Sign in to follow this  
Followers0
Pizzaro

Śmierć zbrodniarza Jaruzelskiego!!!

Recommended Posts

Nie żyje Jaruzelski, cieszmy się. Szkoda, że nie został osądzony.

-- Dodano 14 Maj 2014, 11:14: --

Oj, niby fake. Szkoda.

Share this post


Link to post

Widziałam "dyskusję" na ten temat, a raczej potok jadu na fejsbuku, gdzie przecież ludzie nie są anonimami, tylko wypowiadają się publicznie pod swoim nazwiskiem, i jestem w szoku.

Nie mam zamiaru moralizować o szacunku do zmarłych czy wybaczaniu, bo kompletnie nie to mam na myśli. Ale wypowiedzi niektórych psycholi, którzy np. chcieliby zbezcześcić potencjalny grób, są dla mnie poniżej poziomu człowieczeństwa.

Share this post


Link to post

Generał Jaruzelski ma lat 91. Jest tylko człowiekiem i kiedyś umrzeć musi jak i każdy z nas, wszyscy przeminiemy. Ale cieszyć się z czyjejś śmierci? Nope.

Share this post


Link to post
Nie żyje Jaruzelski, cieszmy się.

Gratuluję. Nie uważasz, że cieszenie się ze śmierci człowieka, otwarte cieszenie się, jest trochę nie na miejscu?

Share this post


Link to post

Jeszcze nadejdzie czas, kiedy będzie przedstawiany obiektywnie. Ani jako zbrodniarz, ani wielki bohater, ale realistyczny polityk którego życie ciężko doświadczyło i podejmował naprawdę niełatwe decyzje, jednak w mojej (i nie tylko, bo kim ja jestem przy doktorach i profesorach jak również wielu świadkach z USA) gen. Jaruzelski zasługuje na szacunek. Cieszę się, że to był głupi żart i życzę mu jak najwięcej lat życia.

Share this post


Link to post

Bo Jaruzelski to bohater Grudnia '70 i Stanu Wojennego! Szkoda, że nigdy nie odpowiedział za swoje czyny.

Ale to fakt - cieszę się, że jeszcze nie umarł, bo będzie można go osądzić. Na Węgrzech 92-letni komunista został osądzony. Można? Można.

Nie rozumiem, jak Jaruzelski zapracował sobie na szacunek? Prosząc o interwencję zbrojną ZSRR? Strzelaniem do górników w kopalni "Wujek"?

Share this post


Link to post

Zapracował w ten sposób, że traktował rozwiązania siłowe jako ostateczność. Wielu innych przywódców na jego miejscu nie certoliło by się z solidaruchami prowadząc tyle rozmów i zawierając porozumienia-ustalenia. Dzięki Jaruzelskiego pokojowo odbyła się transformacja ustrojowa, jeżeli dla kogoś jest to "zdrada okrągłego stołu" to się bardzo dziwię, dla mnie to odpowiedzialne działania. Komuniści podzielili się władzą z Solidarnością, zmiana ustroju to nie tylko zasługa Solidarności. Jaruzelski rozumiał, że system jest niewydolny i że należy go zmienić. Co do tego czy prosił - tego nie wiadomo. Do dziś nie mamy wszystkich dokumentów, a jest wielu świadków potwierdzających różne wersje wydarzeń z początku lat 80 XX wieku. Wiem jedno, że gdyby nie stan wojenny, wówczas w Polsce rozpętałoby się prawdziwe piekło. Był to gwarant bezpieczeństwa i stabilizacji w nie do końca suwerennym, ale ciągle Państwie Polskim, które zostałoby zmiecione z powierzchni ziemi gdyby hitlerowcy nie zostali zwyciężeni przez Armię Czerwoną (co by o niej nie mówić, można rzec że uratowała biologicznie naród Polski). Wracał do generała... naprawdę jest wiele ciekawych książek i wywiadów tylko trudno się do nich dokopać, bo mainstream w tej kwestii jest skrajnie prawicowy i szczeniacki, bez głębszej refleksji, tymczasem Jaruzelski to bardzo złożona postać, był wychowany w patriotycznej ziemiańskiej rodzinie, jego wybory i decyzje życiowe nie były przypadkowe, naprawdę trzeba go dobrze poznać (przynajmniej biograficznie) żeby umieć osobę ocenić. Nie chcę w tym miejscu dyskusji o stanie wojennym czy PRL, sam trochę offtop poczyniłem, ale powiem jedno: brzydzę się takimi zagrywkami gazet i portali internetowych. Jak to wygląda w ogóle ? TO jest poniżej jakiegokolwiek poziomu, wstyd i żenada.

Share this post


Link to post

Chwała kapitalizmowi za to, że dzisiejsi robotnicy nawet nie mrugną na dzisiejsze podwyżki, no bo wolny rynek. Chwała dzielnym związkowcom za to, że udało im się wywalczyć by ich przełożony nie zarabiał kilku-kilkunastokrotnie więcej. Chwała im za półki pełne towarów które są gówno warte.

Share this post


Link to post
Dzięki Jaruzelskiego pokojowo odbyła się transformacja ustrojowa, jeżeli dla kogoś jest to "zdrada okrągłego stołu" to się bardzo dziwię, dla mnie to odpowiedzialne działania. Komuniści podzielili się władzą z Solidarnością, zmiana ustroju to nie tylko zasługa Solidarności. Jaruzelski rozumiał, że system jest niewydolny i że należy go zmienić.

Komunizm upadł, bo był niewydolny, a Jaruzelski do samego końca zostawał przy swoim. Przyznam, że rozegrał to mistrzowsko, bo przecież żadnych wolnych wyborów nie było. Przyznaję, że Jaruzelski przyczynił się do przemian ustrojowych, ale to nie była jego dobra wola, a naturalny efekt domina. Komuna upadała i to nie tylko w Polsce.

Wiem jedno, że gdyby nie stan wojenny, wówczas w Polsce rozpętałoby się prawdziwe piekło. Był to gwarant bezpieczeństwa i stabilizacji w nie do końca suwerennym, ale ciągle Państwie Polskim, które zostałoby zmiecione z powierzchni ziemi gdyby hitlerowcy nie zostali zwyciężeni przez Armię Czerwoną (co by o niej nie mówić, można rzec że uratowała biologicznie naród Polski).

Niedługo urośnie od rangi herosa i pomazańca bożego. Przecież była Komisja Susłowa (szkoda, że tak mało osób o niej wie) i wykazano, że ZSRR nie chciał interweniować w Polsce w 1981 roku, bo był zajęty wojną w Afganistanie. Władze ZSRR zalecały Jaruzelskiemu rozwiązanie sprawy własnymi siłami oraz dogadanie się z opozycją w postaci Solidarności. Przecież to sam Jaruzelski nalegał na pomoc wojskową ZSRR, więc o czym tu mówić? Stan wojenny był wprowadzony tylko po to, żeby przedłużyć władzę PZPRu i komunistów.

Wracał do generała... naprawdę jest wiele ciekawych książek i wywiadów tylko trudno się do nich dokopać, bo mainstream w tej kwestii jest skrajnie prawicowy i szczeniacki, bez głębszej refleksji

Akurat uważam wręcz przeciwnie, bo przecież króluje TVN i GW, więc co to ma wspólnego z prawicą? Nic.

Share this post


Link to post
Bo Jaruzelski to bohater Grudnia '70 i Stanu Wojennego! Szkoda, że nigdy nie odpowiedział za swoje czyny.

Bo był. Jego rolą była ochrona państwa przed anarchią. Jako prawicowy konserwatysta powinieneś to dobrze rozumieć:)

Ale to fakt - cieszę się, że jeszcze nie umarł, bo będzie można go osądzić. Na Węgrzech 92-letni komunista został osądzony. Można? Można.

Balcerowicza i reszty hałastry też nie osądzono za transformacje gosodarczą. :))

Choć może najlepszym osądem było to jak szybko byli ludzie PZPR-u doszli do władzy w wolnych wyborach :)

Komunizm upadł, bo był niewydolny, a Jaruzelski do samego końca zostawał przy swoim.

Owszem był niewydolny, ale z tego wcale nie musiało jeszcze nic wyniknąć, co pokazuje przykład choćby Koreański, mógł też wyniknąć równie dobrze i inny scenariusz Kazachski czy Ukraiński. To nie tylko domino.

Apropo wydolności to po 20 latach III RP PKB osiągneło poziom raptem 130% tego co było 1988, a większość tego wzrostu zawdzięczamy i tak rządom tgz. "postkomunistów".

:)

Poza tym z tym "zostawaniem przy swoim" to jawne kłamstwo, albo po prostu brak wiedzy. Jaruzelski chciał dopuścić "S" do systemu władzy (mielibyśmy system ograniczonego pluralizmu) już na początku lat 80-tych, tyle że opozycja która zdecydowanie dążyła do konfrontacji (quasi-powstanie?) zdecydowanie odrzuciła propozycję rozmów co stało się bezpośrednim powodem podjęcia decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego.

Niedługo urośnie od rangi herosa i pomazańca bożego. Przecież była Komisja Susłowa (szkoda, że tak mało osób o niej wie) i wykazano, że ZSRR nie chciał interweniować w Polsce w 1981 roku, bo był zajęty wojną w Afganistanie. Władze ZSRR zalecały Jaruzelskiemu rozwiązanie sprawy własnymi siłami oraz dogadanie się z opozycją w postaci Solidarności. Przecież to sam Jaruzelski nalegał na pomoc wojskową ZSRR, więc o czym tu mówić? Stan wojenny był wprowadzony tylko po to, żeby przedłużyć władzę PZPRu i komunistów.

Biorąc pod uwagę że największe zgrupowania Armii Czerwonej były na terenie PRL, NRD i Czechosłowacji to teza o braku zagrożenia interwencją jest delikatnie mówiąc niepoważna. Poza tym owszem ZSRR nie chciał interweniować i był gotowy zaaprobować różne scenariusze wydarzeń łącznie z demokratyzacją i kapitalizmem, ale był jeden warunek. Polska musiała pozostać w wieczystym sojuszu z Sowietami :)

Poza tym jeszcze raz zaznaczam że to "S" odrzuciła propozycje rozmów odnośnie wprowadzenia pluralizmu politycznego (nawet jeśli częściowego).

Wracał do generała... naprawdę jest wiele ciekawych książek i wywiadów tylko trudno się do nich dokopać, bo mainstream w tej kwestii jest skrajnie prawicowy i szczeniacki, bez głębszej refleksji

Akurat uważam wręcz przeciwnie, bo przecież króluje TVN i GW, więc co to ma wspólnego z prawicą? Nic.

Jedno i drugie liberały, zwłaszcza to drugie w zasadzie obaliło conajmniej jeden lewicowy rząd i otwarcie wspierało prawicowych liberałów.

Share this post


Link to post
Jedno i drugie liberały, zwłaszcza to drugie w zasadzie obaliło conajmniej jeden lewicowy rząd i otwarcie wspierało prawicowych liberałów.

Zmienia im się ostatnio!

Sprawy Jaruzelskiego za bardzo nie ma co komentować. Przecież żyje, więc wątek jest bajaniem.

Share this post


Link to post
Jaruzelski rozumiał, że system jest niewydolny i że należy go zmienić. Co do tego czy prosił - tego nie wiadomo. Do dziś nie mamy wszystkich dokumentów, a jest wielu świadków potwierdzających różne wersje wydarzeń z początku lat 80 XX wieku. Wiem jedno, że gdyby nie stan wojenny, wówczas w Polsce rozpętałoby się prawdziwe piekło.

Otóż są dowody na to, że Jaruzelski chciał bronić siłą systemu i prosił o interwencję Ruskich, a oni nie byli zainteresowani. Polecam ten film: http://www.bliskopolski.pl/filmy/dokume ... -na-wojne/

Share this post


Link to post
Nie żyje Jaruzelski, cieszmy się. Szkoda, że nie został osądzony.

Oszczędzę Ci kilku następnych lat rozczarowań - opozycja w Polsce najprawdopodobniej dogadała się z komunistami. Oni odchodzą, my dajemy im bezpieczeństwo.

Share this post


Link to post

Cieszmy się ze śmierci człowieka... Cóż...

Stan Wojenny... Jego dalsze losy... Bohaterem nie był, ale wyjścia innego nie miał.

Share this post


Link to post

Nie cieszę się z jego śmierci. Podjął wiele decyzji, które skończyły się fiaskiem. Być może chciał dobrze, ale mu nie wyszło. Piszę. że być może miał dobre zamiary, bo tak naprawdę mało kto z nas wie jakie intencje kierowały generałem. Możemy tylko przypuszczać, ale nie powinniśmy skakać i krzyczeć huraaa z radości na wieść o śmierci komunistycznego dyktatora. Wiem, że przez jego rozkazy zginęło wielu ludzi, generał maczał w tym palce, bo to on był u góry i dawał takie, a nie inne zlecenia. Jednak to tez był człowiek, wiec nie przystoi okazywać radości z powodu jego śmierci. Jakbyście się czuli, gdyby umarł Wam ktoś bliski, a jego wróg uśmiechałby się szeroko na pogrzebie? Smutek z przymusu też jest bez sensu. Lepiej zachować milczenie.

