leguslaw

co na kaca?

88 postów w tym temacie

Jakie macie sposoby żeby unikać kaca?

Nie pić. Albo nie trzeźwieć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zjeść najlepiej coś tłustego przed piciem, a w trakcie imprezy staraj się pić między kolejnymi kieliszkami wodę, bo ona rozcieńcza alkohol we krwi (soki nie dają już takiego samego efektu, podobno). Z alkoholem jednak też nie przesadzaj, bo jak się porządnie nabzdryngolisz, to żadne sposoby nie pomogą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Najlepszym rozwiązaniem jest niemieszanie napojów alkoholowych ze sobą. Warto też podczas spożywania alkoholu popijać od czasu do czasu wodę mineralną, bo alkohol odwadnia organizm. Przed piciem warto zjeść cytrynę albo wypić sok. Natomiast jeśli już kac nas dopadnie, to chyba najlepszym lekarstwem jest sen i nawadnianie organizmu. Ponoć są zwolennicy jedzenia rosołu, ale ja bym zwymiotowała po nim.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mając kaca należy jak najszybciej wydalić alkohol z organizmu. Najlepszym na to sposobem, jest pocenie się. A więc wysiłek fizyczny.

I potas.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

konserwanty

wiekszosc z nas wie, ze je niezdrowe w dniu, w ktorym ma kaca

konserwanty zabijają kaca

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Każdy ma swoje sposoby, ale tak już większość wcześniej napisala nie mieszać i nie jeść na pusty żołądek.

Mnie dnia następnego zawsze ratuje cola i mega niezdrowa zupka chińska :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ile różnych mitów i bzdurnych sposobów na temat kaca krąży po necie to bania mała. A problem jest banalnie prosty:

- Jak działa alkohol? Ano w dużym uproszczeniu pisząc: destabilizuje układ nerwowy, siada na wątrobę i generalnie wysysa z nas wszystkie składniki odżywcze, wyciska jak sok z cytryny.

- Co robić żeby kaca uniknąć?: nie pić na pusty żołądek, nie lać do oporu (aż taśma się urwie), nie mieszać alko, pić dużo wody w trakcie imprezowania i generalnie starać się ruszać żeby spalać % na bieżąco,

- Co robić gdy jednak kac nas dopadnie?: ano uzupełnić elektrolity, najlepszy jest tu sok z kiszonej kapusty (ogrom witaminy C) i sok z pomidorów. Druga sprawa - pić jak najwięcej wody żeby wypłukać toksyny z organizmu, rosół to nie jest dobry pomysł bo zamula żołądek, podobnie jak cola i inne badziewia. Po alkoholu człowiek jest jak wyciśnięta do granic możliwości gąbka, żeby stanąć na nogi trzeba się od nowa nawodnić, ot cała tajemnica. Sok z kapusty i pomidorów to są najlepsze sposoby, nie ma lepszych rozwiązań, żadne inne cud metody ani specyfiki z apteki nie są równie skuteczne.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niemieszanie różnych form alkoholu nie ma żadnych medycznych podstaw, to raczej miejska legenda.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Niemieszanie różnych form alkoholu nie ma żadnych medycznych podstaw, to raczej miejska legenda.

Zapijaj wódkę piwem a gwarantuję, że znajdą się podstawy by tego nie robić :). Nie wiem czy medyczne, ale na wielu ludzi takie mieszanki działają po prostu źle.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zapijałem nie raz, studencka normalność, u-boot'a też zdarzało się zamawiać w pubach i jakoś nigdy z ryjem w rynsztoku nie skończyłem :) Znaczenie ma to ile wypijesz, jaką masz tolerancję na alkohol, co masz w żołądku i jak to wypocisz, a nie samo "Nie mieszaj".

To tak jak z "Nie dawaj przed ślubem". Dla jednych kończy się to lepiej, dla innych gorzej, ale merytorycznych przesłanek ku temu wiele nie ma :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Znaczenie ma to ile wypijesz, jaką masz tolerancję na alkohol, co masz w żołądku i jak to wypocisz, a nie samo "Nie mieszaj".
Teoretycznie masz racje, ale w praktyce mało jest osób zupełnie obojętnych na specyfikę podawanego alko. Inaczej chłonie sie likier, inaczej wino, jeszcze inaczej wódkę czy piwo. Inne konsystencje, inna moc, inny czas "kopnięcia" i ogólnie oddziaływania na organizm. Generalnie lepiej nie kombinować.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

vetus, jaki sens miałoby w takim razie topienie wódki skoro za ułamek ceny tego "drinka" można zamówić normalne mocne piwo?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Inaczej chłonie sie likier, inaczej wino, jeszcze inaczej wódkę czy piwo. Inne konsystencje, inna moc, inny czas "kopnięcia" i ogólnie oddziaływania na organizm.

Inne stężenie alkoholu etylowego, tylko tyle i aż tyle.

vetus, jaki sens miałoby w takim razie topienie wódki skoro za ułamek ceny tego "drinka" można zamówić normalne mocne piwo?

Gdyby w alkoholach chodziło tylko o cenę nie byłoby tych luksusowych za spore pieniądze :)

Generalnie lepiej nie kombinować.

To już kwestia indywidualna, stwierdziłem tylko, że powiedzenie "Nie mieszaj" nie ma podstaw z punktu widzenia organizmu. No może ma, ale z psychologicznego, nie "przetwórczego" :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gdyby w alkoholach chodziło tylko o cenę nie byłoby tych luksusowych za spore pieniądze :)

No ale nie mów mi, że piwo z wódką to napitek luksusowy, albo przynajmniej smaczny :lol: .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czepiasz się na siłę, spróbuj przynajmniej zrozumieć to, co napisałem.

Zwróciłeś uwagę na aspekt cenowy - odpowiedziałem, iż cena nie jest w przypadku alkoholi najważniejsza. Gdyby tak było - nie byłoby alkoholi luksusowych. Insynuacja, iż za takowy uważam u-boota to niskich lotów opaczna interpretacja.

Zwracasz uwagę na aspekt smakowy - im mniej smakuje tym lepiej. Z resztą, de gustibus bla bla bla.

Proszę Cię, nie schodźmy poniżej pewnego poziomu, bo to czepianie się na siłę nic nie da.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przed snem dużo wody najlepiej z witaminą C :)

Rano spacer, delikatny rozruch :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żurek lub rosół - mnie pomaga.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kroimy kilka plasterków cytryny i limonki, wrzucamy do wysokiej szklanki i ugniatamy muddlerem. Dodajemy kilka kostek lodu. Wlewamy odrobinę syropu cukrowego i zalewamy wodą. Napój Bogów.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz