Sign in to follow this  
Followers0
"Anonimowa"

Samopoczucie

Recommended Posts

Czuje się okropnie. Niechce jakiego kolwiek kontaktu z ludźmi, a zarazem pragne bliskości i miłości. Zazwyczaj w takich dniach słysze w swojej głowie coś co niepozwala mi kontynuować dnia. Niechce żyć w swoim domu. Chce uciec. Chce wkońcu być sama. Zacząć dorosłe życie na nowo. Zdala od innych. Czy jestem chora umysłowo?...

Share this post


Link to post
Godzinę temu, "Anonimowa" napisał:

Niechce jakiego kolwiek kontaktu z ludźmi, a zarazem pragne bliskości i miłości.

To kup sobie psa..

Share this post


Link to post

alergia na sierść... :') 

Humor... Trudno to nazwać humorem... to jest rozjeb w umyśle... Dużo rzeczy mi jest ale raczej nie chce  o tym pisać... Poprostu wszystko co mnie przytłacza jest chore... Stan... do którego się doprowadzam.... w wieku wiadomo raczej jakim... jest okropną rzeczą... Po prostu szukam kogoś kto mógł by mi pomóc... Bo z ilu rzeczy nie skorzystać to pogarszało sytuacje.... stan.... i tak właśnie... szukam "Anonimowo" pomocy wśród ludzi.... ale raczej to był zły pomysł.... "akceptacja" z dysleksji gimnazjalistki... Raczej nie widać tego... Przepraszałam już za błędy w ortografii oraz gramatyce... to jeszcze raz przeproszę Ciebie.:sad: Poza tym humor ma wiele określeń... Przepraszam za to...

 

Share this post


Link to post

Jak se radze...  Nie wiem.... Jakoś nic nowego się nie odzwierciedla, tylko tyle, że sytuacja z gnębieniem się uspokoiła. Tak, to nigdy nikt ze mną niechciał rozmawiać.... Jak próbowałam się jakoś z innymi porozumieć... to zostałam odrzucona.... Więc... Jakoś normalna sytuacja... Tylko, że teraz niepróbuje z kimś rozmawiać bo wiem, że i tak wszyscy będą mieli to w nosie, a ja znowu będę czuła się jak wtedy... 

Pedagog... Eh, chodziłam do pedagogów, psychologów, miałam terapie , Jedynie co stwierdzili... zakmnięcie w sobie, tyle to i ja wiem. Tylko, że to nie wygląda na żadne bunt... skoro to zaczeło się odkąd skończyłam 6 lat. Kiedy wszystkie problemy spadły na mnie, straciłam dzieciństwo przez to, że rodzice się kłucili... zrezygnowałazm z dzieciństwa ze względu na brata... chciałąm żeby był szczęśliwy. Teraz dla niego jestem szmatą. (Przepraszam za błędy)

Share this post


Link to post
5 godzin temu, "Anonimowa" napisał:

Niechce jakiego kolwiek kontaktu z ludźmi, a zarazem pragne bliskości i miłości.

Pogadaj z nami, prawie nie jesteśmy ludźmi, a w razie wystąpienia objawów uczulenia możesz włączyć komputer.  Masz jakąś pasję? Lubisz rysować, pisać, zbierać znaczki?

 

I wyrwij kropkę z klawiatury, bo aż mnie wpędza w depresję.

Share this post


Link to post

Kontynuując myśl Lami - zafiksuj się na punkcie jakiejś rzeczy. Hobby to remedium na problemy emocjonalne. Znajdą się wtedy ludzie i chęć do przebywania z nimi, tylko zacznij szukać, rozwijać się i mieć cierpliwość. To nie jest łatwe, ale warte wszelkiego wysiłku.

Share this post


Link to post
O 19.05.2016 at 13:06, Cyrin napisał:

Kontynuując myśl Lami - zafiksuj się na punkcie jakiejś rzeczy. Hobby to remedium na problemy emocjonalne. Znajdą się wtedy ludzie i chęć do przebywania z nimi, tylko zacznij szukać, rozwijać się i mieć cierpliwość. To nie jest łatwe, ale warte wszelkiego wysiłku.

Chodzi o to, że pasji jest wiele. Ale skierowało się to do tg, że był kontakt z ludźmi. Rysunki- Wystawa, konkursy itd. Zniechęciło mnie to do tg. Jazda konno- Treningi codziennie kontakt z trenerem. Nawet fotografia, tu był kontakt z nauczycielami. A wszystko było powodem bo rodzice mają obsesje bo mam "talent" i trzeba to wykorzystać. Ale nie rozumieją, że chce to robić dla siebie nie dla innych. 

 

O 18.05.2016 at 00:34, Lamia napisał:

Pogadaj z nami, prawie nie jesteśmy ludźmi, a w razie wystąpienia objawów uczulenia możesz włączyć komputer.  Masz jakąś pasję? Lubisz rysować, pisać, zbierać znaczki?

