Jump to content

Moralnie dobry, czy moralnie zły?


Liszka

Recommended Posts

Posted

W ramach nauki na egzamin czytam pewną książkę i dwie historyjki tam zawarte skłoniły mnie do zadania Wam pytania, czy uważacie tych ludzi za moralnie dobrych, czy moralnie złych? Czym dla Was jest moralność? Jak i czy powinniśmy oceniać moralne dobro i zło? Jakie są Wasze kryteria?

1. Rodzina miała psa. Ten został potrącony przez samochód na ulicy. Znaleźli go nieżywego, nikt tego nie widział. Uznali, że mięso psie jest dobre, więc zabrali go do domu, przyrządzili i zjedli. Nikt tego nie widział.

2. Pewien mężczyzna kupował na obiad kurczaki. W samotności, we własnym mieszkaniu uprawiał z nim stosunek płciowy, a następnie wsadzał do piekarnika i jadł.

 

Link to comment
Posted

Ciekawy temat.

Moim zdaniem [pomimo żywionych przeze subiektywnie negatywnych odczuć szczególnie wobec pierwszego przypadku] obie sytuacje są po prostu moralnie obojętne.

3 godziny temu, Liszka napisał:

Jak i czy powinniśmy oceniać moralne dobro i zło?

To rzeczy tak względne i w niektórych przypadkach trudne do określenia, że jedynym pewnym kryterium wydaje mi się właśnie wspomniane wcześniej czynienie drugiemu człowiekowi [czy w kontekście tego tematu - stworzeniu] krzywdy. Choć nawet i to może budzić wątpliwości - czy przykładowo gorszenie kogoś swoim zachowaniem można podciągnąć pod robienie mu krzywdy? Tak często używa się tego argumentu jako wyznacznika niemoralnego zachowania, a przecież zawsze można powiedzieć, że ktoś gorszy się niesłusznie i po prostu ma wąskie horyzonty myślowe.

Link to comment
Posted

1. Am ; zależy, czy byli blisko z tym psem, czy traktowali go jak członka rodziny, czy to był taki sobie nieważny dla nich burek co to w budzie siedział i szczekał. Jeśli to pierwsze to dla mnie byłoby to moralnie nie akceptowalne jeśli to drugie to meat is meat.

2. Spoko.

Link to comment
Posted

Przede wszystkim uważam, że każdy ma swoją własną moralność zintegrowaną z systemem wartości, który tworzy się przez całe nasze życie i to czego doświadczamy. Nie ma czegoś takiego jak zło i dobro samo w sobie, są tylko sytuacje, które odbieramy negatywnie bądź pozytywnie dla siebie. Wszystko jest relatywne.

Link to comment
Posted

1. Skoro nikt nie widział, to skąd wiadomo, że to zrobili? Pomijając ten fakt, wszystko zależy z jakiego kraju pochodzą i, co za tym idzie, co uważają za moralne, a co nie.

2. To jest chore. Zdawałam egzamin z kryminologii i m.in. o takich ludziach była mowa, oni są po prostu chorzy psychicznie i za ich akty są karani prawnie, przynajmniej w wielu krajach.

Każdy ma swoją definicję na to, co jest moralnie dobre, a co złe, a też wszystko zależy w jakim otoczeniu się wzrastało, z jakimi ludźmi, a także w jakiej religii (jeżeli w tym otoczeniu cokolwiek się wyznaje).

Ocenić da się, według mnie bardzo dużo człowiek się dowiaduje i rozszerza jego horyzonty gdy poznaje inne kultury.

Z ręką na sercu powiem Ci, że nigdy nie myślałam nad swoimi kryteriami, tylko zwracam uwagę jak w praktyce wszystko funkcjonuje, czy jest to dobre bądź złe.

 

Link to comment
Posted

Oba te przypadki są (dla mnie) dość obrzydliwe, jednak ich odrażający charakter nie czyni ich od razu moralnie złymi. Choć absolutnie nie określiłabym ich też moralnie dobrymi.

