ziomus400

Janusz Korwin-Mikke i jego wejście do Sejmu

Recommended Posts

W krakowskich strukturach KORWiNa już jakieś rozpady i dzielenia się... mój wymarzony skład Sejmu:

PiS, PO, Korwę, Razem

ewentualnie

PiS, PO, NowoczesnaPL, Korwę, SLD

lub

PiS, PO, Ruchersi, Korwę, Nowoczesna PL, SLD.

Wiem, wiem - mrzonki, bo zielonych ludzików nie uwzględniłem.

Share this post


Link to post

A ja właśnie liczę na to, że wygra PiS z wynikiem co najmniej 35% a PO żeby miało poniżej 25% :)

Realnie patrząc to na pewno wejdzie PSL (5-7%) i dalej nie wiemy. Zjednoczona Lewica to projekt niepewny, Cookies pewnie wejdzie choć kto wie, co tam się z nim stanie do czasu wyborów. Reszta poza Sejmem chyba... choć chciałbym Przemka Wiplera zobaczyć.

Share this post


Link to post
A ja właśnie liczę na to, że wygra PiS z wynikiem co najmniej 35% a PO żeby miało poniżej 25%

Wolałbym nie :<

Cookies pewnie wejdzie choć kto wie, co tam się z nim stanie do czasu wyborów

Kukiz ma taki problem, że nawet jeśli wprowadzi posłów do Sejmu, to grupa ta szybko może się rozejść (szybciej niż grupa Palikota).

Zjednoczona Lewica to projekt niepewny
To jest taki miszmasz nijakości, że nie wiem czy uda im się zdobyć to 8%.

Share this post


Link to post
Wolałbym nie :<

A ja im po cichu kibicuję, a co! Może ktoś w końcu przeczyści nasze domowe szambo.

Kukiz ma taki problem, że nawet jeśli wprowadzi posłów do Sejmu, to grupa ta szybko może się rozejść (szybciej niż grupa Palikota).

Daje im (jeżeli wejdą) maksymalnie 3-4 miesiące spokoju i potem zacznie się uciekanie do PiS oraz PO.

To jest taki miszmasz nijakości, że nie wiem czy uda im się zdobyć to 8%.

Ja w to wątpię, choć chciałbym zobaczyć jakąś poważną lewicę obyczajową w Sejmie...

Share this post


Link to post
A ja im po cichu kibicuję, a co! Może ktoś w końcu przeczyści nasze domowe szambo.

Albo zapełni je tym samym, może trochę inaczej pachnącym
Ja w to wątpię, choć chciałbym zobaczyć jakąś poważną lewicę obyczajową w Sejmie...

Też bym chciał, ale z Millerem na czele tego nie widzę.

Share this post


Link to post

A ja Korwinowi kibicuję, bo nie widzę nikogo innego, na kogo mógłbym oddać swój głos. PiS to partia populistów obiecująca tylko zapomogi, przedszkola itp., nie mówiąc skąd weźmie na to pieniądze. PO to banda karierowiczów, którzy przez 8 lat rządów stracili kontakt z rzeczywistością. Szumne zapowiedzi zmian kończą się fiaskiem bo trzeba w końcu czymś się chwalić w wyborach, a niepopularne społecznie decyzje w tym nie pomagają... Lewicę przemilczę... wyrosłem z lewicowych farmazonów o sztucznej równości ludzi. trochę zbyt dużo widziałem, aby wierzyć w te utopijne hasła, a in vitro czy aborcja to jest jeden z najmniejszych obecnie problemów w tym kraju. PSL to największa prostytutka w historii polskiej polityki. Z kim oni nie rządzili? Kukiz to MUZYK! Nie polityk. Facet może ma dobre intencje, ale to nie jego bajka. Mogę się założyć, że otoczą go ludzie, którzy zwęszą szansę wejścia do polityki, a potem go zostawią samego. Petru i banda to ekipa, która już n-ty raz zakłada "nowa siłę"... Jedyna alternatywa dla mnie to Krwin. Facet przynajmniej jest stały w poglądach i w wielu przypadkach mowi racjonalnie (nie liczę tych nagłych wyskoków w tv o Hitlerach itp. bo nie za wrażenia estetyczne powinno się oddawać głosy, ale za program).

Share this post


Link to post
wyrosłem z lewicowych farmazonów o sztucznej równości ludzi

Żyjesz w świecie, gdzie w ramach standardu cywilizacyjnego powszechnie uważa się, że ludzie są wobec siebie równi. Dorośnij do niego.

Tylko Partia Głazem. Program kambryjski naszą drogą!

Share this post


Link to post
Żyjesz w świecie, gdzie w ramach standardu cywilizacyjnego powszechnie uważa się, że ludzie są wobec siebie równi. Dorośnij do niego.

A cóż to za cywilizacja? Samodestrukcyjna Europa, która upada bez żadnej wojny.I dlatego główni orędownicy tej zasady wychodzą na niej jak Zabłocki na mydle. Jakieś chore państwa opiekuńcze, zasiłki, sztuczne tworzenie równości, gdy naturalną koleją rzeczy jest że niektórzy ludzie są zdolniejsi, więcej potrafią, są inteligentniejsi. Życie na kredyt nikomu nic dobrego nie przyniesie, a lewicujący zachód Europy to już przeżytek, który jeśli nic nie zmieni, to będzie dogorywał dalej. Zależy też o jakiej równości mówimy. Jeśli chodzi o szacunek do człowieka jako istoty, traktowanie go jako partnera w dyskusji, czysto ludzkiej relacji to oczywiście że każdy jest równy, ale nie o finansowe traktowanie każdego jakby potrafił dać tyle samo dla społeczeństwa co człowiek zdolniejszy, bardziej wykształcony itp.

Share this post


Link to post

[Spór w doktrynie

Ale serio mogłeś coś konkretnego napisać, zamiast sterty kucowych komunałów.

Lewicująca Merkel i unia monetarna. Ohohohoho. Koń się uśmiał xD

Share this post


Link to post
Facet przynajmniej jest stały w poglądach

Na szczęście w poparciu <5% też jest stały

Lewicę przemilczę... wyrosłem z lewicowych farmazonów o sztucznej równości ludzi.

Na dobrą sprawę w Polsce nie ma takiej lewicy (ta Zjednoczona Lewica to śmiech).

Share this post


Link to post
Ale serio mogłeś coś konkretnego napisać, zamiast sterty kucowych komunałów.

Lewicująca Merkel i unia monetarna. Ohohohoho. Koń się uśmiał xD

Jakie kucowe komunały? Piszę o tym co widzę i nigdzie nie napisałem o lewicującej Merkel, ale o tym na jakich zasadach ogólnych funkcjonuje dzisiaj zachód i w coraz większym stopniu Unia. Poprawność polityczna zjada ten kontynent od środka na spółkę z powszechnie przyjętym modelem państwa opiekuńczego.

Na dobrą sprawę w Polsce nie ma takiej lewicy (ta Zjednoczona Lewica to śmiech).

Image

Ogólnie dzisiaj lewica to śmieszki :]

Share this post


Link to post
Jakie kucowe komunały?

Mam Ci zacytować cały Twój post czy jak? :(

Przecież nawet nie rozumiesz o co chodzi w takiej koncepcji, jak równość wszystkich ludzi, albo państwo opiekuńcze traktując ją niczym przedszkolak. Albo wyrośniesz z takiego chochołowania, albo ciężko to podsumować inaczej, niż kucowe komunały.

nie napisałem o lewicującej Merkel, ale o tym na jakich zasadach ogólnych funkcjonuje dzisiaj zachód

Ale czytasz może gazety i zdajesz sobie sprawę z tego, że to właśnie ona dyryguje tym jaka z grubsza jest polityka zachodu?

Share this post


Link to post

Krit, ona dyryguje czyli jest odpowiedzialna. Zarzucasz koledze pewne braki i ślepotę a sam nie dostrzegasz (choć obym się mylił) błędów Zachodu. Problem w tym, że elity liberalne nie potrafią skorygować kursu i przez to kraje zachodu płyną niczym Titanic prosto na lodowiec i prędzej czy później się rozbiją.

Share this post


Link to post
Przecież nawet nie rozumiesz o co chodzi w takiej koncepcji, jak równość wszystkich ludzi, albo państwo opiekuńcze traktując ją niczym przedszkolak. Albo wyrośniesz z takiego chochołowania, albo ciężko to podsumować inaczej, niż kucowe komunały.

Z tego co widzę to ty posługujesz się typową teorią typu "czym coś ma być w założeniu", a ja odnoszę się do tego jak to wygląda w rzeczywistości na podstawie doświadczeń i tego co widzę. Oczywiście że staram się to uogólnić, ponieważ nie mam ochoty rozpisywać się setkami linijek na konkretne tematy, na które i tak albo nikt nie odpowie albo lakonicznie się ze mną zgodzi lub nie.

Ale czytasz może gazety i zdajesz sobie sprawę z tego, że to właśnie ona dyryguje tym jaka z grubsza jest polityka zachodu?

Tylko to nie Angela podejmuje decyzje w każdej dziedzinie... bez przesady. Normalne jest że Niemcy jako największe europejskie mocarstwo mają wpływ na politykę państw na kontynencie, ale nie w każdej dziedzinie. Zachód, który oparł się na liberalnych założeniach po II wojnie światowej teraz zwyczajnie nie wie co zrobić albo po prostu nie chce i udaje że problemu nie ma. Niemcy na tle reszty wypadają bardzo korzystnie i o nich się nie martwię - taki naród - ale niepokojące jest to, że reszta mimo nawarstwiających sie problemów niewiele z tym robi i chodzi mi tutaj głównie o upadek społeczeństw w tych państwach, zmianę ich struktury, odejście od systemu wartości na którym Europa się wybiła. Nie zmierza to w dobra stronę i tak jak napisał Pizarro - Europa pędzi jak Titanic.

Share this post


Link to post
odejście od systemu wartości na którym Europa się wybiła.

A na jakich to wartościach Europa się wybiła?

Share this post


Link to post

Avrukk, jak dla mnie to chodzi o różne wartości np. przyjęcie modelu chrześcijańskiego, co głównie pozwoliło na szybki rozwój szkolnictwa, nauki itp; albo można poruszyć sprawę agresji, podbojów.

Dzisiaj Europa (zachodnia) to odwrócenie się od dawnych wartości, przejście w antywartości. W tym można upatrywać obecną sytuację naszego kontynentu.

Share this post


Link to post

Krit, gdyby tak odpisał mi jakiś świeżak to bym pomyślał, że to skrajny "lekceważałek" :D

Nie, państwo wyznaniowe i kolonializm to nie recepta na teraźniejsze problemy Europy. Napisałem jedynie, że według mnie to Kościół (i religia chrześcijańska) oraz pewna kultura siły i twardego oręża przyczyniły się do rozwoju społeczeństw kontynentu w czasach dawnych.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • SandraDekiel
      Inwentaryzacje w Niemczech
      Dołącz do nas i razem z nami buduj społeczność BDSM friendly w ramach wspólnych noclegów w Niemczech. Praca jak praca, liczy się atmosfera i ludzie. Do zobaczenia! Pewna praca od zaraz - wyjedź z nami na inwentaryzację zagraniczną do Niemiec! Dziennie możesz zarobić od 205 złotych na rękę. Nie wymagamy doświadczenia. Sam też wybierasz termin i miejsce pracy. To się naprawdę opłaca! Oferujemy pracę szczególnie dla osób ze znajomością języka niemieckiego w stopniu komunikatywnym. J
    • Sibethesto
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Dziękuję za nominację, już odpisane! Hmm, wybieram @yiliyane, wybacz jeśli nie trafiłam z tematami.    
    • Sibethesto
      Czy w waszym zyciu zdarzylo sie cos paranormalnego?
      Wydaje mi się, że nigdy nie miałam żadnej spontanicznej typowo paranormalnej akcji w stylu widzenia ducha czy czegokolwiek w tym stylu. Miałam za to epizod bawienia się w okultyzm i momentami bywało dziwnie. Nie nazwałabym jednak tych doświadczeń paranormalnymi, a bardziej umysłowo-duchowymi. O, raz w sumie próbowałam wzywać ducha (lub cokolwiek z wzywanej osoby mogło pozostać), ale zabrałam się za to w kompletnie żałosny sposób i na zasadzie: a co tam. Efekt w pewnym sensie był, ale dosyć
    • Sibethesto
      Zmiany w polskim szkolnictwie
      Mimo że jestem jeszcze uczennicą, więc siedzę w tym systemie po uszy, to nie mam zbyt wiele spostrzegawczych obserwacji w tym temacie, bo po prostu brak mi wiedzy. Tak naprawdę rzadko zastanawiałam się, co bym zmieniła, tylko po prostu traktowałam to jako coś, czemu muszę stawić czoło - co być może samo w sobie jest jakimś tam świadectwem. Na pewno natomiast nie jestem zachwycona szkolną religią, bo chociaż sama od podstawówki unikam jej jak ognia, to słyszałam i czytałam wiele historii o i
    • yiliyane
      Książka, którą aktualnie czytasz
      Rae Carson - The Rise of Skywalker: Expanded Edition