Jump to content

Samopoczucie


"Anonimowa"

Recommended Posts

"Anonimowa"
Posted

Czuje się okropnie. Niechce jakiego kolwiek kontaktu z ludźmi, a zarazem pragne bliskości i miłości. Zazwyczaj w takich dniach słysze w swojej głowie coś co niepozwala mi kontynuować dnia. Niechce żyć w swoim domu. Chce uciec. Chce wkońcu być sama. Zacząć dorosłe życie na nowo. Zdala od innych. Czy jestem chora umysłowo?...

Link to comment
Posted
Godzinę temu, "Anonimowa" napisał:

Niechce jakiego kolwiek kontaktu z ludźmi, a zarazem pragne bliskości i miłości.

To kup sobie psa..

Link to comment
"Anonimowa"
Posted

alergia na sierść... :') 

Humor... Trudno to nazwać humorem... to jest rozjeb w umyśle... Dużo rzeczy mi jest ale raczej nie chce  o tym pisać... Poprostu wszystko co mnie przytłacza jest chore... Stan... do którego się doprowadzam.... w wieku wiadomo raczej jakim... jest okropną rzeczą... Po prostu szukam kogoś kto mógł by mi pomóc... Bo z ilu rzeczy nie skorzystać to pogarszało sytuacje.... stan.... i tak właśnie... szukam "Anonimowo" pomocy wśród ludzi.... ale raczej to był zły pomysł.... "akceptacja" z dysleksji gimnazjalistki... Raczej nie widać tego... Przepraszałam już za błędy w ortografii oraz gramatyce... to jeszcze raz przeproszę Ciebie.:sad: Poza tym humor ma wiele określeń... Przepraszam za to...

 

Link to comment
"Anonimowa"
Posted

Jak se radze...  Nie wiem.... Jakoś nic nowego się nie odzwierciedla, tylko tyle, że sytuacja z gnębieniem się uspokoiła. Tak, to nigdy nikt ze mną niechciał rozmawiać.... Jak próbowałam się jakoś z innymi porozumieć... to zostałam odrzucona.... Więc... Jakoś normalna sytuacja... Tylko, że teraz niepróbuje z kimś rozmawiać bo wiem, że i tak wszyscy będą mieli to w nosie, a ja znowu będę czuła się jak wtedy... 

Pedagog... Eh, chodziłam do pedagogów, psychologów, miałam terapie , Jedynie co stwierdzili... zakmnięcie w sobie, tyle to i ja wiem. Tylko, że to nie wygląda na żadne bunt... skoro to zaczeło się odkąd skończyłam 6 lat. Kiedy wszystkie problemy spadły na mnie, straciłam dzieciństwo przez to, że rodzice się kłucili... zrezygnowałazm z dzieciństwa ze względu na brata... chciałąm żeby był szczęśliwy. Teraz dla niego jestem szmatą. (Przepraszam za błędy)

Link to comment
Posted
5 godzin temu, "Anonimowa" napisał:

Niechce jakiego kolwiek kontaktu z ludźmi, a zarazem pragne bliskości i miłości.

Pogadaj z nami, prawie nie jesteśmy ludźmi, a w razie wystąpienia objawów uczulenia możesz włączyć komputer.  Masz jakąś pasję? Lubisz rysować, pisać, zbierać znaczki?

 

I wyrwij kropkę z klawiatury, bo aż mnie wpędza w depresję.

Link to comment
Posted

Kontynuując myśl Lami - zafiksuj się na punkcie jakiejś rzeczy. Hobby to remedium na problemy emocjonalne. Znajdą się wtedy ludzie i chęć do przebywania z nimi, tylko zacznij szukać, rozwijać się i mieć cierpliwość. To nie jest łatwe, ale warte wszelkiego wysiłku.

Link to comment
"Anonimowa"
Posted
O 19.05.2016 at 13:06, Cyrin napisał:

Kontynuując myśl Lami - zafiksuj się na punkcie jakiejś rzeczy. Hobby to remedium na problemy emocjonalne. Znajdą się wtedy ludzie i chęć do przebywania z nimi, tylko zacznij szukać, rozwijać się i mieć cierpliwość. To nie jest łatwe, ale warte wszelkiego wysiłku.

Chodzi o to, że pasji jest wiele. Ale skierowało się to do tg, że był kontakt z ludźmi. Rysunki- Wystawa, konkursy itd. Zniechęciło mnie to do tg. Jazda konno- Treningi codziennie kontakt z trenerem. Nawet fotografia, tu był kontakt z nauczycielami. A wszystko było powodem bo rodzice mają obsesje bo mam "talent" i trzeba to wykorzystać. Ale nie rozumieją, że chce to robić dla siebie nie dla innych. 

 

O 18.05.2016 at 00:34, Lamia napisał:

Pogadaj z nami, prawie nie jesteśmy ludźmi, a w razie wystąpienia objawów uczulenia możesz włączyć komputer.  Masz jakąś pasję? Lubisz rysować, pisać, zbierać znaczki?

 

I wyrwij kropkę z klawiatury, bo aż mnie wpędza w depresję.

Uczulenie. Kocham pisać z ludźmi przez internet. Czasem potrafią zrozumieć. Ale rozmawiać twarzą w twarz... Przypomina mi się momenty w których mam taką zraze do ludzi. Po prostu za dużo krzywdy. Stąd same znajomości w internecie... Miłości. Czego opsesyjnie nienawidzą moi rodzice. Zabraniają mi jakiego kolwiek kontaktu online.

Link to comment
idzik_kamil
Posted

Zrób sobie trochę wolnego, może wyjedź gdzieś na weekend. Mi to zawsze pomaga w ciężkich sytuacjach.

Link to comment
Posted

Koleżanko, przechodzisz okres dojrzewania, burza hormonalna ( nie jestem ekspertem ) itp. Odczuwasz emocje ze zdwojoną siłą. Mam wrażenie, że trochę za bardzo się przejmujesz :)

Znajdź sobie odskocznie od problemów, miejsce lub coś co Cię będzie izolować od świata. Dla jednego to może być książka, dla kogoś innego polana w lesie. Ważne żeby to było Twoje miejsce/ Twoja rzecz. 

Link to comment
Shady-Lane90
Posted
O 21.05.2016 at 14:21, "Anonimowa" napisał:

Stąd same znajomości w internecie... Miłości. Czego opsesyjnie nienawidzą moi rodzice. Zabraniają mi jakiego kolwiek kontaktu online.

Masz 14 lat - a w internecie masa zboczeńców. Nie dziw się więc rodzicom, że nie podoba im się to, że spoufalasz się z ludźmi przez internet, zamykając się na kontakty w życiu realnym. Po drugie - miłość w Twoim wieku wydaje mi się określeniem trochę na wyrost. W dodatku napisałaś to w liczbie mnogiej. Więc ile było tych "miłości"? :) Ja w wieku 14 lat byłam co najwyżej szczeniacko zauroczona, co rusz w jakimś innym chłopaku. 

Dziewczyno, przestań robić z siebie ofiarę. Nie podchodź do wszystkiego tak pesymistycznie. Znajdź sobie jakieś zainteresowanie, które sprawi, że zaczniesz cieszyć się życiem na nowo. Albo po prostu skup się na nauce.

Głowa do góry!

