Jump to content

Zatrucie dopalaczami, a leczenie na koszt państwa


Nineku

Recommended Posts

Posted

Dość głośno w ostatnich wydarzeniach jest o ilości osób zatrutych dopalaczami oraz tym, jakie skutki dla ich zdrowia niesie to za sobą.

Nie będę już komentować skuteczności walki z tymi środkami, choć o pomstę do nieba woła przynajmniej rozsądek, wydawałoby się nawet tych pełnoletnich nieszczęśników, którzy je zażyli- spalili w jakikolwiek by to nie był sposób.

Moje wątpliwości budzi jednak fakt, czy nie powinno się ich obciążyć kosztami leczenia, zwłaszcza, że przy takiej ilości zdarzeń, karetki, które są do nich wysyłane, mogły by być wykorzystane dla innych, czekających w tym momencie na pomoc. Ktoś, kto nie zażywa legalnej substancji, tym bardziej powinien wiedzieć, że w najgorszym razie zostanie kaleką, bądź umrze.

Nikt ich nie zmusza do używek, owszem ludzie także cierpią przez inne środki (alkohol, papierosy, niezdrowy tryb życia)- ale są to legalne środki, a jeśli spożywane są przez nieletnich, wtedy do odpowiedzialności pociągnięci są rodzice.

Denerwujące jest, że NFZ nie ma środków na osoby przewlekle chore, odmawia się leczenia dzieci, chorych na mukowiscydozę, a opieka paliatywna osób starszych to już zupełna porażka.

Leczenie ze składek obejmuje wszystkich, choć przyznam, że w przypadku dopalaczy i zaostrzenia walki z nimi, początkowo trzeba by pociągnąć do odpowiedzialności finansowej tych, którzy zażywają, może byłby to pierwszy najskuteczniejszy krok. A jakie jest Wasze zdanie?

Link to comment
Posted

Moje zdanie jest takie, że nikogo nie powinno się leczyć na koszt państwa. Nie powinno istnieć coś takiego jak NFZ. Każdy powinien ubezpieczać się we własnym zakresie.

Zresztą, debilom, którzy nie liczą się ze skutkami zażywania jakichkolwiek używek nie wytłumaczy się, że to coś złego. I tak będą to robić. Skoro chcą zdychać to droga wolna.

Link to comment
Posted

Nie leczyć, nie na koszt państwa. Tyle się mówi, że dopalacze są szkodliwe, z jakiegoś powodu są nielegalne - jak ktoś świadomie się decyduje jednak to zażyć, to niech potem sobie radzi. W tym samym momencie ktoś może potrzebować pomocy dużo bardziej.

Link to comment
Posted

Świadkiem byłam, gdy jedna z nielicznych w moim mieście karetek została zdemolowana przez ćpuna, któremu jechała udzielić pomocy.

Osoba potrzebująca czekała dłużej na przybycie kolejnej z innego miasta, co też miało znaczny skutek dla jej stanu zdrowia. Może stąd mój bardzo subiektywny stosunek do tego typu rzeczy, nie pomijając faktu, że boję się o własną mamę, pracującą w szpitalu, gdzie trafiają też agresywni pacjenci "pod wpływem". Dość już nasłuchałam się o atakach na personel, długoletnimi procesami (tyle skutecznymi, co nasz wymiar sprawiedliwości).

debilom, którzy nie liczą się ze skutkami zażywania jakichkolwiek używek nie wytłumaczy się, że to coś złego.

Debil sam się musi przekonać, co nawywijał, jak poniesie tego konsekwencje.

Link to comment
Posted
leczenia ćpunów na własny koszt to prywatyzujcie NFZ

Tylko, że nieubezpieczony i tak musi być gdzieś leczony, więc nie można sprywatyzować całkowicie NFZ, zwłaszcza gdy nawet teraz urzędy pracy będą zwolnione z obowiązku ubezpieczania.

Tak czy owak będą musieli zapłacić, problem w tym, że teraz opieki odmawia się faktycznie chorym, a na przypadki zażywających tego typu trucizny są pieniądze, a walka z nimi jest bezskuteczna.

Link to comment
Posted
Chcecie odebrać człowiekowi pomoc lekarską w razie zagrożenia życia mimo że on i jego rodzina płaci składkę zdrowotną?

