malwe

Internet konkurencją dla sklepów?

Recommended Posts

wpierw sprawdzam w porównywarkach ceny tych rzeczy

Dokładnie tak. Ostatnio trafiłem na Okazje.info i tam porównuje sobie jak coś szukam. Jasmine2 ma racje, że czasem trafiają się podróbki, dlatego warto czytać wczesniej opinie o wybranym sklepie i jego produktach

Share this post


Link to post

myślę, że dla wielu sklepów Internet jest bardzo dużą konkurencją. Wyjątkiem są sklepy spożywcze - osobiście zawsze będę wolała kupić bułki, chleb, itd. w sklepie, a nie zamówić jedzenie przez Internet...

Share this post


Link to post
Konkurencja na pewno, ale nie wybiją sklepów z rynku, a przynajmniej nie w najbliższych 2 pokoleniach.

Myślę, że nasze pokolenie to już internetowcy. Kupujemy częściej w internecie aniżeli nasi rodzice, którzy nierzadko gubią się. Moja babcia umie naciskać dwa przyciski w pilocie telewizora, podobnie jak w telefonie komórkowym. Moja matka obsługuje komputer, ale większość dla niej to czarna magia. My natomiast urodziliśmy się i komputer już istniał. Dlatego też to dla nas rzeczywistość. Sądzę, że te 5% jest zdrowo niedociągnięte do realiów.

Share this post


Link to post

Wolę tradycyjnie przejsc się po sklepach, pooglądac, poprzymierzac. Przez internet zamawiam tylko wtedy, kiedy nie mogę znalesc danej rzeczy na rynku.

Share this post


Link to post

ale nie można przesadzać w druga strone, trzeba czasami wyjść do ludzi, internet to dobre rozwiązani ale tylko wtedy jesli nie ma sie czasu na normalne zakupy

Share this post


Link to post

wydaje mi się, że Internet to taka jedno wielkie centrum handlowe, bo wiele sklepów sprzedaje i w Internecie i w sklepach stacjonarnych. Ja robię większe zakupy w necie, typu książki, płyty. Ostatnio też ubrania, ale wcześniej znałam markę ze sklepu stacjonarnego :)

Share this post


Link to post

Internet przez samą konkurencyjność w stosunku do sklepów jest popularny wśród tych, którzy liczą się z pieniędzmi. Potrafię zrozumieć matkę kilkorga dzieci, że kupuje w necie. Opłaca się. Także trafiają się przeróżne promocje. Ostatnio widziałem w forum promkę na paysafecard.

Share this post


Link to post

W Internecie kupują w zasadzie tylko elektronikę (ostatnio telewizor, komputer, telefon, pendrive). Ubrania nie, bo nigdy nie mogę trafić na właściwy rozmiar. Wiem, że ludzie kupują też artykuły spożywcze przez neta, ale to już lekka przesada.

Share this post


Link to post

a ja mam odwrotne zdanie, internet jest ogromną konkurencją, dlaczego?

Ludzie są leniwi. za parę lat normą będzie to, że zakupy z Tesco przywiezie pan Mirek, UPS przywiezie nam nową plazmę itp..

Share this post


Link to post

Zgadzam się z Jasmine. Statystyczny Polak nie ma raczej czasu na bycie leniwym. Młodym nakłada się na głowę coraz więcej nauki, tak że mają możliwość w wolnej chwili posiedzieć nad jakąś odmużdżającą grą. Poza tym kuszą promki na portalach takich jak steam lub na platformie paysafe. Dorośli pracujący mają często nadgodziny. Wracają do domu wiedząc, że mają jeszcze sprawy do załatwienia, które najłatwiej dają się nabyć w internecie. Bo internet otwarty jest całą dobę. Nie trzeba biec po pracy, żeby zdążyć przed zamknięciem. No i ceny są zachęcające- podobnie jak promocje gier. Idąc dalej w tym kierunku będziemy w przyszłości zdani na internet i dostawy artykułów spożywczych do domu.

Share this post


Link to post

Tak, jestem leniwy i to strasznie. Uwielbiam zakupy internetowe, ale mają duży minus. Nie mamy bezpośredniego kontaktu z produktem i nie możemy go chociażby przymierzyć lub przetestować. Sklepy internetowe są potrzebne, ale nie wyprą na dobre tych zwykłych sklepów.

Share this post


Link to post

W przyszłości internet może wyprzeć sklepy stacjonarne na dobre, ale to wszystko zależy od rozwoju kurierów i ogólnie przesyłek w Polsce.

Share this post


Link to post

Ja też uważam, że sklepy internetowe są poważną konkurencją dla sklepów stacjonarnych, jednak ich dalszy rozwój zależy od dwóch czynników. Pierwszy to właśnie sposób dostaw, a drugi to ulepszanie jakości sklepów internetowych. Profesjonalne foto 3d, które dokładnie pokaże produkt z każdej perspektywy i odpowiedni opis to klucz do sukcesu sklepu internetowego

Share this post


Link to post

Często te same sklepy mają i stacjonarne i internetowe wersje, np. duże jakieś sieci. W końcu będzie to szło w stronę "netowania". Bo może tak jest po prostu taniej - nie trzeba opłacać czynszów/pracowników (tylko magazyn i magazynierów, a same zakupy to pewnie jakiś program obługuje z automatu). Na razie tego jeszcze nie ma, ale net wpływa na zakupy "tradycyjne", bo przecież można sprawdzić ceny w sieci, w jakiś porównywarkach, na stronach samych sklepów, albo nawet na takim okazjum.pl. gdzie już w ogóle są informacje o wszystkich promocjach z większych sklepów. Jedno wpływa na drugie - jest więcej możliwości.

Share this post


Link to post

Ja też jestem za zakupami internetowymi. Wiele rzeczy mogę znaleźć w tańszych cenach niż w sklepie. Ryzyko jest takie, że nie wiadomo na jaki towar się w rzeczywistości trafi

Share this post


Link to post

Naprawdę rzadko robię zakupy w internecie. Myślę, że sklepy internetowe nie wyprą z rynku tych zwykłych. Raczej ilość klienteli jest rozłożona po równo. Osobiście wolę zwykłe sklepy, ponieważ wygodniej płaci mi się na miejscu i mogę zobaczyć towar na "żywo".

Share this post


Link to post

no ja przyznam się, że w necie zakupy robię często pod wpływem promocji :P no i nie mam czasu na chodzenie po sklepach to wtedy net i sklepy internetowe się spisują - ale rossmana nie potrafię opuścić :D

Share this post


Link to post

Trzeba przyznać, że internetowa opcja jest bardziej wygodna, ale nie nazwałabym tego wielką konkurencją dla sklepów- wystarczy przejść się do zwyklego odzieżowego i zobaczyć te kolejki haha :D Mimo wszystko wole zobaczyć towar na żywo, wtedy wiem, że nie musze bawić się potem w odsyłanie ciuchów i innych rzeczy.

Share this post


Link to post

sklepy internetowe są duża konkurencją dla stacjonarnych, coraz bardziej handel przenosi się do sieci więc zamiast sklepów stacjonarnych będą powstawać showroomy :)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Bloody.
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • Bloody.
      Zdrada czy nie
      @Borys Beta płaci alfa szmaci.  Mieszkacie razem? Jak wyglądają Wasze finanse?   Zdrowa reakcja kobiety, która jest w związku i kocha swojego mężczyznę byłaby taka, że nie pozwoliłaby sobie na takie traktowanie.    Głupota.  Zastanów się czy chcesz do końca życia być odpowiedzialnym za kogoś psychicznie chorego, zastanów się czy taka osoba da Ci normalne życie, stabilizację, miłość, dzieci itd. 
    • Kerosine
      Zdrada czy nie
      Nie sądzę, by można było mówić w tym przypadku o zdradzie - gesty, na które pozwoliła Twoja dziewczyna [choć mogące budzić uzasadniony niepokój] są mimo wszystko wciąż zbyt niewinne jak na słowo tak wielkiego kalibru. Zważ, iż sama powiedziała "nie" gdy rzeczy zaczynały przybierać naprawdę gorętszy obrót oraz, że ogólnie wyznała Ci całą sprawę [fakt, w ataku paniki, ale jednak]. Uznanie jej za niewierną byłoby moim zdaniem sporym nadużyciem. Oczywiście, że tak. Natomiast...  ... os
    • Kerosine
      Ulubieni bohaterowie literaccy.
      Anakin Skywalker z Zemsty Sithów Matthew W. Stovera [nie mylić z oryginalną filmową kreacją tej postaci, która w mojej skromnej opinii prezentuje podobny poziom co nie przymierzając ósmy sezon Gry o tron  ]. Jako jednostka wprawdzie o dużym potencjale, ale zarazem bardziej niż inne "surowa" ["pierwotna", nieokiełznana] i wrażliwa na wewnętrzne impulsy, przez co uwikłanie we wspólny dla wszystkich ludzi konflikt między jasną a ciemną stroną swojej natury przybiera u niej szczególnie imponujące ro
    • Borys
      Zdrada czy nie
      Sprawa wygląda tak że dziewczyna jakieś 1,5 miesiąca bycia ze mną zaczęła ubierać się ładnie dla jekiegos typa z pracy. On mówił jej komplementy, że ładnie wygląda, ma ładne włosy itd. Pewnego razu gdy jechali sami w busie(on jest kierowcą w jej pracy) przyznała mi się że dotykał ją za kolano i spytał czy może pocałować ją w policzek zgodziła się potem zapytał czy może w usta ona odmówiła. Przyznała się też że lubiła te komplementy. Po 2 latach związku mi powiedziała o tej całej sytuacji. Dodam
    • yiliyane
      Dziwne nawyki
      Mam całą masę dziwnych nawyków żywieniowych  Między innymi: Do każdego posiłku muszę mieć coś do picia. Do śniadania piję herbatę, a do obiadu sok lub kompot. Nie lubię ananasa... poza pizzą. Na pizzy uwielbiam. Nie przepadam za kokosem. Ale za to Rafaello, Bounty czy inne słodycze z wiórkami kokosowymi - mniam! Nie dosalam żadnych potraw. Nie solę jajek, warzyw... ani niczego innego. Jedyną sól jaką spożywam, to tę, którą mama normalnie soli np. mięso czy ziemniaki