Melodia93

Polak czy nie Polak? Oto jest pytanie.

Recommended Posts

W obecnym świecie dużo ludzi powyjeżdżało za granicą, urodziło się i wychowało poza granicami Polski i z kolei założyli swoje rodziny, ale też się zdarza, że po iluś latach Polacy ze swoimi dziećmi wracają lub bez nich.

Wiele razy słyszałam, że ktoś jest Polakiem, pomimo że nimi byli dziadkowie czy pradziadkowie, a nawet że rodzice są Polakami tylko ich dziecko urodzone za granicą już nim nie jest, bardzo rzadko kiedy, że osoby, które wyjechały ileś lat temu już nie są Polakami. Wiadomo, ludzie zawsze szukają tego "swojego", bo ma się wtedy wspólne tematy do rozmowy, czy np. wspólnie kibicuje się drużynie piłkarskiej podczas meczu... Po prostu, jak to się mówi, jest "nasz", nie jest "obcym".

A teraz pytania: kiedy stwierdzacie, że jest "nasz", a kiedy nie? Macie jakieś, nazwijmy, standardy?

Chętnie poczytam Wasze zdania na ten temat :).

Share this post


Link to post

My? To ty sam czujesz się polakiem, niemcem, czy austriakiem. Wychowanie na obczyznie może powodować, że człowiek ją uznaje za swoją ojczyznę. A innym nic do tego. Są tacy, którzy uważają, że czarny nie może być Polakiem, bo jest czarny. Czy to jest ok? To chyba nie nasza opinia powinna być tutaj wiążąca:)

Share this post


Link to post

A czy trzeba przyklejać łatkę? Bo ja uważam, że nie.

Nie wiem kim jestem i nie mam z tego tytułu kompleksów. Nie obchodzi mnie zupełnie jakiej narodowości są osoby wokół mnie, moi przyjaciele. Znam wiele osób, które gdzieś tam się urodziły a są związane z zupełnie innym miejscem/krajem. Co za różnica?

Share this post


Link to post

Dla mnie Polakiem jest każdy, kto buduje ten kraj, nieważne czy urodził się w Polsce, Francji, Arabowie czy Murzynowie Dolnym k. Adis Abeby.

Płacisz w Polsce podatki? Jesteś Polakiem.

Obchodzi cię ten kraj, idziesz do wyborów, protestujesz, uczysz się jego historii? Jesteś Polakiem.

Przelałbyś krew dla niego? Jesteś Polakiem.

Albo oczywiście Polką. Żeby nie było ;)

Share this post


Link to post

Niezłe bzdury, dla Ciebie ważne jest płacenie podatków... Co do przelewania krwi wystarczy wrócić do wojen światowych lub do tego co żydzi ukraińscy zroblili z tym krajem. Sami uciekają dziś na emigracje między innymi do Polski kiedy Ukraińcy walczą z Rosjanami. Mieć obywatelstwo to nie koniecznie urodzić sie w jakimś kraju. To samo urodzić się w danym kraju ale nie czuć z nim żadnego emocjonalnego związku. Sytuacja adekwatna na przykład do Romów lub Żydów. Nie oznacza to zaraz że ktoś będzie mentalnie umiejscowiony jest w regionalnych wartościach kulturowych. No chyba że ktoś jak żydzi chce żeby wszędzie było podobnie, ludzie wypłukani z wyjątkowej dla danego kraju, narodu specyfiki. Wieje nudą i prostactwem.

Share this post


Link to post

Jest to chyba indywidualne podejście każdego z osobna. Dlatego mogę przedstawić tylko swoje stanowisko opierając się tylko i wyłącznie na swojej osobie. Jestem patriotką i kocham Polskę. Jestem dumna z Polski i z tego jaką mamy historię, kulturę i politykę, która budzi wiele kontrowersji ale nie tak wiele jak w innych krajach. Nie tęsknię za innymi krajami. Tu jest mój dom, tu jest moje miejsce. Chociaż korzenie mam nie tylko polskie ale to nie ma dla mnie większego znaczenia. 

Share this post


Link to post

Podróżując Polska-UK i mieszkając za granicą spotkałam wielu takich Polaków, niezbyt-Polaków. Rodzice ich byli Polakami, a Ci urodzili się za granicą lub przyjechali tam bardzo wczesnym dzieciństwie. Umieją polskiego bardzo niewiele, często mniej niż mój narzeczony nie będący z Polski. Niektórzy Polskę odwiedzają bardzo często, bo można tu tanio spędzić wakacje, inni w naszym kraju nie byli w ogóle lub zaledwie raz czy dwa przy okazji np. pogrzebu członka rodziny czy innych zmuszających ich ku temu okoliczności. O realiach życia w Polsce wiedzą niewiele, nic lub ich informacje o życiu tutaj są bardzo stereotypowe. Nie wspominając o historii i dorobku kulturalnym kraju. 

