Jump to content

Problem z mama..


Mashnar

Recommended Posts

Posted

Cześć. Będzie dość długo , ale mam nadzieje ze ktoś odpowie poważnie..

Jestem ze swoja dziewczyna już długi czas ( 5 lat). Jesteśmy naprawdę szczęśliwi , lecz jest problem z moja mama.. Mamy po 19 lat.

Moja dziewczyna nie ma wstępu do mojego domu , ponieważ moja mama przeczytała moje wiadomości na Skypie miedzy mna a moja dziewczyna..Mówiła że przez przypadek , lecz podobno czytała 3 GODZINY. Moja mama zawsze byla negatywnie nastawiona do niej zawsze był problem jak ja gdziekolwiek odwoziłem swoim autem ( 4 kilometry od mojego domu) teksty typu " ma wieksza dupe niz ja" ze jest szczeniara... Nawet jak mogła jeszcze do mnie przychodzić to nigdy jej nie lubili.. Zaczeło sie od sytuacji jak lezałem w szpitalu i płakałem przy niej , bo mnie mój przyjaciel nie odwiedził przez prawie poltora tygodnia lezenia.. DO tej pory mi nie wierzy a zadzwoniła do niej i powiedziala zeby nie psula mi humoru ..ze moze go psuc jak wyjde ze szpitala.. A potem no to zawsze problem bo ja uczyłem ( razem chodzimy do klasy), czy ze odwoże ( tak jak mówiłem) ..

Moja mama i babcia takie są , uważają ze zawsze maja racje , nawet teraz jak jej nie było 3 miesiace u mnie w domu to maja pretensje po to że czasem po nia pojade gdzieś , ze gdzies pojedziemy , czy pomoge jej z autem ( kupiła sobie ostatnio). Wyzywaja ją , że jej auto to jezdzaca trumna.. Że mieszka w szopie...

W tych wiadomościach na skypie były nasze prywatne rzeczy , miedzy innymi obrona ze strony mojej mamy ( bo mama miała pretensje ze ja odwiozlem do domu) to moja dziewczyna powiedziała , że ona jezdzi do sklepu ktory jest 300 metrow dalej i jest dobrze...( autem oczywiście)

Naprawde staram sie nie kłocić z rodzina.. zawsze jej pomoge ale oni maja pretensje o wszystko...ze za czesto spedzam czas u nich.. ( u rodziny mojej dziewczyny)

Co o tym sądzicie?

Link to comment
Księżycowa
Posted

Rodzicom z reguły wydaje się, że wiedzą co dla nas najlepsze i działają wbrew nam, a potem się dziwią że tak wiele przed nimi ukrywamy. Spróbuj wytłumaczyć mamie, że jesteś już dorosły i masz prawo do własnych wyborów i że nie musi lubić Twojej dziewczyny, ale powinna ją chociaż szanować i dać jej szansę. Jeśli to nie pomoże, to po prostu nie wdawaj się już w dyskusje i rób po swojemu wszystko. Wiadomo, że poparcie rodziców to coś ważnego dla komfortu psychicznego, no ale niestety nie można mieć wszystkiego. Może kiedyś zmienią zdanie, kto wie, po prostu nie zatracaj siebie i nie popadaj w sferę wątpliwości tylko dlatego, że Twoja mama i babcia nie chcą nawet spróbować poznać bliżej Twojej ukochanej. Nic z tym póki co nie zrobisz, a jakieś sztuczne próby przekonania ich do niej mogą jeszcze gorzej się skończyć.

Link to comment
Posted

Wiele razy również słyszałem , że jestem tylko na pewno w niej zauroczony, ponieważ nie wybierałem miedzy innymi dziewczynami... Naprawdę już sobie z tym nie radze , cokolwiek nie zrobię to ona ciągle mi gada i na mnie i na moja ukochana.

Link to comment
Posted
Jestem ze swoja dziewczyna już długi czas ( 5 lat).

Jak można tyle wytrzymać z jedną kobietą?

Mamy po 19 lat.

Czyli jesteś z dziewczyną od 15 roku życia, super. Zakładam, że to Twoja pierwsza?

Moja dziewczyna nie ma wstępu do mojego domu , ponieważ moja mama przeczytała moje wiadomości na Skypie miedzy mna a moja dziewczyna..Mówiła że przez przypadek , lecz podobno czytała 3 GODZINY.

Robisz w domu wojnę matce, że jest nienormalna, że grzebie Ci w Twoich rzeczach. Jeśli jeszcze raz takie coś zrobi, to przeszukasz wszystkie jej rzeczy. Ja tak zrobiłem. Później groziłem sądami. Rodzicom. Poskutkowało. Nie dałem się. To moje życie i mogę sobie zrobić z nim co mi się żywnie podoba(Z tym, że u mnie wyglądało to tak, że płaciłem połowę rachunków i zarabiałem, jakiś czas mieszkam już sam).

ma wieksza dupe niz ja

A jest tak?

ze jest szczeniara...

Bo jesteście. Do tego z problemami typowymi dla nastolatków.

Generalnie problem raczej mało skomplikowany. Po prostu miej wy*ebane na to co mówią i stawiaj na swoim. Wszystkie swoje argumenty popieraj twardymi faktami, a jeśli wyjdą z kontrargumentem z dupy, to powtarzasz jak zdarta płyta to samo. Mówiąc, że ich słowa są bez sensu, bo opinia jest niekonstruktywna.

Zamiast zachowywać się jak pi*duś, stawiaj na swoim i się kłóć. Inaczej zawsze Ci dopie*dolą. Mimo, że jest to Twoja najbliższa rodzina. To na zmianę z ich strony nie licz. Ludzie się nie zmieniają.

Link to comment
Posted

Mam wrażenie , że liczy się to czy jest się szczęśliwym a nie czy jest się 5 lat czy inny okres czasu. Ale to co napisałeś na końcu to myślę , że to jest rozwiązanie jakieś zawsze . I nie , nie ma większego tyłka.

Link to comment
Posted

Też wiem jak to jest, gdy moja mama nie chce bym wpuszczał chociażby znajomych,a też mam jeszcze 19 lat. Gdzie mieszkacie, to mieszkacie i nie wykluczam ,że mieszkanie jest Twoich rodziców, czy tam Twojej mamy ,ale jak masz 19 lat czy tam jesteś dorosły to mama nie powinna moim zdaniem robić oporów co do Twojego spędzania czasu u znajomych i tak dalej. A np mój brat mówił żeby posłuchać w takich momentach muzyki przez słuchawki albo sobie porobić coś związanego z Twoimi zainteresowaniami, czy tam wyjść na spacer i nie przejmować się tym co mówi mama czy tam ciocia(że tak powiem niby usłyszeć n ie sprzeczać się ,a wiedzieć swoje i drugim uszkiem wypuścić) ,ponieważ nie znają Twej dziewczyny tak jak znasz Ją Ty. Każdy niby może mieć swoje zdanie ,ale to jaki układasz związek To Twoja i Twojej dziewczyny sprawa ,a osoby trzecie, że tak powiem są na miejscu trzecim ,a tych trzecich może być więcej niż jedna ... No tak jak napisałeś ,,mama i babcia'' - każda z tych osób może mieć własne zdanie, a Twoje powinno tu się najbardziej liczyć. A Twoje wiadomości powinny pozostać twoją prywatnością ,no a jeśli nie zostały i mama je przeczytała ,to za wiele w tym Twej winy w tym nie ma, więc naprawdę nie masz się czym martwić ,głowa do góry i gnaj w swoją stronę, bo ploty były ,są i będą. Natomiast szczęście duś jak cytrynkę. :D :D :D

Link to comment
Posted

Pocieszające, ale jak wracasz do domu i słyszysz ciągle kłótnie o to, że cos pomogłeś dziewczynie, albo że za długo tam siedziałem czy poza domem mnie było za długo to szlak jasny trafia.

Naprawdę ja nie powoduje tych kłótni, to one zawsze zaczynają niestety je... Może to też kwestia tego,że mój tata jest za granicą ( maja normalnie kontakt) ale wyjechał do pracy

Link to comment
Posted
Mashnar napisał:

ze jest szczeniara...

Bo jesteście. Do tego z problemami typowymi dla nastolatków.

Nawet gdyby mieli po 14 lat, uważam, że taki terror ze strony matki jest nie do przyjęcia - oczywiście, o ile sytuacja nie jest wyolbrzymiona przez autora tekstu. Szczeniak nie szczeniak, szacunek należy się każdemu bez względu na wiek, a czytanie cudzej korespondencji jest poważnym naruszeniem prywatności.

Może pora uświadomić rodziców, że syn dorasta i zaczyna budować swoją własną przestrzeń, do części której oni, niestety, nie mają już wstępu.

Na Twoim miejscu poważnie porozmawiałabym z rodzicami i przedstawiła swój punkt widzenia na tę sprawę. Masz prawo układać sobie życie wedle swojego uznania, a jeśli jesteś szczęśliwy i głównym problemem jest tylko antypatia ze strony Twojej rodziny... no cóż... nie da się lubić wszystkich wokół. Nie wymagaj od nich, że pokochają Twoją wybrankę, ale stanowczo daj do zrozumienia, że nie życzysz sobie otwartej wrogości.

W moim przypadku skończyłoby się to pewnie awanturą nie z tego świata, ale może Tobie uda się poprowadzić całą rozmowę nieco spokojniej.

Link to comment
Posted

A rozmawiasz z ojcem o tych problemach? Może on potrafiłby wpłynąć na matkę? Ja na twoim miejscu troszkę odciąłbym się od matki i babki. Jeżeli znów by coś mówiły to nie odpowiadaj, nie zwracaj na nie uwagi, rób swoje.

Link to comment
Posted
A rozmawiasz z ojcem o tych problemach? Może on potrafiłby wpłynąć na matkę?

Oczywiście, że tak. Jak mój tata rozmawia z nią na ten temat to się na tatę obraża i nie rozmawia z nim przez kilka dni.

Jeśli ja jakąkolwiek rozmowę rozpocznę z mama i coś powiem żeby miała szacunek i żeby przestała się wtrącać w to co robię i jak postępuje wobec mojej dziewczyny , to ona karze mi się wynosić z pokoju albo "wypierdalać" do roboty.

Link to comment
Posted

To może przy okazji kolejnej wymiany zdań zapytaj ją jakby się czuła, gdyby w przeszłości rodzice twojego ojca nie akceptowali twojej matki jako jego dziewczyny ;)

Link to comment
Posted

Moja mama nie ma kontaktu w ogole z rodzicami od strony taty, podobno sie pokłocili z powodu że chcieli sie wtrącać do meblowania ich mieszkania... A jak z tata gadam to mówi że teraz jest identyczna sytuacja jak z nim było wczesniej.

Link to comment
Posted

Czyli w przeszłości rodzice twojego ojca zachowywali się tak, jak twoja matka wobec twojej dziewczyny?

W takim razie zapytaj ją czy dobrze jej z takim życiem bez kontaktu z teściami? Czy ona chce tego samego dla Ciebie?

Link to comment
Posted

Nie wiem szczerze mówiąc dokładnie jak to wyglądało. Tyle wiem co napisałem i od tamtej pory bardzo rzadko się spotykają. Tata sam jezdzi do nich nawet na ślubie własnej siostry nie był bo mama nie chciała z nim iść.

Link to comment
Posted

Ok, dobra. Po kilku postach więcej, mamy zarys całej sytuacji.

