Sign in to follow this  
Followers0
ona91

Jak się przełamać?

Recommended Posts

Hey. Moim problemem jest małomówność. Chodzi o to, że jak pojawiam się w towarzystwie; rodzina, znajomi, obcy - nic nie mówię. Jestem świadoma swojego problemu i bardzo chciałabym to zmienić. Przez to, że nie otwieram buzi mam mało znajomych, no bo kto by chciał mieć takiego mruka w towarzystwie. Często nie wiem co powiedzieć. Zabieram głos tylko wtedy, gdy ktoś się konkretnie do mnie zwróci z zapytaniem. A wtedy odpowiadając cała się czerwienie. Jeśli jestem tylko ja z kimś to rozmowa jakoś się klei, lecz niedługo, bo zaraz brak tematów. I znowu cisza. Chciałabym to zmienić. Zazdroszczę mojemu rodzeństwu, które zawsze ma coś do powiedzenia i robi to bez najmniejszego problemu. Doradźcie proszę jak się przełamać i to zmienić.

Share this post


Link to post

Może nie zabrzmi to zachęcająco, ale znam jeden skuteczny sposób. Powinnaś zacząć zagadywać do nieznajomych osób. Nie chodzi o to, żeby się przedstawiać i proponować im przyjaźń. Ale np pytać nieznajomych która godzina, jak dojść do jakiegoś miejsca (nawet, jeśli doskonale wiesz) itp. To bardzo pomaga się przełamać, potem będziesz miała większą łatwość odzywania się. No a poza tym najbardziej oczywiste - staraj się jak najwięcej brać czynny udział w rozmowie. :) a miłym osobom, które znają Cię tylko z towarzystwa możesz zaproponować jakieś wyjście na kawę sam na sam i pokazać, że w cztery oczy potrafisz być interesująca.

Share this post


Link to post

Przede wszystkim musisz przekroczyć swoją granicę nieśmiałości. Musisz więcej wychodzić z znajomymi i mówić otwarcie co masz do powiedzenia. :) Myślę, że Twój problem siedzi w niskiej samoocenie, czujesz się niepewnie i małomówność uważasz za wadę. Jednak pamiętaj, że ludzie cenią takich którzy nawijają z sensem. Lepiej mniej powiedzieć, ale żeby to miało jakiś sens.

Efekty nie przyjdą szybko, bo nad tym trzeba trochę popracować, ale im więcej od siebie dasz tym więcej efektów. :D Popracuj nad tym jak o sobie myślisz, ponieważ to kluczowe. Jeśli będziesz mieć w głowie, że jesteś nikim ważnym i nie masz nic ciekawego do powiedzenia to za cholerę się nie odezwiesz... Każdy jest wyjątkowy i może mieć ciekawe przemyślenia.

Pozdr ;)

Share this post


Link to post

Hmm... Nieśmiałość, jedna z chorób 21 wieku.

Jak nie masz o czym rozmawiać, to widocznie masz nudne życie i bez pasji, zainteresowań.

Zazwyczaj jest tak, że ktoś, coś, gdzieś usłyszy i w ten sposób nabywa wiedzę bezużyteczną(albo ogólną, jak wolisz) i w ten sposób potrafi coś tam o czymś-tam powiedzieć.

Sam pochłaniam tony książek i tysiące godzin filmów dokumentalnych, zaspokajając swoje pragnienie na wiedzę, które zapewne fachowo nigdy mi się nie przyda. Ale lubię. Może właśnie dzięki temu mogę się wypowiedzieć na wiele tematów. Ale lubię.

Możesz założyć konto na badoo i pisać z ludźmi, których nie znasz, w ten sposób poznając ludzi, mając to szczęście, że jesteś kobietą możesz bardzo łatwo zwodzić facetów, by to oni bardziej wysilali się w rozmowie i zaczynali jakieś tematy.

Ale jeśli chodzi o nieśmiałość w rzeczywistości, to tutaj rodzi się inny problem, na braku pewności siebie. Możesz nie być pewna siebia i swojej osoby, przez co możesz uważać, że Twoje zdanie zostanie przez kogoś podważone i poddasz się ośmieszeniu lub innym bzdetom, które na ogół nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Można by proponować setki rozwiązań na ten problem. Fajnie, że w miarę dokładnie opisałaś co Cię trapi, ale nie wspomniałaś dlaczego, albo skąd to się wywodzi. Twoim zdaniem, skąd się to bierze?

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    • Kalafior_Grozy
    • pastelki
    • Shady-Lane90
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • yiliyane
      Wychowanie chłopców a dziewczynek
      Jak sądzicie, czy wychowanie dziecka powinno być uzależnione od jego płci? Czy gdybyście mieli syna i córkę, wychowalibyście ich tak samo czy może jednak byłyby pewne różnice? Jeżeli macie rodzeństwo przeciwnej płci, czy widzicie różnicę w sposobie w jaki rodzice wychowali Ciebie, a w jaki Twoje rodzeństwo?  Aby doprecyzować nieco temat, zadam Wam kilka pytań nakierowujących: Czy będąc rodzicem chłopca i dziewczynki... 1. uczył(a)byś innych umiejętności syna, a innych córkę, czy o
    • yiliyane
      Meteopatia
      Jestem meteopatką. Zmiany pogody bardzo wpływają na moje samopoczucie, czego przykładem jest chociażby dzień dzisiejszy. Wczoraj, przedwczoraj itd., kiedy była ładna pogoda, ciepło, słonecznie, czułam się dobrze. A dziś, ni stąd ni zowąd, budzę się z bólem głowy, który nie chce przejść, czuję się jakbym przepłakała całą noc zamiast spać, nie mogę się skoncentrować. Coś koszmarnego. Nie mam pojęcia na zmianę którego czynnika jestem tak wrażliwa, ale generalnie jest tak, że jak pogoda się p
    • Kerosine
      Meteopatia
      ... czyli temat poświęcony [nad]wrażliwości na pogodę - aktualny szczególnie w kontekście obecnej, rozpoczętej oficjalnie przed paroma dniami pory roku (; W jakim stopniu dotykają Was zmiany aury oraz kaprysy zarówno polskiego [czyli m. in. przejściowego], jak i od pewnego czasu globalnie ocieplonego klimatu - jedynie symbolicznym, przeciętnym czy autentycznie możecie powiedzieć o sobie "jestem meteopat[k]ą"? Na wahania których czynników atmosferycznych jesteście szczególnie podatni - ciśni
    • Anonimowa jestem
      Praktyki zawodowe - niezadowolenie ze sposobu traktowania odbywającego je ucznia
      Mogę, ale  jestem osobą która dojeżdża, to średnio biorą takich co ja, bo godziny się nie zgadzają  i sapy o to są.   Jest kierownik szkolenia praktycznego, ale czy ona coś z tym zrobi, to naprawdę nie wiem. Jestem osobą zamkniętą, nie rozmawiam tam z nikim bo się boję. Jeśli bym im coś takiego powiedziała,  że chcę lepsze traktowanie i lepszą nauke, to wyśmiałyby  mnie na środku sklepu i powiedziałyby coś w stylu "twoim zadaniem jest narazie sprzątać, bo nic nie umiesz" podkr
    • Pawelas
      Mam 16 lat i jestem uzależniona od masturbacji...
      Dorastasz więc tak jest, przejdzie lekko z wiekiem