Rikko

Uzależnienie od gumy do żucia?

30 postów w tym temacie

Czy można się uzależnic od gumy do żucia?

Lubię żuć gumy do żucia i żuję je praktycznie bez przerwy. Codziennie potrafię wyżuć kilka paczek. Trochę mnie to martwi, bo wszystkie pieniądze przepuszczam na gumy :/ masakra

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na opakowaniu kiedyś wyczytałam, że w dużych ilościach mogą wywołać biegunkę. Raz się zesrasz i ci się odechce.

Na zdrowie.

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nazwałbym to nawykiem. Kup sobie wykałaczki czy coś innego do ciamkania to przynajmniej trochę zaoszczędzisz.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jedni palą, inni żują gumę. Jeśli to twój największy problem, pomyśl, jak to nieatrakcyjnie i niekulturalnie wygląda, gdy oddajesz się swej przyjemności np rozmawiając z kimś.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spróbuj częściowo zastąpić gumy pokarmami, które są smaczne i można je długo żuć/chrupać/gryźć oraz stopniowo ograniczaj ilość żutych przez siebie dziennie listków/drażetek =)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
stopniowo ograniczaj ilość żutych przez siebie dziennie listków/drażetek =)

Właśnie teraz się staram :-) Póki co oszczędzam :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uzależnienie lub nawyk, ale polecam ograniczyć jednak trochę rzucie tych gum, gdyż są słodzone środkiem, którego używa się na przeczyszczenie :P Mi swego czasu zdarzało się właśnie od żucia gumy non stop w końcu mieć efekt przeczyszczający ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
którego używa się na przeczyszczenie

Fakt :-)

Ale na mnie on już chyba nie działa :D

Trochę już ograniczałem, ale jednak znów mi na gumy wróciło

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to chyba faktycznie może być uzależnienie, możesz jeszcze spróbować wyznaczyć sobie ilość jaką możesz żuć w ciągu dnia i się tego trzymać i ograniczać ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rikko - ciesz się, że to tylko gumy do żucia,a nie znacznie coś gorszego. :) 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Do tej pory mi nie przeszło. Chyba się muszę przyzwyczaić do tego, że gumy do żucia to nieodłączna część mnie. Niektórzy mi mówili, że w sumie spoko uzależnienie :P Przynajmniej mam zawsze świeży oddech :D
Ale przynajmniej wygrałem z kumplem zakład kto zmieści więcej gum w gębie - w sensie, że będzie je żuł xD
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie jest to uzależnienie, tylko przyzwyczajenie, to coś jak u niektórych dłubanie w nosie i strzelanie potem glutem nie wiadomo gdzie, a co gorsze, komu, nie zastanawiając się nad tym, co robią.

Trzeba się przemóc by się odzwyczaić, może to potrwać kilka dni, czy tydzień, ale warto. Chyba nie chcesz wyglądać na krowę mielącą trawę w pysku przez pół dnia?

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko właśnie strasznie ciężko jest mi się "odzwyczaić" czy też "oduzależnić" :( Od jakiegoś czasu próbuję i nie potrafię

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może i racja... Póki co próbuję od 2-3 miesiący i na początku trochę ograniczyłem, ale później mi wróciło.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chcieć to móc.

Na uśmiech powiem Ci "niech Moc będzie z Tobą" :wink:.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciemna strona mocy :-)

Jeszcze będę musiał nauczyć się być bardziej asertywny, jak ktoś mnie będzie gumą częstował ;) Mam takich kusicieli 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja uzależniony od gum nie jestem (chyba), ale za to jak żuję to odruchowo bardzo często zdarza mi się robić balony z gumy np. na przystanku albo w szkole.

Zazwyczaj nie, no ale czasem mi się zdarzy zrobić ogromnego balona z gumy, a wtedy każdy się na mnie gapi :D Niektórzy mi mówili, że 18latkowi nie wypada :) 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uzależnić się można od wszystkiego, ale jak ma się silną wolę i chęć, to z pewnością można coś na to poradzić. Każdy jest pewnie od czegoś uzależniony.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Czy nie jest za szybko?
      Tak moje obawy. Ale z jednej strony (jak jestem z chłopakiem)  to nie myśle że coś jest za szybko.. Ale np następnego dnia zaczynam o tym myśleć i mam wrażenie że jednak za szybko. 
    • Sapioseksualizm
      ...a czy musi być skomplikowane? Kanon piękna się różni i ma duży rozszczep, czy przez wpływy mediów i kultury, czy gdy mówimy o naszym prywatnym kanoniku na który wpływ oprócz bodźców z zewnątrz mają jakieś nasze wewnętrzne przekonania. Nie powiem, że wiele razy ale raz czy dwa się zdarzyło, że za piękną buzią krył się jeszcze piękniejszy umysł, czasem ku miłemu zaskoczeniu, innym razem po prostu niespodziewanie. ...fakt za wiele tego, ale teraz - no może jeszcze nie zupełnie teraz, ale niedługo przebierać w orientacjach, czy preferencjach seksualnych będzie można jak w produktach na półce w supermarkecie. Dla każdego znajdzie się coś dobrego, na miarę. Dla tych co się gubią, znajoma która siedzi w temacie ostatnio mi pokazała nawet aplikacje z flagami różnych orientacji, nazwami, opisami ogólnie taki jeden wielki spis (łącznie z hmmm... nazwami romantycznych preferencji? znaczy heteroromantyczność,homoromantyczność czy coś takiego). LGBTQIAPK, do Q jest przyjemnie. Potem I - intersexual, które sprawiło mi problem i K- kink (co dla mnie nijak się ma do wszystkiego), a A - asexual po prostu, P - pansexual.
    • Czy nie jest za szybko?
      Sama to sugerujesz. To Twoje obawy, nie czyjeś. Słuchaj własnej intuicji. 
    • Wyraź siebie obrazkiem
      ...najgorzej gdy włosy przekraczają długość do ramion i mimo Twoich wszelkich prób ogarnięcia ich końcówki zwijają się w idiotyczne haczyki, a Ty wyglądasz jak pocieszna meduza (nawet z poważnym wyrazem twarzy). Na razie noszę kudły spięte, a pojutrze fryzjer.
    • Sapioseksualizm
      Hahaha, wybacz. To chyba po prostu przejaw osłupienia w zobojętnieniu, wyrażający: aha, i co jeszcze. Bezsilności na cuda, których nie pojmuję. "Hm" najlepiej wyraża tu "hm" właśnie. Ale właściwie mów dalej. Przyznaję, nie odszyfrowałam jeszcze.    Pewnie, przy takim stawianiu sprawy odpowiedź jest dosyć prosta. Efekt zaskoczenia plusuje, a ten, który nie potrzebuje inteligencji, aby dać się uwieść, a dostaje ją w gratisie, w końcu zauważa przydatność tego narzędzia... Ale to trochę scena jak z romansu czy serialu. Szukałam raczej prostych odpowiedzi, w których pytanie nie daje dodatkowych furtek i nie można uciec w inteligencję skrytą pod maską ślicznej buzi. To byłoby zbyt proste.  Siebie oszczędzam przed obnażeniem. Pociąg, po prostu pociąg, ach. 
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85599
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Gietkienia
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58071
    • Postów
      1417260