Share this post


Link to post
Nie cieszę się z jego śmierci. Podjął wiele decyzji, które skończyły się fiaskiem. Być może chciał dobrze, ale mu nie wyszło. Piszę. że być może miał dobre zamiary, bo tak naprawdę mało kto z nas wie jakie intencje kierowały generałem. Możemy tylko przypuszczać, ale nie powinniśmy skakać i krzyczeć huraaa z radości na wieść o śmierci komunistycznego dyktatora. Wiem, że przez jego rozkazy zginęło wielu ludzi, generał maczał w tym palce, bo to on był u góry i dawał takie, a nie inne zlecenia. Jednak to tez był człowiek, wiec nie przystoi okazywać radości z powodu jego śmierci. Jakbyście się czuli, gdyby umarł Wam ktoś bliski, a jego wróg uśmiechałby się szeroko na pogrzebie? Smutek z przymusu też jest bez sensu. Lepiej zachować milczenie.

Dokładnie... Ludzie cieszący się śmiercą drugiego człowieka równie dobrze nie zasługują na swoje.

Share this post


Link to post

Dziwi mnie kilka rzeczy.W wolnej rzekomo Polsce wyprawia się z wielką pompą pogrzeb człowiekowi , który godzil się na prześladowania innych z powodu ich poglądów.Do tego na jego pogrzeb przychodzą hordy podstarzałych byłych funckjonariuszy służb komunistycznych,którzy na swoich sumieniach mają dziesiątki sprawek,których akta były na początku lat dziewięćdziesiątych palone w różnych odludnych miejscach.Pytanie gdzie my żyjemy i jak blisko nam do Północnej Korei,Syrii czy Izraela ciągle aktualne.

Share this post


Link to post

Niestety nie,głownie dlatego że dekomunizacja w naszym pięknym kraju była i pozostaje fikcją a lustracja to za mało by ten kraj rozwijał się na zasadach czysto wolnorynkowych.

Share this post


Link to post
Dziwi mnie kilka rzeczy.W wolnej rzekomo Polsce wyprawia się z wielką pompą pogrzeb człowiekowi , który godzil się na prześladowania innych z powodu ich poglądów.

To przecież prawie tradycja w tym kraju ;p

A tak na serio to z tą wielką pompą bym nie przesadzał, nie było żadnego wielkiego przejazdu trumny/urny przez miasto, ani spraszania wielkich osobistości z zagranicy. Zasadniczo był to standardowy pogrzeb prezydencki właśnie bez wielkiej pompy, jaka towarzyszyła choćby Piłsudskiemu (pogrzeb na Wawelu), do którego przecież Twoje słowa pasują znacznie bardziej niż do Jaruzelskiego.

Share this post


Link to post

Myślisz że postkomuniści u nas mają tyle odwagi żeby organizować przejazd przez miasto ? Może myślisz o Moskwie i gościach z Rosji, nie wiem.

Co do Piłsudskiego to wytłumacz to bardziej żeby było jasne czy porównujesz w swojej wypowiedzi marszałka Piłsudskiego do sowieckiego spadochroniarza Jaruzelskiego.

Share this post


Link to post
Co do Piłsudskiego to wytłumacz to bardziej żeby było jasne czy porównujesz w swojej wypowiedzi marszałka Piłsudskiego do sowieckiego spadochroniarza Jaruzelskiego.

Piłsudski - przyjechał sobie z Niemiec, dokonał zamachu stanu, swoich przeciwników pozamykał po obozach i sprawił, że wszyscy sąsiedzi nas znienawidzili.

Kiedyś dosłownie kochałem tego człowieka, szkoła mnie tak nauczyła. Całe szczęście, że z każdym rokiem coraz bardziej mi to mija.

Share this post


Link to post
Piłsudski - przyjechał sobie z Niemiec, dokonał zamachu stanu, swoich przeciwników pozamykał po obozach i sprawił, że wszyscy sąsiedzi nas znienawidzili.

Wypisz sobie zasługi Piłsudskiego i Jaruzelskiego dla Polski - powinno się rozjaśnić. Między przyjazdem z Niemiec a zamachem stanu minęło kilka lat, a ty piszesz jakbyś tego nie zauważył.

Jedną z najlepszych rzeczy, jakie nam się przydarzyły to Piłsudski. Jedną z gorszych było pojawienie się Jaruzelskiego.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers0