Jump to content

Moja dziewczyna nie jest dziewicą


ocatici

Recommended Posts

Posted

Ostatnio zadreczaja mnie myśli, że moja dziewczyna nie jest już dziewicą. Może to głupie, ale te myśli weszły mi do głowy i nie dają spokoju. Jesteśmy ze sobą już kilka miesięcy, jest nam razem wspaniale, kochamy się, ale gdzieś w mojej głowie jest jednak ta świadomość, że nie jestem jej pierwszym chłopakiem. Nie chcę jej zostawiać z tego powodu, myślę o niej bardzo poważnie ale z drugiej strony muszę sobie z tym jakoś poradzić, zależy mi na opinii facetów, czy też mają takie problemy i jak sobie z nimi radzą? Wmawiam sobie, że ja też nie byłem prawiczkiem kiedy ją poznałem, ale to nie działa.

Link to comment
Shady-Lane90
Posted

Zapytaj ją i po sprawie.

Link to comment
Posted

O co mam pytać jak już wszystko wiem? Miała przede mną chłopaka, mojego znajomego zresztą z którym była dwa lata i z nim miała swój pierwszy raz, a potem była jeszcze z moim kolegą i też doszło pomiędzy nimi do zbliżenia, ale on się źle wobec niej zachował i się rozstali. Trochę głupio, bo znam obu tych gości, wiem, że to już przeszłość, ale mimo wszystko jakoś nie daje mi to spokoju. Czuję się przez to gorszy. Mogę sobie tylko pluć w brodę, że byłem taką łajzą w liceum u nie potrafiłem znaleźć odpowiedniej dziewczyny. Podejrzewam, że to dlatego, że bardzo poważnie podchodzę do tego związku, nie traktuje tej dziewczyny jako przelotnej znajomości, jest mi z nią wspaniale, widzę jak jej zależy na mnie, ale jest tylko to jedno ale. Muszę walczyć z tymi myślami, ale podchodząc do tego racjonalnie, gdzie w wieku 21 lat znajdę dziewczynę, która byłaby dziewicą, która bym pokochal i chciał z nią być?

Link to comment
Shady-Lane90
Posted

Nie zachowuj się jak egoistyczny palant. Skoro sam nie jesteś prawiczkiem - i raczej Twoja dziewczyna nie ma Ci tego za złe,  to też uszanuj to, że ona przed Tobą była z kimś innym. 

Skoro jest Ci z nią dobrze, to co ta cała afera? Daj temu spokój i ciesz się,  że masz dziewczynę z którą (podobno) jesteś szczęśliwy.  Nie szukaj problemów na siłę.  Dobrze Ci radzę.  

Link to comment
Posted

Ale co to zmienia, że nie jest dziewicą? O ile się myła od tamtego czasu to nie powinno tobie to przeszkadzać.

Link to comment
Posted
6 godzin temu, ocatici napisał:

Czuję się przez to gorszy. Mogę sobie tylko pluć w brodę, że byłem taką łajzą w liceum u nie potrafiłem znaleźć odpowiedniej dziewczyny.

Weź kilkumetrowy rozbieg i przypieprz z baranka w ścianę. Może przestaną głupoty Ci do głowy przychodzić. 

6 godzin temu, ocatici napisał:

Podejrzewam, że to dlatego, że bardzo poważnie podchodzę do tego związku, nie traktuje tej dziewczyny jako przelotnej znajomości,

Tak? Czekaj, czekaj coś znalazłem:

19 godzin temu, ocatici napisał:

kochamy się, ale gdzieś w mojej głowie jest jednak ta świadomość, że nie jestem jej pierwszym chłopakiem. Nie chcę jej zostawiać z tego powodu

To jak w końcu jest? Traktujesz ją poważnie, czy będziesz się zachowywał jak pajac i wymyślał problemy tam gdzie ich nie ma?
Nie odpowiadaj, sam już napisałeś jak "poważnie" ją traktujesz:

6 godzin temu, ocatici napisał:

Muszę walczyć z tymi myślami, ale podchodząc do tego racjonalnie, gdzie w wieku 21 lat znajdę dziewczynę, która byłaby dziewicą, która bym pokochal i chciał z nią być?

Zdaj sobie jeszcze sprawę, że każdy dzień sprawia, iż znalezienie upragnionej wybranki z błonką będzie coraz trudniejsze. Daj spokój swojej dziewczynie i szukaj tej swojej wymarzonej dziewicy. Uważaj jednak, bo jak takową znajdziesz, możesz się srogo rozczarować. 

Link to comment
Posted

Oj już nie bądźcie dla niego tacy okropni. Mój chłopak też mówił, że gdyby nie był moim pierwszym to dziwnie by się czuł. Dla facetów to widocznie ważne. Trochę tak, jakby zebrać po kimś ogryzek.

