Sign in to follow this  
Followers0
Stresoholik

Problem z wielkim stresem

Recommended Posts

Cześć.

Mam problem z opanowaniem stresu.

2 dni temu miałem egzamin praktyczny na prawo jazdy, który oblałem na placu(dokładnie na łuku). Zaraz po wejściu do samochodu lewa noga zaczęła mi się trząść. Ledwie dojechałem do łuku i przy cofaniu niestety najechałem na linię. Zupełnie nie mogłem się skupić na jeździe. Byłem skupiony na opanowaniu nogi, żeby naciskać sprzęgło i hamulec.

Dodam, że na jazdach jeździłem perfekcyjnie. Nawet mój instruktor mówił, że jestem tak przygotowany że nie ma możliwości żebym nie zdał.

Zawiodłem się na sobie, a w dodatku straciłem 150 zł na kolejny egzamin(dla mnie bardzo dużo kasy).

Pierwszy raz w życiu odczuwałem taki stres. Przyznam, że czasami zdarza mi się stresować i czasami się "trzęsę" np. przy jakiejś prezentacji albo przy zarywaniu do dziewczyny.

Macie jakieś rady jak opanować stres i zdać egzamin? Za drugim razem muszę zdać, ponieważ nie mam więcej kasy na kolejne egzaminy :/

Share this post


Link to post

Benzodiazepiny. Poza tym nie musisz zdać. Fajnie by było, jakbyś zdał, ale jeśli będziesz podchodził do tego w ten sposób jak za pierwszym razem, to będziesz zawsze się spinał

Share this post


Link to post

Skupiałem się na tym, żeby uspokoić moją nogę i nie myślałem o tym, że muszę zdać.

Przed egzaminem 0 stresu, wsiadam do samochodu i nie wiem co się ze mną dzieje...

Są jakieś sposoby, żeby się pozbyć stresu w 2 dni?

Share this post


Link to post

Seks (z kimś, bądź w pojedynkę :wink:), porządny sen, dobre śniadanie i woda do picia. Nie jedz słodyczy, nie pij słodkich napoi, ponieważ cukier wyzwala chwilowy zastrzyk energii, a później jesteśmy... "klapnięci".

Mam tak samo ze stresem, tylko, że u mnie to jest przed każdym egzaminem i to są sposoby, które mi pozwalają się uspokoić. Spróbuj, może Ci przypasują, albo chociaż któryś z nich.

Share this post


Link to post

O rany, nigdy nie podchodź do takiej sprawy na zasadzie muszę, bo to spina.

Porady _Avalon_ są dobre. Tylko nie walnij kielona na odwagę! Uspokój się poprzez medytację/modlitwę i do dzieła!

Share this post


Link to post

Dzięki za rady.

Porządny sen odpada, ostatnio nie spałem całą noc przez stres.

Dobre śniadanie też, bo nie mam kompletnie apetytu przed egzaminem.

Ale resztę wypróbuję :P

Share this post


Link to post

Porządny sen odpada, ostatnio nie spałem całą noc przez stres.

Dobre śniadanie też, bo nie mam kompletnie apetytu przed egzaminem.

Spróbuj chociaż się przespać. Może się zmęcz poprzez ćwiczenia?

Co do jedzenia to ponownie spróbuj w siebie wymusić chociaż owoca lub jogurt. Tutaj chodzi o pracę mózgu, która na pewno po dobrym śnie i z paliwem, będzie lepsza = będziesz mniej narażony na popełnienie gafy.

Share this post


Link to post

O benzo to sobie pierw poczytaj. Mniejsze ilości działają właśnie relaksacyjnie, ale jak nieco za dużo weźmiesz, to koncentracja całkowicie spada. No i są dostępne tylko na receptę

Share this post


Link to post

Kupiłem sobie tabletki Extra Spasmina.

Na ulotce jest napisane, że nie powinno się prowadzić po nich samochodu, ale w aptece farmaceutka powiedziała mi, że można jedną wziąć przed jazdą. Na opakowaniu jest napisane "w łagodnych stanach napięcia nerwowego" oraz "w okresowych trudnościach z zasypianiem".