Jeśli czują się mimo to Polakami - nic mi do tego, nie będę ich przekonywała, że nie są. Bo w takim przypadku gdy rodzice ich są z genetycznego(?) bądź biologicznego(?) punktu widzenia są nimi. Dla mnie są niezbyt Polscy przez to jak bardzo zostali zangliszczeni, zamerykanizowani, zniemczeni czy z-cokolwiek, co jednak nie stoi na przeszkodzie temu, ani ja nie mam nic przeciwko żeby oni sami siebie Polakami nazywali.

Share this post


Link to post

Polakiem jest ten, kto czuje się Polakiem. Z własnego emigracyjnego doświadczenia wiem, że różnie się ludzie asymilują. Poznałam takich Polaków, którzy tak się zasymilowali, że po kilku latach już nie czuli się Polakami i nie mieli innych związków z Polską jak tylko pozostała tam rodzina. Ale znam też takie rodziny, które nie poddały się asymilacji i nawet w dzieciach pielęgnują polskość.

Myślę też, że można poczuwać się do więcej niż jednej narodowości. Można kochać i nowy, i stary kraj. Pięknym przykładem tego jest USA, gdzie prawie każdy poza byciem Amerykaninem pielęgnuje tożsamość związaną ze swym pochodzeniem.

Są też dzieci urodzone w mieszanych związkach, które też mają prawo kochać ojczyzny obu rodziców. Zupełnie nie mnie oceniać to, czy ktoś jest Polakiem i jakim jest Polakiem.

Share this post


Link to post

A mnie najbardziej śmieszą osoby, które są poza Polską trzy miesiące, a mówiąc co chwile walą "yyyyyyy jak to jest po polsku..."

Share this post


Link to post

Jak dla mnie Polakiem jest osoba, która:

  • posiada polskie obywatelstwo i/lub ma polskie korzenie (tj. przynajmniej jedno z rodziców jest Polakiem)
  • została wychowana w polskiej tradycji i kulturze i przynajmniej w dzieciństwie porozumiewała się z najbliższymi w języku polskim
  • czuje silną więź z Ojczyzną
  • myśli na co dzień w języku polskim (mówić może głównie w obcym języku, mieszkając za granicą, ale w myślach myśli po polsku)

Oprócz tego istnieją również osoby, które nazwałabym:

  • obywatelami Polski - tj. posiadają polskie obywatelstwo i na stałe mieszkają na terenie Polski, ale mają inne pochodzenie i nie zostali wychowani w polskości
  • obywatelami Polski na obczyźnie - tj. posiadają polskie obywatelstwo razem z obywatelstwem innego państwa, ale nie zostali wychowani w polskości i mieszkają na stałe poza granicami kraju
  • osobami o polskich korzeniach - tj. nie posiadają polskiego obywatelstwa, nie czują więzi z Ojczyzną, nie byli wychowywani w polskości i nie znają lub znają słabo język polski, ale mają w wykazie przodków jakiegoś Polaka

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Filip
    • Shady-Lane90
    • michaelowax3
    • keeoth
    • Markiz
    • dannonka
    • pastelki
    • Martusiaaaaaa92
    • teo611
    • yiliyane
    • WszyscyZginiemy
    • Cwaniaczek
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • michaelowax3
      Wasze osiągnięcia w sporcie ?
      Mam trochę pucharów za pierwsze miejsca w amatorskich maratonach rowerowych. Najwięcej 90 km podczas maratonu przejechane w trzy godziny mniej więcej.
    • Shady-Lane90
      Prawda czy fałsz?
      Prawda. Jestem zimnolubna, toteż w moim pokoju przez cały rok są otwarte oba okna. Problem jest, kiedy na dachu zalega śnieg (mam okna dachowe) - wówczas ciężko je otworzyć. Temperatura, w jakiej czuję się najlepiej, to 16 stopni. Staram się więc właśnie taką utrzymywać we własnym pokoju. Obgryzasz paznokcie.
    • Shady-Lane90
      Gry karciane
      Jestem debilem, jeśli chodzi o gry karciane. Za dzieciaka dużo grałam z wujkiem w "wojnę". I przez wiele lat była to jedyna gra karciana, w jaką potrafiłam grać (poza układaniem pasjansa oczywiście) ;D   Z biegiem lat nauczyłam się także grać w makao. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o moje zdolności w gry karciane. Chętnie nauczyłabym się jeszcze czegoś, ale myślę, że mogłabym mieć problem z tym, że przegrywam, więc wolę nie ryzykować ;D 
    • Shady-Lane90
      Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      Nostalgicznie. Kochałam ten numer, kiedy byłam gówniarą. 
    • Shady-Lane90
      Ile macie najbliższych osób?
      Nie prowadzę listy, na którą wpisuję bliskie mi osoby. Jest ich kilka. Oczywiście przede wszystkim są to rodzice. Jeżeli chodzi o bliskich, niespokrewnionych, to myślę, że do grupy takich naprawdę bliskich mi osób zaliczyć mogę około 5.