Jump to content

W jakim wieku isc do prostytutki?


SheppardPL

Recommended Posts

Hej, czesc. 

Mam juz 23 lata, ponad, nigdy nie mialem dziewczyny wiec jak latwo sie domyslec nigdy tez nie uprawialem seksu. Nie odczuwam presji spolecznej na to poniewaz w sumie nie mam znajomych ale sadze, ze juz powinienem miec to za soba. Chcialem to zrobic w wieku 25 lat ale nie wiem czy jest sens marnowac kolejne 1,5 roku? Prosze o powazne odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Link to comment

Koleś nie rób z siebie az takiej pizdeczki. Wez sie w garść, troche ogarnij i działaj w kierunku takim jaki Cie zadowoli tzn zdobądź jakies kontakty, na pewno z wieloma osobami mozesz mieć odpowiedni temat do długich rozmów. Będąc otwartym i odpowiedni kontakt z dziewczyną dasz radę uzyskać. Chyba że myslisz tylko o jak najszybszym zaliczeniu wtedy powodzenia, wtedy moge Ci polecić jeszcze klub, tam tez nie trudno o to. 

Link to comment
5 godzin temu, SheppardPL napisał:

Nie odczuwam presji spolecznej na to poniewaz w sumie nie mam znajomych

A gdybyś miał znajomych, to myślisz, że wytwarzaliby presję? Swoją drogą - skoro nie masz żadnych znajomych, to może najpierw znajdź sobie jakichś? 

5 godzin temu, SheppardPL napisał:

sadze, ze juz powinienem miec to za soba

Po czym wnosisz? 

42 minut temu, hixt napisał:

Koleś nie rób z siebie az takiej pizdeczki. 

Od kiedy pizdeczka to pejoratywne określenie? Nie rób z siebie kretyna, koleś. 

42 minut temu, hixt napisał:

Będąc otwartym i odpowiedni kontakt z dziewczyną dasz radę uzyskać.

Hyhy; co?

Link to comment

Skoro pytasz się obcych ludzi na forum (a w ogóle, kogokolwiek się pytać) to widocznie nie jesteś w ogóle gotowy na akcję zamoczenie.
Zależy jak podchodzisz do całego tematu seksów. Moim zdaniem wyjście na dziwki nie jest niczym złym, ale raczej jeśli wcześniej jakikolwiek inny intymny kontakt z laską miałeś wcześniej. Jeśli przyjdziesz do pani lekkich obyczajów jako prawiczek, ona z pewnością to wyłapie już od progu, przez co potem może cię oszwabić na przykład i w ogóle niezbyt komfortowo będzie.

5 godzin temu, SheppardPL napisał:

nigdy nie mialem dziewczyny wiec jak latwo sie domyslec nigdy tez nie uprawialem seksu

Dziwi mnie takie myślenie. Przecież to oczywiste, że nie jest tak, że jak seks to tylko związek. Nie trzeba być w związku, żeby seks był. I wiem to na swoim przykładzie, bo mówi Ci to osoba, która też nigdy w związku nie była.

 

Link to comment

Mogłeś to wcześniej zrobić, bynajmniej teraz nie czułbyś zakłopotania. 

Idź, przynajmniej poznasz przyjemność seksu, ale nie obiecuj sobie też za wiele, jeśli wierzysz w Wielki Wybuch, towarzyszące mu motylki i eforyczne stany, chyba, że wcześniej zażyjesz cokolwiek dobrego, by ten pierwszy raz był na prawdę wyjątkowy.

Link to comment

Temat bez sensu, ludzie gotowi na akcje tego typu nie mają takich rozkmin.
Nie będziesz w stanie się tam udać, więc daj sobie spokój, znajdź kogoś i do roboty. To nie jest trudne, serio.

Swoją drogą 150 - 200 zł za pierwszy raz, który i tak nic nie zmieni w kwestii Twojego doświadczenia to chu*owy (dosłownie) interes.

Link to comment
O 30.11.2015, 10:21:22, SheppardPL napisał:

Hej, czesc. 

Mam juz 23 lata, ponad, nigdy nie mialem dziewczyny wiec jak latwo sie domyslec nigdy tez nie uprawialem seksu. Nie odczuwam presji spolecznej na to poniewaz w sumie nie mam znajomych ale sadze, ze juz powinienem miec to za soba. Chcialem to zrobic w wieku 25 lat ale nie wiem czy jest sens marnowac kolejne 1,5 roku? Prosze o powazne odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Co Ty za brednie wypisujesz?? pierwszy raz i chcesz to zrobić z prostytutką? ,chcesz się zarazić? niby są pod opieką lekarską, ale nigdy nic nie wiadomo. Znajdź sobie dziewczynę,a dalej samo się potoczy.