Tak.

Ludzie wsiadają pijani za kółko i drzewo wymusza na na nich pierwszeństwo przejazdu co kończy się samochodem owiniętym na tymże drzewie, to co? Też nie zasługują na pomoc ze skarbu państwa, bo wsiadł za kółko co jest nielegalne tak samo jak zażywanie dopalaczy (akurat ten argument z legalnością jest dla mnie średnio trafiony, ludzie robią sobie krzywdę wieloma nielegalnymi używkami, więc udzielanie takim osobom pomocy byłoby niesprawiedliwe i niezgodne z konstytucją).

Owszem, uważam, że tacy ludzie nie powinni mieć prawa do pomocy medycznej. Tak samo osoby, które próbowały popełnić samobójstwo. Nie leczyć, zająć się osobami, które mają zdiagnozowane nowotwory, bitymi dzieciakami i innymi ludźmi, którzy zasługują na to, żeby im pomóc.

Link to comment
Posted
zagrożenie jest całkiem wysokie.

I tu właśnie pojawia się ten mały szkopuł, nikt nikomu nie każe ich zażywać. To nie są cholerne cukierki, ani nawet papierosy, na których paczkach widnieje stosownie "palenie powoduje...", a także mają one śliczną akcyzę, na której nasze drogie państwo jeszcze zarabia.

Uprawiając sporty ekstremalne ludki płacą za dodatkowe ubezpieczenie, skomplikowane złamania i ciężkie wypadki przy leczeniu na NFZ to lata niesprawności, powikłania i wyłączenie z życia na długi czas.

Potraktujmy zażywanie tych substancji podobnie, jest to zachowanie ryzykowne, chcesz je brać, ubezpiecz się dodatkowo.

Link to comment
Posted

Problem w tym, że dostęp do publicznej opieki zdrowotnej ma każdy(kto odprowadza składki), nawet idiota który sam sobie robi kuku. Takie rozróżnienie ten zatruł się niedogotowanym mięsem, więc można go leczyć, a ten dopalaczami więc niech sobie szuka prywatnego szpitala dość szybko spotkałoby się z dezaprobatą Trybunału Konstytucyjnego.

Link to comment
Posted
Problem w tym, że dostęp do publicznej opieki zdrowotnej ma każdy(kto odprowadza składki), nawet idiota który sam sobie robi kuku. Takie rozróżnienie ten zatruł się niedogotowanym mięsem, więc można go leczyć, a ten dopalaczami więc niech sobie szuka prywatnego szpitala dość szybko spotkałoby się z dezaprobatą Trybunału Konstytucyjnego.

Chodzi o to, że nie powinno być NFZ. Wszystko, co narodowe to złe. Myślicie, że nasze składki na prawdę idą na służbę zdrowia i po to żeby nas leczyć? Te wszystkie obowiązkowe składki i podatki to tylko napychanie kieszeni urzędników i rządu.

Gdyby ubezpieczać się prywatnie to ubezpieczyciel mógłby odmówić leczenia kogoś, kto zatruł się dopalaczami. To wszystko zależy od "pakietu". :D

A jak jesteś głupi i chcesz to brać to płać potem prywatnie lekarzowi tysiące złotych za odtrucie. O ile wcześniej nie wykitujesz.

Link to comment
Posted

O ile ubezpieczalnie nie doprowadzały by do nadużyć nie opłacania ludziom opieki, bo przecież wszystkim z drugiej strony można się zatruć i te nieszczęsne dosypywanie narkotyków do drinków.

Służba zdrowia powinna zostać przekształcona na bardziej użyteczną, tyle że, cały ten bajzel o ile sam nie rozleci się, nikt z obawy na runięcie domku z kart nie podejmie się reform.

Link to comment
Posted

Nie jestem przeciw. Alkoholikom, którzy tłuką swoje żony się pomaga, psycholom, którzy się dopuścili wielu nadużyć też się pomaga, krzykaczom, którzy wiele mówią i jako jedyni znają receptę na harmonię w życiu (acz sami nic nie robią w tym kierunku) też się pomaga. Narkomanom się pomaga, gwałcicielom się pomaga, złodziejom z sejmu się pomaga. To kilku bachorom nie można pomóc?

Link to comment
Posted

Takie osoby jak każde inne potrzebują pomocy i w przypadku opłaconych składek należą im się te świadczenia. Oczywiście wchodzi tutaj w grę odpowiedzialność za swoje zdrowie, jednak takim tokiem myślenia na pomoc zasługiwaliby tylko Ci, którzy o te zdrowie dbają co sprawia, że potrzebują najmniejszej pomocy. Jedynym tutaj wyjściem byłoby dopłacenie za świadczenia ponadprogramowe i takie, które z winy pacjenta nie mają oczekiwanych rezultatów, choć pewnie i tutaj byłoby wiele wątpliwości.

W przypadku "recydywistów" i ludzi, którzy na własne życzenie wracają do nałogów leczenia nie powinno pokrywać państwo, jednak myślę, że każdy zasługuje na pomoc i szansę do zmiany- narkoman, alkoholik i każda osoba, która nie jest sama w stanie poradzić sobie ze swoim uzależnieniem

Wszystko, co narodowe to złe.
Witajmy w świecie, gdzie wszystko jest sprywatyzowane. ;x

Prywatyzacja to najbardziej populistyczne hasło, zwłaszcza kiedy wypowiedziane jest w nieprzemyślany sposób.

Czemu Stany Zjednoczone zrezygnowały z prywatnych ubezpieczeń? Bo koszty rosły z roku na rok, coraz więcej osób rezygnowała z tego ubezpieczania(lub wciąż go nie miało) w przypadku nie łapania się na pakiety świadczeń refundowanych przez państwo. Gdyby prywatyzacja była lekiem(bardzo adekwatne określenie) na całe zło to nie byłoby reformy Obamy(która i tak budzi różne opinie).

U nas panuje Beveridge'a, choć od tego brytyjskiego się różni w wielu aspektach, jednak główne filary to czysta kopia. Czemu jest tak źle? Nasza służba zdrowia, głównie jej struktury cierpią przez model Siemaszki jak i samą organizację, która panowała przed 89'. Osobiście problem widzę w mentalności zarówno lekarzy jak i pacjentów, choć oczywiście nasz system nie jest doskonały.

Link to comment
Posted
Rozumiem, że gdyby któryś z twoich bliskich podjął próbę samobójczą, to nie zadzwoniłabyś na pogotowie?

Nie wiem, co bym zrobiła, gdybym znalazła się w takiej sytuacji, bo tu jednak jest czynnik właśnie bliskości. Faktem jednak jest, że uważam, że człowiek ma prawo robić ze swoim życiem co mu się podoba. I ma prawo decydować, kiedy to życie zakończyć, jeśli tak mu się podoba. Ratując takiego człowieka po próbie samobójczej pogwałca się jego prawa, tyle.

Jednak nie widzę powodów, dla których miałbym odmawiać im prawa do opieki zdrowotnej, a od lekarzy/ratowników wymagać tego, by skazywali na śmierć ludzi, którzy wedle niektórych domorosłych moralistów nie zasługują na pomoc.

Powodem jest chociażby to, że w tym samym czasie czekają na pomoc ludzie, którzy jej potrzebują o wiele bardziej.

Link to comment
Posted

Raka płuc też nie leczmy, całe życie palił fajki i powinien być świadomy konsekwencji. Albo urazu pleców od pracy fizycznej - mógł się kurna uczyć, to by se w biurze przy biurku kawkę spijał

Link to comment
Posted
Chodzi o to, że nie powinno być NFZ

Ale jest i nie zanosi się na zmiany.

Gdyby ubezpieczać się prywatnie to ubezpieczyciel mógłby odmówić leczenia kogoś, kto zatruł się dopalaczami. To wszystko zależy od "pakietu".

Problem jest taki, że znakomita większość naszego społeczeństwa brałaby pakiet podstawowy (zakładając, że w ogóle by się ubezpieczyli) bo jest najtańszy. Osoby, które biorą dopalacze wychodzą z założenia może to niebezpieczne ale mi nic nie będzie, zatem nikt takiego dopalaczowego abonamentu by nie wykupił. Oczywiście należy pamiętać, że użytkownikami są w większości ludzie młodzi, na utrzymaniu rodziców, którzy są podpięci pod ich ubezpieczenie.

