Sign in to follow this  
Followers0
Pizzaro

Wybory prezydenckie 2015

Recommended Posts

Wybory wyborami, Prezydent Prezydentem ale czy w naszym kraju ktoś z tych Państwa martwi się o losy nas Polaków? Bo jakoś jak nie zobaczę to nie uwierzę...

Share this post


Link to post
Oczywiście nie jest to idealny ustrój - takiego nie ma - jednak jest dla nas szansą na lepsze jutro. Nasze jutro.

Z JOW-ami jutro może być tylko gorsze. Jak już to STV.

Share this post


Link to post
W Senacie mamy ordynację większościową i czy faktycznie tam Senatorowie przeciwstawiają się swoim prezesom i mówią "nie zagłosuję tak bo mój lud tego nie chce". Raczej nie.

Senat jest jednak znacznie mniej medialny, mało kto nawet wie w jakim systemie odbywają się do niego wybory.

Share this post


Link to post
Tej siły już nie powstrzymacie. ; o

Yay, premier z Razem i prezydent Biedroń. Lepsze odwinięcie się, niż na Malcie :3

Share this post


Link to post
Co jedni nazywają zabetonowaniem sceny politycznej (przeciw czemu jest niby Kukiz), inni stabilizacją sceny politycznej. Faktem jest że ta dwupartyjność odnosi się do dwóch największych partii, czyli PiS i PO, a nie np. Kukiz Party i Korwin&Przyjaciele, bo nie wierzę że nawet przy jowach znajdzie on wystarczającą liczbę takich kandydatów, którzy będą w stanie realnie zdobyć mandaty.
Czyli uważasz, że po wprowadzeniu JOW-ów Kaczyński oraz Tusk nadal będą w stanie dalej tak samo zarządzać PO i PiSem? Nadal posłowie, którzy będą całkowicie od nich niezależni będą się do nich dostosowywać, chociaż będą rozliczani już nie przez "prezesów" a przez obywateli?
i tak i nie. W Senacie mamy ordynację większościową i czy faktycznie tam Senatorowie przeciwstawiają się swoim prezesom i mówią "nie zagłosuję tak bo mój lud tego nie chce". Raczej nie.

Dyscyplina partyjna ma też swoją praktyczną stronę, jest dobra do udrożniania drogi legislacyjnej, szczególnie gdy koalicja ma małą przewagę i liczy się każdy głos. Więc mogłoby się okazać, że rząd miałby problem z wprowadzaniem koniecznych zmian bo nie dość że Prezydent będzie wetował, to jeszcze Sejm mu blokuje. I taki zbuntowany poseł zamiast dostać ultimatum głos albo szukaj sobie innej listy, będzie się targował ty mi coś to ja wam coś.

Rozmawiamy o sejmie, a nie senacie. Gdyby z sejmu wychodziły obywatelskie propozycje, Senat swoją JOWowość również wykorzystywałby w odpowiedni sposób. Problem jest w tym, że te świnie nie czują odpowiedzialności przed wyborcą. JOW-y przyczyniają się do tego, że to wyborca cię odpowiednio oceni na sam koniec - każdego z osobna - powtórzę Z OSOBNA i to każdego. Nie skończy się na zwykłym psioczeniu na partię, bo w niej każdy może zwalać sobie winę na każdego po kolei. I jak jest, to chyba każdy widzi.

Póki jeszcze jesteśmy europejskim państwem to nie chciałbym żeby podstarzała gwiazda rocka wysadzała jakikolwiek rząd ;)
:)
…z PiSu, który został namaszczony przez prezesa PiSu, z poglądami typowymi dla PiSu.

Ale to nadal nie PiS, nie sądzisz? Na ten temat możemy porozmawiać jesienią. Teraz mamy prezydenta z poparciem PiS-u i o tym pamiętajmy, bo inaczej rzeczywiście możemy zacząć wpadać w panikę. Dla mnie najważniejsze jest teraz, że machlojki PO mają przeszkodę w Prezydencie.