Link to comment
20 minut temu, karakara napisał:

chcesz się zarazić?

Za dużo filmów się naoglądałaś. 

21 minut temu, karakara napisał:

niby są pod opieką lekarską

Alfonsi je ubezpieczają i w razie czego pozwalają im iść na L4?

22 minut temu, karakara napisał:

nigdy nic nie wiadomo

Podobnie z dziewczyną "spoza profesji". 

Link to comment
Cytuj

Słabo mieć pierwszy raz z dziwką.

Oczywiście, że słabo. 

Cytuj

Aż tak nisko upadłeś, żeby pierwszy raz zamoczyć z dziwką?

Czy to samo powiesz mi za lat niecałe 7 gdy przekroczę magiczną 30stkę i nadal będę w tym miejscu co teraz?

Cytuj

Koleś nie rób z siebie az takiej pizdeczki. Wez sie w garść, troche ogarnij

Jestem ogarnięty, po prostu dziewczyny mnie zlewają, nie wydzielam tego magicznego "czegoś". To nie kwestia wzięcia się w garść. 

Cytuj

zdobądź jakies kontakty

Ok, w jaki sposób gdy już jestem po studiach? 

 

Cytuj

wtedy moge Ci polecić jeszcze klub, tam tez nie trudno o to.

Tak słyszałem, że nie trudno ale przeważnie mówili to przystojni bruneci, ew. Sebixy a nie nieśmiałe osoby, bez bajeru, które na dodatek nie potrafią tańczyć. Nigdy w klubie nie byłem i raczej nie zamierzam. Wolę spokojniejsze miejsca.

Cytuj

 Lepiej juz włączyć "pornhaba", odpowiednio go użyć i głupie mysli przejdą

No niestety, mnie nie przechodzą ;)

Cytuj

Temat bez sensu, ludzie gotowi na akcje tego typu nie mają takich rozkmin.

Oczywiście, że nie wiem czy jestem gotowy, seks mnie przeraża w tej chwili bo nie wiem na czym to polega a nawet trochę mnie brzydzi ale wiem, że już najwyższy czas dorosnąć.

 

Cytuj

pierwszy raz i chcesz to zrobić z prostytutką

Nie chcę, ale żadna dziewczyna też mnie nie chce. 

Link to comment

Od takiego klubu mozna zacząć zabawę. Raz pójdziesz, podpatrzysz jak to robią inni, za drugim spróbujesz sam, byc moze zleje Cie dziewczyna a moze jednak nie. Trza uczyc sie na własnych błędach, kilka razy Ci nie wyjdzie a po czasie moze bedzie lepiej. Wydaje mi sie lepsze to niz isc na łatwiznę do zwykłej dziwki. 

Jesli bedzie Ci trudno na początku, jest alkohol, w klubie to norma, wiec po nim bedzie Ci łatwiej o wiele łatwiej, nawet i tańczyć nagle bedziesz umiał bo nim, Hm właściwie to wystarczy ze sie ruszasz na parkiecie. 

Mysle ze w tym wypadku warto spróbować, przełamać sie 

Link to comment
3 godziny temu, SheppardPL napisał:

Oczywiście, że nie wiem czy jestem gotowy, seks mnie przeraża w tej chwili bo nie wiem na czym to polega a nawet trochę mnie brzydzi ale wiem, że już najwyższy czas dorosnąć.

Obawiam się, że pierwszy raz z dorosłością ma tyle wspólnego, co słoń z baletem.

Jeżeli miałbyś być po tym szczęśliwszy, to idź. Co za różnica czy za to zapłacisz, czy nie. Ludzie mają problem z prostytutkami, a nie mają z dziewczętami, które od tak bardzo chętnie zrobiłyby z tobą to i tamto i to zupełnie za darmo, bo dobra impreza, alkohol, parkiet i lasery. 

Link to comment
4 godziny temu, SheppardPL napisał:

Czy to samo powiesz mi za lat niecałe 7 gdy przekroczę magiczną 30stkę i nadal będę w tym miejscu co teraz?

