twixnij to

siłownia - kreatyna cm3?

15 postów w tym temacie

Mam 17 lat, 165cm wzrostu (tak wiem jestem bardzo niski, ale cóż...) ważę około 70kg (waga się waha +/- 2kg).

Ćwiczę na siłowni od trochę ponad roku, nie widzę zbytniego efektu nawet podczas stosowania diety...

Moim celem jest siła i mięśnie nie schudnięcie czy jakaś wielka rzeźba...

Chciałbym popracować szczególnie nad Barkami oraz ramionami one są szczególnie do kitu. Ledwo co na biceps na łamanej sztandze podniosę 30kg (dno). Mam zamiar zacząć suplementację tylko nie wiem jak...

Mam zamiar kupić cm3 treca lub leucine fusion także trec...

Które będzie lepsze i które stosowane zgodnie z zaleceniami na ulotce da najlepsze efekty wiecie aby urosła łapa i siła w niej?

Oczywiście będę ćwiczyć według zwykłego harmonogramu, ale duży nacisk kładę właśnie na ramię bo jest najbardziej do kitu.

Może poradzicie mi coś lepszego? Tylko nie chcę się bawić w jakieś stymulatory hormonów czy coś takiego...

PS. czy to prawda, że gdy stosuje się suplementację to należy pić co najmniej 3l wody dziennie?

czy lepiej najpierw kupić najmniejsze opakowanie i obserwować reakcję organizmu na dany suplement czy od razu kupić sobie większe opakowanie?

Chcę aby suplement był w tabletkach nie w proszku...

Nie chciałbym za bardzo nabrać tłuszczu bo jego mam już dość, a mięśni oraz siły rzeźbę chcę robić później...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To nie działa tak, że jak zaczniesz brać suple to od razu będziesz widział efekty. Efekty zobaczysz wtedy, kiedy ćwiczenia będziesz wykonywał tak, jak należy. Najważniejszą jest tutaj technika a nie ilość. Lepiej zrobić coś 3 razy a porządnie niż 10 razy a tylko po to by to zrobić. Niech Cię poprowadzi w treningu ktoś kto ma o tym pojęcie, ewentualnie znajdziesz w necie dokładne opisy wykonywania danych ćwiczeń, ze zwróceniem uwagi na odpowiednią technikę. Możesz ćwiczyć i 5 lat, ale jeśli będziesz robił to źle to cudów nie zdziałasz.

Kolejna sprawa, suplementów nie dobierzesz sobie na Allegro. Wejdź na KFD czy SFD i pogadaj ze specjalistami, którzy powiedzą Ci co i jak ćwiczyć i jakie stosować do tego dodatki.

Już nie będę Ci mudził o odpowiedniej diecie, to czasami ważniejsze niż same ćwiczenia.

Wytrwałości :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Już nie będę Ci mudził o odpowiedniej diecie, to czasami ważniejsze niż same ćwiczenia.

Chętnie bym poczytał.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Chętnie bym poczytał.

To udaj się na odpowiednie strony które Ci podałem, tam znajdziesz miliard i pół strony na ten temat. No stary, poszukaj sobie chociaż informacji sam, ja wiem że zapytać najłatwiej, ale to są sprawy o których powiedziano i napisano już wszystko.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
To udaj się na odpowiednie strony które Ci podałem, tam znajdziesz miliard i pół strony na ten temat. No stary, poszukaj sobie chociaż informacji sam, ja wiem że zapytać najłatwiej, ale to są sprawy o których powiedziano i napisano już wszystko.

Wiesz nie zawsze mogę przestrzegać diety, a już na pewno nie 5 posiłków dziennie...

Jem dużo białek i węglowodanów od zawsze więc wiadomo, że na marne to kreta nie pójdzie....

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli nie jesteś w stanie jeść 5 posiłków dziennie to odpuść sobie.

Jedna z zasad diety kulturystycznej: jeść małe porcje ale częściej.

Przeglądaj odpowiednie fora i czytaj WARTOŚCIOWE arty, wiele tam jest syfy, warto jednak zaglądać w działy z badaniami naukowymi, publikacjami i innymi ciekawostkami.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jeśli nie jesteś w stanie jeść 5 posiłków dziennie to odpuść sobie.

Jedna z zasad diety kulturystycznej: jeść małe porcje ale częściej.

Posłuchaj, mam kolegę który wpier**la krete już rok miesiąc suplementacji i miesiąc przerwy. Nie stosuje diet, ani nic w tym rodzaju, a w wyciskaniu ma drugie miejsce w powiecie... Sporo też przybrał masy mięśniowej i to gołym okiem widać... Wiem napiszesz mi teraz, że ooo to nie możliwe itp... Ale ja wiem swoje - co ma pomóc to pomoże poprostu będę jeść więcej białka i węglowodanów prostych i tyle

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to też wpier***aj kretę :D

Specjaliści z for które Ci podałem chyba jednak znają się lepiej od Ciebie i Twojego kumpla. No ale to Twój wybór.

