• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

To¶

Gwałt.

Recommended Posts

Wrrr... tak, tak. Najlepiej szukać usprawiedliwienia dla tych zwierząt (bo przykro mi - gwałcicieli ludźmi nazwać nie potrafię).

Dziewczyna ma prawo ubierać się jak chce. I nie szukajmy tu zwierzęcych instynktów, bo tak się wspaniale zdarzyło, że gatunek ludzki ma ROZUM, z którego powinien korzystać bez względu na to co widzi, co go prowokuje.

No, chyba że rzeczywiście nie będziemy gwałcicieli traktować jak ludzi tylko jak zwierzęta. Rozum nie równa się instynkt, toteż człowiek bez rozumu, kierujący się ZWIERZĘCYM instynktem jest zwierzęciem.

Amen.

/ Ciśnienie 200/160....

Share this post


Link to post

jasne, bo myślisz, że każda kobieta w krótkiej spódniczce i butach na obcasach wychodzi z nadzieją, że ktoś ją zgwałci. nie ubieram się tak, dlatego, że nie jest to kompletnie w moim stylu, jednak uważam, że nie ma to nic wspólnego z prowokowaniem. każdy ubiera się tak, by dobrze się w tym czuć. nic nie usprawiedliwia gwałtu i gwałciciela.

Share this post


Link to post

Dziewczyna ma prawo ubierać się jak chce. I nie szukajmy tu zwierzęcych instynktów, bo tak się wspaniale zdarzyło, że gatunek ludzki ma ROZUM, z którego powinien korzystać bez względu na to co widzi, co go prowokuje.

Właśnie sama siebie wykluczyłaś z gatunku ludzkiego. Bo skoro potencjalna ofiara wie, że takie ubieranie się grozi gwałtem to ROZUM i zdrowy rozsądek nakazuje by unikać sytuacji które mogą skutkować gwałtem a taką właśnie sytuacją jest wystawianie tyłka i biustu na wierzch.

/ Ciśnienie 200/160....

Może relanium, lub coś...

Tak, kobieta, która ubierze się jak panienka lekkich obyczajów, automatycznie ma wypisane na czole "zgwałć mnie". Racja. Oczywiście tłumaczenie mężczyzny "męskimi instynktami" również jest jak najbardziej słuszne. Po co komu mózg, rozum. Wszyscy wiemy, że facet to świnia, tak? Zwierzę jak zwierzę. Jest niewinny, to jego natura.

Napisz to mniej chaotycznie bo nie wiele zrozumiałem z Twojej wypowiedzi. Wykazujesz postawę mizantropiczną w stosunku do mężczyzn (?)

Każdy ubiera się jak chce, choć mnie się nie podoba, gdy wszystko wypływa na wierzch. Ale...

Jakim prawem ktoś ma besztać czyjąś godność, przecież każdy ją ma.

Moim zdaniem, takie szufladkowanie jest bez sensu.

Każdy ma prawo do życia, wolności, bezpieczeństwa. Nie wolno tych praw łamać, od tego jesteśmy ludźmi, żeby się kontrolować.

Czy wolno nam kogoś zabić, bo np. zdenerwował nas kierowca autobusu? To też niby prowokacja, prawda?

Gwałt to gwałt. Nic tego nie zmieni. A wina leży po stronie nie mężczyzn, bo tacy sie takich czynów nie dopuszczają, ale niewyżytych samców, którzy chyba zapomnieli, że są ludźmi i mają innych ludzi szanować.

Przecież (pozwole sobię tak zazwać) taka latawica która łązi z dupą na wierzchu sama sobie odbiera godność... Kontynuując tok Twojego myślenia, opozycją "niewyżytych samców" są "lekko obyczajne samice", które nie mają wyczucia gustu i obycia w społeczeństwie, wywalając swoje "walory" na wierzch. Także konsekwencją ich postępowania jest gwałt przez niewyżytego samca. Zresztą takim zachowaniem wysyła niewerbalny komunikat "jestem łatwa i chętna, patrz co Ci oferuje sobą".

musi to na rusi. To jak kobieta się ubiera to jej indywidualna sprawa. Kobieta na co dzień powinna się czuć bezpieczna.

Gwałt to zezwierzęcenie.

