Jump to content

Życie po psychozie


Hellena

Recommended Posts

Hej. Sprawa się ma tak, że mam zaburzenie psychotyczne. Psychozę. Nie wiem, czy ktokolwiek tutaj to miał, czy ktokolwiek wie co to jest. W czasie ataku choroby dużo sobie roiłam, bzdurałam. Jestem na lekach. Dwa razy miałam taki atak. Mam wrażenie, że leki trochę mnie osłabiają, aczkolwiek muszę je brać. Na pewno jakoś ingerują w emocjonalną strukturę. Jednak ciężko mi się zabrać do wielu rzeczy. Często czekam aż coś się skończy - praca, spotkanie itp. Szybko się zniechęcam, nudzę. Wszystko, czym się zajmuję, robię to jakby bez pasji. Nie wiem jak na nowo rozniecić żar życia, pasję. Jak zachęcić samą siebie do życia, czerpania z niego? Może jakieś rady? A może sami byliście w depresji lub znacie kogoś, kto w niej był. Depresja popsychotyczna to taka trochę inna odmiana tej choroby, ale może podzielicie się jak sobie z tym radziliście, lub jak wasi znajomi się z tym uporali?

Link to post

Ja mam przewlekłą depresję i z mojego doświadczenia, chociaż nie wiem ile Ci to pomoże powiem Ci tak.. brałam leki, które odbierały mi zarówno niechęć do życia jak i chęć, odbierały mi też zastanawianie się nad tym. Kiedy je odstawiłam jakoś poczułam się... nie wiem, żywa? i od tego czasu wracam do nich tylko, kiedy wiem, że jeśli nie wrócę, to coś mi z mojej własnej strony grozi i wolę na jakiś czas pozombieć sobie.

Nie wiem, jak mocne są leki, które bierzesz, ale jeśli faktycznie musisz, to bardzo Ci współczuję, bo ja osobiście nie potrafiłam się na żadnych odnaleźć.

Link to post

Federica ponoć moje leki są możliwie najmniejszą dawką. Jak pierwszy raz miałam atak i dostałam dawkę, to była mocniejsza. Gorsze było moje samopoczucie, miałam wrażenie, że życie to oczekiwanie na śmierć. Więc jak mam porównanie do tamtego, to faktycznie teraz nie jest źle. Ale za dobrze też nie jest. Brakuje mi takiej właśnie żywotności. Niestety nie ma opcji odstawienia leków. Całe szczęście też normalnie funkcjonuję - praca, szkoła, znajomi itp. Ale jest takie znużenie.

Link to post

Jeżeli potrafisz funkcjonować na tyle, że szkoła znajomi i w ogóle, to i tak jest bardzo dobrze. Dajesz radę np w samotności coś poczytać?

Nie wiem, może spróbuj walczyć z rutyną (walka z rutyną to u mnie akurat walka z depresją), np staraj się planować sobie coś ciekawszego na każdy dzień, albo napisz do kogoś, z kim nie masz od dawna kontaktu, jedź gdzieś w jakieś nowe miejsce, może wprowadź sobie do życia jakieś fajne nowe nawyki, kup sobie nowy kubek na herbatę albo zacznij szyć pluszaki? To działa u mnie na znużenie, chociaż jest trochę inne niż Twoje. Kiedy odzyskuję świadomość, że jestem wolna i naprawdę robię to co chcę, a nie jest to tylko mit, w którym i tak muszę wstawać o tej samej godzinie, jeść śniadanie i popić tą samą herbatą po czym jechać tym samym autobusem.

Link to post

Wiem, że dobrze, bo po pierwszym ataku, nie było to możliwe. Też nie mogłam wtedy czytać, skupiać się. Teraz mi się to udaje i czasami sobie czytam. Ale właśnie gdy tak sama siebie spytam, co lubię robić, to nic nie przychodzi mi do głowy. Czasami maluję, to daje mi trochę radości, jeszcze jak coś mi się uda. Ale nie mam nic takiego, co bym uwielbiała robić, i by mnie odciągało to od wszystkiego, brakuje mi czegoś takiego. Jeśli chodzi o nowy kubek, to właśnie dziś dostałam w prezencie. Spodobał mi się kubek przyjaciela i mi go dał. Już nie mogę doczekać się jutro porannej kawy w nim. Planowanie czegoś ciekawego na każdy dzień. Brzmi bajecznie, ale wydaje się być cholernie trudne, tak sądzę. Nie uważasz? Federica, a jak Ty sobie radzisz z codzienną rutyną? Hmm pluszaki mówisz, a to ciekawie brzmi, fajnie :D Może też nad tym pomyślę :)

Link to post

Ja muszę bardzo pilnować swojej "walki z rutyną", bo jeśli o niej zapomnę, jest gorzej. Znają mnie już z tego znajomi, chociaż oni myślą, że to taka moja kreatywność i pomysłowość co czyni mnie wartą uwagi osobą, a ja nie zamierzam tego precyzować, bo może i trochę tak właśnie jest. Ja właśnie ostatnio zaczęłam szyć. Zaczęło się od tego, że mojemu na urodziny chciałam kupić książkę, ale nie miałam kasy a trzeba ją było zamawiać przez internet z wyprzedzeniem i wpadłam na pomysł uszyć mu poduszkę sowę całkowicie ręcznie (nie mam maszyny do szycia) i prezent był bardzo udany. Kiedy odkryłam że to w zasięgu moich możliwości to zaczęłam teraz szyć pluszaki z różnych bajek, mam już kucyka pony, mam już atomówki. Każdy dzień próbuję sobie jakoś zaplanować, ale nawet nie w tym sensie, że rano umyję naczynia a o 16 wyjdę z psem, tylko np jutro napiszę piosenkę, pojutrze kupię sobie jakiś fajny nowy cień do powiek, popojutrze bez powodu pomaluję się ładnie, wyprostuję włosy i założę sukienkę i tego typu. To jakoś daje mi chęć, chociaż minimalną. Oczywiście spontaniczność jest jeszcze lepsza. To, co robię teraz zaczynałam niezbyt dobrze, bo kiedy uświadomiłam sobie, że muszę żyć trochę mocniej i mniej racjonalnie, żeby się trzymać nie potrafiłam uporządkować niczego w głowie i wszystkie moje spontaniczności były związane z alkoholem. Np, kiedyś wyszłam z domu z wielką walizką w której był śpiwór, pół litra wódki i dwie najtańsze cole. Plan był taki, żeby spać gdzieś.

Link to post

Dzisiaj byłam u mojej lekarki i zmieniła mi leki. Powiedziała, że będą trochę słabsze, bardziej pobudzające i ma być po nich mniejsze poczucie przytępienia. Wiążę z tym sporą nadzieję, że będę się czuła lepiej. Ale jak wiadomo, nie samą farmakologią człowiek żyje. Warto by było faktycznie zabarwić jakoś bardziej tą codzienność. Podobają mi się Twoje pomysły jak np. napisać piosenkę. Faktycznie robi to wrażenie, że jesteś bardzo interesującą osóbką.

To przykre, że miałaś takie spontaniczności na początku zakrapiane alkoholem i nawet bym powiedziała, mocno szalone, bo takie wyjście ze śpiworem to szałowy pomysł.

A jeśli chodzi o Twoje pluszaki, mogłabyś pokazać jakieś ich zdjęcie? :P Jestem strasznie zaciekawiona nimi.

Link to post

11136661_813282942089524_5173104642502577887_n.jpg?oh=b08e42a14a66e59053a160defe2ece2b&oe=55B198D4&__gda__=1437927276_76327196a7f8cdb861fea6fdb447710f

to kucyk, musi Ci na razie wystarczyć, bo innych zdjęć nie mam :D

Daj w takim razie znać, jaką różnicę czujesz biorąc nowe leki.

Link to post
  • yiliyane locked this topic
  • 11 months later...
Kerosine

Wrzucam tutaj, jako że na forum nie istnieje wątek ogólny poświęcony psychozom, a materiał uważam za ważny i hmm... oryginalny? To pewnie nie do końca dobre słowo, chodzi mi jednak o to, że zwyczajnie trudno znaleźć podobny w łatwo dostępnych źródłach [a przynajmniej mnie na żaden zbliżony nie udało się do tej pory natrafić]. Warto zwrócić uwagę szczególnie na fragment mówiący o równoczesnym podobieństwie i odmienności objawów depresyjnych i psychotycznych.

 

Link to post
  • Kerosine unlocked this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Nie mam i prawie na pewno nie będę mieć w dającej się przewidzieć przyszłości. Zdobycie przeze mnie prawa jazdy nigdy* nie wydawało mi się autentycznie możliwe [umiejętność prowadzenia samochodu zawsze postrzegałam jako arcytrudną i wymagającą zbyt dużej uwagi / koordynacji na moje możliwości... jak również stresującą]; nie sądziłam także, iż kiedykolwiek będzie mnie stać na zakup i utrzymanie auta. Obecnie wydaje mi się, że mimo wszystko nie tylko dałabym radę ogarnąć temat przynajmniej samej jazdy, ale wręcz bycie kierowcą sprawiałoby mi dużą przyjemność - niestety dla odmiany nieco bardziej trafnie oceniany stan własnej głowy sprawia, że w tym momencie byłoby to przedsięwzięcie z góry skazane na porażkę. * a właściwie głównie za tak zwanego młodu, czyli w okresie życia najlepszym na podejmowanie tego typu decyzji
    • Martusiaaaaaa92
      Od ponad 6 lat nie mam. Osoba pode mną ma teraz słoneczny widok za oknem.
    • Kerosine
      Niczym Clementine Pennyfeather w znakomitym finale drugiej serii Westworld [i jednej z najlepszych srebrnoekranowych scen jakie kiedykolwiek widziałam]... a przynajmniej właśnie takie porównanie jako pierwsze przychodzi mi do głowy, bo oczywiście faktyczny stan umysłu Clem podczas pamiętnej przejażdżki jest jedną wielką zagadką.
    • Kerosine
      Niestety [2]. OPM wciąż ma w domu telefon stacjonarny.
    • yiliyane
      Przyznaję, że się nigdy w to nie angażowałam, z tego co wiem nie angażowali się też nigdy moi rodzice. Myślę jednak, że warto byłoby to zmienić. Może kiedy zostaną ogłoszone nowe propozycje, to którąś wybiorę. Z tego co sprawdziłam u mnie w mieście głosowanie jest w tym roku od maja do lipca. Tylko najpierw muszę się upewnić czy mogę zagłosować, bo nie wiem czy przez mieszkańca należy rozumieć osobę mieszkającą w danym mieście czy w nim zameldowaną.
  • Recent Status Updates

    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Od 3 dni masz AWIZO do odbioru na poczcie!! :[ 
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    7 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    5 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    4 posts
    dannonka
    dannonka
    4 posts
    Marko
    Marko
    4 posts
    NYC
    NYC
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    yiliyane
    yiliyane
    37 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1025 posts
    yiliyane
    yiliyane
    862 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    767 posts
×
×
  • Create New...