A tak w ogóle to lepiej skup się na nauce, bo z tego co pamiętam to ze szkołą miałeś niemałe problemy :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A tak w ogóle to lepiej skup się na nauce, bo z tego co pamiętam to ze szkołą miałeś niemałe problemy :)

vetus,

e tam, to zniknęło... chodzę teraz do zawodówki 8)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Twój tok myślenia mnie zadziwia, możesz jeść kreatynę bez diety, ale jej potencjał nie będzie maksymalnie wykorzystany, mógłbym Ci dużo pisać ale chyba nie ma to sensu bo wiesz swoje. Jeśli się myśli poważniej o dobrych wynikach to zajmij się najpierw dietą, a potem jakimikolwiek suplementami.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Twój tok myślenia mnie zadziwia, możesz jeść kreatynę bez diety, ale jej potencjał nie będzie maksymalnie wykorzystany, mógłbym Ci dużo pisać ale chyba nie ma to sensu bo wiesz swoje. Jeśli się myśli poważniej o dobrych wynikach to zajmij się najpierw dietą, a potem jakimikolwiek suplementami.

Ale przecież jedząc zamiast 5-6 posiłków dziennie 3-4 konkretne i dostarczając tym samym wystarczająco dużo białka, też raczej zobaczę efekty nie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Twój tok myślenia mnie zadziwia, możesz jeść kreatynę bez diety, ale jej potencjał nie będzie maksymalnie wykorzystany, mógłbym Ci dużo pisać ale chyba nie ma to sensu bo wiesz swoje. Jeśli się myśli poważniej o dobrych wynikach to zajmij się najpierw dietą, a potem jakimikolwiek suplementami.

Ale przecież jedząc zamiast 5-6 posiłków dziennie 3-4 konkretne i dostarczając tym samym wystarczająco dużo białka, też raczej zobaczę efekty nie?

Chodzi o to aby systematycznie dostarczać organizmowi składników odżywczych co 2,5-3h a nie raz na 4h, np. niektóre rodzaje białka rozkładają się w ciągu 3h czyli po tym czasie organizm nie ma już podstawowego budulca. Zapoznaj się z czasem rozkładu podstawowych frakcji białek/węglowodanów i tłuszczu a będziesz wiedział dlaczego lepiej jeść częściej a mniej, a druga kwestia to że dostarczając dużo składników z posiłku dostarczasz ich w nadmiarze co odkłada się w postaci tłuszczu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

żal mi osób, które zaczynają się wspomagać, tylko po to, by robić postępy na siłowni.

Może i osiągają one widoczne efekty, ale nic nie jest za darmo.

Chemia obciąża nerki i wątrobę. Źle pracujące nerki obciążają serce, a te wszystkie białka i inne cuda sprawiają, że ci ludzie robią się nienaturalnie nieproporcjonalni.

Chyba jedyne, czego można im życzyć, to zdrowia.

Na mądrość za późno, bo mądrzy ludzie wiedzą, że bez chemii też można zrobić dobrą sylwetkę i złapać siły.

Potrzeba na to po prostu czasu, cierpliwości, dobrego treningu i odpowiedniego odżywiania nie opartego na żadnych cudach powiększających masę ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Suplementacja to tylko 5-10% sukcesu kulturysty. 60% to odpowiedni trening a 30% to odpowiednia dieta.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 24.09.2013 at 20:00, otacon napisał:

"żal mi osób, które zaczynają się wspomagać, tylko po to, by robić postępy na siłowni.

Może i osiągają one widoczne efekty, ale nic nie jest za darmo.

Chemia obciąża nerki i wątrobę. Źle pracujące nerki obciążają serce, a te wszystkie białka i inne cuda sprawiają, że ci ludzie robią się nienaturalnie nieproporcjonalni."

białko samo w sobie nie obciąża, jest potrzebne do budowy mięśni po dużym wysiłku bo po ćwiczeniach musimy uzupełniać glikogen i żeby mieć z czego budować nowe mięśnie, ponieważ utraciliśmy przy tych ćwiczeniach siłowych dużo energii więc potrzebujemy jej jeszcze więcej, jeśli nie wspomagamy się pożywieniem zawierającym potrzebne aminokwasy itp w budowie oraz za mało jemy węglowodanów na energię utraconą to organizm pobiera glikogen z mięśni bo to najszybsze i to takie błędne koło, a ci co są "nienaturalnie nieproporcjonalni" to się robią od sterydów, to jest zupełnie co innego, białko nie jest sterydem...chemii to jest mnostwo w tym, co stoi po dwa lata na półkach w sklepie, sam cukier w większości, a jak ktoś po wysiłku uzupełnia zapotrzebowanie wątroby na produkcje glikogenu odżywką, to uwierz, że to dużo zdrowsze niż jedzenie jakichś słodyczy z supermarketów(to jest dopiero chemia), bo teoretycznie można, organizm potrzebuje utraconej energii żeby nadrobić, ale znacznie zdrowiej i korzystniej jest dla budowy mięśni zjeść odżywkę....

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz