Jump to content

Jak ma wyglądać 18stka?


traktat

Recommended Posts

Temat może i wałkowany wielokrotnie ale chciałbym poznać zdanie konkretnie do mojego przypadku. A więc tak pod koniec sierpnia mam 18 i szczerze powiedziawszy nie wiem jak to ma wyglądać xD Wszystko organizuję sam bez pomocy rodziców ale kasy coś mam. Goście ? kilkunastu najprawdopodobniej sami chłopacy.

Mam załatwiony pusty lokal ( sala + kuchnia + łazienki więc wszystko jest) na dwór też można wyjść. Teraz jak powinna wyglądać ogólnie osiemnasta od początku do... no powiedzmy środka bo potem wiadomo że samo się potoczy. A więc tak na którą zaprosić znajomych ? 16 ? 17 ? 17.30 ? później to już chyba za późno. Na początek co na stół dać do jedzenia ? Chipsy, paluszki, cukierki + napoje coś jeszcze ? Zamawiać tort ? Jak tak to mam już mniej więcej wybrany jaki, a jak tak to kiedy go wnieść i kto powinien go wnieść ? Ja sam ? A może od początku niech na stole będzie. Zimną płytę dawać i kiedy ? Jakieś zakąski może dać od początku ( nie będę miał raczej nikogo do pomocy a gości trochę wstyd prosić). na 19-19.30 będe chciał zamówić kolację( mięsa surówki kluski ziemniaczki pieczone). Jeszcze jaką muzykę dać ? też przydałoby się wiedzieć. Proszę nie komentować głupio tego postu i pisać jak masz coś konkretnego do napisania. Goście są w większości młodsi ode mnie tylko 1 ma juz 18 więc tak wyszło że na 18 jeszcze nie byłem i nie wiem jak powinna wyglądać. Z góry dziękuję

Link to post

Soł, co do godziny to tak raczej większość osiemnastek u mnie w otoczeniu była dość późno, około 19 gdzieś i do późnych godzin nocnych, a właściwie rannych, no ale to w sumie zależy od Ciebie. Sama nie robiłam żadnej imprezy, więc nie mam doświadczenia, ale tak z obserwacji mogę coś powiedzieć.

Co do jedzenia, no to zależy od Ciebie, jak chcesz żeby ta impreza wyglądała, różnie z tym bywa. Chipsy, paluszki, cukierki - jasne, ale ja bym dołożyła do tego jeszcze jakąś sałatkę czy jakieś "kolorowe kanapeczki", coś pożywnego na zakąskę. Tort fajnie by było zamówić, nie musi być jakiś mega wypasiony, ale chociaż tak symbolicznie. Muzyka, najlepiej różnorodna, ale tak na prawdę to zależy od Ciebie i kumpli, co słuchacie, co jesteście w stanie zdzierżyć, a czego nie, przy czym dobrze się bawicie. Na pewno jakieś obecne (w sumie stare też!) hity, które każdy zna, coś przy czym można potańczyć, poszaleć, ale też chwilę posiedzieć i odpocząć, nie wiem co doradzić, bo nie wiem w jakich klimatach gustujecie. Niektórzy najlepiej bawią się przy disco polo, inni przy muzyce klubowej, a jeszcze inni przy rocku.

Masz tu nawet kilka tematów, może coś znajdziesz:

post1463279.html#p1463279

post1421525.html?hilit=muzyka%20na%20imprez%C4%99#p1421525

muzyka-na-impreze-t75903.html?hilit=muzyka%20na%20imprez%C4%99#p1375836

post1348241.html?hilit=muzyka%20na%20imprez%C4%99#p1348241

A, i ja osobiście na Twoim miejscu poprosilabym jednak któregoś najlepszego kumpla do pomocy ;)

I nie planuj tak wszystkiego, impreza sama się rozkręci.

Link to post

Jeżeli nie będzie żadnych tańców to nie lepiej było w domu zrobić lub zabrać ziomków do baru? Hmm, co do godziny to najlepiej między 19 a 20 zacząć, bo wcześniej nie ma sensu - gorąc największy i jasno. Na stół jakieś przekąski typu chrupki, popcorn i ciasteczka + jakaś sensowna zimna płyta - skrzydełka kurczaka z jakimiś dipami, korki. No i oczywiście jakaś kolacja porządna typu szaszłyki/schab z frytkami/ziemniakami, potem tort i szampan, a jakoś o 1/2 znów coś na ciepło.

Link to post

No wlasnie, ja na twoim miejscu zorganizowalabym jednak jakies dziewczyny bo taka meska impreza to jakos nie brzmi zachecajaco. Nie masz jakichs kolezanek, ktore by mogly wpasc? Raczej nikt nie powinien miec nic przeciwko imprezie :P nawet ja bym wpadla jakbys mnie zaprosil :mrgreen:

Link to post
różowy pajacyk

A to ma być osiemnastka, czy gej party? ; ) Nie ma co facet, dziewczyny muszą być, jak to tak. Laski zawsze lepiej rozkręcają imprezę od chłopaków. Chyba nie zamierzacie siedzieć cały czas przy stole i pić wódkę? Wypadałoby coś potańczyć, więc panny są tutaj raczej niezbędne. Gości zaprosić proponuje o godzinie 19. Chyba najbardziej optymalnie, zresztą i tak nie wszyscy będą na czas. Co do czegoś na ząb to proponuje od razu postawić to i owo na stole i już więcej koło tego nie latać. Chrupki, precelki, paluszki, czipsy na przekąski. Możesz porobić też wielkie talerze takich malutkich kanapeczek, do tego jakieś surówki na przykład gyrosa, bo raczej każdy lubi i jakie tam jeszcze umiesz. Można też zamówić pizze, jeśli chcecie zjeść coś na ciepło, ale chyba bardziej stawiałabym na grilla. W prawdzie imprezę robisz w lokalu, ale chyba przed wejściem na pewno macie tam trochę miejsca wolnego do dyspozycji. Koniecznie miseczki obładowane korniszonami, bo chyba wódka będzie, a korniszon na zagrychę mile widziany ; )

Link to post

To jest właśnie problem bo z laskami może być dość ciężko ;/ wieś gdzie mieszam nie jest zbyt duża ogólnie dość mało osób tu miesza i lasek w moim wieku z którymi utrzymuję znajomość nie ma ;/ z szkoły to jeszcze większy problem bo w klasie 37 synków jest więc też nie ma co szukać.

Link to post
GoingInside

Parówkowa impreza \o/. A może dopowiedz zaproszonym żeby każdy w miarę możliwości przyszedł z partnerką? Zrób otwarty event na facebooku, tylko tu może być zagrożenie 60 chłopaków i 4 dziewczyny :D. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie ma dziewczyn w Twoim wieku, pewnie Ty po prostu nie znasz. Może poproś kolegę żeby przyprowadził koleżanki. Chociaż to może dziwnie zostać odebrane, że idą na 18stkę gościa, którego nie znają.

Link to post

traktat, dokładnie ilu ma być ludzi na 18stce? Nie lepiej było zrobić większego grilla po prostu?

Link to post

Jakbym ja miała 18 w sierpniu to bym zrobiła jakiegoś grila na działce, po co jeszcze wynajmować i płacić za lokal? Tym bardziej, że mają być sami chłopacy. Najlepsza osiemnastka na jakiej byłam to był właśnie symboliczny grill. Początek najwcześniej 19, zwykle 20.

Jeśli nie, to musisz mieć oczywiście alkohol, soki, czipsy, paluszki, nie wiem co tam lubicie. Ciepłe danie dajesz na początek i w nocy, już po torcie, też jest dobrze zjeść coś ciepłego, jakieś nagetsy chociażby.

Tort dajesz o 12, a raczej ktoś wnosi, żebyś Ty mógł zdmuchnąć świeczki. Potem dają Ci pasy.

Jeśli chodzi o muzykę to coś co lubicie, możesz poprosić kolegów żeby np. podesłali Ci wcześniej to, co lubią. Niech to będzie coś znanego, przy czym można się bawić. Jak polejesz wódkę to wszystko się samo rozkręci ;)

Tak mniej więcej wyglądały te osiemnastki, na których ja byłam. Powiem Ci, że im bardziej na luzie, tym lepiej : )

Link to post
subiektywny

Z doświadczenia wiem, że masa jedzenia to zły pomysł. Teraz mentalność jest taka (z własnych obserwacji), że każdy chce wychlać ile może i iść do domu, przy tym dobrze się bawić. Ogranicz się do przekąsek, tort to średnia opcja również. Godzina 19 najlepiej. Możesz oczywiście zrobić przyjęcie, które będzie wyglądało jak 50 rocznica ślubu czy coś, ale licz się z tym, że koledzy będą kręcić nosem :P