 

I wyrwij kropkę z klawiatury, bo aż mnie wpędza w depresję.

Uczulenie. Kocham pisać z ludźmi przez internet. Czasem potrafią zrozumieć. Ale rozmawiać twarzą w twarz... Przypomina mi się momenty w których mam taką zraze do ludzi. Po prostu za dużo krzywdy. Stąd same znajomości w internecie... Miłości. Czego opsesyjnie nienawidzą moi rodzice. Zabraniają mi jakiego kolwiek kontaktu online.

Share this post


Link to post

Zrób sobie trochę wolnego, może wyjedź gdzieś na weekend. Mi to zawsze pomaga w ciężkich sytuacjach.

Share this post


Link to post

Koleżanko, przechodzisz okres dojrzewania, burza hormonalna ( nie jestem ekspertem ) itp. Odczuwasz emocje ze zdwojoną siłą. Mam wrażenie, że trochę za bardzo się przejmujesz :)

Znajdź sobie odskocznie od problemów, miejsce lub coś co Cię będzie izolować od świata. Dla jednego to może być książka, dla kogoś innego polana w lesie. Ważne żeby to było Twoje miejsce/ Twoja rzecz. 

Share this post


Link to post
O 21.05.2016 at 14:21, "Anonimowa" napisał:

Stąd same znajomości w internecie... Miłości. Czego opsesyjnie nienawidzą moi rodzice. Zabraniają mi jakiego kolwiek kontaktu online.

Masz 14 lat - a w internecie masa zboczeńców. Nie dziw się więc rodzicom, że nie podoba im się to, że spoufalasz się z ludźmi przez internet, zamykając się na kontakty w życiu realnym. Po drugie - miłość w Twoim wieku wydaje mi się określeniem trochę na wyrost. W dodatku napisałaś to w liczbie mnogiej. Więc ile było tych "miłości"? :) Ja w wieku 14 lat byłam co najwyżej szczeniacko zauroczona, co rusz w jakimś innym chłopaku. 

Dziewczyno, przestań robić z siebie ofiarę. Nie podchodź do wszystkiego tak pesymistycznie. Znajdź sobie jakieś zainteresowanie, które sprawi, że zaczniesz cieszyć się życiem na nowo. Albo po prostu skup się na nauce.

Głowa do góry!

Share this post


Link to post
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Gloria
      Pomoc psychologiczna
      Cześć! To tutaj masz już odpowiedź na pytanie, co możesz poprawić. Postaw się w miejsce dziewczyny: czy chciałbyś się sam ze sobą spotkać drugi raz? Czy uważasz się za wartościową osobą? Czy dziewczyna nie nudzi się w Twoim towarzystwie? Czy potrafisz ją rozbawić? Czy widzisz, że ona reaguje na to co mówisz, czy... ? Jakie masz plany co dziewczyny (jeżeli już umówiłaby się na drugą randkę)? Czy stawiasz dziewczyny na piedestale (to znaczy uważasz je za lepsze od Ciebie)?
    • Gloria
      Dorosłość - obawy związane ze studiowaniem i samodzielnym załatwianiem swoich spraw
      Najważniejsze moim zdaniem jest to, że zdajesz sobie sprawę z sytuacji, w jakiej się znajdujesz i wiesz co Ci nie odpowiada oraz co chciałabyś zmienić. Nie od razu Kraków zbudowano. Myślę, że najrozsądniej będzie zastosować metodę małych kroków, czyli powolutku wprowadzasz zmiany w swoim życiu (bez żadnych rewolucji - chyba że tak też możesz!). Możesz to potraktować jako zabawę, sprawdzenie siebie (możesz wtedy rywalizować sama ze sobą: czy mi się uda to zrobić? czy dam radę?) Co do kierunk
    • Gloria
      Osaczona przez kuzyna, moja kuzynka też
      Wygląda na to, że kuzyn ma jakieś problemy psychiczne albo po prostu lubi tak się zachowywać... Tak jak @yiliyane napisała, rozsądnie będzie odciąć się od niego, ignorować wiadomości itd.   Czasami cokolwiek by się nie robiło, to i tak nie pomoże się danej osobie. Dlatego warto zastosować metodę "nic nierobienia" to znaczy odciąć się, nie interesować się kuzynem - tym bardziej jeżeli wszelki kontakt wiąże się później z niemiłymi wspomnieniami.
    • Kerosine
      Najpiękniejsze dueciki
      Aż dziw, że ani razu nie pojawiła się jeszcze w temacie:  
    • yiliyane
      Na czym byłeś/aś ostatnio w kinie?
      Imperium kontratakuje. Nigdy nie sądziłam, że będzie mi dane zobaczyć ten film w kinie, a jednak