lombas

japonki

161 postów w tym temacie

Co sądzicie o japonkach na nogach faceta?

Czy wypada w nich chodzić i czy są wygodne?

Możecie zdjęcia dać?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A niby czemu nie wypada? Jak facet założy japonki i krótkie spodenki, ma opalone nogi (bo na białych jak mąka jakoś sobie nie wyobrażam ;P), to będzie fajnie wyglądał.

Dla mnie facet może nosić japonki.

A zdjęcia to mi się szukać nie chce ;DDD.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moich dwóch kumpli nosi i są zadowoleni ale ja osobiście bym czegoś takiego na nogi nie włożył :P .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja chodzę w japonkach jak jestem gdzieś na wycieczce to łażę w nich po pokojach na noc.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mnie to obuwie nie kręci :)

Co sądzicie o japonkach na nogach faceta?

Wszyscy noszą, taka "moda". Faceci, kobiety, teletubi... Znaczy bez względu na orientację ;)

Czy wypada w nich chodzić i czy są wygodne?

Jak dla mnie, to trampki są wygodniejsze ;P

Możecie zdjęcia dać?

Pewnie, że nie...:)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czy wypada w nich chodzić

Latem - gorąco - byłoby wręcz wskazane...

Faceci w japonkach bardzo mi się podobają.

W ogóle lubię męskie stopy, nogi.

czy są wygodne?

Dla mnie? Bardzo wygodne.

Trzeba się przyzwyczaić do tego paseczka między palcami. Za pierwszym razem albo po długiej przerwie (po zimie...) może trochę obetrzeć, ale stopa szybko się przyzwyczaja i jest super.

Możecie zdjęcia dać?

Mam biegać po ulicy i fotografować mężczyzn w japonkach?

Czy przeszukiwać internet? A sam nie możesz tego zrobić?

http://www.google.pl/search?hl=pl&q=m%C ... aponki&lr=

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mi osobiście nie podobają sie faceci w japonkach. mogą być sandały, klapki, ale nie japonki! jakos mi do faceta nie pasują... :/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

faceci w japonkach są sexy, no jeżeli mają zadbane nogi :lol:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Japończycy chodzą w japonkach i z japonkami... To znaczy, że są nieatrakcyjni xD ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie podoba mi sie jak facet chodzi w japonkach. wcale.

A czy wypada? Widzialam chlopakow/mezczyzn w japonkach wiec chyba tak.

dla mnie sa wygodne.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No cóż wszystko jest dla ludzi. Moim zdaniem to troche dziwnie/śmiesznie wygląda koleś w japonkach :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

u mnie na basenie co drugi ma japonki :D :D

takze uwazam ze w tym nie ma nic zlego i nawet czasem fajnie wyglada :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A mi się podobają... jedne juz mam ale takie na basen, teraz sobie kupie takie normalnie do chodzenia;p

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mi się też podoba. Byle do odpowiedniej pogody, atmosfery i reszty ubioru. I nie różowe :!: :twisted:

A myślicie o chodzeniu w japonkach, albo sandałachi do tego w skarpetach :?:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

moj nauczyciel wf zalozyl japonki i zostal nazwany pedalem... hm... no nie wiem, moze tylko on wyglada w japonkach jak pedal...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

We wtorek widzialam u mnie w szkole chłopaka w japonkach. uważam, że te buty są bardziej dla kobiet.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to można dyskutować tak jak o różowych koszlukach dla panów

raz mi się to podoba

a raz się smieje kiedy widzę faceta w takich butach

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
prędzej bym se nogi wydepilował niż je założył. b

:lol::lol:

Mi nie za bardzo się to podoba, chyba że na basenie, ale tak to niee.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A myślicie o chodzeniu w japonkach, albo sandałachi do tego w skarpetach :?:

a weź przestan xD

Wyglada to tragicznie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote]A myślicie o chodzeniu w japonkach, albo sandałachi do tego w skarpetach [/fquote]

Jeżeli miałbym ubrac skarpety do sandalkow to tylko i wylacznie biale !! ;D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

japonki u facetów?