O moralności, tym co dobre i złe, można dużo pisać.

Link to comment
Posted

Uważam, że moralność jest bardzo osobistą rzeczą każdego człowieka, wynika z życiowych przeżyć i kultury w której ktoś się wychowywał. Obie sytuacje uznałbym za niemoralne, ale czy gdyby rodzina zjadła tego psa z głodu to czy ocena tej sytuacji byłaby identyczna? Dziwną sprawą jest ten nacisk na samotność, ukrycie. Czy wiedząc, że nikt was nie zobaczy zaczynacie działać wbrew własnej moralności (o ile oczywiście nad waszą moralnością nie stoi wyższa potrzeba)?

Link to comment
  • 2 years later...
Posted
O 3.02.2016 at 07:47, Liszka napisał:

1. Rodzina miała psa. Ten został potrącony przez samochód na ulicy. Znaleźli go nieżywego, nikt tego nie widział. Uznali, że mięso psie jest dobre, więc zabrali go do domu, przyrządzili i zjedli. Nikt tego nie widział.

Taką sytuację można by usprawiedliwić jedynie wtedy, kiedy rodzina przymierałaby głodem. Pomijając już kwestie higieny, jest to po prostu profanowanie zwłok zwierzęcia, istoty, którą traktowało się jak członka rodziny. Zdrowy na umyśle człowiek nie postąpiłby w ten sposób.

O 3.02.2016 at 07:47, Liszka napisał:

2. Pewien mężczyzna kupował na obiad kurczaki. W samotności, we własnym mieszkaniu uprawiał z nim stosunek płciowy, a następnie wsadzał do piekarnika i jadł.

Kupował żywe? Jeśli tak, to jest to zoofilia. Taki człowiek powinien wylądować za kratami za znęcanie się za zwierzętami. Jeśli kupował martwe, to również ma nierówno pod sufitem, a jego zaburzenia powinno się leczyć w szpitalu psychiatrycznym. Tutaj jednak przynajmniej nie popełnia przestępstwa.

 

Jak dla mnie obydwie sytuacje są karygodne i obrzydliwe, a ludzi postępujących w ten sposób powinno się leczyć. Na pewno nie chciałabym mieć nic wspólnego ani z tą rodziną ani z tym mężczyzną. Od takich osób lepiej trzymać się z daleka.

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted
O 3.02.2016 at 07:47, Liszka napisał:

1. Rodzina miała psa. Ten został potrącony przez samochód na ulicy. Znaleźli go nieżywego, nikt tego nie widział. Uznali, że mięso psie jest dobre, więc zabrali go do domu, przyrządzili i zjedli. Nikt tego nie widział.

Moralnie obojętne, nie wyrządzili żadnej żywej istocie krzywdy.

O 3.02.2016 at 07:47, Liszka napisał:

 2. Pewien mężczyzna kupował na obiad kurczaki. W samotności, we własnym mieszkaniu uprawiał z nim stosunek płciowy, a następnie wsadzał do piekarnika i jadł.

Jeśli pociągała go zwierzęca cząstka w tym kurczaku, martwiłabym się o to, że może skrzywdzić jakąś żywą istotę przez swoje preferencje. Sam czyn też oceniam jako obojętny.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      @Gloria Ale sam w sobie już jestem alertem, jeśli wszystko zbierzemy do kupy. Jeśli nie widziałem do tej pory np spojrzeń.  Tylko nie mam gdzie poznawać młodszych, gdyż na studia nie chodzę, dzienne i zaoczne. Zauważyłem, że dużo właśnie młodszych dziewczyn mało coś od siebie daje; prowadzi tak rozmowę bym ją prowadził i ciągle dawał. Facet introwertyk ma o wiele gorzej w tych sprawach.
    • Gloria
      Moim zdaniem, mógłbyś troszeczkę popracować nad dowartościowaniem się. Na pewno posiadanie dziewczyny nie może być wyznacznikiem tego, jakim człowiekiem jesteś. Co do samego poznawania kobiet, to trzeba by po prostu udać się w miejsca, gdzie kobiety można spotkać (w zasadzie może być to jakiekolwiek miejsce). Piszesz o rówieśniczkach - być może warto zapoznać się z młodszymi dziewczynami? W końcu one także nie powinny mieć dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Często zdarza się, że kobiety szukają starszych od siebie mężczyzn.
    • Gloria
      Słabo się znam, ale jak już mam coś wybierać to może przedział 14 - 17 lat?
    • grzechu98
      Nie wiem jaki sam jestem w skali 1-10. Nigdy nikogo nie pytałem o to, ale jeśli nigdy nie widziałem zaintesowania od drugiej strony, to znaczy że jestem odpadem genetycznym. Warsztów z moich ulubionych dziedzin brak w mojej okolicy. Przeglądam grupy na Facebooku z tym. Oswoilem się wokół kobiet dzięki tej pracy i poprzedniej, gdzie 90% kadry to kobiety w różnym wieku. Dwie tylko moje rówieśniczki. Nie biorę pod uwagę z pracy, bo romansowanie itp w pracy to się źle kończy.  Facet chodzący na prostytutki, pokazuje że nie jest pożądany przez kobiety. A kobiety z tego co widzę, wola tych, co kręci się wokół kobiety. Zresztą skreślamy jest facet, co ma 25 lat i "czystą kartkę" posiada.
    • yiliyane
      I to był błąd. Po pierwsze, skoro ich nie znałeś, nie mogłeś wiedzieć, czy były wolne. Po drugie, jeśli startowałeś do dziewczyn typu supermodelka, samemu będąc przeciętnym... to też nie mogło skończyć się dobrze. Nie zrozum mnie źle, to nie tak, że przeciętny mężczyzna nie może być z piękną kobietą. Tylko musi czymś to nadrobić. A trudno jest to nadrobić, jeśli kompletnie się wcześniej nie znaliście. Bo ona widzi tylko Twoją powierzchnię i wyłącznie na tej podstawie Cię ocenia. Aplikacje randkowe też bazują wyłącznie na wyglądzie. Niczym innym nie można się tam wykazać, więc przeciętni mają znacznie trudniej. I to dotyczy obu płci. Warto to zmienić. Nie po to, by podrywać wszystkie dziewczyny jak leci i a nuż się uda, a by nauczyć się czuć swobodnie w damskim towarzystwie. Gdy się nauczysz, będzie Ci dużo łatwiej poderwać jakąś dziewczynę. Może jakieś warsztaty, kursy, wykłady byłyby dobrym pomysłem? Jako rozwijanie swoich hobby i jako poznawanie nowych ludzi. Czy Twoi znajomi nie spotykają się czasem w szerszym gronie, tj. gronie mieszanym? Może warto byłoby na takie spotkanie pójść. Po to, żeby interakcje z płcią przeciwną były dla Ciebie równie proste jak interakcje z tą samą płcią. Żadna koleżanka z pracy Ci się nie podoba? Mielibyście wspólny punkt zaczepienia. Mógłbyś którąś zaprosić np. na lunch, jeśli macie lunchowe przerwy w pracy. To stereotyp. Chociaż też zależy w jakim środowisku się obracasz. Normalna, zdrowa psychicznie, dojrzała kobieta, szukająca stałego związku będzie chciała wspierającego partnera, który umie słuchać i chce pomagać. Trudno mi to oceniać z medycznego punktu widzenia, ale z punktu widzenia kobiety mężczyzna chodzący na prostytutki jest mało ciekawą partią. Jak rozwiązać ten problem, może by Ci seksuolog doradził. Ja niestety w kwestii medycznej nic Ci nie powiem.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    grzechu98
    grzechu98
    4 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    2 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    480 posts
    yiliyane
    yiliyane
    440 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up