Ja bym pomyślała, kurwa no proszę a jednak są na tym świecie osobniki które po przekroczeniu ochujałej 30iestki jeszcze nie myślały kutasem. Powiedziałabym natomiast czyli życie bez pukanie też jest możliwe, tyś jest mój książę. Z miejsca bym się z takim ewenementem ożeniła, tyle że ja mocno pokurwiona jestem.

Link to comment
1 godzinę temu, hixt napisał:

Od takiego klubu mozna zacząć zabawę. Raz pójdziesz, podpatrzysz jak to robią inni, za drugim spróbujesz sam, byc moze zleje Cie dziewczyna a moze jednak nie. Trza uczyc sie na własnych błędach, kilka razy Ci nie wyjdzie a po czasie moze bedzie lepiej. Wydaje mi sie lepsze to niz isc na łatwiznę do zwykłej dziwki. 

Jesli bedzie Ci trudno na początku, jest alkohol, w klubie to norma, wiec po nim bedzie Ci łatwiej o wiele łatwiej, nawet i tańczyć nagle bedziesz umiał bo nim, Hm właściwie to wystarczy ze sie ruszasz na parkiecie. 

Mysle ze w tym wypadku warto spróbować, przełamać sie 

zawsze podpieralem sciany na dyskotekach a jak juz tanczylem to dziewczyny mowily ze dziwnie sie ruszam hehe ;) Kluby to nie miejsca na znalezienie dziewczyny do zwiazku.

 

5 minut temu, Crusoe napisał:

Ja bym pomyślała, kurwa no proszę a jednak są na tym świecie osobniki które po przekroczeniu ochujałej 30iestki jeszcze nie myślały kutasem. Powiedziałabym natomiast czyli życie bez pukanie też jest możliwe, tyś jest mój książę. Z miejsca bym się z takim ewenementem ożeniła, tyle że ja mocno pokurwiona jestem.

No to trzymam za slowo

Link to comment

Ale to dzieki klubom mozesz cos zmienic w tym temacie, nabrać odwagi i umiejętności przed "flirtem" z "dziewczyną do związku".

Znam takich dosyć wstydliwych chłopaków którzy przy kapce alkoholu byli nie do poznania na baletach. W końcu po cos to alko tam wlasnie jest :D 

Link to comment
6 godzin temu, hixt napisał:

Ale to dzieki klubom mozesz cos zmienic w tym temacie, nabrać odwagi i umiejętności przed "flirtem" z "dziewczyną do związku".

Znam takich dosyć wstydliwych chłopaków którzy przy kapce alkoholu byli nie do poznania na baletach. W końcu po cos to alko tam wlasnie jest :D 

Czaje, ale alkohol u mnie zaburza jedynie funkcje motoryczne. Mysle nadal trzezwo, moglbym calki rozwiazywac :/

Link to comment
20 godzin temu, Mr.November napisał:

Za dużo filmów się naoglądałaś. 

Alfonsi je ubezpieczają i w razie czego pozwalają im iść na L4?

Podobnie z dziewczyną "spoza profesji". 

To nie ja naoglądałam się za dużo filmów, to Ty za mało żyjesz na tym świecie, zresztą widać choćby po Twoim pytaniu.Przemyśl sobie najpierw,zanim o cokolwiek zapytasz.

A jak żadna dziewczyna Cię nie chce,to znaczy, że nie jesteś dla żadnej atrakcyjnym,ani ciekawym człowiekiem.Proste jak drut,zresztą i z myśleniem u Ciebie nie tęgo. Głowa jest od myślenia i tą częścią ciała należy się posługiwać.

Link to comment
3 godziny temu, karakara napisał:

To nie ja naoglądałam się za dużo filmów, to Ty za mało żyjesz na tym świecie, zresztą widać choćby po Twoim pytaniu.Przemyśl sobie najpierw,zanim o cokolwiek zapytasz.

A jak żadna dziewczyna Cię nie chce,to znaczy, że nie jesteś dla żadnej atrakcyjnym,ani ciekawym człowiekiem.Proste jak drut,zresztą i z myśleniem u Ciebie nie tęgo. Głowa jest od myślenia i tą częścią ciała należy się posługiwać.

Rozumiem to ta druga część wypowiedzi była do mnie tak? Pewnie masz rację, choć znam dużo mniej ciekawych ludzi. W dzisiejszych czasach liczy się bajer i towarzyskość taka jest prawda. 

