• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Strangelove

Filmy i seriale, które wszyscy lubią ale nie wy

Recommended Posts

Czyli filmy i seriale które są powszechnie lubiane, cenione, znajdują się w przeróżnych topach, cuda na patyku znajomi wam je polecają a wy myślicie sobie: łaaaat? przecież to gniot ; a jak nie gniot to na pewno nie arcydzieło

Share this post


Link to post

W sumie to mam parę takich propozycji.

Wszyscy z moich znajomych tak się zachwycali filmami Pulp Fiction i Django, byłam wręcz zmuszona do obejrzenia. I co? To były jedne z najnudniejszych seansów filmowych w moim życiu, dawno się tak nie nudziłam i nie rozumiem tego ubóstwiania tych filmów. Tak samo miałam z uwielbianym przez wszystkich filmem Nietykalni, tak się nudziłam, że aż usnęłam w połowie. W sumie do tej kolekcji dodałabym też Zmierzch i Poradnik pozytywnego myślenia.

Share this post


Link to post

Milczenie owiec - miał być taki super seans, ale film tak strasznie się zestarzał, że ledwo wymęczyłem. Powiązanych tytułów nawet nie tknąłem mimo, że przeważnie to robię i opinię wyrabiam sobie o całości. Może kiedyś powtórzę, ale to raczej za kilka lat.

Szybcy i wściekli (seria ogólna) - pierwsza część była takim typowym kinem akcji, nawet całkiem przemyślanym i ciekawym. Jednak to co zrobiono z tą serią w ostatnich filmach przepala mój mózg na wylot. Strzępki fabuły, nierealna fizyka, nierealne akrobacje, durne pomysły, całkowita zmiana założeń w stosunku do pierwowzoru. Po prostu nie wiem jak te filmy mogą podobać się komuś innemu niż przygłupiemu gimbusowi który jest opchnięty popcornem i zalany colą. Przynajmniej mam nadzieję, że śmierć kluczowego aktora uśmierciła również serię.

Share this post


Link to post

Ted - jaki shit! :/ Nie mam chyba poczucia humoru. Na to wygląda. Mnie nie rozśmieszył ANI RAZU.

Poradnik pozytywnego myślenia - przymierzam się obejrzeć drugi raz może coś się zmieni, ja byłam filmem ogromnie rozczarowana.

Nie rozumiem też filmu Nebraska, nominowanego do Oscara. No straszny film. Po 10min miałam ochotę wyłączyć. Dotrwałam do końca ale był marny. nie wiem jak to coś można było wytypować do takiej nagrody...

Ogólnie nie przepadam za komediami, zwłaszcza amerykańskimi, najnowszymi. Seks, narkotyki, zezwierzęcenie, uprzedmiotowienie kobiet - każdy mnie rozczarowuje, np. To tylko seks, Sex story, How High itd. W - T - F ?! Jak takie coś może się komukolwiek podobać. Nie rozumiem. Nie śmieszył mnie też 40letni prawiczek. Sztywniara. Totalna. :crazy:

_

Czat padł to wszyscy posty strzelają.

Share this post


Link to post

Urodzeni mordercy. Worst shit ever. Serio. Ktoś mi to polecił, ktoś się zachwycał. Zupełnie nie moje gusta, chociaż wierzę, że może się komuś spodobać.

Share this post


Link to post

Sala samobójców - wszyscy wychwalali, oglądnęłam na Akademii Filmowej z liceum i straszna nuda, jakieś klimaty emo dzieci mnie nie kręcą.

Poradnik pozytywnego myślenia - Wytrzymałam połowę filmu (o dziwo) wciąż zastanawiając się, czy jakaś akcja w tym filmie za chwilę nastąpi.

Wielki Gatsby - To dopiero była nuda, przewijałam. Muzyka z filmu była lepsza niż cały film..

Stocker - Tego to nawet wolę nie komentować.

Share this post


Link to post

Szkoła uczuć - wzruszający, miałki shit, nie lubię bardzo.

Kevin sam w... - to kiedyś było nawet fajne, ale puszczanie tych filmów rok w rok na Gwiazdkę sprawiło, że rzygać mi się chce na sam widok reklamy.

Share this post


Link to post

"Avatar", "Brack Swan", "Nimfomanka", "American Pie", "Szkoła uczuć", "Piła", "Iron Man", "Step up", "Stoker", "Obecność", "Drive" (i wszystko, w czym zagrał Gosling, oprócz "The Notebook"), "Transformers", "Król Lew", "Underworld", "One Day", "Frozen", "Pirates of the Caribbean", "The Fast and the Furious".

Share this post


Link to post

Harry Potter - książki nie czytałem, do filmu podchodziłem kilka razy ale dubbing wprost rani moje uszy, może gdybym trafił na wersje z napisami lub lektorem dałbym radę wytrzymać do końca.

Transformers - anime było super, oglądałem za dzieciaka, filmy kompletnie do mnie nie trafiły, za dużo kiczu w tym wszystkim.

Share this post


Link to post

Większość nowych amerykańskich produkcji. Za dużo by wymieniać. To znaczy może obejrzę, ale w większości bez wielkiego zachwytu.

Share this post


Link to post

Na prośbę autora zaktualizowałam temat. Od tej pory jego zakres ulega poszerzeniu i można się w nim wypowiadać nie tylko na temat filmów, ale także seriali =)

Indżoj!

Share this post


Link to post

Filmy: wszystkie części Władcy Pierścieni, Poradnik pozytywnego myślenia, American Pie, Lot nad kukułczym gniazdem czy Przerwana lekcja muzyki.

Seriale: pałam szczerą nienawiścią do tego durnego Świata wg Kiepskich.

Share this post


Link to post

Skoro temat się rozszerzył to dorzucam zanim ktoś mnie uprzedzi :)

Dlaczego ja, Trudne sprawy, Pielęgniarki, Dzień który zmienił moje życie, Pamiętniki z wakacji, Szkoła, Szpital, Ukryta prawda, Prawdziwe życie i pewnie jeszcze cała masa innych których już nie pamiętam.

Obowiązkowy punkt programu praktycznie każdego emeryta. Co ciekawe ogląda to również wielu młodych.

Zerowy budżet, koszmarnie denna gra aktorska (mam wrażenie, że niektórzy ludzie zostali dosłownie znalezieni na ulicy i to w dniu kręcenia), często niewiarygodnie głupie historie, pisane chyba dla polewki bo i tak wszystko się sprzeda. No i wszystkie te seriale są praktycznie identyczne, robione na jedno kopyto, różnią się tylko tytułem, czasem miejscem kręcenia i motywem przewodnim.

Zrozumiałbym jeszcze takie podejście, że nic ciekawego nie ma, no dobra, pośmiejmy się. Ale wiele osób ogląda to całkowicie poważnie, angażując się emocjonalnie w te "ludzkie dramaty" bardziej niż sami aktorzy. Nie rozumiem tego i nie chcę zrozumieć.

  • - 1

Share this post


Link to post
Skoro temat się rozszerzył to dorzucam zanim ktoś mnie uprzedzi :)

Dlaczego ja, Trudne sprawy, Pielęgniarki, Dzień który zmienił moje życie, Pamiętniki z wakacji, Szkoła, Szpital, Ukryta prawda, Prawdziwe życie i pewnie jeszcze cała masa innych których już nie pamiętam.

Obowiązkowy punkt programu praktycznie każdego emeryta. Co ciekawe ogląda to również wielu młodych.

Zerowy budżet, koszmarnie denna gra aktorska (mam wrażenie, że niektórzy ludzie zostali dosłownie znalezieni na ulicy i to w dniu kręcenia), często niewiarygodnie głupie historie, pisane chyba dla polewki bo i tak wszystko się sprzeda. No i wszystkie te tytuły są praktycznie identyczne, robione na jedno kopyto, różnią się tylko tytułem, czasem miejscem kręcenia i motywem przewodnim.

Zrozumiałbym jeszcze takie podejście, że nic ciekawego nie ma, no dobra, pośmiejmy się. Ale wiele osób ogląda to całkowicie poważnie, angażując się emocjonalnie w te "ludzkie dramaty" bardziej niż sami aktorzy. Nie rozumiem tego i nie chcę zrozumieć.

Podpisuję się nogami i rękoma pod tym Panem! Jednak lubię czasem zniszczyć sobie mózg i pośmiać się z tych "arcydzieł", ale "Szpital" jest nie do zdzierżenia.

Oprócz tego nie lubię Pierwszej miłości, Klanu, Barw szczęścia, telenowel. A oglądalność tych gniotów nie maleje..

Share this post


Link to post
koszmarnie denna gra aktorska (mam wrażenie, że niektórzy ludzie zostali dosłownie znalezieni na ulicy i to w dniu kręcenia)

Czego spodziewasz się po amatorach, często branych właśnie z ulicy? :)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Filip
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • yiliyane
      Ciągły obserwator
      Zastanawiam się czego tak naprawdę od niego oczekujesz. Z jednej strony można odnieść wrażenie, że przeszkadza Ci jego wgapianie się w Ciebie i że chciałabyś, żeby zwyczajnie zajął się sobą i dał Ci spokój, a z drugiej strony chcesz zaproponować mu spotkanie... Najpierw zastanów się czego konkretnie byś chciała. Czy żeby, kolokwialnie mówiąc, odczepił się od Ciebie, czy żeby zamiast wpatrywać się w Ciebie jak w sroka w gnat, zaprosił Cię na randkę. Bez tej decyzji nie można wiele Ci doradzić.
    • Kerosine
      Ciągły obserwator
      Ewentualnie po prostu przywiązuje dużą wagę do swojej anonimowości i nie jest zbyt dobry w nawiązywaniu znajomości [tudzież skrajnie selektywny]. Nie zawsze aż tak daleko idące / negatywne wnioski znajdują pokrycie w rzeczywistości. W mojej absolutnie niefachowej i opartej tak naprawdę jedynie na kilku zdaniach ocenie - gość ewidentnie jest Tobą zainteresowany, ale ma zarazem potężne braki na polu kompetencji społecznych. Dlaczego konkretnie ciężko się z nim rozmawia? Co jesteś w stanie pow
    • Nieznajoma940801
      Ciągły obserwator
      Witam. Mam problem z facetem z pracy. Ciągle mnie obserwuje z daleka patrzy się na mnie notorycznie jak idę jak mówię jak coś robię jak siedzę. A z drugiej strony kiedy jestem blisko udaje że mnie olewa nie widzi nie zwraca uwagi. Czasami się uśmiechnie jak przejdzie obok mnie. Ogólnie ciągle czuję jego wzrok na sobie czuje się obserwowana no i staje się to dość męczące, wkurzające. Ogólnie jako facet podoba mi się ale ciężko się z nim rozmawia. W pracy też nie mam jak za bardzo podejsc i zapyta
    • Martusiaaaaaa92
      ostry seks
      Raz w życiu spróbowałam ostry anal bez lubrykantu i facefuck. Było okropnie, nigdy więcej.
    • Kerosine
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudny temat, z którym jednak miałam w zeszłym roku styczność - gościliśmy u siebie byłą koleżankę mojej mamy z kursu, na który obie swego czasu uczęszczały i która jak się później okazało mieszka niedaleko nas. Nie było źle [przynajmniej tak mi się wydaje...], wieczór z całą pewnością uratował jednak fakt, iż jest ona w pierwszej kolejności znajomą mojej rodzicielki oraz reprezentantką pokolenia mimo wszystko starszego niż moje - mogła zatem bez problemu znaleźć wspólne tematy do rozmowy z pozo