Służba zdrowia powinna zostać przekształcona na bardziej użyteczną

Przede wszystkim powinien zostać uszczelniony przepływ pieniędzy z budżetu do NFZ, z NFZ do podmiotów leczniczych.

Ratując takiego człowieka po próbie samobójczej pogwałca się jego prawa, tyle

Ale wiesz, że czasem próba samobójcza ma na celu zwrócenie na siebie uwagi (oczywiście nie tu na myśli attention whore).

Link to comment
Posted

Nie ma żadnego powodu, by osobom, które płacą składki na ubezpieczenie zdrowotne leczenia odmówić. Czy to moralnie jest złe czy dobre to już inna kwestia.

Problemem nie jest leczenie osób, które zażyły dopalacze tylko łatwy dostęp do tych środków.

Link to comment
Posted

Ja rozumiem falę tych radykalniejszych komentarzy biorąc pod uwagę niedawne wydarzenia, no ale bez przesady. Chcecie zmienić system który jakoś działa w system skrajnie patologiczny, dzielący pacjentów na lepszych i gorszych, na tych z prawami i tych którzy mają najwyżej prawo umrzeć. Należy zupełnie odróżnić kwestię życia i naszego spojrzenia na czyn który człowiek popełnił. Lekarz nigdy nie powinien mieć prawa by wartościować pacjentów według innego kryterium niż konieczność udzielania pomocy lekarskiej. Poza tym nie każdy musi się zatruć świadomie i dobrowolnie.

Ratując takiego człowieka po próbie samobójczej pogwałca się jego prawa, tyle.

Jeśli ktoś przeżywa próbę samobójczą to prawdopodobnie wcale nie chciał się zabić, to jego ostatni, rozpaczliwy etap w szukaniu pomocy. Jak najbardziej należy pomóc takiemu człowiekowi, a nie go porzucić w takim momencie czy nawet dobijać.

Link to comment
Posted

Avrukk, nie każę lekarzom decydować o leczeniu i nieleczeniu osób, które zatruwają się na własne życzenie środkami, których skład powinien być sam w sobie dla istoty myślącej trucizną, boli mnie jednak, że NFZ marnuje nasze pieniądze na nich, a nie osoby faktycznie cierpiące.

Zakładam, że jeśli raz wzięli, wezmą i drugi, a jeśli nie poniosą konsekwencji, będą jedynie zajmować miejsca w szpitalach, do których i tak jest problem dostać się -_-. Patrząc na ilość zatruć w ostatnich dniach, faktycznie potrzebujące osoby odsyła się do innych, często dalszych placówek, ryzykując ich zdrowiem, jeśli nie życiem (zwłaszcza dzieci).

Ale nikt mocarnemu klientowi nie powie tego, bo jest pacjentem, bo nawet jeśli wywoła się w nim wyrzuty sumienia - koszt stresu rodziny i bliskich, własne zdrowie, to wcale nie spowoduje że drugi raz nie sięgnie, z niskim dowartościowaniem jeszcze mniej mu na własnym życiu będzie zależeć.

Link to comment
Posted

Ja chcę tylko, żeby pociągnąć ich do zapłacenia za pobyt w szpitalu, żeby więcej nie wzięli, bo nie będzie ich stać, bo zobaczą ile ich zdrowie fizycznie kosztuje i marnuje domowy budżet :).

Idealna terapia antynarkotykowa.

Link to comment
Księżycowa
Posted

Czytam was i załamuje ręce.

Owszem, uważam, że tacy ludzie nie powinni mieć prawa do pomocy medycznej. Tak samo osoby, które próbowały popełnić samobójstwo. Nie leczyć, zająć się osobami, które mają zdiagnozowane nowotwory, bitymi dzieciakami i innymi ludźmi, którzy zasługują na to, żeby im pomóc.

I tu właśnie pojawia się ten mały szkopuł, nikt nikomu nie każe ich zażywać.

No proszę was. Uzależnienie od dopalaczy to także problem. To jak z każdymi innymi narkotykami. Zaczyna się niewinnie, a potem ktoś się uzależnia i potrzebuje pomocy. Według mnie każdy zasługuje na uratowanie życia. W sytuacji gdy ktoś może umrzeć, bo przedawkował, to wyobrażacie sobie, że taka osoba umiera, a lekarz mówi ''ups, trudno, trzeba było nie brać''? Trzeba mieć trochę empatii. Nie popieram dopalaczy, ale odbieranie możliwości darmowej pomocy osobom z problemem, to według mnie zanik człowieczeństwa.

A co do samobójców, to to nie jest ten temat, ale Daria. nie gadaj głupot, bo jakby to dotyczyło kogoś z Twojej rodziny czy przyjaciół, to myślę, że co innego byś mówiła. Gdy ktoś traci sens życia do takiego stopnia, że chce ze sobą skończyć, to trzeba takiej osobie pomóc, a nie zostawiać z tym problemem.

Link to comment
Posted

Wprowadzenie opłat dla jednej kategorii pacjentów zostałoby obalone przed TK. Nie przeszłoby takie rozumowanie, że osoby, które zatruły się dopalaczami muszą ponosić dodatkowe koszty, a te które zatruły się czymkolwiek innym miałyby wolny dostęp do świadczeń.

Link to comment
Posted

karr, pracując na oddziale dziecięcym miała pacjentkę po dopalaczach, dokładnie po paleniu substancji używanych w tuszu drukarskim w gazetkach z marketów.

To nie była osoba pełnoletnia, pomijając, że także nie był to jej pierwszy pobyt w szpitalu z powodu zażywania substancji szkodliwej, czy nielegalnej.

Pomijając, że miała kuratora, a rodzina tylko raz ją odwiedziła, wypisać na drugi dzień na żądanie rodzica, wróciła tam za jakiś czas z tym samym problemem. Czemu nikt jej nie wysłał na terapię? Bo rodzic się nie zgodził, bo prawo nie było dość egzekwowane w tym wypadku, jak tam samo innych młodych ludzi, którzy notorycznie eksperymentują i albo są ze zbyt dobrych rodzin, które chcą zatuszować problem, albo zbyt biednych, by jeszcze było ich stać na adwokatów, bieganie po sądach czy terapię dziecka.

Darmowa służba zdrowia, ta sama, w której czekasz w kolejce ponad rok do lekarza specjalisty, która oszczędza na szpitalach, personelu i środkach transportu, trzyma się na przypadkach, które powinny być pod lupą.

Link to comment
Księżycowa
Posted
Wprowadzenie opłat dla jednej kategorii pacjentów zostałoby obalone przed TK. Nie przeszłoby takie rozumowanie, że osoby, które zatruły się dopalaczami muszą ponosić dodatkowe koszty, a osoby które zatruły się czymkolwiek innym miałyby wolny dostęp.

Właśnie, to chyba kolejny z argumentów, że takie działanie byłoby bezsensowne. Wtedy moim zdaniem rozpętałoby się piekło. Same strajki, sprawy w sądzie. Trzeba by zmienić sporą część ustaw, żeby doszło do takich zmian, a jestem pewna, że nikomu nie wyszłyby one na dobre.

Link to comment
Posted
Darmowa służba zdrowia, ta sama, w której czekasz w kolejce ponad rok do lekarza specjalisty
Mówimy tu doraźnej pomocy przy zatruciach na SORach, a nie o specjalistycznej pomocy. Jeśli o nią chodzi to miłośnicy dopalaczy i innych używek swoje także muszą odstać.
Link to comment
Posted
Piotrz napisał:

Chcecie odebrać człowiekowi pomoc lekarską w razie zagrożenia życia mimo że on i jego rodzina płaci składkę zdrowotną?

Tak.

Tak nie wolno. I nie ma tutaj znaczenia czy te składki są odprowadzane do prywatnej firmy czy państwowej służby zdrowia..

Piotrz napisał:

Ludzie wsiadają pijani za kółko i drzewo wymusza na na nich pierwszeństwo przejazdu co kończy się samochodem owiniętym na tymże drzewie, to co? Też nie zasługują na pomoc ze skarbu państwa, bo wsiadł za kółko co jest nielegalne tak samo jak zażywanie dopalaczy (akurat ten argument z legalnością jest dla mnie średnio trafiony, ludzie robią sobie krzywdę wieloma nielegalnymi używkami, więc udzielanie takim osobom pomocy byłoby niesprawiedliwe i niezgodne z konstytucją).

Owszem, uważam, że tacy ludzie nie powinni mieć prawa do pomocy medycznej. Tak samo osoby, które próbowały popełnić samobójstwo. Nie leczyć, zająć się osobami, które mają zdiagnozowane nowotwory, bitymi dzieciakami i innymi ludźmi, którzy zasługują na to, żeby im pomóc.

Za wsiadanie po alkoholu za kółko grozi więzienie, punkty karne i inne kary, ale nie można odebrać takiej osobie prawa do życia. Skoro jest ubezpieczony to trzeba ich spróbować uratować. Konsekwencje poniesie prędzej czy później. O osobach, które próbowały się zabić nie chce mi się gadać. Temat bicia dzieci stał się nudny, a na resztę niedoleczonych biednych chorych ludzi np. z nowotworem rozwiązaniem jest prywatna służba zdrowia. Zdania nie zmienię.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • grzechu98
      Witam, to mój pierwszy post. Opiszę po krótce.  Jestem 24-letnim chłopakiem, który nawet... nie trzymał dziewczyny za rękę. Winą tego jest, iż nie widziałem nigdy zainteresowania od kobiet, moje próby kończyły się ghostingiem. Być może z powodu przeciętnej twarzy (odpad genetyczny). Wygrałem tylko w wzroście - 190 cm. Nigdy nie miałem koleżanek bliskich, zawsze trzymałem się facetów. W gimnazjum to nawet żadna nie chciała rozmawiać - otyłość, zaawansowany trądzik. Po tym poszedłem do technikum, gdzie sami faceci. Odciąłem od kobiet. W wieku 22 lat pierwszy raz miałem u prostytutki. Z racji tego, że jeśli do tej pory nie widziałem zainteresowania od nich, to nie zobaczę nigdy, a opcja zapasową po 30 nie zamierzam być. Co do charakteru mojego. Jestem introwertykiem, bardziej stroniący się od bycia w centrum uwagi. Dobieram osoby na znajomych pod względem charakteru. Nie piję, nie palę. Zauważyłem, że taki typ faceta w ogóle nie jest pożądany na partnera. Zanim się rozkręciłem, to każda mnie olała, lub nie była zainteresowana. Przestałem już robić pierwszy krok nawet, obojętność się zrobiła wobec kobiet rówieśniczek. Przyszłość moja wyglądać prawdopodobnie będzie tak: zostanę singlem z dużym przebiegiem na prostytutkach (który by jest duży), albo coś sobie zrobię. Co myślicie?    
    • Kerosine
      ... to, że uczeni [tak, właśnie oni] znajdą kiedyś dowód na istnienie Boga.
    • Olcia15273
      Zastanawiam się na ile lat brzmi mój głos dlatego proszę o pomoc. 7 sie, 19.50​.aac
    • yiliyane
      Przytulenie powinieneś zostawić na koniec. Jeżeli znacie się tylko z cześć-cześć, to byłoby trochę dziwne, gdybyś nagle ją przytulił, mogłaby się speszyć i straciłbyś wszystko co osiągnąłeś do tej pory. Skupiłabym się na zaproszeniu jej gdzieś. Próbuj ją upolować jak będzie sama, a jeżeli zawsze porusza się z koleżankami, podejdź do nich, przywitaj się ze wszystkimi i poproś Twoją wybrankę na stronę i wtedy zapytaj ją czy nie chciałaby gdzieś z Tobą wyskoczyć.
    • Kerosine
      ... ciekawe czy żyłam tym życiem już kiedyś. I czy będę żyć jeszcze. Dopóki wreszcie nie dokonam właściwych wyborów...
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      3
    2. 2
      wolnaczeczenia
      wolnaczeczenia
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      2
    4. 4
      wabbit
      wabbit
      1
    5. 5
      Weronika
      Weronika
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    MightyWozz
    MightyWozz
    3 posts
    Celt
    Celt
    3 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    1 post
    Olcia15273
    Olcia15273
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    24 posts
    Celt
    Celt
    17 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    479 posts
    yiliyane
    yiliyane
    438 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up