Link to comment

W dzisiejszych czasach tak jest że dziewczyny lubią facetów którzy mają dobrą bajere. Bo z takimi łatwo nawiązać kontakt, w sumie to oni samo to robią bez większego srania. Ale jakby przypatrzeć sie temu taki niby cichy koleś moze byc jednak lepszy do dłuższego związku, chyba ze serio jest mega pizdeczką ,No a tamtemu moze znudzić sie takie cos i pojdzie bajerować inne laski. :D

Link to comment
21 godzin temu, hixt napisał:

W dzisiejszych czasach tak jest że dziewczyny lubią facetów którzy mają dobrą bajere. Bo z takimi łatwo nawiązać kontakt, w sumie to oni samo to robią bez większego srania. Ale jakby przypatrzeć sie temu taki niby cichy koleś moze byc jednak lepszy do dłuższego związku, chyba ze serio jest mega pizdeczką ,No a tamtemu moze znudzić sie takie cos i pojdzie bajerować inne laski. :D

Ja z kolei nie lubię takich dziewczyn

 

2 godziny temu, Piotrz napisał:

Jeśli uważasz że dziwka rozwiąże twoje problemy to grubo się mylisz. Do ludzi wychodź i poznawaj dziewczyny. A jak nie potrafisz boś pizdeczka to zacznij robić coś w kierunku swojej izolacji od ludzi.

 

Nie wierzę, że tylko ci wyluzowani ekstrawertycy mają dziewczyny. I nie oczekuję, że pojscie na dziwki rozwiaze moje problemy.

Link to comment
13 godzin temu, Piotrz napisał:

To nie jest kwestia ekstrawertyzmu czy introwertyzmu tylko braku kontaktu z ludźmi.

 

To po kiego grzyba pchać kij w mrowisko?

Po prostu uważam, że w pewnym wieku już nie wypada nie ogarniać takich rzeczy. 

Link to comment
6 godzin temu, Piotrz napisał:

I myślisz że jak pójdziesz na k***e raz dwa trzy razy to nagle dostaniesz olśnienia i "będziesz ogarniał"? 

Nie, to tak nie działa.

Zawsze to jakieś doświadczenie a dziewczyny często dziwnie patrzą na faceta w wieku 25+ który nigdy tego nie robił.