To w zamian będziemy mieli od sierpnia obrzucanie się błotem między Pałacem Prezydenckim i Kancelarią Premiera, tak aby jak najbardziej na tym zyskać i drugim zaszkodzić. Fun.
Wypowiadasz się tak, jakby do tej pory scena polityczna nie zapewniała nam niezłego fun'a. Jakby ostatnie 5 lat był poprawne politycznie, bez żadnych afer.. no po prostu idealne rządy. Idealne dla obywateli.

Z dwojga złego wole Polski cyrk, niż polskopodobny kraj, a Ty?

No dobra podaj mi jakieś konkretne powody, dla których uważasz że osoba taka jak Kukiz najlepiej nadaje się na stanowisko Prezesa Rady Ministrów i rządzenie państwem.

Jestem za Kukizem aby wszedł do Sejmu. Najlepiej to na pewno się nie nadaje na premiera - strasznie daleko idący wniosek. :P

JOWy (które są dość dyskusyjne) i szeroko pojęta "zmiana" nie są konkretem.
Widzisz, dla Ciebie JOW nie jest konkretem, dla innych już tak. I tak samo nie zmieni nic to, że zostaną przedstawione najlepsze plany reform, skoro w obowiązującym ustroju zmiany są wręcz niemożliwe.

Z JOW-ami jutro może być tylko gorsze.

Nie sądzę. Między innymi dlatego, że posłowie nie będą zależni od swoich przywódców,do Sejmu nie będą trafiali przypadkowi posłowie, o których mało co kto wie. Ba! Nawet nie trafią do niego tacy co w głosowaniu mieli wypaść z całej tej zabawy np. taka Ewa Czeszejko - Sochacka. I wyeliminuje zjawisko zapomnianych województw.

Share this post


Link to post

Stało się to co stać się musiało, chociaż spodziewalem się większej różnicy.

Nie byl to cios na nokaut, mimo to Platforma znokautowana.. Tym bardziej z satysfakcją patrzyłem na miny tego od watahy czy karmienia dzieci szczawiem i mirabelkami..

To się jeszcze okaże.

To się okazuje dalej caly czas. Dziennikarka Beata Tadla z Telwizji Publicznej w studiu powyborczym nieopatrznie powiedziala że kandydat PO przegrał bo już nie dziala szczucie spoleczeństwa na PiS !

Póki jeszcze jesteśmy europejskim państwem to nie chciałbym żeby podstarzała gwiazda rocka wysadzała jakikolwiek rząd ;)

A kto wedlug ciebie powinien ich wysadzić ?

Jeżeli spoleczeństwo chce pogonić watahę nierobów z co najmniej grzechem zaniechania na sumieniach, głosuje wlaśnie na tych, którzy mają potencjal tą watahę rozliczyć. Wolisz np. takiego Palikota, którego glownym celem jest tak naprawdę walka z kościołem...

To w zamian będziemy mieli od sierpnia obrzucanie się błotem między Pałacem Prezydenckim i Kancelarią Premiera, tak aby jak najbardziej na tym zyskać i drugim zaszkodzić. Fun.

Nie sądze, Prezydent zrobi wszystko aby nie dać się wciągnać w peowskie lub ruskie prowokacje. Im więcej ich będzie tym gorzej dla PO bo społeczeństwo powoli ale otwiera oczy na to że rządzić każdym krajem powinni rządzić ludzie z odpowiednim kręgosłupem moralny.

Share this post


Link to post
To się okazuje dalej caly czas.

Ale co się okazuje? Jak chcecie oceniać prezydenturę która się nawet nie zaczęła?

Dziennikarka Beata Tadla z Telwizji Publicznej w studiu powyborczym nieopatrznie powiedziala że kandydat PO przegrał bo już nie dziala szczucie spoleczeństwa na PiS

Nie oglądałem, ale nie wiem co w tym nieopatrznego, powiedziała oczywistą oczywistość. Kampania Komorowskiego okazała się w drugiej turze kampanią naprawdę niskich lotów. Jakieś dogadywania na Kaczyńskiego które nie miały żadnego sensu jeśli nie on był kandydatem, próby ugłaskania elektoratu Kukiza i ciągłe mamłanie o wolności, o tym jak to teraz jest dobrze, pokazywanie jakim to się nie jest mężem stanu. Mam nadzieję, że ta porażka uświadomi paru osobom w PO, że nie zbierają tylu głosów bo Polacy uważają ich za taką świetną partię.

black-lips, tak szczerze, nie urządza mnie totalnie to, że miałbym głosować na Kowalskiego, a nie na partię skoro i tak będzie twarzą danej partii

Share this post


Link to post

Avruuk obejrzyj fragment wieczoru powyborczego kiedy Tadla wysłuchiwała opini usłużnych `artystów`. Kiedy to powiedziała usilowala ukryć zmieszanie i niepewność. Czy bardziej ze strachu czy ze świadomości że walnęła gafę nie wiem, na tą chwilę nie podejmuję się decydować.

ps.nie wiedzialem że Maleńczuk występuje w cyrku. On przecież taki nieoswojony.

Share this post


Link to post
Czyli uważasz, że po wprowadzeniu JOW-ów Kaczyński oraz Tusk nadal będą w stanie dalej tak samo zarządzać PO i PiSem? Nadal posłowie, którzy będą całkowicie od nich niezależni będą się do nich dostosowywać, chociaż będą rozliczani już nie przez "prezesów" a przez obywateli?

Jeśli obywatele będą nadal przejawiali dość niskie zainteresowanie to tak. Kto pamięta kogo wybrał 4lata temu na posła, senatora ze swojego okręgu? Ja nie.

Rozmawiamy o sejmie, a nie senacie.

Rozmawiamy o polskim parlamencie, w skład którego wchodzi także Senat :) Poza tym, jowy mamy także na poziomie bliższym obywatelom niż Sejm, czyli w radach gmin i czy różnica jest odczuwalna?

Gdyby z sejmu wychodziły obywatelskie propozycje, Senat swoją JOWowość również wykorzystywałby w odpowiedni sposób.

Rozwiń

JOW-y przyczyniają się do tego, że to wyborca cię odpowiednio oceni na sam koniec - każdego z osobna - powtórzę Z OSOBNA i to każdego.

I znowu, jeśli sami ludzie nie będą zainteresowani to czy z mojego miasta będzie wybrany jeden poseł czy trzech nie będzie robiło różnicy. Poseł czuje odpowiedzialność przed wyborcami tam gdzie jest rozwinięte społeczeństwo obywatelskie.

Nie skończy się na zwykłym psioczeniu na partię, bo w niej każdy może zwalać sobie winę na każdego po kolei.

Etam w krajach gdzie są jowy ludzie w pierwszej kolejności psioczą na partię (źli Republikanie, zła Partia Pracy), idealizujesz :)

Ale to nadal nie PiS, nie sądzisz?
Nie sądzę.
Dla mnie najważniejsze jest teraz, że machlojki PO mają przeszkodę w Prezydencie.

Prezydent nie będzie blokował rządowych projektów bo będą krzywdzące dla obywateli, będzie blokował bo są rządowe. Więc tak, prowadzenie normalnej polityki przez rząd będzie miało przeszkodę w Prezydencie (chyba że wygra PiS, wtedy Duda schowa się do Pałacu). Jedyny sens jest gdy Prezydent skieruje wątpliwe ustawy do TK. Weto samo w sobie, bez przygotowania alternatywnego projektu ustawy jest nic nie warte.

Wypowiadasz się tak, jakby do tej pory scena polityczna nie zapewniała nam niezłego fun'a.
Póki zabawa jest między rządzącymi a opozycją to z bogiem sprawa- normalna rzecz w demokracji. Ale kiedy spory przenoszą się na płaszczyznę dwóch konstytucyjnych organów państwowych- wtedy oj. Już to przerabialiśmy i nic dobrego z tego nie wynikało
Z dwojga złego wole Polski cyrk, niż polskopodobny kraj, a Ty?

