Rikko

Uzależnienie od gumy do żucia?

28 postów w tym temacie

Czy można się uzależnic od gumy do żucia?

Lubię żuć gumy do żucia i żuję je praktycznie bez przerwy. Codziennie potrafię wyżuć kilka paczek. Trochę mnie to martwi, bo wszystkie pieniądze przepuszczam na gumy :/ masakra

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Na opakowaniu kiedyś wyczytałam, że w dużych ilościach mogą wywołać biegunkę. Raz się zesrasz i ci się odechce.

Na zdrowie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jedni palą, inni żują gumę. Jeśli to twój największy problem, pomyśl, jak to nieatrakcyjnie i niekulturalnie wygląda, gdy oddajesz się swej przyjemności np rozmawiając z kimś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
stopniowo ograniczaj ilość żutych przez siebie dziennie listków/drażetek =)

Właśnie teraz się staram :-) Póki co oszczędzam :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Uzależnienie lub nawyk, ale polecam ograniczyć jednak trochę rzucie tych gum, gdyż są słodzone środkiem, którego używa się na przeczyszczenie :P Mi swego czasu zdarzało się właśnie od żucia gumy non stop w końcu mieć efekt przeczyszczający ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
którego używa się na przeczyszczenie

Fakt :-)

Ale na mnie on już chyba nie działa :D

Trochę już ograniczałem, ale jednak znów mi na gumy wróciło

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

to chyba faktycznie może być uzależnienie, możesz jeszcze spróbować wyznaczyć sobie ilość jaką możesz żuć w ciągu dnia i się tego trzymać i ograniczać ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Do tej pory mi nie przeszło. Chyba się muszę przyzwyczaić do tego, że gumy do żucia to nieodłączna część mnie. Niektórzy mi mówili, że w sumie spoko uzależnienie :P Przynajmniej mam zawsze świeży oddech :D
Ale przynajmniej wygrałem z kumplem zakład kto zmieści więcej gum w gębie - w sensie, że będzie je żuł xD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie jest to uzależnienie, tylko przyzwyczajenie, to coś jak u niektórych dłubanie w nosie i strzelanie potem glutem nie wiadomo gdzie, a co gorsze, komu, nie zastanawiając się nad tym, co robią.

Trzeba się przemóc by się odzwyczaić, może to potrwać kilka dni, czy tydzień, ale warto. Chyba nie chcesz wyglądać na krowę mielącą trawę w pysku przez pół dnia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Tylko właśnie strasznie ciężko jest mi się "odzwyczaić" czy też "oduzależnić" :( Od jakiegoś czasu próbuję i nie potrafię

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ciemna strona mocy :-)

Jeszcze będę musiał nauczyć się być bardziej asertywny, jak ktoś mnie będzie gumą częstował ;) Mam takich kusicieli 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja uzależniony od gum nie jestem (chyba), ale za to jak żuję to odruchowo bardzo często zdarza mi się robić balony z gumy np. na przystanku albo w szkole.

Zazwyczaj nie, no ale czasem mi się zdarzy zrobić ogromnego balona z gumy, a wtedy każdy się na mnie gapi :D Niektórzy mi mówili, że 18latkowi nie wypada :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Uzależnić się można od wszystkiego, ale jak ma się silną wolę i chęć, to z pewnością można coś na to poradzić. Każdy jest pewnie od czegoś uzależniony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ale uzależnienia się leczy, jeśli tylko chce się z tego "nałogu" wyleczyć. Przeczytaj sobie na ten temat,czy zdrowo żuń jedną gumę za drugą:

Guma do żucia z umiarem

"....Jednak, aby guma działała korzystnie dla naszego zdrowia, trzeba przestrzegać kilku ważnych zasad – ich zbagatelizowanie może bowiem być katastrofalne w skutkach. Przede wszystkim gumę powinno się żuć nie dłużej niż 10 do 15 minut. Czas ten w zupełności wystarczy aby przywrócić neutralne pH jamy ustnej. 
- Zbyt długie i częste żucie gumy może nienaturalnie obciążać staw skroniowo-żuchwowy – przestrzega lek. stom. Iwona Gnach - Olejniczak z kliniki stomatologicznej Unident Union Dental Spa - Dodatkowo dojść może do przerostu mięśni żwaczy, a u osób przyzwyczajonych do żucia z jednej strony szczęki do asymetrii twarzy - dodaje.



 

 

Efekt nadużywania gumy do żucia: zgrzytanie zębami

Spowodowany żuciem gumy przerost mięśni żwaczy może być także przyczyną innej dolegliwości – bruksizmu, czyli patologicznego zgrzytania zębami w nocy. Nie należy tego lekceważyć, ponieważ to schorzenie powoduje lawinowo kolejne dolegliwości. Przykładem może być zwichnięcie stawu skroniowo-żuchwowego, będące rezultatem ścierania kłów podczas intensywnego zgrzytania.
O zaletach gumy można mówić tylko w przypadku, gdy jest spożywana z umiarem. Należy jednak pamiętać, że listek czy drażetka nie zastąpią szczotkowania zębów. A żucie jednej gumy za drugą – tak jak wiele używek czy czynności – może uzależnić....."



 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie można się uzależnic od gumu do żucia, tylko najwyżej przyzwyczaić. żucie gumy troche uspokaja. 

Raczej radzę zastanowić się nad aspartamem, który jest bardzo szkodliwy!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Lilla Weneda
      Co zrobiłbyś za milion dolarów?
      Tak. Fragment  odgrywa tu dość istotną rolę, choć przed zawarciem takiej umowy obowiązkowo upewniłabym się także (w maksymalnym możliwym stopniu), że małżeństwo z danym osobnikiem nie wpakuje mnie w kłopoty natury prawnej. Intercyza rzecz jasna obowiązkowa  Pozwolił(a)byś się dożywotnie znacznie oszpecić - bez ponoszenia uszczerbku na zdrowiu, ani tym bardziej stworzenia zagrożenia dla życia, po prostu uczynić brzydkim (brzydką) jak noc?
    • Widelcze
      Pierwsza styczność z alkoholem :)
      W sumie już w podstawówce. Od czasu do czasu mama pozwalała mi spróbować jej słodkiego piwa albo wypić Karmi. Poważniejsze spotkanie z alkoholem było w podobnym wieku, w domu mojej koleżanki, kiedy jej mama zaoferowała nam nalewkę i wyszła na cały dzień. Mam wrażenie, że chciała nas/swoją córkę przetestować? W dalszym ciągu, już wtedy uważałam to za... dość nieodpowiedzialne. Natomiast pierwszy raz upiłam się jakoś w wieku 15/16 lat, na jednym wyjeździe i w sumie od tamtego czasu nie piłam do ukończenia 18 lat.  
    • Widelcze
      Jak się czujesz?
      Bardzo, bardzo źle.
    • Widelcze
      Co zrobiłbyś za milion dolarów?
      Zrobiłabym to za darmo. Wziąłbyś udawany ślub z osobą, której nie szanujesz? Nie musicie ze sobą żyć, ale nie możecie wziąć rozwodu.
    • AdorableMe
      Co zrobiłbyś za milion dolarów?
      Za takie pieniadze? Oczywiscie! Opuscilbys na zawsze swoj kraj?