Jump to content

Impreza u rodziny chłopaka.


Pdg

Recommended Posts

Posted

Witam,

W niedzielę chłopak bierze mnie na imprezę rodzinną do jego dziadków z okazji tego, że chłopaka wujek z Ameryki przyleciał na jakieś 2 tyg do Polski(poznałam go dzisiaj, jest to brat mamy chłopaka a dziadkowie to ich rodzice). Będzie tam cała rodzina od strony mamy. Stresuję się trochę bo chcę by mnie polubili a dziadkowie zaakceptowali. Myślicie, że byłoby ok jakbym dziadkom coś przywiozła? jak tak to co? Jak mam się ubrać?

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Nie mam pojęcia, może jakieś dobre wino?

Link to comment
różowy pajacyk
Posted

Babci kwiaty, a dziadkowi dobrego winiacza. Na pewno nie ubieraj się wyzywająco i kontrowersyjnie ani bardzo szaro ; ) Bądź elegancka, a i skromna. Nie ma się czego bać. Zobaczysz, że wszystko będzie w porządku.

Link to comment
Posted

Tak, wino to dobry pomysł, ale na tym bym poprzestała. Kwiaty są dość pretensjonalne i więdną, wino nie więdnie.

Impreza elegancka czy raczej w plenerze na luźno?

Link to comment
Posted

Zależy od pogody ;P jak bedzie ładna to pewnie na dworze.

Link to comment
Posted

A z jakiej okazji miałabyś im coś kupować? Jesteś jego dziewczyną, a nie żoną. Ubierz się normalnie, ani do filharmonia, ani skup złomu.

Oooo, wreszcie poznasz jego dziadków :mrgreen:

Link to comment
Posted
A z jakiej okazji miałabyś im coś kupować?

Bo jest to w dobrym tonie. Ot zwykły, nienarzucający się i niedrogi prezent dla gospodarzy imprezy. Cóż, savoir vivre widzę leży...

Link to comment
Posted

Ja bym nic dziadkom nie przywoziła. W końcu to nie jest ich żadna rocznica czy coś w tym stylu. No ale może nie znam dobrze savoir vivre ;)

Co do ubioru to przede wszystkim skromnie. Odpowiednia długość (czyt. do kolan) spódniczki/sukienki i broń Boże żadnych dekoltów. Z wysokością szpilek też bym nie przesadzała. Skromny makijaż. I bądź miła, dużo się uśmiechaj, zajmuj głos kiedy trzeba, odzywaj się ale nie zagaduj innych na śmierć. Nie podlizuj się ;) będzie dobrze.

Link to comment
Posted
Bo jest to w dobrym tonie. Ot zwykły, nienarzucający się i niedrogi prezent dla gospodarzy imprezy. Cóż, savoir vivre widzę leży...

Ojejku, gdzie moje maniery... Niom, sawowiwr leży i kwiczy.

Przecież to po prostu jego jedna z wielu kolejnych dziewczyn, a nie matka ich wnuków. Chyba bym parsknął ze śmiechu gdyby na każdą imprezę zapoznawczą z moją rodziną panna przyjeżdżała z upominkami :D jakie to pretensjonalne i korupcyjne.

Link to comment
Posted

Zapytaj chłopaka - proste. Mój świętej pamięci dziadek wyrzuciłby jakieś prezenty i stwierdził, że to bzdurny pomysł, moja babcia też nigdy niczego nie oczekuje od nikogo. Dla dziadków będzie się liczyła obecność. Choć tak naprawdę wiele zależy od samych dziadków. Twój chłopak ich zna i warto jego zapytać.

Moim zdaniem to nie jest okazja do kupowania czegokolwiek. Tym bardziej, że prezenty/podarki są często traktowane zobowiązująco dla nich, co wygląda tak naprawdę źle.

Szybciej bym dopytała czy nie przynieść czegoś tak konkretnie na tą imprezę, tak dla wszystkich - ciasto, wino czy coś podobnego.

No i rodzina może stwierdzić, że skoro raz przyniosłaś prezent, to teraz zawsze na takie imprezy powinnaś kupić coś dla gospodarzy (wiele zależy oczywiście od poglądów rodziny) i to Cie zobowiązuje. A wątpię, że zarabiasz by teraz zawsze coś kupować.

Krótko mówiąc - to nie jest okazja na podarki. Ale dopytaj jeszcze chłopaka.

Co do stroju. Ubierz się normalnie, tak byś dobrze się czuła, nie kreuj się na porządnicką jeśli taka nie jesteś czy nie ubieraj się skromnie jeśli lubisz błyskotki etc. Bez sensu takie coś bo nie ostatni raz zapewne Cię będą widzieć.

Link to comment
Posted

Dlatego to ma być bardziej gest, symbol, a nie zobowiązujący prezent. Naprawdę nie dostrzegacie różnicy?

Link to comment
Posted

Emer, różne są rodziny i różnie takie rzeczy są postrzegane. Symbolikę takiego podarku każdy odczyta inaczej. Dlatego ja radzę w ogóle dowiedzieć się jak to będzie odebrane przez dziadków i jaki "zwyczaj" panuje u nich jeśli chodzi o tego typu podarki.

Link to comment
Posted
Emer, różne są rodziny i różnie takie rzeczy są postrzegane. Symbolikę takiego podarku każdy odczyta inaczej. Dlatego ja radzę w ogóle dowiedzieć się jak to będzie odebrane przez dziadków i jaki "zwyczaj" panuje u nich jeśli chodzi o tego typu podarki.

Dokładnie. W mojej rodzinie takich zwyczajów nie ma, wiec taki gest zostałby odebrany dziwnie. Ja sama gdybym była na miejscu dziadków poczułabym się że autorka chce mnie "przekupić".

Link to comment
Posted

Za bardzo to wszystko rozkładacie na czynniki pierwsze i doszukujecie się podtekstów nie wiadomo jak niecnych, to nie telenowela. Po prostu inaczej to wygląda niż przyjście ot tak z pustymi rękoma. Ale jak uważacie, nie przegadam.

Link to comment
Posted
Po prostu inaczej to wygląda niż przyjście ot tak z pustymi rękoma.

Kobiety bardziej analizują takie sytuacje, to normalne.

Dla niektórych przyjście z pustymi rękami jest wręcz wymagane. Dla przykładu mój wujek kiedyś zrobił nie małą "awanturę" gdy przynieśliśmy jakiś podarek na święta. I to z powodu kilku słodyczy. Naprawdę widać było, że czuje się głupio bo on nic nie miał, twierdził, że co to za zwyczaje i w ogóle (a tu była okazja bo jak są święta to można coś przynieść). To nam się wtedy głupio zrobiło. Po co autorka ma się narażać na takie sytuacje?

U mnie w rodzinie panuje zwyczaj obdarowywania się ale są sytuacje gdzie nie jest to dobrze postrzegane i wygląda wręcz groteskowo.

Dlatego ja "uczulam" autorkę by wypytała partnera co powinna zrobić.

Link to comment
GoingInside
Posted

U mnie zazwyczaj przynosi się jakąś szamę. Może zrób jakąś sałatkę i tyle.

Link to comment
Posted

Jeśli chcesz coś przynieść na taką imprezkę, to niech to będzie rzecz konsumpcyjna typu alkohol (no chyba, że będzie pełno kierowców/niepełnoletnich/tabletkowiczów/alkosceptyków :)), czekoladki, ciasto(też bym był ostrożny, niektórzy pomyślą, że się wygłupiasz, a u nich nie ma co jeść). Chodzi o to by każdy mógł się tym poczęstować po posiłku, by wypadło swojsko i naturalnie. Bo co mają oznaczać np. kwiaty, dla praktycznie obcej staruszki? Gdyby to była jakaś większa okazja, rocznica, imieniny, to tak, ale to ma być tylko luźne spotkanie.

