Jigga

aborcja

5638 postów w tym temacie

Poprzedni temat został zamknięty ponieważ był błąd w starym skrypcie. Prosze o kontynuowanie wątku tutaj. Jakby ktoś nie wiedział to poprzedni temat znajduje się Tutaj.

 

Czekam na wasze opinie na ten temat.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmm zdania na ten temat są podzielone. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką aborcji, ale jezeli jakaś młoda dziewczyna zostałaby zgwałcona no i wtedy byłaby w ciąży no to wtedy tak.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote]jakaś młoda dziewczyna zostałaby zgwałcona no i wtedy byłaby w ciąży no to wtedy tak.

[/fquote]

A jakby jakaś stara dziewczyna została zgwałcona to nie :wink: ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czepiasz sie. Co do gwałtu mam podobne zdanie. A co do sytuacji zagrożenia życia matki.. hmm. Tutaj już chyba powinna natura decydowac, bo zarówno dziecko jak i matka maja takie samo prawo do zycia. Sam nie wiem - to wszystko mozna traktować bardzo subiektywnie, bo np. ja nie poświęciłbym zycia własnej żony dla dziecka.. chyba.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A co na to matka?? Ja na pewno bym ryzykowała. Gdybym zabiła własne dziecko miałabym wyrzuty do końca życia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A co na to matka?? Ja na pewno bym ryzykowała. Gdybym zabiła własne dziecko miałabym wyrzuty do końca życia.

Ja również. Aborcja nie :/

Dziecko to też człowiek

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No więc kontynując poprzedni wątek.

Ja nie bronie aborcji, ja bronie prawa do wyboru. Jeśli ktoś nie chce mieć dzieci, a przypadek nieszczęście sie zdaży, zeby nie musiał z tego powodu męczyc sie itp. Co więcej uważam, że walczenie z czymkolwiek poprzez zakazywanie tego i grożenie konsekwencjami prawnymi to walka z wiatrakami. Ponadto jak pisałem wcześniej nielegalność zwiększa zagrożenie zdrowia i zycia kobiet.

Chcąc walczyć z aborcją poprzez zakazy nie pozostaje nic innego, jak wzorem nieżyjącego już rumuńskiego dyktatora Caucesku wprowadzić tgz policje ciążową, czy o to właśnie wam chodzi ?

Zalegalizowanie, nie tylko daje nam wiedze o faktycznej skali zjawiska, ale również daje kontakt z kobietami które chcą pozbyć się ciąży.

Kontakt ten daje nam szanse realnego wpływu na taka decyzje. Być może wystarczy rozmowa z psychologiem, skierowanie do odpowiedniego ośrodka pomocowego, rozmowa o różnych możliwościach rozwiązania problemu, może to wystarczyłoby, żeby przynajmniej część przypadków zapobiec.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie, aborcja to coś strasznego.Nie pozwoliłabym ludziom na taki krok. Jednak coś zmusza ich do tego. Kto lub co? Myślę, że zamiast aborcji, można po prostu urodzić dziecko i albo oddać je do adopcji (choć to też jest straszne), albo po prostu pokochać to dziecko. Ja tak myślę, i nic mego zdania nie zmieni.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wulf, rzuciłeś mi trochę nowego światłą na tą sprawę i chyba muszę przyznać ci rację.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co za róznica czy zabijasz nie narodzonie dziecko, czy przykładasz swojemu 5 letniemu dziecku kulkę w łeb? Niewielka...

Kiedy kobieta zostaje zgwałcona? To nie wiem. Ciężko mi mieć zdanie na ten temat.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Aborcja-obsolutne zlo.Jedynie uwazam ze dopuszczalna gdy ziwczyna zostanie zgwalcona bo wtedy patrzac caly zycie na swoje dziecko bedzie widziala tamto straszne zdarzenie.W innych przypadkach absolutnie nie!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jestem przeciwniczką aborcji. Jedynie powinna być dopuszczona gdy życiu matki grozi niebezpieczeństwo. A co do gwałtu, to mam podzielone zdanie. Kobieta po porodzie może oddać dziecko, lecz jeśli donoszenie ciąży sprawiłoby jej zbyt wielki ból, to powinna poddać się aborcji.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przecież dziecko powstałe poprzez gwałt to tez człwiek. Nie jego wina, że jest kim jest, i ze powstało jak powstało

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Też tak sądze. Dziecko nie jest winne, tego co się stało. Ale napewno kobietom trudno jest urodzic takie dziecko.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja jestem przeciwny aborcji... chyba że ciąża zagraża życiu matki.