Jeśli mam wybierać to biorę pragmatyczną niemieckopodobną Polskę

Jestem za Kukizem aby wszedł do Sejmu. Najlepiej to na pewno się nie nadaje na premiera - strasznie daleko idący wniosek.
Ale wiesz że jak wejdzie to istnieje prawdopodobieństwo że może wejść do rządu jako Wicepremier i może nawet minister czegośtam. Więc ma wejść do Sejmu, złożyć wniosek zmiany konstytucji o te jowy i pierdzieć w stołek przez następne 4lata, czasem coś pokrzyczeć w tv, tak?
Widzisz, dla Ciebie JOW nie jest konkretem, dla innych już tak.

Oczywiście że nie są. Konkrety to kwestie dyplomacji (stosunek do UE, NATO, Niemiec, USA, Rosji, roli Polski w Europie wsch.), służby zdrowia (czy całego systemu ubezpieczeń społecznych w tym KRUS), systemu emerytalnego, walki z bezrobociem (jakimi środkami, skąd finansować, w jaki sposób zachęcać do inwestowania w Polsce), pomocy społecznej, kwestie światopoglądowe jak wałkowane związki partnerskie, invitro itp. rola kościoła w państwie, kwestie podatkowe czy obniżać podatki (jeśli tak to które i o ile) i tym samym obniżać wydatki (które konkretnie), czy przeciwnie chce iść w solidaryzm społeczny i podwyższać podatki by rozdać biednym obywatelom, kwestie prawa pracy, form zatrudnienia itd. itd. Ja od Kukiza nie słyszę nic innego jak JOWY JOWY ZMIANA. Nie wiem czy on ma jakiś plan działania (już nawet nie mówię o projektach konkretnych ustaw). Świat nie kończy się na ordynacji wyborczej. Jeśli ty usłyszałaś coś konkretnego na te tematy to chętnie poczytam ;)

Dobra przeprowadźmy mały eksperyment. Mamy 460 jednomandatowych okręgów. Żeby uprościć w każdym okręgu mamy trzech kandydatów- 1 z fanatycznego PiSu,1 z leniwego PO i 1 od wybawcy Kukiza. W 230 okręgach wschodniej Polsce największe poparcie mają kandydaci PiS bo są tacy fajni, zdobywają 51%, tuż za nimi są kukizowcy z 49%, PO ma 0 bo są niefajni. W 229 okręgach zachodniej polski wygrywają kandydaci PO z 51% bo są tacy fajni, kukizowcy mają tu 49% a PiS 0 bo ciemnogród. Jedynie gdzieś tam na dolnym śląsku w jednym okręgu wygrywa Kukiz z 99%.

Wniosek jest taki: mimo 49% poparcia zdobywają 1mandat. I żeby nie było że tworzę tutaj powieść sci-fi, spójrz na wynik wyborów w UK, gdzie prawie 4mln dały UKIP 1 mandat, a SNP z 1,5mln głosów dostali 56 mandatów. Podobny problem mają osoby żyjące w stanach jak Texas i Alabama mające poglądy Demokratów. To są minusy jowów, o których zwolennicy coś nie chcą mówić.

Share this post


Link to post
Jeśli obywatele będą nadal przejawiali dość niskie zainteresowanie to tak. Kto pamięta kogo wybrał 4lata temu na posła, senatora ze swojego okręgu? Ja nie.

Widzisz, bo zmiana ordynacji wyborczej, to nie tylko zmiana w głosowaniu. To również zmiana uczestnictwa obywateli w życiu własnego kraju - jeżeli chodzi o myślenie i rozumienie zasad zarządzania ich państwem. Bo nie chodzi o to, żeby iść na wybory i postawić krzyżyk przy odgórnie narzuconym nazwisku. Chodzi o to, żeby każdy z nas miał świadomość tego, że inni nie będą decydowali za niego, że sam musi ruszyć tyłek i zacząć zmieniać to co się dzieje wokół niego. Że to nie państwa obowiązkiem jest mu dawać wszystko, bo jemu jako obywatelowi to się należy. On jako obywatel ma działać na korzyść swoją i innych.

I jeżeli mam być szczera, to nieważne czy to JOWy, STV (IRV lub AV) koniec bierności jest obowiązkowy. I między innymi taka postawa, że nie pamiętasz kogo wybierałeś 4 lata temu musi iść do lamusa.

Zmiana ordynacji jest konieczna. Ludzie muszą się przestawić na nowość i bycie aktywnym, inaczej będzie po nas. System ten należy obalić, a bez zmiany ordynacji się po prostu nie da. Ktoś mógłby powiedzieć, że nie stać nas na takie ryzyko. Wtedy zawsze pytam czy stać nas aby dalej się tak zadłużać jak do tej pory miało to miejsce? Oczywiście, że nas na to nie stać. Ani finansowo, ani psychicznie, więc...

Rozmawiamy o polskim parlamencie, w skład którego wchodzi także Senat :) Poza tym, jowy mamy także na poziomie bliższym obywatelom niż Sejm, czyli w radach gmin i czy różnica jest odczuwalna?

Nie chciałam poruszać tematu Senatu ponieważ ten uważam za zupełnie zbyteczny.

Jeżeli chodzi o różnicę, to owszem, dla mnie jest ona odczuwalna. Widzę różnicę w tym, że wybory wygrał nowy kandydat na wójta, czy że burmistrzem pozostał ten sam kandydat, bo sporo zrobił za swojej kadencji. Przede wszystkim wiem i mam pełną świadomość tego, że jak nie powstanie ta obiecana hala sportowa/przedszkole prywatne to za cztery lata nie wybiorą go mieszkańcy mojej gminy/powiatu. Dla Ciebie nadal nie ma różnicy?

Rozwiń

Chodziło mi m.in o to, że posłowie i senatorowie czuliby baty nad głową, gdyby tylko zaczęli działać na niekorzyść społeczeństwa.

Jedni i drudzy.

I znowu, jeśli sami ludzie nie będą zainteresowani to czy z mojego miasta będzie wybrany jeden poseł czy trzech nie będzie robiło różnicy. Poseł czuje odpowiedzialność przed wyborcami tam gdzie jest rozwinięte społeczeństwo obywatelskie.

O zmianie ordynacji i tego konsekwencjach pisałam już wyżej w tym poście.

Etam w krajach gdzie są jowy ludzie w pierwszej kolejności psioczą na partię (źli Republikanie, zła Partia Pracy), idealizujesz :)

Republikanie to siła polityczna sprzymierzona ze sobą i mająca jedne cele. Czy na pewno można to porównać do partii jakie mamy okazje obserwować tu u siebie? Nie. Bardziej możemy to porównać do prawo-lewo niż PiS -PO plus inni.

Nie sądzę.

Moje mojsze, Twoje twojsze.

Prezydent nie będzie blokował rządowych projektów bo będą krzywdzące dla obywateli, będzie blokował bo są rządowe. Więc tak, prowadzenie normalnej polityki przez rząd będzie miało przeszkodę w Prezydencie (chyba że wygra PiS, wtedy Duda schowa się do Pałacu). Jedyny sens jest gdy Prezydent skieruje wątpliwe ustawy do TK. Weto samo w sobie, bez przygotowania alternatywnego projektu ustawy jest nic nie warte.

Kwestia sporna. Uprzedzenie do PiS od lat jest umiejętnie udostępniane Polakom przez media. Nawet teraz trzeszczą o pomniku ofiar Smoleńska i jego lokalizacji tuanietam - bo przecież nie ma ważniejszych tematów do dyskusji. Po prostu lemingi teraz mają swój raj - pomnik, ofiary, Smoleńsk - ach ten Duda... ;)

Czas, on jest tu potrzebny aby móc się o tym wypowiadać. Na dzień dzisiejszy możemy sobie gdybać, weryfikacji swoich poglądów nie unikniemy - ale poczekajmy, po prostu.

Póki zabawa jest między rządzącymi a opozycją to z bogiem sprawa- normalna rzecz w demokracji. Ale kiedy spory przenoszą się na płaszczyznę dwóch konstytucyjnych organów państwowych- wtedy oj. Już to przerabialiśmy i nic dobrego z tego nie wynikało

Co masz dokładnie na myśli? Co złego wynikło i przez kogo?

Jeśli mam wybierać to biorę pragmatyczną niemieckopodobną Polskę

Dobrze, że każdy może wybrać sobie swoje - jeszcze.

Ale wiesz że jak wejdzie to istnieje prawdopodobieństwo że może wejść do rządu jako Wicepremier i może nawet minister czegośtam. Więc ma wejść do Sejmu, złożyć wniosek zmiany konstytucji o te jowy i pierdzieć w stołek przez następne 4lata, czasem coś pokrzyczeć w tv, tak?
Nie wiem czy on ma jakiś plan działania (już nawet nie mówię o projektach konkretnych ustaw).
Mamy jeszcze czas. Jeszcze nikt nie przedstawił swojego programu - czy się mylę?

Poza tym Kukiz to ma być ruch społeczny, a nie partia a to też znaczna różnica w obietnicach i działaniach.

gdzie prawie 4mln dały UKIP 1 mandat
A wiesz dlaczego?

Share this post


Link to post
Pizza ty się interesujesz polityką, więc powinieneś pamiętać sytuację gdy Prezydent i rząd byli z innych obozów politycznych (2007-2010). Chyba nie powiesz mi, że wtedy była Polska stała zgodą bardziej niż przez ostatnie 5lat. Zamiast zgody i spokoju powróci dawno nie używane określenie "spór kompetencyjny", bo tak mamy już skonstruowaną Konstytucję, że przy braku dobrej woli (głównie Prezydenta) zamiast zgody mamy kłótnie, dwutorowe prowadzenie polityki i najzwyczajniej śmieszność. Ale co tam, szczyty UE i NATO będą wesołe :)

Ale to tylko przez krótki okres czasu do nowych wyborów parlamentarnych :) Bo te wygra PiS i już nie będzie takich tarć, jak na linii Tuskoszenko - Kaczyński. Choć wiadomo, że Prezydent Duda wywodzi się z tej partii niemniej jest Prezydentem wszystkich Polaków a nie Prezydentem PiS czy Jarka.

Nie popieram JOWów, wolę system STV, jak w Australii :) Tak faktycznie zjawisko zmarnowanego głosu jest zredukowane do minimum.

JOWy spowodują, że zamiast 200 posłów PO będzie ich 300 a to byłaby największa dla naszego kraju tragedia od kilkunastu dobrych lat.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  mw2

      Dawaj koty do wyprzytulania! ♥
      · 11 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tu jakaś cywilizacja? 
      · 8 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 3 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 14 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
  • Posts

    • redu
      Alkomat
      a kalibrację tego alkohita robisz bo masz wykonanych tyle pomiarów czy tak zaleca producent??
    • Kerosine
      Masz czy nie masz
      Nawet nie wiem co to Masz w sobie dziecko [w sensie metaforycznym, ofc]?  
    • Kerosine
      Wasz ostatni zakup.
      Winter is coming part II Czarna kurteczka puchowa z kapturem: podbita sztucznym futerkiem imitującym owcze [futerko - choć już innego rodzaju - znajduje się oczywiście również na kapturze]; z wszytą kamizelką stanowiącą kolejną warstwę docieplenia; prawilnie taliowana, wymodelowana szwami i z wykończonym na półokrągło, dłuższym dołem bez "pingwinka". Dodatkowo taki oto wełniany sweterek, tylko w kolorze czarnym:
    • juha
      Farbowanie na nienaturalne kolory - róż, niebieski, zielony
      U mnie na koncie są: żółte, fioletowe, różowe, białe, czerwone  ewidentnie lubię te cieplejsze kolory :p
    • juha
      Włosy
      będą jaśniejsze... rozjaśniacz ma to do ciebie, ze wytrąca pigment z włosów, więc trochę nawet po zamalowaniu włosów będzie widać że się spłukuje.