No i skoro to luźne spotkanie to nie przesadzaj z ubiorem. Prostota i elegancja, może jakaś sukienka, albo jeansy+koszula?

Link to comment
Posted

Ja tez bym cos przyniosla, wpadanie z pustymi rekami nie jest w dobrym tonie. Zawsze jak gdzies ide na jakas impreze to cos zabieram, nawet gdy to moja przyjaciolka ze studiow a jesli bylaby to impreza rodzinna mojego chlopaka to juz szczegolnie. Jakis alkohol, czekoladki...

Link to comment
Posted

martuśka, słówko "obdarowywanie" to duże nadużycie, dalej nie rozumiesz.

Link to comment
Posted
Myślicie, że byłoby ok jakbym dziadkom coś przywiozła?

Normalka, babci kwiatki, dziadkowi winiacza i będą wszyscy zadowoleni.

A tak poważnie, zapytaj o to chłopaka, on powinien wiedzieć jakie zwyczaje panują u dziadków. W jednej rodzinie to normalka, że przynosi się prezenty jak się odwiedza, u jednych nie, więc byłoby dziwnie. On powinien wiedzieć lepiej jak to u nich jest, więc co do tych prezentów to powinnaś poradzić się jego, żebyś nie poczuła się głupio od samego początku.

Dlatego to ma być bardziej gest, symbol, a nie zobowiązujący prezent. Naprawdę nie dostrzegacie różnicy?

Tu nie chodzi o to,żeby przekupić dziadków. Jednak u niektórych takie gesty nie są na normie codziennej, więc to wyglądałoby trochę sztucznie i dziwnie, bądźmy szczerzy.

U mnie w rodzinie np, takiego zwyczaju nie ma, więc gdyby ktoś wpadł z prezentem dla moich rodziców, atmosfera byłaby dość, dziwna. To mogę powiedzieć.

