Jump to content

apostazja oraz ateizm-czyli wiara w niewiary. ......


czerwień

Recommended Posts

Posted

Interesuje  mnie dość kontrowersyjny temat .religia. w szerokim pojęciu.

Często  ostatnimi czasy mówi  się  o zachwianiu wiary. ,wierzący nie praktykujący''

Albo o miłości do bliźniego, oczywiście unikając  elegancko tolerancji,  pomocy, samokrytyki. 

Z tego co wiem  i obserwuję wszystko z boku, to  co  się  stało z wiarą (szeroko pojmuję) nic nie ma  jak wyczytałam, odczuwam.

Myślę nad apostazja czyli  świadomym  wypisaniem się  z kościoła katolickiego. Dla czego....? Bo uważam się  że nie jestem uczciwym katolikiem. Nie spowiadam  się księdzu bo niby dla czego osoba taka jak ja mam mnie osądzać?  Nie rzucaj  kamieniem jak jesteś bez winy, a osoba świecka tak samo ma pokusy i z nimi walczy jak ja. 

Nie chodzę do kościoła. Nie pojmuję tego blichtru,  złota, pozłotek i modlitwy do np kości świętego  Jana albo innych relikwie np napletka jakiegoś  tam świętego.  Ci co studiują  religioznawstwo  wiedzą o czym mowa....

Jakieś to dziwne  dla mnie.  Podobno Bóg  dał nam 10 przykazań i mamy się trzymać. 

Nie będziesz  miał bogów  cudzych prze demną-to czemu mam całować  kości albo inne tam rzeczy. ..

Głodnego nakarmić, spragnionych  napoić- ARYDZYK kolejne termy buduje. ... nie wyczytałam nie usłyszałam by np wsparł dom spokojnej  starości  czy samotnej matki ....

Itp itp pytanie czy mi się  wydaje   czy uciekamy  się  do średniowiecza z rozumie wanien wiary.  

Czemu tak mało nas nie umie  przyznać  się  że  kiepsko z tą  wiarą.  Przypominam nie ma czegoś  takiego  jak  WIERZĘ  ALE NIE PRAKTYKUJE

WIĘC KATOLIK CZY NIE?????????

APOSTAZJA LUB INNY ODŁAM  ATEIZMU MI NIE ZNANY W XXI w

//Jak zakładasz tematy, to sprawdź w jakim dziale je zakładasz. ~Borowy

Link to comment
komunistka
Posted

Z tego co mi wiadomo to protestanci bardziej poważnie podchodzą do "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną", bo nie mają kultu świętych, ani innych takich.
Muzułmanie biorą jedność Boga jeszcze bardziej serio i odrzucają trójcę świętą, jako krypto-politeizm.

Ja sama jestem ateistką i materialistką, więc nie wierze w żadne byty nadprzyrodzone. Oficjalnie w papierach należę do KK, ale nie mam zamiaru tego zmieniać, bo nie ma to dla mnie żadnego większego znaczenia.

 

Link to comment
Posted

 Oficjalnie w papierach należę do KK, ale nie mam zamiaru tego zmieniać, bo nie ma to dla mnie żadnego większego znaczenia.

Ok no widzisz i tu zaczyna się to o co też chciałam  zapytać.  Czy jeżeli jesteś  ateistą i masz swoje  przekonania , zaznaczając również  iż materialistką nie interesuje cię  fakt iż państwo  każdorazowo wypłaca KK za twoją przynależność i to iż jesteś katolikiem w papierach?

Ktoś powie- eeee i gówna mnie to tam... ale z drugiej  strony  fałszowanie statystyk, zarabianie na niewiedzy w skrócie  może  dla jednej być kroplą w morzu ale jak się  zgłębiać to okazuje się 35% lub więcej Polaków  ma w dupie ten głupi wpis i oczywiście co z kasą  tą robią  za przynależność do jakiejś  tam wiary.

Okazuje się  jednak jakby co iż każdy  ateista-apostata przekazał 1% z tego co pobiera kościół za ich wpisową przynależność można by było  o 50% zmodernizować schroniska dla zwierząt, ewentualnie wesprzeć kliniki np onkologii itp 

Dla każdego to tylko wpis-i tak ma wierny/wierzący. Ja jednak nie chcę wspierać  złotej instytucji i tego co ludzie robią że swoją  wiarą  i tu nie ważne  w co. Wiem jedna kropla, jednak  bez tej jednej  kropli ocean będzie  uboższy. ......

 

 

Link to comment
  • 6 months later...
Posted

Serio masz takie dylematy? Ehhh

Jeśli wierzysz w Boga i podstawowe zasady wiary katolickiej, to jesteś katolikiem. Nie ma znaczenia to, jak postępujesz - bo możesz być po prostu bardzo złym katolikiem.

Jeśli nie wierzysz w Boga, ale posługujesz się systemem moralnym podobnym do katlickiego, to nie robi z Ciebie katolika.

Link to comment
  • 2 months later...
Posted
O 1.10.2016 at 20:14, Kerosine napisał:

Zawsze można przecież zmienić przynależność do tak nielubianego obozu i zostać protestantem, który ani nie chodzi do indywidualnej spowiedzi, ani nie uznaje kultu świętych, a o skandalach w tym kościele dziwnie trudno usłyszeć

Po pierwsze, jeśli nie lubię gruszek, dlaczego muszę automatycznie lubić jabłka?

Po drugie, jeśli ktoś mi mówi że należy stosować się do pewnych zasad a następnie sam je ignoruje, dlaczego mam mu wierzyć, jeśli mówi o sensie życia, skoro jest oszustem?

No i po trzecie nie ma czegoś takiego jak "kościół protestancki".

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
    • grzechu98
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
    • grzechu98
      Startowałem do różnych dziewczyn, tych co mi podobały się. Realnie, oraz na aplikacjach typu Tinder. Nie, nie byłem znajomym żadnych z tych poznanych; od czasów gimnazjum nie mam koleżanek żadnych, o ile tamte można nazwać koleżankami, bardziej pseudo. Mam parę zaintesowań, lecz rozwijam je sam - biologia, historia, piłka nożna, trochę robię zdjęć amatorskich. Mam znajomych paru, wszyscy płci męskiej. Oni mnie akceptują, gdyż jestem osobą nie paląca, nie pijącą. Przez co w wieku 24 lat byłem pierwszy raz na domówce, wcześniej nikt mnie z tych powodów nie zapraszał. Rozmawiać umiem, wydaje mi się że na wszystko. Jak trafi się temat, to nie umiem się zamknąć. Kontakt z kobietami (dziwnie brzmi wyrażenie, wiem) mam w pracy, gdzie jedynym facetem jestem obecnie na dziale. Z niektórymi mam lepszy, niektórymi gorszy.  Jestem typem słuchacza, lubię słuchać drugiej osoby, wysłuchiwać. Lubię doradza, pomagać. Paru znajomych powiedziało, że to zła cecha u faceta, gdyż łatwo wejdę w friendzone tzw. Szufladka aseksualnegi przyjaciela, nie szufladka partner. Co do prostytutek, to szedłem tam na sam seks, nie szukałem szczęścia tam. Aseksualny nie jestem. Patrzeby mam, jak każdy człowiek. Nie mam "normalnie" seksu, to namiastkę mam jego. Każdy urolog powie Ci, że "wstrzymywanie" źle wpływa na organizm.  
    • Kerosine
      ... swojej własnej mocy. I prawdziwej natury.
    • yiliyane
      Do jakich dziewczyn do tej pory startowałeś? W jaki sposób to robiłeś? Czy byłeś obecny w życiu tych dziewczyn, choćby jako znajomy z cześć-cześć, zanim gdzieś je zaprosiłeś?  Myślę, że Twoim głównym problemem jest: a) nieumiejętność nawiązywania relacji, b) poddawanie się w przedbiegach, c) problemy z samooceną i pewnością siebie, d) wartościowanie siebie na podstawie posiadania - lub nie - dziewczyny, e) desperacja. Ale to już jest robota dla psychologa. Jeśli tego nie naprostujesz, trudno będzie Ci nawiązać i podtrzymać jakiekolwiek relacje, nie tylko damsko-męskie. Ciekawa jestem też jak jest u Ciebie z zainteresowaniami. Czy jesteś ciekawą osobą? Masz pasje, coś robisz w życiu? Jesteś w stanie rozmawiać na różne tematy i wiesz w jaki sposób prowadzić kulturalną rozmowę? I wreszcie wisienka na torcie: dlaczego szukasz "szczęścia" u prostytutek? Wiesz jaki to daje sygnał kobietom? Po pierwsze, że seks dla Ciebie nie idzie w parze z miłością, a po drugie, że kobieta służy do zaspokajania Twoich potrzeb (seksualnych, potrzeby bliskości itd.) - że w relacji z kobietami jesteś nastawiony na "ja", a nie na "my". Strzelasz sobie w stopę, chadzając do prostytutek.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    grzechu98
    grzechu98
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    25 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up