Przecież ten płód kiedyś urośnie, będzie taki jak my... niektórzy myślą że jak zabiją go w stanie nie świadomości(pobytu w brzuchu matki) to nie popełniają morderstwa. Ale to tak samo jakbyśmy zabili śpiącego człowieka.. też jest wtedy nie świadom co się dzieje wokół niego...

Dlatego nie jestem za aborcją i nigdy nie będę - powtórze jeszcze raz - kiedyś będzie świadomym życia człowiekiem a czy zabijemy je podczas nie świadomości to zupełnie to samo ;/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak dla mnie nic nie jest w stanie wytłumaczyć aborcji. No chyba, że dziecko urodziłoby się ze strasznymi zmianami somatycznymi, z którymi ciężko byłoby żyć. Choć ja i tak bym miała wyrzuty sumienia. A co do gwałtu to przecież takie dziecko też ma prawo żyć. To już lepiej zabić tego co zgwałcił kobietę. :roll:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak dla mnie nic nie jest w stanie wytłumaczyć aborcji. No chyba, że dziecko urodziłoby się ze strasznymi zmianami somatycznymi, z którymi ciężko byłoby żyć.

A co wtedy już człowiek nie ma prawa żyć? Tak samo jak u niektórych dzieci wykrywa się zespół downa jeszcze podczas ciąży... to je też zabijamy bo jest chore??? Nie rozumiem takiego myślenia...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale mi nie chodzi o zespół Downa. Chodzi mo o naprawdę nieuleczalne zmiany. Ogólnie jestem bardzo przeciwko aborcji

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie zdążyłem dodać do poprzedniego posta (tak przy okazji przystkich przeciwnych odsyłam do niego)

Otóż czy jesteście pewnie, że na pewno warto na siłe zmuszać, żeby rodziły dzieci? Czy na pewno jest to dużo bardziej odpowiedzialne (ktoś z was nazwał aborcje największą nieodpowiedzialnością) ?

Tak mnie natchneło po wyroku skazującym za skatowanie 4-letniego dziecka (michałka bodajrze). Bo rodzicom przeszkadzał w życiu...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja jestem przeciw aborcji po co dawać początek życia by później je odbierać to przecież głupota. Dlatego na aborcje mówię wielkie NIE

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wulf to już lepiej oddać dziecko do adopcji skoro tak przeszkadza.

Sorka za pomyłkę

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak widać łatwo powiedzieć "oddać". Gdyby to naprawde było takie proste to nie było by dzieci w beczkach nielegalnych aborcji etc. Zastanów się może dlaczego ludzie mimo, że mogą oddać co tak uparcie głosicie czesto wybierają bardziej drastyczne rozwiązania ?

A nawet gdyby oddawali to masz pomysł co zrobić z dodatkowymi kilkadziesiat-kilkuset tysiacami dzieci w domach dziecka? Pytam z ciekawości, bo chce wiedzieć czy to oddanie to taka idea fixe czy jakieś przemyślane rozwiązanie :)

Swoją drogą czy twój program przeciwdziałania aborcji ogranicza sie tylko do zakazywania ?

Ja uważam, że jedynym sensownym sposobem jest legalizacja aborcji co wyjaśniłem w poscie na 1 stronie.

To teoche jak z narkotykami, odkąd wprowadzono karanie za posiadanie ich na własny użytek, większość osó mająca z tym problem po prostu przestała się zgłaszać do placówek zajmujących się pomocą w wychodzeniu z uzależnień.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A nawet gdyby oddawali to masz pomysł co zrobić z dodatkowymi kilkadziesiat-kilkuset tysiacami dzieci w domach dziecka? Pytam z ciekawości,

Wulf, zauważ że te kilka tysięcy dzieci które tam są, nie mają prawa zostać adoptowane, a to z winy ich własnych rodziców ! Rodzice nie zrzekli się praw do dziecka, i dlatego nie mogą zostać adoptowane, a my mówimy tutaj, żby te matki które poddają się adopcji zrzekły się tych praw

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jak nie zauważyłaś zauważyułem ten fakt już dawno temu, swoją drogą napisałaś kilka tys., a ja podałem liczbę dużo większą.

Zresztą jak na razie to puki co wychodzi na wasze, aborcja jest karana, i jakoś postępów w tej kwesti nie ma.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz