dwa kubki mocniejszej kawy lub trzy normalnej powodują, że jestem bardzo pobudzona i mam wrażenie, że wypiłam napój z Asterixa i Obelixa. Najbardziej z kaw lubię Kopiko, a herbat Remsey.
    • Nowa wersja M-Forum!
      Co do rang, to myślę, że od czasu do czasu powinno odbywać się odświeżanie załogi, bo zdarza się tak, że niektórzy odchodzą, inni wracają i skład załogi może być nieaktualny. Np. Widziałam, że w Kumplach jest kilka osób nieaktywnych już. 
    • Ojciec
      Był moim ulubionym człowiekiem. A jak napiszę, że był moim centrum, to chyba nie będzie przesada. Lubiłam go bardziej niż innych codziennie obecnych. 
      Kupił mi pierwsza książkę i zapisał do biblioteki. Bywał moim wieczornym tatą od rozmawiania o przeszłości i wymyślania bajek na już. Bywał tatą obojętnym, bo nigdy nie musiałam mu pokazywać świadectwa na koniec roku, mówić, jak ma na imię moja ulubiona Wioletka i misie (chociaż wiedział). Pasowała mi ta obojętność. Nie gniewał się na mnie ujebaną czekoladowym gofrem. Ćwiczył ze mną gimnastykę i zabierał do parku pobiegać. I wbiegał ze mną zawsze na drugie piętro. Jego wtedy wielkie łapy pod moimi pachami, a ja majtam nogami prawie szczając w portki ze szczęścia, bo wrażenia jakby na chwilę dwóm metrom wokół mnie o odebrano grawitację. Czułam się przy niem bezpieczna.  Dzisiaj wymieniam informacje typu sól jest w solniczce, a mama w ogródku. Najgorzej jak przychodzą święta, albo nasze urodziny. Dla mnie to jedyna okazja, żeby go objąć. Ojca ten uścisk pali żywym ogniem, a ja przez trzy sekundy mięknę z tęsknoty jak plastelina. I jeżeli przed kimś jest mi wstyd za to, że nie potrafię sobie poradzić z życiem, to właśnie przed nim. Bo ja wiem, że on widzi, ale nie wie dlaczego. I ja mu nie powiem. To mnie pęka serce od ponad dwudziestu lat i wystarczy żeby aż jedno, a nie dwa. I tak go lubię, chociaż to wszystko tak, jakby go nie było.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84123
    • Najwięcej online
      833

    Najnowszy użytkownik
    Shutters12
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57835
    • Postów
      1421083