Co do stroju, to ubierz się tak aby ci było wygodnie. Fakt, może nie wypada iść w dresach jednak za bardzo ubranym też nie wypada, ważne abyś nie wykreowała się na kogoś, kim nie jesteś. Bo jakby nie patrzeć, pierwsze wrażenie zostaje w ludziach na długo.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Kalafior_Grozy
    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • Tatiana876
      Osobiście chciałabym zostać skremowana tradycyjny pogrzeb to relikt przeszłości
    • majorka
      Szczerze mówiąc nie zwalałabym tego kompletnie na wygląd. Widziałam wielu nieatrakcyjnych mężczyzn (jak i nieatrakcyjne kobiety), które były w związkach. Myślę, że to jest bardziej może kwestia tego, że możesz wyglądać przeciętnie + te introwertyczne cechy. Faktycznie, mężczyzna który słucha, uśmiecha się i raczej nigdy wprost nie zainsynuuje, że byłby zainteresowany (zgaduję, że nie jesteś też bezpośrednią osobą) jest dość łatwy do wrzucenia do friendzona. Ale niekoniecznie chodzi o sam wygląd. Druga kwestia - pomysł z prostytutką - nie powiedziałabym, że był taki głupi. Sama uprawiałam seks nieco później niż wszyscy i do pewnego stopnia z własnego doświadczenia wiem, jaka byłam zestresowana na myśl, co ta osoba o mnie pomyśli, kiedy dowie się, że mam tyle lat, ile mam i nie mam żadnego doświadczenia. Czy mnie nie zostawi po prostu, bo jestem jakimś dziwakiem czy coś w ten deseń. Więc to, że masz już jakieś doświadczenie, na pewno odejmie ci stresu przy wchodzeniu w przyszłą relację. A tym, co twoja przyszła dziewczyna może pomyśleć na ten temat, że pierwsze doświadczenia miałeś z prostytutką bym się nie martwiła, bo nie musisz jej właściwie nic mówić. Twoja sprawa prywatna. A gdyby ta dziewczyna pytała o twoje przeszłe związki, a nie chciałbyś powiedzieć, że nikogo nie miałeś, to na dobrą sprawę też nie musisz. Możesz wtedy powiedzieć, że nie chcesz o tym rozmawiać albo że w sumie nikogo na poważnie jeszcze nie miałeś.  Jak najbardziej zgadzam się z wcześniejszym komentarzem - raczej, patrząc na jakąś dziewczynę, powinieneś się skupić na zaprzyjaźnieniu się z nią, a niekoniecznie od razu podejść do niej jak do obiektu zainteresowania. Najlepiej postaraj zaprzyjaźniać się po prostu z dziewczynami, postaw sobie za cel poznanie i zaprzyjaźnienie się z, nie wiem, czteroma dziewczynami. Może trzema, pięcioma, jak dasz radę. Tylko zaprzyjaźnieniu się. To powinno trochę odjąć stresu i te rozmowy raczej będą luźniejsze i bardziej naturalne z twojej strony, a na pewno bardziej przekonujące dla nich. I po jakimś czasie, po może kilku miesiącach, podejrzewam, będziecie ze sobą na tyle blisko, że 1) istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz się czuł z nią tak komfortowo, że sam może zaczniesz mimowolnie swobodnie okazywać jakieś zainteresowanie, 2) ona po prostu przejmie pałeczkę.  Sytuacje, w których się zapoznajesz i od razu gadacie a potem jesteście razem, mam wrażenie działają raczej u tych spontanicznych, ekstrawertycznych osób. Dla introwertyka chyba bardziej skuteczny sposób to - na początku przyjaźń, a potem (i też nie od razu, mówię, kilka miesięcy może zejść) dopiero zaczynasz wchodzić w jakiejś bardziej romantyczne rzeczy. Też co do introwertyzmu - może spróbuj właśnie znaleźć nie tyle przez warsztaty, ale jakieś, hm, nie wiem fora, albo właśnie przez tą stronę czy tam grupę, którą obserwujesz na Facebooku kogoś poznać? Ludzi można poznawać przez internet niekoniecznie tylko przez Tindera, ale właśnie jakieś wspólne grupy zainteresowań. I chyba one są bardziej skuteczne, bo na start masz coś wspólnego z tą osobą. Mam nadzieję, że chociaż coś pomogłam  
    • Shady-Lane90
      Przed chwilą odebrałam Dodę od weterynarza. Moje psie maleństwo przeszło dzisiaj zabieg i teraz powoli dochodzi do siebie. Łzy jednak cisną się do oczu, kiedy patrzę na to, jak cierpi. We wrześniu zaś, psią miłość mojego życia również czeka zabieg w anestezji. Labo - Bubka to moje oczko w głowie, a z racji jej wieku boję się co może się wydarzyć. Guz jednak musi zostać usunięty. Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop. Nie zmienia to jednak faktu, że będę pracować w domu. Ach ten pracoholizm ♥
    • yiliyane
      @Kreciolek16, cieszę się, że mogłam pomóc  
    • Gloria
      To znaczy najpierw wypadałoby, żebyś się sam sobie podobał, a wtedy oceny innych osób zejdą na drugi plan. Nie będą aż tak istotne.
  • Recent Status Updates

    • Lina_Evi

      Lina_Evi

      Witam ponownie.
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      2
    2. 2
      xxxhunnybunnyxxx
      xxxhunnybunnyxxx
      1
    3. 3
      CoolKiidOfDeath
      CoolKiidOfDeath
      1
    4. 4
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      1
    5. 5
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    9 posts
    Kreciolek16
    Kreciolek16
    8 posts
    Celt
    Celt
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    Neosha
    Neosha
    1 post
    grzechu98
    grzechu98
    1 post
    GabrielkaNoska
    GabrielkaNoska
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Celt
    Celt
    24 posts
    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    481 posts
    yiliyane
    yiliyane
    447 posts
    wardrum
    wardrum
    163 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up