Jesteś sobie z dziewczyną i wbrew pierwszemu wrażeniu jakie na mnie zrobiliście, jesteście normalną, zdrową parą, której totalnie zatruwa relacje Mamusia i Babcia. Którym swoją drogą totalnie od*ebało i z tego co widzę, wszędzie szukają wrogów i powodów, by ludzi nienawidzić.

Generalnie jakiej wymówki byś w tym momencie nie zastosował dla Mamy, albo jakiejkolwiek wymówki byś nie zastosował, to zawsze to przeramuje, przekręci, tak aby było na jej zdanie. Jak to się mówi "obróci kota ogonem."

Moja mama nie ma kontaktu w ogole z rodzicami od strony taty, podobno sie pokłocili z powodu że chcieli sie wtrącać do meblowania ich mieszkania...

No brawo, jeśli wtrącanie się do meblowania mieszkania jest powodem zerwania więzi. To gratuluję. Mogła po prostu powiedzieć, żeby się nie wpieprzali w jej życie.

---

Ciężko mi tutaj pomóc jakkolwiek. Bo cokolwiek byś nie powiedział, zawsze sobie to przekręcą. Zrobisz matce wojne, żeby w końcu zaczęła Cię normalnie traktować, to się rozpłacze i rozłoży ręce, a na drugi dzień znów będzie terror. Będziesz próbował namówić ją, żeby szanowała Twoją dziewczynę, to będzie to ignorować, albo kląć, żebyś spadał. I tak Cię nie posłucha, bo ona jest Twoją matką, Ty u niej mieszkasz i jeszcze dziesiątki innych wymówek z elementarza mamy.

Możesz: Wyprowadzić się z domu, wynająć stancję, pokój, mieszkanie, kawalerkę i żyć po swojemu. Wted albo mama zmieni całkowicie nastawienie i Cię polubi, albo dalej będzie robiła wojny i wydziedziczy. W każdym razie, będziesz miał spokój. Albo będzie Cię odwiedzała trzy razy w tygodniu(sic!).

Możesz: Powtarzać jak zdarta płyta swoje racje i liczyć na to, że w końcu do niej dotrą. Obrażać się i nie odzywać do niej, nie rozmawiać z nią, jeśli tego nie rozumie. I nie chce o tym porozmawiać. Mówić o tym bezpośrednio do niej, że jest głupia, jeśli tego nie rozumie. A każde słowa od Ciebie, jako do matki(które są negatywne) powinny ją zaboleć, a tym samym powinna coś zrozumieć. No chyba, że ma łeb zamknięty jak pieniądze w banku.

Hmm, innych rozwiązań nie widzę, żeby się odciąć od chorych i trujących relacji najbliższych.

Link to comment
Posted

Najgorsze jest to, że ona nawet jak jej mówię, żeby się odwaliła od mojej dziewczyny , że z nimi chce dobrze i z moja dziewczyna to mówi,że tak się nie da..

Wszyscy naokoło poza nim uważają inaczej, że przesadzają ale do nich to nie dochodzi.

Moja dziewczyna jest najgorsza psuje moja rodzinę i tyle...

Tak jak mówiłem, nawet jak pomagam jej to i tak jest problem z tym, bo mówi mi że ja nie jestem od tego, że powinni jej rodzice pomagać.

Ale do diabła, to mi już nie wolno nic zrobić tylko jeździć do niej i spędzać czas ,a jak mnie potrzebuje to już nie?

Możesz: Wyprowadzić się z domu, wynająć stancję, pokój, mieszkanie, kawalerkę i żyć po swojemu

Kilka osób już mi tak mówiło..

A każde słowa od Ciebie, jako do matki(które są negatywne) powinny ją zaboleć, a tym samym powinna coś zrozumieć. No chyba, że ma łeb zamknięty jak pieniądze w banku.

Własnie obawiam się, że tak jest. Bo to już trwa 3 miesiac a ona nadal najezdza na moja dziewczyne nie szanując tego, co do niej czuje.