Link to post
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... a także smutna, chora i z wyrzutami sumienia, bo pewne chwile [a właściwie całe lata] na zawsze pozostaną już w czasie przeszłym niedokonanym. Prawda, mogłabym wiele złożyć po prostu na karb choroby, ale chyba jednak... nie wszystko? Hmm. W sumie największe jaja byłyby wtedy gdyby okazało się, że w tym pociągu od samego początku nie było maszynisty, a jedynie autopilot. Niezwykle zaawansowana sztuczna inteligencja...
    • Kerosine
      Zgodnie z sugestią @Gloria testowo modyfikujemy nieco zasady naszej zabawy - od tej pory wyznaczone do odpowiedzi zostają dwie osoby, a swoich następców i tematy dla nich wybiera ta z nich, która jako pierwsza udzieli odpowiedzi. Do pary @Celtowi dobieram @mw2, wątki pozostają bez zmiany 
    • Alechandro
      Cześć, a mogę prosić o pomóc? :) W internecie jest baardzo duży wybór farb "deco color", gdzie dokładnie zamawiasz i jaki rodzaj wśród wszystkich wybierasz? I czy trzeba podpalać farbę na samym końcu jak to robią malując na dworze, albo schną dość szybko? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi
    • Gloria
      Bardzo fajnie, że masz motywację, ponieważ to od twoich chęci zależy, czy w ogóle dojdzie do spotkania. Jeżeli chodzi o pokonanie lęku, stresu przed pierwszym spotkaniem to musiałabyś temat przedyskutować z jakąś osobą Może to być bliska osoba, a może to być także osoba zupełnie nieznana, z zewnątrz (np. psycholog lub psychoterapeuta). Miałem coś podobnego. Wszystko siedzi w naszej głowie. To przez to jak my postrzegamy rzeczywistość, tak ona jest przez nas postrzegana (ma to sens? ). Jeżeli zmienisz myślenie o danej rzeczy, to wiele się zmieni. Natomiast z takiego zwykłego, ludzkiego punktu widzenia, wszystkie te obawy są po prostu ludzkie, więc przeżywanie pewnych rzeczy jest nieuniknione i należałoby to po prostu zaakceptować. Być może łatwiej przyjdzie Ci oswoić się z tą sytuacją, jeżeli wyobrazisz sobie, że jeżeli się spotkasz, to przynajmniej wykorzystasz szansę na poznanie kogoś, na nawiązanie nowej relacji. Jeżeli to się nie uda - nic się nie stanie, bo spróbowałaś. Z drugiej strony, jeżeli nie pójdziesz na to spotkanie, to tak naprawdę nie dowiesz się, czy coś z tej relacji w ogóle by było, bo po prostu nie dałaś szansy tej relacji się rozwinąć.
    • Nieprzenikniona
      Zacznę od tego, że długo jestem sama a poprzednie dwa związki plus jedna luźniejsza relacja na tyle skopaly mi tylek, fundując gorycz i rozczarowanie, że przestałam starać się o nawiązywanie relacji i utrzymanie ich. Z zaufaniem było też kiepsko przez jakis czas. Dlugo byłam sama, bo nie chciałam niczego na siłę. Niedawno nawiązałam przez portal rozmowę z pewnym facetem i mamy się spotkać, bo on z tych, co od razu chcą się spotkać i pogadać na żywo. Ja też chce, ale od czasu tamtych porażek towarzyszy mi lęk. Boję się bliskości. Sam dotyk wydaje mi się czymś obcym. Tak długo byłam sama, że przywykłam do tego i nie umiem tego zmienić. Mam stres, że on mnie zobaczy i się zniechęci jak jakaś nastolatka. Czy ktoś tak kiedyś miał? Jak to zmienić?   Chcę spróbować, bo... mam dość mojej szarej egzystencji i widzenia się tylko z babkami z roboty. Chcę się otworzyć na ludzi.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Alechandro
    Alechandro
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    47 posts
    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Gloria
    Gloria
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    933 posts
    yiliyane
    yiliyane
    758 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    693 posts
×
×
  • Create New...