Jump to content

Wyznacznik długiego, trwałego związku u młodych osób?


Hazzo

Recommended Posts

Posted

Witam, już na wstępie powiem, że ten temat nie ma nic wspólnego z moimi poprzednimi wątkami.

Zawsze mnie ciekawiła jedna rzecz, a mianowicie co jest wyznacznikiem długiego, trwałego związku u młodych ludzi. Przyglądając się moim znajomym, którzy są grubo po 30stce to mogę stwierdzić, że wyznacznikiem długiego, trwałego związku u nich jest dziecko, wspólne mieszkanie, wspólny kredyt - wspólne życie. Jak to natomiast wygląda u młodych ludzi, którzy przecież nie maja własnego mieszkania, które dzielą z ukochaną osobą, nie posiadają dzieci również z tą osobą, więc co jest wyznacznikiem tego, że u młodych ludzi związek z drugą osobą będzie długi, trwały? Każdy inaczej do tego podchodzi, wiem - ja osobiście planuje przyszłość z moją ukochaną, zaczynając od wspólnych tegorocznych wakacji, kończąc na wspólnym życiu - nie wiem jak jest z jej strony, czy takowe plany posiada. Wiem jedno, zapewnia mnie słownie, że jestem tym jedynym i chce spędzić ze mną całe życie, bądź tak długo jak tylko będzie się dało. Zastanawia mnie ten wyznacznik, bądź jakieś inne słowo bliskoznaczne.

Link to comment
Posted

Oprócz tego że obie strony muszą sobie odwzajemniać miłość uważam że najważniejsze jest to aby potrafili ze sobą rozmawiać, aby się rozumieli, aby potrafili uszanować swoje potrzeby,aby wyrażali swobodnie swoje potrzeby, muszą rozmawiać o swoich uczuciach i oczywiście umieć dochodzić do kompromisów.

Często związek jest niszczony przez rutynę nom stop to samo i po prostu wszystko się w końcu znudzi i związek potem jest taki przewidywalny i nudny.Dlatego też warto jest coś w tym związku od czasu do czasu urozmaicać, robić coś czego na codzień się nie robi aby nie było nudno.

Link to comment
Posted

Hazzo, to czy ktoś będzie ze sobą długo, zależy tylko od tych dwóch konkretnych osób. To czy dobrze dobrali się charakterami i czy są na tyle dojrzali, że będą pielęgnować, starać się o ich uczucie, walczyć, gdy będzie trzeba i nie poddadzą się, kiedy pojawi się większy problem.

Link to comment
Posted
co jest wyznacznikiem długiego, trwałego związku u młodych ludzi

wspólne "wajsy", palenie w krzakach, i takie tam.

phee.. moim zdaniem uczucie, i to jak dbają o to by ono nie zmalało.

Link to comment
Posted

Dla mnie jest to chemia. Póki między ludźmi jest ta iskra, błysk w oku, motyle i reszta nielogicznego badziewia - jest spoczi. Z czasem przychodzi coraz więcej rutyny. Na początku to nawet gadać dużo nie trzeba, bo te słowa są zbędne, z czasem tych rozmów jest coraz więcej. No bo jak życie mija to chociaż gadać wypada.

Link to comment
Posted

Yyy, miłość może? Raczej na pewno! Tak jest w moim przypadku, nie jesteśmy długo - w sierpniu minie rok, ale kochamy się jak szaleni i wiem,że to jest miłość na zawsze. Dbanie o siebie, o uczucia żeby nie wygasły, ogólnie o drugą osobę.

ja osobiście planuje przyszłość z moją ukochaną, zaczynając od wspólnych tegorocznych wakacji, kończąc na wspólnym życiu - nie wiem jak jest z jej strony, czy takowe plany posiada.

haha, u Was może rozmowa dużo dać, bo niby jesteście razem, a nie wiesz jakie plany posada Twoja dziewczyna? I nie wiesz czy dotyczą one Ciebie,także smuteczek!

Żeby związek trwał dłuuuugo i żeby wszystko się pięknie układało trzeba o to dbać i kochać!

Link to comment
Posted

No tak do swojego postu powinienem dodać że obie osoby powinny dbać o związek.

Oraz że ich charaktery powinny do siebie pasować ponieważ w innym wypadku mogą się rodzić po pewnym czasie konflikty właśnie spowodowane niedopasowaniem charakterów.

Link to comment
różowy pajacyk
Posted

W młodym związku bardzo ważna jest akceptacja, miłość i dojrzałość. Bez miłości i oddania nic się nie zbuduje. Niestety bardzo często wielu młodych ludzi myli miłość z chwilowym zauroczeniem, skaczą na boki, nie biorą pod uwagę zdania swojego partnera, czy zachowują obojętny stosunek do sprawy. Trzeba mieć w sobie wykształcone pewne cechy, które pomogą nam tworzyć szczęśliwy związek. Pomimo młodego wieku rozsądek i dojrzałość jest niezbędna. Ważne jest to, by się kochać i być wytrwałym. Bo jednak w młodym wieku istnieje mnóstwo przeszkód, które stają nam na drodze, by wspólnie wiązać przyszłość. Trzeba tego naprawdę mocno chcieć, żeby się udało.

Link to comment
Posted

Dla mnie przede wszystkim wyraża się to w świadomości odpowiedzialności, jaką niesie za sobą podjęcie decyzji o związku. Kompromisy. Poszanowanie potrzeb drugiej osoby. Wspólne przezwyciężanie trudności. Akceptacja. Jednak przede wszystkim jest to obopólna chęć stworzenia związku, w którym nie zabraknie intymności, zaangażowania oraz namiętności. Nieodłącznym elementem trwałego związku jest także dojrzałość. Jestem w związku od kilku lat. W pewien sposób połączyło nas mieszkanie, plany na przyszłość, decyzja o zaręczynach, ale przede wszystkim to wynik silnej więzi, która sprawia, że nadal chcemy być ze sobą. Ważną kwestią jest także umiejętność poszanowania swoich granic. Nie można oczekiwać, że osoba, z którą się wiążemy będzie nieustannie zaabsorbowana nami. Osobiście gdybym miała odpowiedzieć na pytanie, czy wyobrażam sobie życie bez mojego partnera, definitywnie odpowiedziałabym "nie".

Link to comment
Posted

Na podstawie 8 letniego doświadczenia - olśniło mnie, kiedy odkryłam, że [dla mnie] oprócz oczywiście miłości, czułości, chemii i generalnej ekscytacji partnerem liczy się także:

-poczucie sprawczości

i -budowanie wspólnoty.

Wiele osobom wchodzącym w związek wydaje się, że się sam będzie prowadził, samo się zrobi, samo się rozwiąże i jakoś to będzie. Nie.

Trzeba wiedzieć czego się chce, trzeba wiedzieć, że warto naprawiać jak się zepsuje, że warto się postarać, bo ten ekstra wysiłek czasem da ukochanej osobie wielkie szczęście i będzie się "opłacać" w dalszej perspektywie niż teraźniejsze wygodnictwo.

Spytano-par%C4%99-staruszk%C3%B3w-jak-wytrzymali-ze-sob%C4%85-50-lat-Odpowiedzieli-Bo-widzi-pan-urodzili%C5%9Bmy-si%C4%99-w-czasach-kiedy-jak-co%C5%9B-si%C4%99-psu%C5%82o-to-si%C4%99-to-naprawia%C5%82o-a-nie-wyrzuca%C5%82o-do-kosza.jpg

Słowem - że wyobrażasz sobie jak chcesz żeby było i ROBISZ tak, żeby to osiągnąć a nie tylko jęczysz, że Misio/Kluseczka coś nie bardzo czytają w twoich myślach.

Oczywiście nie zachęcam nikogo żeby szedł jak koń pod górę i jednostronnie brał całą odpowiedzialność za związek na swoich barkach. Ale z jakiejś dojrzałości wynika umiejętność oceny swoich szans w założeniu, że się zepnie dupkę i postara. Staranie się - to słowo klucz w zasadzie. Są związki w których jest łatwiej niż w innych, gdzie liczba problemów i dramatów jest mniejsza... ale to tylko szczęście, fart. Zawsze może się skończyć i trzeba być przygotowanym na to, że własną siłą woli trzeba będzie wykonać jakąś pracę.

Druga rzecz to budowanie czegoś wspólnego. Starsze pary, o których piszesz mają dzieci, majątek no i lata wspólnej egzystencji już za sobą.

Jakkolwiek bardzo cenię sobie swobodę i autonomię tak myślę, że pary, które nie mają ze sobą nic wspólnego, nic razem nie robią (oprócz seksu), nie mają wspólnych marzeń - daleko nie zajdą.

Trzeba mieć wspólne zajawki, choćby drobne, trzeba mieć komfort robienia wspólnych planów na przyszłość, a przynajmniej jakiegoś szkicu tej przyszłości, który nie będzie opierał się wyłącznie na wspólnie zaciągniętym kredycie, wspólne marzenie - cokolwiek. Zdrowo jest robić swoje i mieć swoją przestrzeń, ale doba ma jednak 24 godziny i warto ten czas jakoś dzielić... z kimś fajnym.

A, no i ważna jest pamięć o DOBROWOLNOŚCI i NIEOBOWIĄZKOWOŚCI relacji. Branie czegoś za pewnik, uważanie, że "się należy" i "jakoś to będzie" to chyba podstawowe błędy jakie rozwalają związki. Trzeba pamiętać, że samodzielnie DECYDUJE SIĘ na jakąś relacje. Działa to na dwa sposoby - masz to co sobie zrobisz i od ciebie zależy co będzie dalej; ale równocześnie decyzję taką podejmuje partner. Może być dobrze, może być źle, może nie być wcale. Świadomość tego oprzytomnia.

Link to comment
uzytkownik007
Posted

Czytam i czytam ten temat i chciałem powiedzieć, że dowiedziałem się stąd wielu dobrych rad i cennych uwag, szczególniej biorąc pod uwagę moją aktualną sytuację. W 100% zgadzam się z wypowiedzią Mystery.

Od siebie chciałbym jeszcze dodać, że mam przyjaciela który jest ze swoją dziewczyną prawie 6 lat a znam ich nieco krócej bo jakieś 4 lata i muszę powiedzieć, że dopasowanie ludzi do siebie to coś co, po uważniejszej obserwacji, po prostu bije po oczach. Ja osobiście nie wyobrażam sobie żeby Ci ludzie byli w związkach z kimś innym. Często są kłótnie, chcą się rozejść itd. ale cały czas istnieje między nimi coś "magicznego" co sprawia że jednak to właśnie oni są dla siebie najlepiej dobrani.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Wulf
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    396 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up