tylko w pobliży akwenu z wodą! W mieście? No jak się robi gorąco to kursują tacy cwaniacy w japonkach po Krakowie! Na miejscu turystów uciekłabym i więcej nie wracała ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Pustka, brak zainteresowania ? Co robię źle ?
      Cześć wszystkim Przepraszam jeżeli to do złego tematu. Jestem w związku od półtora roku z piękną dziewczyną. Związek na odległość ( ale to da się normalnie przeżyć, mimo 250 km różnicy ). Wszystko zaczęło się od zostania jej przyjacielem ( tak wyszedłem z friendzone-u ) trwało to rok zanim jej wyznałem, że jestem w niej zakochany. W tym czasie zdążyła mi wiele o sobie powiedzieć, jak i o wszystkich jej nie udanych związkach i miłościach, o tym na jakich to dupków trafiała, zawsze przy niej byłem, poświęcałem jej mnóstwo czasu, odbierałem telefony nawet o 1 w nocy by mogła mi się wypłakać, ponieważ w czasie naszej rocznej przyjaźni była jeszcze w dwóch związkach. Byłem strasznie nieśmiałym facetem, wszystko się zmieniło w pewnym psychicznym przełomie dla mnie, ale to zupełnie inna historia. Wyznałem jej miłość i po dwóch miesiącach zgodziła się. Byłem przeszczęśliwy, mogłem jej mówić komplementy ( co dalej robię ) mogłem nazywać ją moim kotkiem, kwiatuszkiem, aniołkiem itd. super uczucie dla faceta który pragnął tej bliskości, czułości i miłości, który zawsze dostawał kosza bo był głupim nerdem i nieudacznikiem. Na początku jak to zawsze bywa wszystko jest w porządku i po jakimś czasie się zaczęło. Wpierw nic nie zauważałem bo byłem zaślepiony miłością. Wyznała mi, że nigdy nie przeżyła orgazmu, nie było to dla mnie dziwne, a nawet w pewnym sensie zrozumiałe, teraz pewnie się domyślacie co było dalej i pewnie macie trochę racji, okazałem się w jej oczach cudownym facetem, widziała moje wady, ale byłem przecież taki inteligenty( nie mądry, nie mylmy tych dwóch pojęć ), widziałem bardzo dużo, byłem dobrym słuchaczem, prawiłem komplementy, potrafiłem jej dać wspaniały orgazm, nasza seksualna znajomość nie szła tak szybko, nie wskoczyliśmy od razu do łóżka. Robiłem jej dobrze głównie moimi paluszkami  czasem ustami, tu się zaczęły pierwsze problemy. Za każdym razem jak do niej przyjechałem dawałem jej przez te kilka dni od siebie ile mogłem, podrapałem po główce, masowałem, słuchałem, rozmawiałem, pomagałem, dawałem ten orgazm, prawie zawsze sam wychodziłem z inicjatywą by było jej przy mnie dobrze, wygodnie i przyjemnie, tak jest do teraz nadal się staram tak robić ale ona już mniej, kiedy ja jej dawałem to wszystko ona nic, okej przytuliła się do mnie dała buzi ( okazało się, że mimo iż nigdy się nie całowałem, bo to mój pierwszy związek, jestem w tym niesamowity ) ale to wszystko, nie włoży ręki pod koszulkę żeby pogłaskać, nie podrapie po głowie, a tym bardziej nie wspominając już żeby dotknęła mnie w miejscu intymnym, oczywiście to nie wszystko bo jest wiele takich małych rzeczy które są przyjemne jak np całowanie po szyi ( tak facetowi też to może się podobać ) czy lekkie podgryzanie uszka. Tak było na początku, oczywiście rozmawiałem z nią o tym wiele razy, zachodzą pewne powolne zmiany, ale wciąż mam wrażenie, że ona tego nie chce, wszystko muszę jej powiedzieć, zapytać się, bo sama mnie nie dotknie, nie chcę wydawać jej rozkazów i cały czas prosić o to by mnie dotknęła, a rozmowy nie wiele dają. Na tą chwile jest