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
    • majorka
      Szczerze mówiąc nie zwalałabym tego kompletnie na wygląd. Widziałam wielu nieatrakcyjnych mężczyzn (jak i nieatrakcyjne kobiety), które były w związkach. Myślę, że to jest bardziej może kwestia tego, że możesz wyglądać przeciętnie + te introwertyczne cechy. Faktycznie, mężczyzna który słucha, uśmiecha się i raczej nigdy wprost nie zainsynuuje, że byłby zainteresowany (zgaduję, że nie jesteś też bezpośrednią osobą) jest dość łatwy do wrzucenia do friendzona. Ale niekoniecznie chodzi o sam wygląd. Druga kwestia - pomysł z prostytutką - nie powiedziałabym, że był taki głupi. Sama uprawiałam seks nieco później niż wszyscy i do pewnego stopnia z własnego doświadczenia wiem, jaka byłam zestresowana na myśl, co ta osoba o mnie pomyśli, kiedy dowie się, że mam tyle lat, ile mam i nie mam żadnego doświadczenia. Czy mnie nie zostawi po prostu, bo jestem jakimś dziwakiem czy coś w ten deseń. Więc to, że masz już jakieś doświadczenie, na pewno odejmie ci stresu przy wchodzeniu w przyszłą relację. A tym, co twoja przyszła dziewczyna może pomyśleć na ten temat, że pierwsze doświadczenia miałeś z prostytutką bym się nie martwiła, bo nie musisz jej właściwie nic mówić. Twoja sprawa prywatna. A gdyby ta dziewczyna pytała o twoje przeszłe związki, a nie chciałbyś powiedzieć, że nikogo nie miałeś, to na dobrą sprawę też nie musisz. Możesz wtedy powiedzieć, że nie chcesz o tym rozmawiać albo że w sumie nikogo na poważnie jeszcze nie miałeś.  Jak najbardziej zgadzam się z wcześniejszym komentarzem - raczej, patrząc na jakąś dziewczynę, powinieneś się skupić na zaprzyjaźnieniu się z nią, a niekoniecznie od razu podejść do niej jak do obiektu zainteresowania. Najlepiej postaraj zaprzyjaźniać się po prostu z dziewczynami, postaw sobie za cel poznanie i zaprzyjaźnienie się z, nie wiem, czteroma dziewczynami. Może trzema, pięcioma, jak dasz radę. Tylko zaprzyjaźnieniu się. To powinno trochę odjąć stresu i te rozmowy raczej będą luźniejsze i bardziej naturalne z twojej strony, a na pewno bardziej przekonujące dla nich. I po jakimś czasie, po może kilku miesiącach, podejrzewam, będziecie ze sobą na tyle blisko, że 1) istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz się czuł z nią tak komfortowo, że sam może zaczniesz mimowolnie swobodnie okazywać jakieś zainteresowanie, 2) ona po prostu przejmie pałeczkę.  Sytuacje, w których się zapoznajesz i od razu gadacie a potem jesteście razem, mam wrażenie działają raczej u tych spontanicznych, ekstrawertycznych osób. Dla introwertyka chyba bardziej skuteczny sposób to - na początku przyjaźń, a potem (i też nie od razu, mówię, kilka miesięcy może zejść) dopiero zaczynasz wchodzić w jakiejś bardziej romantyczne rzeczy. Też co do introwertyzmu - może spróbuj właśnie znaleźć nie tyle przez warsztaty, ale jakieś, hm, nie wiem fora, albo właśnie przez tą stronę czy tam grupę, którą obserwujesz na Facebooku kogoś poznać? Ludzi można poznawać przez internet niekoniecznie tylko przez Tindera, ale właśnie jakieś wspólne grupy zainteresowań. I chyba one są bardziej skuteczne, bo na start masz coś wspólnego z tą osobą. Mam nadzieję, że chociaż coś pomogłam  
    • Shady-Lane90
      Przed chwilą odebrałam Dodę od weterynarza. Moje psie maleństwo przeszło dzisiaj zabieg i teraz powoli dochodzi do siebie. Łzy jednak cisną się do oczu, kiedy patrzę na to, jak cierpi. We wrześniu zaś, psią miłość mojego życia również czeka zabieg w anestezji. Labo - Bubka to moje oczko w głowie, a z racji jej wieku boję się co może się wydarzyć. Guz jednak musi zostać usunięty. Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop. Nie zmienia to jednak faktu, że będę pracować w domu. Ach ten pracoholizm ♥
    • yiliyane
      @Kreciolek16, cieszę się, że mogłam pomóc  
    • Gloria
      To znaczy najpierw wypadałoby, żebyś się sam sobie podobał, a wtedy oceny innych osób zejdą na drugi plan. Nie będą aż tak istotne.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      2
    2. 2
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    3. 3
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Celt
    Celt
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    481 posts
    yiliyane
    yiliyane
    447 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up