Ale Twoja kobieta to nie ogryzek! Na pewno jest cudowną osobą i na pewno ją kochasz, więc w czym problem? Czy to nie to jest najważniejsze? Mogła popełnić wcześniej kilka błędów, ale teraz jest z Tobą, obdarzyła Cię tym, co ma najcenniejsze - miłością, a Tobie przeszkadza to, że jest troszkę bardziej doświadczona? Naprawdę chłopie, to nic takiego, jestem pewna że dla tej dziewczyny to nic nie znaczy i liczysz się tylko Ty, nie zadręczaj się głupotami! ;)

Link to comment
Posted

A ja Cię w pełni rozumiem, naprawdę. Szkoda, że ludzie linczują kogoś za odmienność poglądów. Samej ciężko byłoby mi się pogodzić z myślą, że mój partner mógłby mieć doświadczenie w "tych" sprawach. I nie z powodów jakichś kompleksów, niewiary w swoje umiejętności czy niskiej wartości. Tak ukształtowana jest moja psychika i nie potrafię na nią w żaden sposób wpłynąć. Nikt nie jest w stanie zmienić moich poglądów, mimo, że argumenty wydają się być sensowne. Niemniej jednak, cały czas wierzę, że kiedyś moje myśli na tyle "wydorośleją", że uznam to za całkiem normalne.

Cóż mogę Ci poradzić. Jak zwykle chyba, najlepsze antidotum z najlepszych- rozmowa. Szczera i spokojna. Nie wstydź się mówić o swoich obawach. Nie ma sensu, byś dusił w sobie ten problem. Będziesz się męczył, aż w końcu paranoja będzie nie do zniesienia.

Link to comment
Posted
O 20.03.2016 at 14:10, Mr.Wolf napisał:
O 19.03.2016 at 18:41, ocatici napisał:

kochamy się, ale gdzieś w mojej głowie jest jednak ta świadomość, że nie jestem jej pierwszym chłopakiem. Nie chcę jej zostawiać z tego powodu

To jak w końcu jest? Traktujesz ją poważnie, czy będziesz się zachowywał jak pajac i wymyślał problemy tam gdzie ich nie ma?
Nie odpowiadaj, sam już napisałeś jak "poważnie" ją traktujesz:

To właśnie jest poważne traktowanie. Jest dla mnie idealna, tylko gdzieś tam głęboko jest we mnie to, że wcześniej ktoś inny z nią robił to co ja teraz. Nie mam kompleksów na tle "będzie mnie porównywać do niego i wypadnę gorzej", bo w tym temacie jestem pewny siebie. Chodzi o to, że to nie jest tak pięknie jak to sobie kiedyś planowałem, że nie to nie ja będę jej pierwszym facetem. Spróbuj się postawić w mojej sytuacji i wyobraź sobie, że dziewczyna wcześniej spała z dwoma innymi facetami. Żeby nie było, to wiedziałem o tym praktycznie od początku, myślałem, że to nie będzie dla mnie problem, a tu jednak niespodzianka. 

2 godziny temu, isia2408 napisał:

A ja Cię w pełni rozumiem, naprawdę. Szkoda, że ludzie linczują kogoś za odmienność poglądów. Samej ciężko byłoby mi się pogodzić z myślą, że mój partner mógłby mieć doświadczenie w "tych" sprawach. I nie z powodów jakichś kompleksów, niewiary w swoje umiejętności czy niskiej wartości. Tak ukształtowana jest moja psychika i nie potrafię na nią w żaden sposób wpłynąć. Nikt nie jest w stanie zmienić moich poglądów, mimo, że argumenty wydają się być sensowne. Niemniej jednak, cały czas wierzę, że kiedyś moje myśli na tyle "wydorośleją", że uznam to za całkiem normalne.

Cóż mogę Ci poradzić. Jak zwykle chyba, najlepsze antidotum z najlepszych- rozmowa. Szczera i spokojna. Nie wstydź się mówić o swoich obawach. Nie ma sensu, byś dusił w sobie ten problem. Będziesz się męczył, aż w końcu paranoja będzie nie do zniesienia.

Jak ja mam o tym z nią rozmawiać? Nie chcę żeby czuła się obwiniana przeze mnie. Po części to zły jestem też na siebie, że zamiast znaleźć wcześniej tę jedyną, to wolałem się zabawiać z różnymi innymi.

Link to comment
Posted
58 minut temu, ocatici napisał:

To właśnie jest poważne traktowanie.

Zdecydowanie mamy różne definicje pojęcia poważne traktowanie. Nie mam zamiaru wbijać Ci do głowy mojego światopoglądu. Twój cyrk, twoje małpy.

Godzinę temu, ocatici napisał:

Jest dla mnie idealna, tylko gdzieś tam głęboko jest we mnie to, że wcześniej ktoś inny z nią robił to co ja teraz.

Jest idealna tak? Pewnie byłaby jeszcze bardziej idealna, gdyby nikogo przed Tobą nie miała. No naprawdę straszne. No jak ona mogła?! Jak mogła uprawiać seks z osobą, którą kochała przed Tobą? Czy to jest aż tak ważne? Czy warto sobie zakrzątać tym głowę? Dlaczego skupiasz się na przeszłości, skoro Twój czas jest teraz? Teraz Ty z nią jesteś. Jej poprzednie związki odcinasz grubą kreską. One dla Ciebie nie istnieją, nie wspominaj historii, tylko twórz swoją własną, wraz z nią. Twoje myślenie spowoduje więcej szkód, niż pożytku. 

Godzinę temu, ocatici napisał:

Chodzi o to, że to nie jest tak pięknie jak to sobie kiedyś planowałem, że nie to nie ja będę jej pierwszym facetem.

Chłopie ile Ty masz lat? Schowaj iluzoryczne wizje miłości do pudełka wraz z płytą DVD High School Musical i otwórz oczy. Skup się na tym co ważne, a nie kierujesz uwagę na szczegóły, które w tej chwili nic nie znaczą.

Godzinę temu, ocatici napisał:

Spróbuj się postawić w mojej sytuacji i wyobraź sobie, że dziewczyna wcześniej spała z dwoma innymi facetami.

Postawiłem się, nawet wielokrotnie i wiesz co? Zwisa mi to, ponieważ jestem już w tym wieku, że akceptuję seksualną przeszłość partnerki. Pamiętaj, lat Ci nie ubywa i im będziesz starszy, tym większe prawdopodobieństwo, że kobiety z Twojego przedziału wiekowego robiły to i owo. 

Godzinę temu, ocatici napisał:

Żeby nie było, to wiedziałem o tym praktycznie od początku, myślałem, że to nie będzie dla mnie problem, a tu jednak niespodzianka. 

Czyli jednym zdaniem sprawa Cię delikatnie przerasta i nie zdawałeś sobie sprawy, że tak Cię to uderzy. Spoko, zdarza się. Dużo ludzi musiało się z tym zmierzyć. Co masz zamiar dalej zrobić? Będziesz dalej zatruwał siebie i przy okazji związek tego typu myślami? Sądzisz, że uda Ci się to ukryć przed swoją kobietą? Jeśli nie przestaniesz, będziesz się podświadomie coraz bardziej oddalał od niej. Ona to wyczuje, o ile już nie wyczuła. 

Według mnie masz sporo do przemyślenia. Wybieraj mądrze.

Link to comment
Księżycowa
Posted

Masz strasznie egoistyczne podejście. Ludzie są w związkach, uprawiają seks, to coś normalnego. A raczej ciężko byłoby Ci znaleźć jakąś dziewicę. Powinieneś się cieszyć tym co masz i że przynajmniej dziewczyna ma doświadczenie, więc wie co robić itd. Nie zmienisz przeszłości, więc możesz sobie tylko gdybać i się zadręczać. Skoro to dla Ciebie za dużo i aż tak Cię to przerasta, to po prostu zakończ ten związek. A jak Ci naprawdę na niej zależy, to skup się na waszym szczęściu, zamiast płakać nad już dawno rozlanym mlekiem.

Link to comment
  • Kerosine locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Celt
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      @Gloria Ale sam w sobie już jestem alertem, jeśli wszystko zbierzemy do kupy. Jeśli nie widziałem do tej pory np spojrzeń.  Tylko nie mam gdzie poznawać młodszych, gdyż na studia nie chodzę, dzienne i zaoczne. Zauważyłem, że dużo właśnie młodszych dziewczyn mało coś od siebie daje; prowadzi tak rozmowę bym ją prowadził i ciągle dawał. Facet introwertyk ma o wiele gorzej w tych sprawach.
    • Gloria
      Moim zdaniem, mógłbyś troszeczkę popracować nad dowartościowaniem się. Na pewno posiadanie dziewczyny nie może być wyznacznikiem tego, jakim człowiekiem jesteś. Co do samego poznawania kobiet, to trzeba by po prostu udać się w miejsca, gdzie kobiety można spotkać (w zasadzie może być to jakiekolwiek miejsce). Piszesz o rówieśniczkach - być może warto zapoznać się z młodszymi dziewczynami? W końcu one także nie powinny mieć dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Często zdarza się, że kobiety szukają starszych od siebie mężczyzn.
    • Gloria
      Słabo się znam, ale jak już mam coś wybierać to może przedział 14 - 17 lat?
    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    4 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up