trochę śmielsza, ale i tak wydaje mi się, że po tym wszystkim co dla niej robię, ona dobrze wie, że nie musi się przy mnie bać, wstydzić, ani nic z tych rzeczy jestem dla niej cały, umiem ją zrozumieć, gdzie popełniam błąd, czy ja nie zasługuję by być dobrze traktowany, cały czas mi powtarza jak to się cieszy, że mnie ma, że jestem jej ideałem, że chce być ze mną do końca życia itp, chcę to słyszeć, ale czemu ona tego nie okazuję ? Nie wiem gdzie popełniłem błąd, to też nie wszystko bo uprawiamy seks i jak zwykle słyszę, że jestem super nieziemski w łóżku, ale zadam paniom pytanie, czy facet nie może dostać gry wstępnej, czy tylko kobieta na nią zasługuję ? Za każdym razem jest tak, że robię jej tą grę wstępną, pieszczę ją delikatnie no wiecie mniej więcej jak to może wyglądać, a później ona przechodzi od razu do seksu, mnie już tak nie popieści, o tym też jej mówiłem. Czy taka jest rola faceta, poświęcać siebie, swoją przyjemność, swoje hobby, czas wolny dla kobiety, cóż to jest chyba jedyna racjonalna odpowiedź, nie moja ukochana nie zabrania mi grać w gry, oglądać anime, czytać książek, czy spotykać się z moją paczką, jestem zdruzgotany nie wiem co mam myśleć, z jednej strony jest to kobieta idealna dla mnie, z moich marzeń, ale czy to co chciałbym by mi dawał to za dużo, to są tak ogromne wymagania ? Silny ze mnie facet, wiele w życiu przeszedłem, ale w takich momentach chce mi się płakać bo nie wiem co mam ze sobą zrobić, czuję się czasem taki nie kochany, odepchnięty, bo wiem ile dla niej robię, ona mi jeszcze to uświadamia, a sam nie dostaje tego samego w zamian. Nie chcę jej zostawiać, ale też nie chcę czuć takiej pustki, ona jest blisko, ale nie pocałuje mnie w policzek, nie podrapie, wielu takich zachowań jej brakuje przynajmniej teoretycznie, nie wiem jak się powinna zachowywać kobieta w związku jestem przecież tylko głupim nic nie wartym facetem. Przepraszam za ten bezsensowny stek bzdur ale musiałem to z siebie wyrzucić, trochę mi teraz lepiej, powinienem się pogodzić z tym losem i cieszyć, że tak ładna i miła dziewczyna chce być z tak ohydnym, brzydkim i głupim debilem jak ja.  PS. Jesteśmy pełnoletni o to się nie martwcie.
    • O czym teraz myślisz?
      Pierwszy raz w życiu byłam w kościele(nie w celach turystycznych ale na mszy, czy czymś takim). Pierwszy i ostatni.
    • Witam
      Witaj Tomku na forum i baw się tu dobrze! Chciałbyś powiedzieć nam może coś więcej o sobie i swoich zainteresowaniach, czy pasjach, czy czymś takim?
    • Perfum męski
      Zależy jakie. Bo jak kupisz sobie jakieś tanie z allegro za kilka złotych to raczej nie masz co sie nastawiać na to,że coś takiego zadziała. Jest jednak wiele droższych zapchów z tej wyższej półki, które zawieraja w sobie rzeczywiste syntetyczne feromony ( ktore imitują naturalne feromony ludzkie)
    • Zaparcia
      Najlepiej jest kupić sobie błonnik ( szczeglnie jeśli nie ma możliwości dostarczenia błonnika z pożywieniem). Dobre są na przykład błonniki w suszu ( z babką). Które rozpuscza się w wodzie i pije. Wypróbowałem wiele tabeltek, ale to jedynie działanie doraźne ( wątpliwej skuteczności) 
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      86070
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Mad_Psycho_Wolf
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58154
    • Postów
      1419748