Link to comment
  • Kerosine locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • dannonka
    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... jacy są? I jacy chcielibyście, aby byli [to pytanie także do osób, które nie mają jeszcze doświadczenia zawodowego - w jaki sposób wyobrażacie sobie swojego idealnego przełożonego]? Jaki jest Wasz ogólny stosunek do relacji zwierzchności - uważacie ją za zło konieczne czy rozumiecie sens i strukturę hierarchii, dobrze się w niej odnajdując? Na ile ważne są dla Was ciepłe / "ludzkie" stosunki z szefostwem i czy uważacie, że z osobą stojącą na wyższym szczeblu firmowej / organizacyjnej drabinki można nawiązać normalną, prywatną relację nie skażoną w żaden sposób faktem sprawowania władzy przez jedną ze stron? Ja na podstawie swych dłuższych lub krótszych, bardziej oficjalnych lub mniej doświadczeń z szefami mogę powiedzieć jedno - muszą dawać mi duuużo swobody oraz tolerować pewne nieszkodliwe z punktu widzenia produktywności [a nawet pozytywnie nań wpływające] dziwactwa. Nie akceptuję również chamstwa i nie lubię [przesadnego] patrzenia na ręce. A jak wygląda to z Waszej perspektywy? PS. W temacie można również wylewać żale
    • acoo123
    • yiliyane
      Jestem za feminizmem w początkowej wersji, czyli tej dążącej do równouprawnienia. Kobiety powinny być tak samo traktowane w świetle prawa jak mężczyźni, powinny jak oni mieć dostęp do edukacji i swobodnego wyboru zawodu, a także do płacy adekwatnej do stanowiska i obowiązków, a nie uzależnionej od płci.
    • yiliyane
      Rzadko kiedy za gwałt są takie wysokie wyroki. Nawet jeżeli jest to gwałt na osobie nieletniej. Różnice między wysokością wyroków w przypadku gwałtu mężczyzny na kobiecie a kobiety na mężczyźnie mogą być spowodowane następującymi czynnikami: dorosłemu mężczyźnie łatwiej obronić się przed niechcianym kontaktem seksualnym niż kobiecie z racji siły i szybkości - przy założeniu, że mężczyzna nie jest niepełnosprawny, nie został odurzony ani nie szantażowano go/nie grożono mu w żaden sposób w trakcie obdukcji łatwiej jest znaleźć dowody na gwałt na organach płciowych żeńskich niż męskich (czy w ogóle na męskich organach płciowych widać dowód gwałtu? zakładając, że kobieta w celu zgwałcenia posłużyła się jedynie własnymi organami płciowymi, a nie jakimiś dodatkowymi urządzeniami) konsekwencje gwałtu w przypadku mężczyzn są mniejsze niż w przypadku kobiet - przyjmujemy, że konsekwencje psychiczne są takie same (nie wiem czy tak jest, nie znam badań, ale załóżmy w ten sposób), ryzyko zakażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową również, ale mężczyznom nie grozi ciąża przyjęto społecznie, że kobieta nie może zgwałcić mężczyzny* * - nie twierdzę, że to prawda czy że tak powinno być, taki jest jedynie pogląd większości społeczeństw Dla przytoczonego przez Ciebie przykładu warto zwrócić uwagę na pewną rzecz - prawnie to nie był gwałt, tylko tzw. inna czynność seksualna (za co są przewidziane mniejsze kary - w przeciwieństwie do kary za gwałt, czyli niechciany stosunek płciowy). Wpływ na wysokość wyroku mogła mieć też reakcja mężczyzny na zachowanie kobiety. Jeżeli "nie" nie poskutkowało, czy mężczyzna próbował się bronić? Czy gdyby próbował, czy byłby w stanie uniknąć niechcianego kontaktu seksualnego a może nie dałby rady? Wyobraźmy sobie dwie sytuacje. Kobieta chce relacji intymnej, mężczyzna nie. Przypadek 1: rozwścieczona kobieta uderza mężczyznę w głowę, w wyniku czego traci on przytomność. Kobieta gwałci nieprzytomnego mężczyznę. Przypadek 2: mężczyzna mówi "nie", ale gdy kobieta przystępuje do działania, nie broni się, nie opiera się w żaden sposób ani nie protestuje. Po zakończonym działaniu mężczyzna stwierdza, że jednak nie chciał tego stosunku i podaje kobietę do sądu. Kara w przypadku 1 powinna być dużo wyższa niż w przypadku 2. Być może to, o czym piszesz, to był przypadek 2, stąd niska kara. Nie twierdzę, że kobieta zachowała się prawidłowo - "nie" oznacza "nie", ale mężczyzna nie wykorzystał wszelkich środków, by uniknąć kontaktu seksualnego. A ponieważ sąd nie wie jak było naprawdę - czy mężczyzna chciał tego kontaktu, czy nie chciał, nie może zasądzić wyższej kary jedynie na podstawie słów oskarżyciela, musi się opierać na dowodach. Zbyt ogólny ten przykład. I brakuje konkretnych statystyk, które mogłyby poprzeć Twoje słowa. Osobiście nie wydaje mi się, żeby sądy w tym przypadku faworyzowały kobiety. Równouprawnienie to, jak napisał @Celt, równość wobec prawa. W prawie nie ma nigdzie zapisu, że dla kobiet kary za przestępstwa są niższe niż dla mężczyzn czy że w przypadku sporów cywilnych faworyzowane mają być kobiety. Co może być problemem, to to jakie statystycznie są wydawane wyroki, gdy oskarżona jest kobieta, a gdy mężczyzna. Wszystkie jednak te wyroki mieszczą się w wyznaczonych prawnie widełkach czasowych. Co można zrobić, to edukować społeczeństwo. Te zmiany już zachodzą, choć często zachodzą zbyt wolno, ale już teraz coraz częściej zdarza się, że opieka nad dzieckiem jest przyznawana ojcu czy że kobieta jest karana za gwałt.
    • Kerosine
      Życie to tylko most pomiędzy tym a tamtym światem. Głupcem jest ten, kto buduje na moście. – osobiście wolę porównanie do "dom[k]u z papieru [a wręcz z papierowych kart]", ale... Jesus, you're so goddamn right.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Zaczarowana03
      Zaczarowana03
      3
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    uczennica200
    uczennica200
    41 posts
    Kerosine
    Kerosine
    41 posts
    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    beata111
    beata111
    3 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    2 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    Tomek353
    Tomek353
    1 post
    miodzia1207
    miodzia1207
    1 post
    Zaczarowana03
    Zaczarowana03
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    76 posts
    Kerosine
    Kerosine
    69 posts
    uczennica200
    uczennica200
    41 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    754 posts
    yiliyane
    yiliyane
    679 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    501 posts
×
×
  • Create New...