Idąc tokiem rozumowania autora tematu doszłam do wniosku, że kobieta która ubiera się wyzywająco powinna liczyć się z tym, że a nóż widelec jakiegoś mężczyznę natchnie coś bo zobaczy jej nogi i zaciągnie ja do piwnicy. A co tam nie? w końcu była wyzywająco ubrana i w sądzie gościu dostanie mniejszy wyrok. A ta kobiecinka, której gościu wtargnął na sferę nie tylko fizyczna ale i psychiczną otrząśnie się po 2 tygodniach.

żenada.

Po raz kolejny się pytam w takim razie po co się tak ubiera. Raz - prowokuje to potencjalnych sprawców, dwa - ogólnie jest to traktowane przez społeczeństwo jako coś negatywnego, nie raz taka usłyszy za swoimi plecami komentarz "patrz jaka szmata/zdzira/dziwka". Ma to na własne zachowanie. Ciekawe czemu istnieje ogólna niechęć i tendencja do wzywania policji na młodzież ubraną w dresy nawet jeżeli nic nie robią? Odp. brzmi bo wyglądają tak a nie inaczej.

Wielka Kaczucha, puknij Ty się w głowę.

tu skończyłem czytać bo jak napisałem:

Jestem otwarty na kulturalną i utrzymaną na poziomie polemikę.

A myślisz,ze kobieta ubrana w golf i spodnie nie zainteresuje potencjalnego gwałciciela?

A jesteś świecie przekonany, że zainteresuje w takim samym stopniu?

No bo przecież nie może się ubrać w miniówę, stringi i bluzkę z dekoltem, bo jej tak wygodnie/lubi taki ubiór. Kobiety w golfach i grubych swetrach, czy kurtkach też są gwałcone ;P Kobiety po 30 raczej się tak nie ubierają już, na pewno są wyjątki, ale nieliczne.

Czy gdzieś napisałem, że nie może się ubierać? Owszem może ale sama sobie jest później winna.

Nie rozumiem. To ma uprawniać faceta do gwałtu?

Nie, to ma tłumaczyć czemu doszło do gwałtu.

Nad którymi może panować. Ja nie gwałcę każdej tak ubranej kobiety, bo potrafię wstrzymać swój popęd. Ja umiem, a inni już nie?

Wiesz ile jest chorób psychicznych na podłożu seksualnym? Poza tym nie każdy ma silną wole i umiejętność panowania nad sobą.

Doda padła jako ofiara gwałtu? Bo tak wynika z tej wypowiedzi...

Doda była postawiona jako archetyp wymalowanej laluni. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

I co z tego? Są osoby co mają taki odruch bezwarunkowy, albo robią to dla czystego żartu.

To taka nie panuje nad tym co robi i mówi? To powinna się udać do psychiatry bo dla mnie to śmierdzi już schizofrenią. Co do żartu, to w tym momencie jest już w 100% winna bo sprowokowała.

Nawet jeśli nie gwałt, to jest to użycie siły. Można to porównać z tym, że jesteś ubrany w szczególny sposób, którzy drażni jakiegoś dresiarza i Cię zleje. On użyje argumentu, że się Twój ubiór go sprowokował, albo jak Cię pociągnął z bara odwróciłeś się i spojrzałeś na niego nieprzyjemnie, co mógł odebrać, że chcesz się z nim bić. To jest dokładnie to samo. A agresja również jest instynktem, który zaczyna działać ze względu na określony bodziec. Dla dresiarza mogą to być glany, okulary, kolorowa koszula, krótkie spodenki, skarpetki z sandałami lub irokez na głowie, a dla gwałciciela miniówa, stringi i dekolt. Zasada jest ta sama. Uważasz, że w tym przypadku dresiarz powinien mieć mniejszą karę, przez te czynniki? To samo się tyczy gwałciciela.

Dosyć naiwne jest mieszanie konfliktu subkultur z seksualnością człowieka i czynami z nią powiązanymi.

Share this post


Link to post
Przeanalizujmy pierwszy motyw. Załóżmy że zgwałconej udowodni się, że w dniu i momencie dokonania czynu prowokowała swoim wyglądem do gwałtu. MOIM ZDANIEM MUSI TO BYĆ OKOLICZNOŚĆ

Share this post


Link to post

moim zdaniem, jak nawet nago z domu wyjdę nikt nie ma prawa mnie dotknąć. bez jaj. to, że facetom (bez obrazy dla niektórych) w głowie tylko seks to już nie moja wina. powinni się więcej zastanowić nad swoją hierarchią wartości.

nienawidzę głupich komentarzy starych dziadów, kiedy idę w spódniczce: mmm, ale laska, mogłabyś mi w takim stroju śniadanko przynosić. :ass:

faceci zawsze tacy będą. może nie wszyscy, drodzy Panowie.

tak nawiasem, np. master_jedi, taki nie będzie. :D (po postach wnioskuję)

Share this post


Link to post

W sumie po dłuższym namyśle zaczynam trochę inaczej to postrzegać, co nie znaczy, że moja pierwsza wypowiedź jest nieaktualna. A dokładnie rozumiem powoli tok myślenia autora tego tematu.

Po pierwsze pamiętam jak była afera, że w gimnazjum nakręcają te filmiki, rozbierają dziewczyny itd. Wtedy było głośno, że dziewczyny nie powinny nosić jakiś bluzek z dekoltem, krótkich miniówek, krótkich spodenek (nadal czasem to obowiązuje, również w szkołach średnich). Tłumaczono, że chłopcy dostają głupawki, mają głupie pomysły, czasem do tego dochodzą plotki, że "tamta podobno lubi z każdym" itd. Nie da sie ukryć, że ubiór mógł mieć tu pewne znaczenie, do tego dochodzą "walory" dziewczyny (duży biust, zgrabna pupa). Nie każda laska ubrana w miniówkę i top zostanie zgwałcona - zależy jak w tym wygląda, gdzie sie kręci i z kim.

Jednak na pewno część dziewczyn nie ubiera sie tak bo chce zostać zgwałcona czy zraniona w inny sposób, ona po prostu lubi ubrać bluzkę z dekoltem. To chyba nie powinno być dziwne i odbierane przez chłopców jako zachęta.

Po drugie jest to część stereotypowa - laska wyglądająca jak "dziwka" zawsze nią jest. I nie da sie ukryć, że po części to prawda bo kobiety w najstarszym zawodzie świata tak właśnie sie ubierają. Ale znowu nie każda kobieta uprawia ten zawód a co za tym idzie nie każda lubi przygodny seks.

Nie przypominam sobie by osoby zgwałcone były zawsze ubrane jak "dziwki" ( co nie co sie widziało/czytało/słyszało). Może nie jest to nagłaśniane ale niektórzy może znają jakieś sprawy gwałtu kiedy to kobieta nie była wyzywająco ubrana ale mimo to została zgwałcona. Wystarczyło, że wracała z pracy wieczorem sama do domu jakąś ciemną ulicą czy parkiem bo bliżej miała do domu.

Coś pod tematykę, co jest na plus dla rozważań autora, jednak to punkt widzenia mężczyzny aczkolwiek wydaje mi sie bardzo intrygujące i ciekawe:

http://kominek.blox.pl/2007/07/ZOSTALAM-ZGWALCONA.html

ło matko, pokręciłam troche ale sama już w tym temacie nie wiem po której jestem stronie

Share this post


Link to post
yncydent napisał(a):

A myślisz,ze kobieta ubrana w golf i spodnie nie zainteresuje potencjalnego gwałciciela?

A jesteś świecie przekonany, że zainteresuje w takim samym stopniu?

Przekonana* jak już ;] ...

Jeśli facet bardzo chce zaspokoić swoja potrzebę,to zgwałci obojetnie czy panna będzie mieć na sobie lateksowy strój,czy ten golf ; >

Ja moge sobie chodzić jak chce ubrana i łapy z daleka ode mnie.

Nie dosć ,że kobieta zostanie skrzywdzona,obdarta z resztek godności ,to jeszcze ma brać na siebie wine?

Share this post


Link to post
A jesteś świecie przekonany, że zainteresuje w takim samym stopniu?

Wielkiej różnicy nie ma między taką w miniówce ledwo ponad tyłek i delkoltem do pasa. Uwierz.

Jak dla mnie gwałciciel zawsze kojarzył się z ćpaniem i piciem,więc nie wiem czy będę tutaj mądrze prawiła.

Jak na moje oko,to kobieta mogłaby chodzić nago po ulicy i nikt nie ma prawa jej ruszyć. Jak chłopak/męszczyzna jest mało warty to zabiera się za coś,co się zwie gwałtem i tyle.

Przecież ghwałt jest wtedy,kiedy na kobiecie jest wyrządzona krzywda,fizyczna lub psychiczna przez męszczyznę. Jeśli ona powie wprost nie,to on nie ma prawa jej dotknąć. Co innego kiedy kobieta njepirw powie tak,a potem go oskarży o, gwałt,to całkiem inna bajka.

Tak samo można powiedzieć o kibicach,jeden jest kibicem jednej drużyny i drażni drugiego który jest kibicem innej. I mu narąbał. Potem on użyje faktu,że ubiór go sprowokował i dlatego to zrobił.

To takie pier kotka za pomocą młotka moim zdaniem.

Share this post


Link to post

Zgadzam się z alexią. W całej rozciągłości.

Twoje rozumowanie, Wielka Kaczucho, jest takie trochę...hmmm...naiwne, a z drugiej strony całkiem dobrze przemyślane. Osobiście uważam, że takie osoby, chcąc zwrócić na siebie uwagę, wymyślają rzeczy, na które wpadłoby niewielu przeciętnych ludzi.

Wyobraź sobie taką sytuację:

wracasz np. nocą do domu i w ciemnym zaułku napada Cię grupa kobiet, paskudnych, brudnych, ziejących alkoholem i zielskiem, jak ogniem.

One chcą uprawiać z Tobą seks, bo uważają, że samotny, młody, atrakcyjny mężczyzna, wracający nocą, nie mający żadnej możliwości ucieczki, to dla nich smaczny kąsek.

No i co? Podjąłbyś się takiego czegoś? Współżycia z kobietami ohydnymi i odrażającymi, w dodatku grożącymi Ci nożem?

Nie sądzę... To byłby gwałt, gdyby do tego doszło. A Ty nic przecież nie mógłbyś zrobić, ale Twoja obcisła koszulka i spodnie byłyby dla nich prowokacją, zachętą.

Wydaje mi się, że taki seks raczej nie przyniósłby Ci żadnej przyjemności, nawet gdybyś był erotomanem.

Swoją drogą, ciekawa jestem jak byś się czuł po całym zajściu...

Ja wiem, co czuje taka kobieta, choć udało mi się uciec ze szponów śmierdzącego, obleśnego alkoholika, który zamierzał mnie skrzywdzić. A czym go sprowokowałam do napaści? Tym, że miałam dżinsy i bluzkę na ramiączkach, z okazji wielkich upałów? A może tym, że po prostu szłam w biały dzień do jedynego w mojej miejscowości sklepu z koleżanką? Nie wiem.

Czasem myślę, że gdyby facet mógł choć na jeden dzień zostać kobietą, wielu okrucieństw by nie było...

Share this post


Link to post
A jesteś świecie przekonany, że zainteresuje w takim samym stopniu?

Wielkiej różnicy nie ma między taką w miniówce ledwo ponad tyłek i delkoltem do pasa. Uwierz.

Jak dla mnie gwałciciel zawsze kojarzył się z ćpaniem i piciem,więc nie wiem czy będę tutaj mądrze prawiła.

To źle się kojarzy, większość sprawców gwałtów nie ma niskiego statusu społecznego. Ot chociażby głośna sprawa gwałtu dokonanego przez polskiego europosła. Do tego dochodzi często choroba lub zaburzenie psychiczne, a to nie oznacza ćpuna i pijaka. Nie ma różnicy mówisz? hm... taki gwałciciel postrzega ofiarę przedmiotowo, to tak jakby dziecku dać czekolady marki Tesco i przereklamowaną w telewizji np. Milkę. Mimo, że obie były by identyczne w smaku itd to wiadomo, że wygra Milka z uwagi na atrakcyjne opakowanie i markę. Tak mniej więcej wygląda kobieta dla sprawcy, łazisz z tym i tamtym na wierzchu = masz ochotę na sex.

Do tych wszystkich użytkowniczek, które pisały "mam prawo chodzić jak chce a on nie ma prawa mnie dotknąć". OK, mam nadzieję, że powiecie to również temu który Was będzie gwałcił gdy go zachęci miniówa do półdupka.

Wyobraź sobie taką sytuację:

wracasz np. nocą do domu i w ciemnym zaułku napada Cię grupa kobiet, paskudnych, brudnych, ziejących alkoholem i zielskiem, jak ogniem.

One chcą uprawiać z Tobą seks, bo uważają, że samotny, młody, atrakcyjny mężczyzna, wracający nocą, nie mający żadnej możliwości ucieczki, to dla nich smaczny kąsek.

Więcej szczegółów proszę. Jak by ten mężczyzna miał być ubrany? Jak się zachowywał? Poza tym gwałt w wykonaniu kobiety jest ciężki z uwagi, że raczej ofiara nie doznała by bodźca który by ją podniecił więc akt seksualny nie mógł by zaistnieć z powodu braku erekcji... Ale nie o to mi chodzi, załóżmy że dochodzi do gwałtu i co? Nawet jeżeli to był jakiś chudziak w rurkach, okularach i swetrze to na policje nie pójdzie bo go wyśmieją "że dał się kobiecie", znajomym nie powie , rodzinie też nie bo by nie oszczędzili niewybrednych komentarzy.

Teraz, wyobraź sobie, że to jest dobrze zbudowany, przystojny i wysportowany chłopak. Jeżeli cherlaka wyśmiano to co by zrobili na komisariacie gdyby stanął przed nimi przypakowany koksik i zrozpaczonym głosem wyskamlał "chce zgłosić przestępstwo, zostałem zgwałcony"...?

Jednak to zainspirowało mnie do założenia nowego tematu, później go napiszę.

Share this post


Link to post

Zaraz, chwilę, co???

Współodpowiedzialność?

No proszę mi wybaczyć, ale kur*a jego mać. Kobieta mogłaby nawet nago po ulicy latać i wysyłać wszelkie możliwe sygnały, a kulturalny mężczyzna nie powinien jej nie tylko gwałcić, ale chociażby napastować. To odróżnia nas od zwierząt że swoje "zwierzęce instynkty" potrafimy kontrolować. A jeśli komuś to nie wychodzi, to od klatki z nim i do zoo gdzie jego miejsce. Ewentualnie do rezerwatu.

Share this post


Link to post

Według Twojego rozumowania, facet bardziej przypomina zwierzę kierujące się instynktem, niż człowieka. Po to bozia dała rozum, żeby umieć nad rządzami zapanować, bez wzgledu na to jak dana kobieta jest ubrana. Choćby wyglądała jak największa dziwka, nikt bez jej zgody nie ma prawa jej dotknąć.

Można to rozpatrzeć po takim kątem, że dziewczyny ubierające się zbyt wyzywająco są bardziej narażone na gwałt, ale na pewno to, że prowokowała ubiorem, czy też zachowaniem nie usprawiedliwia gwałciciela w żadnym stopniu. Dla mnie to jest oczywiste i nawet nie ma nad czym dyskutować.

Share this post


Link to post

Nie sądzę, żeby nawet- jak to określiłeś Kaczucho- wysportowany przystojniak był w stanie uwolnić się ze szponów np.6 kobiet. To czysto hipotetyczne, ale mogłoby się zdarzyć. W końcu, w kupie siła :)

Co do ubioru, to przyznam szczerze, że dla kobiet raczej pociągająca jest sportowa elegancja, czyli np. obcisły T-shirt i marynarka. Mnie przynajmniej to pociąga, więc czemu moich wymyślonych ,,obleśniaczek" by nie miało zachęcić do ,,skonsumowania" zdobyczy, która nawinęła się przypadkowo?

Co do bodźców... Wiem to i owo, bo dużo czytam i interesuję się anatomią. Czasami, podkreślam rzadko, w chwilach zagrożenia może dojść do wzwodu, więc czemu nie miałoby dojść do stosunku?

A jeśli chodzi o kobietę, to czy dla niej wizyta w komisariacie i opowiadanie o całym gwałcie obcym ludziom to też przyjemność? Z doświadczenia wiem, że także kobietom policja nie wierzy. Znam przykład, 90 kilogramowa babka zgwałcona przez wysportowanego 20 latka. Nie chcieli jej uwierzyć, bo wydawała im się za gruba i za silna, żeby się nie obronić. Dopiero badania wykazały, że mówiła prawdę...

Jednak się cieszę, że faceci są różni. Dzięki cienos, że trzymasz naszą stronę. Nie chcę Cię, Kaczucho, urazić, ale mam rację, tak jak wiele osób, które już się z Tobą nie zgodziło. I nie jest mi przykro :)

Share this post


Link to post
Nie sądzę, żeby nawet- jak to określiłeś Kaczucho- wysportowany przystojniak był w stanie uwolnić się ze szponów np.6 kobiet. To czysto hipotetyczne, ale mogłoby się zdarzyć. W końcu, w kupie siła :)

Nie czytasz co napisałem. Ten przykład miał świadczyć o tym, że gdyby taki został zgwałcony to w przeciwieństwie do kobiety został by przez każdego wyśmiany że "dał się babie". Ale to już rozwazania na następny temat.

Co do ubioru, to przyznam szczerze, że dla kobiet raczej pociągająca jest sportowa elegancja, czyli np. obcisły T-shirt i marynarka. Mnie przynajmniej to pociąga, więc czemu moich wymyślonych ,,obleśniaczek" by nie miało zachęcić do ,,skonsumowania" zdobyczy, która nawinęła się przypadkowo?

Tylko, że nie ma męskiego odpowiednika prostytutki. Owszem są mężczyźni którzy się trudzą takim zajęciem, ale nie ma u nich tak jasno określonego "stroju służbowego" jak u kobiety (miniówa, obcisła bluzka z dekoltem, wysokie szpilki itd itd).

Co do bodźców... Wiem to i owo, bo dużo czytam i interesuję się anatomią. Czasami, podkreślam rzadko, w chwilach zagrożenia może dojść do wzwodu, więc czemu nie miałoby dojść do stosunku?

A jeśli chodzi o kobietę, to czy dla niej wizyta w komisariacie i opowiadanie o całym gwałcie obcym ludziom to też przyjemność? Z doświadczenia wiem, że także kobietom policja nie wierzy. Znam przykład, 90 kilogramowa babka zgwałcona przez wysportowanego 20 latka. Nie chcieli jej uwierzyć, bo wydawała im się za gruba i za silna, żeby się nie obronić. Dopiero badania wykazały, że mówiła prawdę...

To jest przykład marginalny, to tak jakby 90 kilogramowy grubas został zgwałcony przez 20 letnią dziewczynę (mogła go przecież obezwładnić), i myślisz że robili by mu jakieś badania? Od razu faceta by odesłali by sobie nie robił zartów, lub wzieli na alkomat by sprawdzić ile wypił że takie głupstwa gada...

Jednak się cieszę, że faceci są różni. Dzięki cienos, że trzymasz naszą stronę. Nie chcę Cię, Kaczucho, urazić, ale mam rację, tak jak wiele osób, które już się z Tobą nie zgodziło. I nie jest mi przykro :)

Nie urazisz mnie bo prowadzisz polemikę w sposób kulturalny, szczerze powiedziawszy spodziewałem się dużo bardziej agresywnych postów. Jedyne co pomijam to posty zawierające wulgaryzmy, które świadczą o małym zasobie słow, wiedzy i poglądów autora - patrz cienios.

Według Twojego rozumowania, facet bardziej przypomina zwierzę kierujące się instynktem, niż człowieka. Po to bozia dała rozum, żeby umieć nad rządzami zapanować, bez wzgledu na to jak dana kobieta jest ubrana. Choćby wyglądała jak największa dziwka, nikt bez jej zgody nie ma prawa jej dotknąć.

Można to rozpatrzeć po takim kątem, że dziewczyny ubierające się zbyt wyzywająco są bardziej narażone na gwałt, ale na pewno to, że prowokowała ubiorem, czy też zachowaniem nie usprawiedliwia gwałciciela w żadnym stopniu.

Ponawiam więc pytanie, będziesz się takiemu tłumaczyć w momencie gwałtu, że czynu którego za moment się dopuści nie usprawiedliwia Twój wyzywający ubiór oraz nie ma prawa Cię dotknąć? To jest sucha teoria, w praktyce dla takiego osobnika idziesz tak ubrana = jesteś chętna i napalona, a taki tekst "nie masz prawa i nie możesz" przypuszczam, ze skończył by się oprócz gwałtu pobiciem.

Share this post


Link to post

Kaczucho, to Ty troszkę źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi tylko o określenie jakiego użyłeś, a nie o sytuację, którą przytoczyłeś.

Sygnały niewerbalne, które przytaczasz, jak najbardziej dają coś do zrozumienia, ale ja trochę inaczej bym je zinterpretowała, bardziej jako: ,,Jestem bardzo atrakcyjna, ale dotknie mnie tylko ten, kogo ja wybiorę. Jeśli to nie Ty, możesz obejść się smakiem i gap się ile chcesz, bo tylko to Ci zostało" :D

Poza tym, nie każda dziewczyna jest prostytutką, choć może się takową wydawać. Nie każda prostytutka da po sobie poznać jakim ,,zawodem" się trudni. Już wspominałam o szufladkowaniu, nie będę się powtarzać.

Poza tym prostytutka może nie lubić tego co robi, ale przynajmniej ma z tego niezłą kasę, a taka zwykła dziewczyna co? Tylko upokorzenie i często złamane życie...

Zadam Ci bezpośrednie pytanie: czy Ty dopuściłbyś się gwałtu, na skąpo ubranej dziewczynie, jeśli wyraźnie by Ci się opierała?

Share this post


Link to post
Kaczucho, to Ty troszkę źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi tylko o określenie jakiego użyłeś, a nie o sytuację, którą przytoczyłeś.

Sygnały niewerbalne, które przytaczasz, jak najbardziej dają coś do zrozumienia, ale ja trochę inaczej bym je zinterpretowała, bardziej jako: ,,Jestem bardzo atrakcyjna, ale dotknie mnie tylko ten, kogo ja wybiorę. Jeśli to nie Ty, możesz obejść się smakiem i gap się ile chcesz, bo tylko to Ci zostało" :D

Cały czas powtarzam, myślisz zarówno Ty jak i inne użytkowniczki przez swój pryzmat, czyli zdrowy rozsądek. Taki gwałciciel nie lustruje sytuacji, nie stawia się w roli ofiary, nie rozważa aspektów moralnych czynu tylko gwałci bo wedle jego oceny jest do tego zachęcany.

Zadam Ci bezpośrednie pytanie: czy Ty dopuściłbyś się gwałtu, na skąpo ubranej dziewczynie, jeśli wyraźnie by Ci się opierała?

Jeżeli bym miał zaburzenia to pewnie tak, był kiedyś wywiad z pedofilem recydywistą, który siedział w psychiatryku i podawano mu leki obniżające popęd seksualny. Jak sam mówił, mimo że nie chce gwałcić tych dzieciaków robi to gdyż czuje silniejszą potrzebę niż jego zdolność samokontroli. Wątpię bym znalazł tą wypowiedź w necie bo czytałem to z 4 lata temu w Newsweeku ale mniej więcej tak mówił.

Share this post


Link to post

Ja nie mogę myśleć inaczej, bo jestem kobietą, prawda?

Wiem, że normalnych ludzi nic nie skłoni do gwałtu. Ty podałeś przykład pedofila. Dziecko raczej niczym nie mogło go sprowokować, to jego chora psychika kazała mu tak postępować.

Idąc dalej tym tokiem, nie jest istotne, jaki kobieta nosi strój, bo tak czy tak jest potencjalną ofiarą. Zgodzę się, że skąpy ubiór może zachęcić zwyrodnialca do skrzywdzenia jej. Jednak nie jest to wina kobiety, jeśli taka sytuacja zaistnieje. Przecież nie można chodzić w czarnej sukmanie od stóp do głów! Są miejsca, gdzie założenie mini czy bluzki z dekoltem jest powszechnie przyjmowane, np. dyskoteka. Ale nie każda dziewczyna ubrana w ten sposób ma ochotę na seks, tym bardziej z obcym mężczyzną. Chyba w tym przyznasz mi rację.

Mimo, że pisałeś, że będą Twoje poglądy atakować konserwatywne dzieciaki, w moim mniemaniu Ty jesteś nieco konserwatywny- przynajmniej, jeśli chodzi o kobiece ubiory :)

Share this post


Link to post
Wiesz ile jest chorób psychicznych na podłożu seksualnym? Poza tym nie każdy ma silną wole i umiejętność panowania nad sobą.

Dlatego są zamykani w więzieniu, albo szpitalu psychiatrycznym. Oddziela się ich od społeczeństwa, aby nie robili krzywdy ;)

Nie, to ma tłumaczyć czemu doszło do gwałtu.

Jak dla mnie, kiepskie wytłumaczenie. Nic tego nie tłumaczy.

A jesteś świecie przekonany, że zainteresuje w takim samym stopniu?

Seksowna z ładnymi krągłościami kobieta w golfie i z wylewającym się tłuszczem z miniówy i stringów. Co wolisz?

Ciekawi mnie co byś ty zrobił, jakby Tobie zgwałcili matkę, córkę, żonę, koleżankę? Też mówiłbyś, że prowokowała i to jej wina?