I teraz zastanawiam się czy je brać czy nie. :/ Nie chcę mieć osłabionej reakcji podczas jazdy.

Share this post


Link to post
nieznaju, ty chyba na głowę upadłeś, że polecasz chłopakowi faszerowanie się psychotropami. Benzodiazepiny i ich pochodne to leki, które powinno się stosować pod kontrolą lekarza (psychiatry) i to w wyjątkowych sytuacjach. Na pewno nie jako sposób na wyluzowanie się przed egzaminem.

;)

Następnym razem może spróbuj wykrzesać z siebie odrobinę więcej, hm? Mr.N.

Share this post


Link to post

Oj znam to, mi się udało zdać za 3-cim razem, za pierwszym był taki stres że noga mi drżała jak szalona i oblałam na jeździe pod górkę, spróbuj tych metod, możesz też wypić sobie melisę a jak nie lubisz naparu to dobry jest nervomix. Nie myśl o tym, że musisz zdać bo to dodatkowo stresuje.

Share this post


Link to post

Zjedz czekoladę przed egzaminem, a poza tym to nie podchodź do egzaminu ze "sraczką"... Zdasz to zdasz, nie to nie - ja za pierwszym razem miałem to samo i wracałem już do wordu, aż tu nagle na ostatnim skrzyżowaniu wyskoczył zza drzewa STOP! I po egzaminie... Za drugim razem na bez paniki zdałem.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    • Shady-Lane90
    • yiliyane
    • Slipknot87
    • Gloria
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 4 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • Gloria
      Wizyta u psychoterapeuty
      Też miałem na początku takie nastawienie ( i rzeczywiście przy wizycie u psychologa to się sprawdzało), ale zaryzykowałem i u psychoterapeuty było w porządku. I też co istotne było, że terapeuta sam mówił, że mu nie zależy na pieniądzach i też, że patrzy na mnie pod tym kątem (w rozumieniu: nie chcę Cię naciągać na kasę). W przypadku 2 z 4 wizyt na pewno przeciągnąłem czas, a w tym w 1 przypadku z 1 godziny zrobiły się ponad 2... (zapłaciłem za 1) i jeszcze pytał się mnie, czy mam jeszcze jakieś
    • Kerosine
      Piosenka, której obecnie najczęściej słuchasz?
      Chyba odrobinkę zbyt łatwo wpada w ucho, aby bardziej zaawansowani znawcy ciężkich brzmień mogli określić to jako gustowne, ale chu... i tak słucham w pętli ;D 
    • Kerosine
      Hity i Kity Spożywcze
      To jeszcze nic... ta sama Inna Bajka ma w swojej ofercie także ciecierzotto oraz [uwaga, nadchodzi skojarzenie z Bobo Frutem] soczotto ;D Ten producent zdecydowanie jest liderem w zakresie kulinarno-językowych innowacji. Ogólnie jednak tak, zgadzam się jak najbardziej z komentarzem. "Potrawka z kaszy / ciecierzycy / soczewicy" [przykładowo] byłaby zapewne o wiele lepszym i bardziej naturalnie brzmiącym wyborem, aczkolwiek z drugiej strony rozumiem, że w marketingu liczy się zwięzłość nazwy
    • Slipknot87
      Jak zrozumieć zachowanie dziewczyny
      Byc moze ma inne ale widzialem jak sie zachowuje przed zerwaniem kontaktu i sama mowila o nienawisci itp. no i znam ja troche. No zalezy i nie mam jej tego za zle, pisze tylko ze w ogole sie nie spodziewalem odzewu. W sumie kiedys mowila ze nie daje jej tam wsparcia i obecnosci (co bylo troche trudne na tamten moment) ale masz racje moze go nie potrzebowac. Mysle jednak ze czesto ludzie czuja jakas potrzebe naprawienia bledow po czasie nawet jesli do konca nie jest to potrzebne lub sluszne. Wyrz
    • Shady-Lane90
      Hity i Kity Spożywcze
      @Kerosine nazwa gryczotto jest strasznie odpychająca, nie neguję jednak faktu, że może być to smaczne. Mamy już jednak kaszotto, risotto i teraz gryczotto.... brak tylko jeszcze chujotto ;D