Zresztą nawet usłyszałem raz że na pewno jestem w niej tylko zauroczony

Link to comment
Posted

Miałam podobną sytuację tylko u mnie to mama i siostra nienawidziły mojego chłopka i teraz się cieszą, że z nim nie jestem. Nie ogarniam tego jak ktoś może mówić komuś z kim może się spotykać a z kim nie tym bardziej jeśli jest z nim szczęśliwy, przecież w związku między innymi liczy się to by być z kim szczęśliwym a wy z tego co piszesz jesteście. Spróbuj pogadać z mamą o tym na spokojnie a jeśli to nic nie da to postaw jej jakieś ultimatum i tyle może to zadziała. Czasem mały szantaż nie jest zły ale to oczywiście nie jest rozwiązanie na długo.

Link to comment
Posted
. Spróbuj pogadać z mamą o tym na spokojnie

Nie da się, bo jak zaczne z nia ten temat to odrazu karze mi wyjsc z pokoju..

Link to comment
Posted

Pie*dol to. Wyprowadź się i będzie po problemie. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Nawet będziesz mógł sprzedawać spokój na taczki.

Link to comment
  • 4 months later...
Posted
O 19.08.2015 at 13:53, elljot napisał:

Pie*dol to. Wyprowadź się i będzie po problemie. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Nawet będziesz mógł sprzedawać spokój na taczki.

Dokładnie o tym samym pomyślałam. Nasunęło mi się na myśl to, co powiedziałam swoim Rodzicom (mając wówczas z 19 lat), kiedy chcieli wcinać się w moje życie: "Albo zaakceptujecie moje wybory, albo spierda**m stąd". Nie odzywali się dobre kilka dni, ale w końcu rurki Im zmiękły.

Minęło sporo czasu, odkąd Drogi Autorze napisałeś o swoim problemie. Jak teraz sprawy się mają? Coś się naprawiło? Polepszyło?

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Olcia15273
      Zastanawiam się na ile lat brzmi mój głos dlatego proszę o pomoc. 7 sie, 19.50​.aac
    • yiliyane
      Przytulenie powinieneś zostawić na koniec. Jeżeli znacie się tylko z cześć-cześć, to byłoby trochę dziwne, gdybyś nagle ją przytulił, mogłaby się speszyć i straciłbyś wszystko co osiągnąłeś do tej pory. Skupiłabym się na zaproszeniu jej gdzieś. Próbuj ją upolować jak będzie sama, a jeżeli zawsze porusza się z koleżankami, podejdź do nich, przywitaj się ze wszystkimi i poproś Twoją wybrankę na stronę i wtedy zapytaj ją czy nie chciałaby gdzieś z Tobą wyskoczyć.
    • Kerosine
      ... ciekawe czy żyłam tym życiem już kiedyś. I czy będę żyć jeszcze. Dopóki wreszcie nie dokonam właściwych wyborów...
    • Kerosine
      Założyłeś już taki temat:
    • MightyWozz
      Witam mam 11 lat chodzę do 6 klasy od 1 chodzi do szkoły taka pewna dziewczyna, no tam anime lubi, jest wesoła, no ogólnie bomba. Dałem jej już różę ale teraz mam w planach ją objąć no ale wszystko tkwi w tym że ona cały czas łazi z dwoma koleżankami więc jakby to ująć nie mam jak jej "przytulić" zaprosić na jakieś pogadanko też raczej jest trudno bo albo ona wraca z tymi koleżankami do domu albo... No no poprostu się nie da.. Plis dajcie radę co zrobić w takiej sytuacji bo jeszcze ta klasa i następne dwie to niedługo a później jej raczej nie spotkam. 
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Celt
    Celt
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    3 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    2 posts
    supermati2009
    supermati2009
    1 post
    nadia13_modelowa
    nadia13_modelowa
    1 post
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    438 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up