Jump to content

Cześć!


Ningyo

Recommended Posts

Posted

Przechodząc do sedna. Mam 23 lata, mieszkam w centralnej części Polski, w tym roku kończę studia, które uwielbiam i których nienawidzę. Moje zainteresowania można podzielić na poważny biznes i coś dla rozładowania negatywnych emocji. Śledzę to co się dzieje w kraju i na świecie, staram się wszystko obsadzać w pewnych kontekstach kulturowych i historycznych - takie spaczenie po studiach. Nie jestem statystycznym Polakiem, czytam dużo i sprawia mi to przyjemność. Lubię aktywność fizyczną, chociaż na razie ograniczam się do jazdy na rowerze. W miarę możliwości finansowych podróżuję tu i tam, głównie tam, bardzo daleko, dla przewietrzenia głowy i strachu w samolocie. Nie znoszę latać, ale jednak jest to najbezpieczniejszy i póki co najszybszy środek transportu, więc nie mam wyboru. Zarejestrowałam się na forum trochę z nudów, trochę dla wymiany poglądów.

Link to comment
Posted

Cześć :) dokładniej jakie studia kończysz? Jak to jest, że te studia uwielbiasz i nienawidzisz? Co masz na myśli "poważny biznes"?

(Przy okazji Wesołych Świąt ;) ).

Link to comment
Posted

Kończę prawo i po pięciu prawie latach mogę stwierdzić, że zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością na tym kierunku jest wyjątkowo bolesne. Chodzi o bardzo przyziemne kwestie, przedmioty, które moim zdaniem są najważniejsze w przyszłej praktyce są marginalizowane, robione po linii najmniejszego oporu. Przedmioty stricte związane z gałęziami prawa polegają na wklepywaniu przepisów, co jest zbędne. Prawnik ma wiedzieć gdzie czego szukać, znać reguły jakimi system prawny się rządzi (z doświadczenia wiem, że na tej podstawie intuicyjnie można wyczuć jak będzie brzmieć przepis), a nie znać kodeksy na pamięć, które zresztą i tak się zmieniają. Przez to, że nacisk kładzie się na wklepywanie, zanika umiejętność czytania ze zrozumieniem. Nie zmienia to faktu, że jest to kierunek otwierający głowę, mieszczący w sobie historię, filozofię, logikę i trochę polonistyki. Pisząc poważny biznes miałam na myśli zainteresowania związane z moim kierunkiem. Przypadła mi do gustu procedura administracyjna, piszę o tym moją pracę magisterską i z administracją wiążę swoją przyszłość. Ale dla odmiany lubię poczytać o Słowianach, demonologiach, mitologiach czy o Dalekim Wchodzie :)

Link to comment
Shady-Lane90
Posted

Zgodzę się z Tobą, że na naszym kierunku jest masa przedmiotów zupełnie niepotrzebnych. Zamiast stawiać większy nacisk na praktykę - uczymy się pierdół historycznych i filozoficznych, które niczego nie wniosą do naszego życia zawodowego. Osobiście także jestem na ostatnim semestrze i sądzę, że przynajmniej 2 lata z tych 5 to czas zmarnowany. 

Tylko jeden profesor w całym moim życiu studenckim wyznawał zasadę, że dobry prawnik musi mieć głowę w kodeksie, a nie kodeks w głowie. I rzeczywiście najwięcej z tego przedmiotu wyniosłam. 

Link to comment
Posted

Kolejny sztudent prawa^^ Można wiedzieć, który wydział? 

Link to comment
Posted
Cytuj

 Zamiast stawiać większy nacisk na praktykę - uczymy się pierdół historycznych i filozoficznych, które niczego nie wniosą do naszego życia zawodowego.

Tutaj się nie zgodzę. Prawo nie istnieje samo z siebie, wynika z kontekstu kulturowego i historycznego. Podstawowa nawet znajomość filozofii i doktryn bardzo pomaga przy pisaniu opinii prawnych albo uzasadnień. Ale też nie przesadzałabym, żeby oblewać ludzi z prawa rzymskiego czy historii ustroju. Moja koleżanka z innego uniwersytetu mała speca o pisaniu skarg - liczba miejsc 30, to jest skandal. 

 

Wydział Prawa na UMK, przez rok na UW.

Link to comment
Shady-Lane90
Posted

Doktryny politycznoprawne, filozofia, historia powszechna (!), prawo rzymskie.... Ja rozumiem, że wiele z tego potrzeba. Owszem - ale nie przesadzajmy. Są ważniejsze przedmioty, które mogłyby stanowić podstawę programową. Filozofię i doktryny można śmiało połączyć w jedno i już problem z głowy. Wolałabym uczyć się o tym co naprawdę mi się przyda w życiu zawodowym, niż wysłuchiwać o Wizygotach, którzy mało mnie interesują.  

P.S. UMK się kłania ;) 

Link to comment
Posted

Biorąc pod uwagę, że to przedmioty semestralne to na dobrą sprawę już to zrobili. Osobiście odczułam niedosyt, przelecieliśmy przez kilkanaście zagadnień, bez możliwości jakiejś głębszej dyskusji czy porównań, to już nie wróci. Co do umiejętności praktycznych to najwięcej dały mi praktyki i staż. Omijałam szerokim łukiem kancelarie, po części zniechęcona opowieściami starszych roczników.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • grzechu98
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      @Gloria Ale sam w sobie już jestem alertem, jeśli wszystko zbierzemy do kupy. Jeśli nie widziałem do tej pory np spojrzeń.  Tylko nie mam gdzie poznawać młodszych, gdyż na studia nie chodzę, dzienne i zaoczne. Zauważyłem, że dużo właśnie młodszych dziewczyn mało coś od siebie daje; prowadzi tak rozmowę bym ją prowadził i ciągle dawał. Facet introwertyk ma o wiele gorzej w tych sprawach.
    • Gloria
      Moim zdaniem, mógłbyś troszeczkę popracować nad dowartościowaniem się. Na pewno posiadanie dziewczyny nie może być wyznacznikiem tego, jakim człowiekiem jesteś. Co do samego poznawania kobiet, to trzeba by po prostu udać się w miejsca, gdzie kobiety można spotkać (w zasadzie może być to jakiekolwiek miejsce). Piszesz o rówieśniczkach - być może warto zapoznać się z młodszymi dziewczynami? W końcu one także nie powinny mieć dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Często zdarza się, że kobiety szukają starszych od siebie mężczyzn.
    • Gloria
      Słabo się znam, ale jak już mam coś wybierać to może przedział 14 - 17 lat?
    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    4 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up