Share this post


Link to post
Ponawiam więc pytanie, będziesz się takiemu tłumaczyć w momencie gwałtu, że czynu którego za moment się dopuści nie usprawiedliwia Twój wyzywający ubiór oraz nie ma prawa Cię dotknąć? To jest sucha teoria, w praktyce dla takiego osobnika idziesz tak ubrana = jesteś chętna i napalona, a taki tekst "nie masz prawa i nie możesz" przypuszczam, ze skończył by się oprócz gwałtu pobiciem.

Myślę, że zamiast napastnikowi coś tłumaczyć, raczej broniłabym się..

A propo tłumaczeń : zgwałciłem ją, bo miała bluzkę z dekoldem !! To jest dopiero śmieszne. Powtarzam, jesteśmy ludźmi ! Panujmy nad swoimi rządzami, gwałtu nie usprawiedliwia nic.

Share this post


Link to post

Cóż, gwałtom nie podlegają tylko kobiety - mężczyźni także. Tak więc jeśli mężczyzna będzie się zachowywał prowokacyjnie (np będzie się czesto pochylał) lub ubierze spodnie podkreślające dupkę, to czy to ma być okoliczność łagodząca dla faceta, który potem zgwałci go w bramie?

Share this post


Link to post
Cóż, gwałtom nie podlegają tylko kobiety - mężczyźni także. Tak więc jeśli mężczyzna będzie się zachowywał prowokacyjnie (np będzie się czesto pochylał) lub ubierze spodnie podkreślające dupkę, to czy to ma być okoliczność łagodząca dla faceta, który potem zgwałci go w bramie?

To znaczy facet faceta zgwałci? Bo z Twojej wypowiedzi wynika, że jeden prowokuje obcisłymi spodniami, a drugi go zgwałci w bramie?

A propo tłumaczeń : zgwałciłem ją, bo miała bluzkę z dekoldem !! To jest dopiero śmieszne. Powtarzam, jesteśmy ludźmi ! Panujmy nad swoimi rządzami, gwałtu nie usprawiedliwia nic.

Raczej : zgwałciłem ją bo swoim wyglądem dawała mi do zrozumienia że jest łatwa i chętna.

Share this post


Link to post
To znaczy facet faceta zgwałci? Bo z Twojej wypowiedzi wynika, że jeden prowokuje obcisłymi spodniami, a drugi go zgwałci w bramie?

A co? O homoseksualista nie słyszałeś? U homo też są gwałciciele. zresztą w więzieniach jest to częste zjawisko :)

Share this post


Link to post
Ciekawi mnie co byś ty zrobił, jakby Tobie zgwałcili matkę, córkę, żonę, koleżankę? Też mówiłbyś, że prowokowała i to jej wina?

Dokładnie o to samo chciałam zapytać. Moja bliska koleżanka została zgwałcona i uwierz, że nic nie przekona mnie do przyznania kobietom współodpowiedzialności za taką rzecz ;]

Share this post


Link to post
Załóżmy że zgwałconej udowodni się, że w dniu i momencie dokonania czynu prowokowała swoim wyglądem do gwałtu. MOIM ZDANIEM MUSI TO BYĆ OKOLICZNOŚĆ

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Slipknot87
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Powitanie
      Uczyłam się kiedyś hiszpańskiego, to piękny język =) Jakie dziedziny / zagadnienia psychologii najbardziej Cię interesują? Rozgość się i pisz szeroko  
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      To, co zdarzyło się dzisiaj na jednej z rozpraw, przekroczyło wszelkie granice absurdu. Psychopaci z tak silnymi zaburzeniami osobowości powinni siedzieć na sali w kajdanach ;D 
    • Shady-Lane90
      Powitanie
      Witamy Cię serdecznie. Opowiedz coś więcej o sobie - jak się tu znalazłaś, czym się interesujesz, jakiej muzyki słuchasz Mamy nadzieję, ze będziesz tu stałym gościem! Baw się dobrze  
    • Martusiaaaaaa92
      Powitanie
      Miło Cię poznać Jaka pogoda w Gdańsku?
    • Filip
      Powitanie
      Hej, bardzo miło Cię poznać. Liczę na to, że zostaniesz tu na dłużej. Ja również mam 17 lat (jeszcze). Co lubisz robić w wolnym czasie? Jakiej muzyki słuchasz?