leguslaw

co na kaca?

88 postów w tym temacie

27 minut temu, Mya napisał:

Podobno jednak najlepsza jest praca.

Zależy jakiego rodzaju jest ta praca. Spróbuj pójść do biura na kacu, gdzie czeka na Ciebie do ogarnięcia projekt stolarki aluminiowej na inwestycję. Sprawdziłem na sobie, nie życzę najgorszemu wrogowi ^^

Na mnie najbardziej działa przeczekanie kaca w łóżku. W ramach możliwości trzeba uzupełniać płyny i elektrolity, które opuściły nasz organizm jak również starać się rozruszać układ pokarmowy czymś lekkim. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Praca kiedy się ruszasz i przyspieszasz metabolizm. Nie wiem na ile przyspieszył Ci metabolizm przy projekcie stolarki aluminiowej :P Ja na kacu często sprzątałam duuuużo sprzątania :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hm... Kac często łączy się z ogromnym bólem głowy, którego nie są w stanie zwalczyć nawet tabletki przeciwbólowe w dawce dla konia... Nie wyobrażam sobie więc pracować w jakiejkolwiek pracy w takim stanie. 

Co więc na kaca? Wydaje mi się, że najlepiej to cisza, spokój, świeże powietrze, dużo płynów no i dużo snu. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Duże ilości wody o dużej zawartości minerałów. To naprawdę pomaga, bo wbrew pozorom po alkoholu organizm jest odwodniony i pozbawiony elektrolitów. Dlatego ja piję wtedy dużo wody i to mi bardzo pomaga. Poza tym odpoczynek, ale na świeżym powietrzu, gdzieś usiąść w cieniu i czekać, aż alkohol zostanie całkowicie zneutralizowany oraz wydalony z organizmu. Nie należy się przemęczać.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 15.05.2016 at 21:15, Shady-Lane90 napisał:

Hm... Kac często łączy się z ogromnym bólem głowy, którego nie są w stanie zwalczyć nawet tabletki przeciwbólowe w dawce dla konia... Nie wyobrażam sobie więc pracować w jakiejkolwiek pracy w takim stanie. 

Co więc na kaca? Wydaje mi się, że najlepiej to cisza, spokój, świeże powietrze, dużo płynów no i dużo snu. 

Nigdy nie miałam bólu głowy przy kacu, więc widać należę do tych szczesliwych ludzi, którzy mogą pomóc sobie pracą :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no nie wiem czy leczenie kaca alkoholem i kofeina przynosi dobre skutki, raczej watpie... mnie pomaga dobre nawodnienie organizmu i to nie sama woda ale doustnym plynem nawadniajacym <ciach>, ktory w skladzie zawiera elektrolity i glukoze, co ulatwia nawadnianie organizmu i rozklad alkoholu, w rezultacie kac mija znacznie szybciej i lagodniej, a o to przeciez chodzi! a kupuje zawsze ten <ciach> bo ma znacznie lepszy smak niz te inne tego typu specyfiki

 

///Reklama niczym z telewizji mogłeś jeszcze dopisać coś, że jest w przystępnej cenie i szukać w dobrych aptekach.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeden z pracowników (który ma duże doświadczenie z alkoholem) kiedyś mi powiedział, że na kaca najlepsza jest dołożenie do lodowatej wody łyżki octu i łyżki sody oczyszczonej. I podobno nie ważne czy się przyjmie czy nie kac szybko schodzi. Też ojciec mojej znajomej kiedyś podał pomysł, że trzeba wypić wodę po kapuście kiszonej, wtedy dać kapuście działać (chodzi, żeby się oczyścić) i iść się kimnąć, jak się wstanie to niby jest ok.

A zamiast takich chemicznych specyfików jak post wyżej wole mieć zawsze w lodówce domowej roboty "izotonika". Wystarczy do wody, dodać trochę miodu, soli i soku z cytryny,

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ważne aby dużo pić i oczywiście cukier dostarczyć na drugi dzień i nie chodzi tu o słodycze, wystarczy kanapka, cokolwiek, największym błędem wszystkich źle się czujących dnia następnego jest to że nic nie jedzą i nie wyrównują poziomu cukru który to pijąc alkohol sobie obniżyli

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czerwona herbata, dość mocna, dobrze zaparzona (czyli ani nie przeparzona, ani nie niedoparzona). Jedną z jej właściwości jest właśnie wydzielanie z organizmu takich substancji jak alkohol. Polecam, na mnie świetnie działa. Oprócz tego duża dawka magnezu i/lub witaminy C.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rosołek, rosołek i jeszcze raz rosołek. To jest najlepsze co może się zdarzyć po przebudzeniu z kacem! I do tego gorzka herbata super mocna. Wiem, że powinno się pić słodką, żeby uzupełnić wtedy glukozę, ale na mnie bardziej działa gorzka. Jakby się skończyło wypicie słodkiej wolałabym nie wiedzieć

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Kerosine napisał:

Kwas!

Potwierdzam, mi też pomagają kwaśne rzeczy. Gorzka herbata w moim przypadku też jest OK. No i oczywiście świeże powietrze lub jakieś zajęcie. Może być cholerne układanie puzzli, byle tylko czymś się zająć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

 

2KC pomaga ale jeśli się stosuje zgodnie z zaleceniami a nie już na bani bo wtedy to jasne, że prędzej się to zwróci niż zadziała. Trzeba wziąć przed i parę razy w trakcie picia i działa, stosowałam już kilka razy i było ok a muszę przyznać, że mam tendencję do wymiotowania po alkoholu nawet w małych ilościach :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 16.01.2018 at 13:10, malinka007 napisał:

2KC pomaga

2KC to glukoza, a sama glukoza to mało. Przy piciu najlepiej zrobić sobie elektrolity (takie jak po biegunce, czy wymiotach) i zaopatrzyć się w dużą ilość wody. Nie ma odwodnienia = nie ma kaca. To wszystko.

A jeśli już popełniło się ten błąd i piło bez wody, następnego dnia też elektrolity i owoce (lub słodycze).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz