Jump to content

Jak znaleźć pracę będąc skazanym tylko na siebie


ObudzSsie

Recommended Posts

Posted

Lipa. Jutro kończe 20 lat. Jestem po LO językowym, ostatni rok zmarnowałem. Uznałem, że potrzebuje odpoczynku, chciałem wyjechać za granice (nie wypaliło, a było prawie pewne)

Mieszkam w miejscowości 10-15 tyś mieszkańców. Miałem wielkie plany, ambicje, ale ostatni wszystko runęło. Stwierdziłem, że musze mieć jakąś pracę stałą, albo cokolwiek bo zwariuje, jak nie będzie mi wpływać kasa co miesiąc jakakolwiek. Sytuacja w rodzinie się pogorszyła. Jest beznadziejnie finansowo(ie miałbym nawet na dojazdy,gdyby zamiast pracować chciał jeżdzić do szkoły 25km dalej), dlatego muszę coś znaleźć, a nie potrafie. Nie mam znajomości.(rodzina też mi nie znajdzie pracy) Kumple powyjeżdzali dawno. Musze sam jakoś znaleźć. Po opadnięciu wielkich ambicji jedyne co oczekuje od przyszłej pracy, żeby nie była spartańsko ciężka. Moge robić wszystko, nawet nawet jak będzie się trzeba czegoś nauczyć, byle by nie tyrać bardzo ciężko fizycznie, a to dlatego, że mam chude i wątłe ciało i nie wiele pary.

Z ogłoszeń na mieście, to tylko biorą na praktyki(pewnie darmowe) i tylko uczniów. Do lodziarni już nikogo i chyba same kobiety ładne.

Nauczyłem się jednego - zawsze zadawać sobie pytanie " co zrobisz jak nie wypali? ", bo jako hurra-optymista nie brałem tego pod uwage

Szydziłem z pracy, teraz o niej marze, szydziłem ze studiów, teraz ze strachu, chyba podejmę jakąś wieczorówke, szydziłem z pracy na kasie, teraz bym nie pogardził(ale nie mam nawet ks. sanepidu, kursów, dośw.) Narzekałem na najniższą krajową, teraz było by to spełnienie moich marzeń, żeby te 1100 wpływało co miesiąc(bo mieszkam z dziadkami, jestem b.oszczędny, nie pije, nie pale, ciuchy z 2handu - b.mało wydaje)

Nie umiem szukać pracy, wszelkie tymczasowe ktoś mi załatwiał(teraz jestem zdany na siebie i czuje bezsilność) mam po sklepach wszystkich firmach i pytać tak po prostu? W CV w doświadczeniu nie mam kompletnie nic do wpisania, a dlugo myślałem nad czymkolwiek.

Po prostu czuje się źle nie zarabiając, jak pasożyt. Marze, żeby mieć byle jaką prace, nie za ciężka, żeby po godzinach móc relatywnie spokojnie myśleć nad rozwojem, inną pracą itd.

W UP są szkolenia - spawacz(bardzo cieżka, nie dla mnie) i kategoria E (C trzeba mieć i 21 lat)nic więcej, staże tylko po 50-tce, a pracę narazie tylko dla fachowców.(może z 1 nie to wyśle to moje puste cv),

Co byście zrobili na moim miejscu, żeby znaleźć pracę? wejdzie na chwile w moje "buty" i wypiszcie co byście zrobili.

P.S jako 1 atut - mam dobry angielski, bo się uczyłem do wyjazdu. Myślałem na korkami, ale to trzeba działalność założyć i teraz w wakacje nikt się nie będzie uczył. Może pouczyć się też niemca do poziomu podstawowego - zawsze lepiej CV bd wyglądać

Link to comment
Posted

Masz 20 lat, bez doświadczenia - nikt Ci nie da lekkiej i przyjemnej pracy. Jesteś młodym facetem, musisz zapierniczać fizycznie żeby zarobić, tym bardziej teraz kiedy jest mnóstwo pracy przy zbiorach. Dziewczyny w mojej okolicy tyrają cały dzień w słońcu żeby zarobić, to Ty też możesz. Nie zasłaniaj się wątłym ciałem, przynajmniej sobie muskulaturę wyrobisz :)

Prace typu ulotki zostaw na wakacje licealistom, Ty śmigaj do czegoś grubszego. Poszukaj między znajomymi, na wsiach okolicznych, przy zbiorach, u ogrodników jest mnóstwo pracy, na tartakach, w magazynach. Gdziekolwiek nie pójdziesz będziesz musiał łapami ruszyć, ale jesteś na takim etapie życia gdzie pot i łzy kształtują charakter na długi czas i lekcja której teraz doświadczysz przyda Ci się w życiu.

Link to comment
Posted

mądrze napisane, dzięki. Chciałbym sprostować, że nie oczekujełatwej i przyjemnej pracy, chodzi mi o to, że jest coś pomiędzy nic nie robieniem, a kopaniem rowów. Oczywiście będę się cieszył jak znajde coś sezonowego, ale to CV dalej będzie puste ;\. Pracowałem przy koszeniu rówów, w kukurydzy, ale to sezonówki i nie mam na to papierów.

P.S. jeszcze mam prawko B (uooo szaleństwo....)

Link to comment
Posted

No to nie wiem, popytaj w pizzeriach czy nie potrzebują kogoś do wożenia pizzy, tam tylko prawko na B jest potrzebne.

I lepsza sezonówka niż nic. Może za chwilę pojawi się coś lepszego, a do tego czasu już coś zarobisz. Powinieneś teraz śmigać po okolicy i szukać, a nie siedzieć na necie. Tutaj pracy nie znajdziesz.

Link to comment
Posted

A koniecznie musisz szukać czegoś w okolicy? Spójrz dalej. Nie jesteś uwięziony przy swojej miejscowości i okolicy. Teraz mobilni pracownicy są pożądani. Jeśli komuś zależy na pracy to poszuka też 200km dalej a nie tylko 20km. Jeśli dostaniesz prace to wynajmiesz coś (może znaleźć hotele pracownicze za mniejsze pieniądze niż mieszkanie). Tylko trochę odwagi trzeba. Masz 20 lat, dasz radę zaaklimatyzować się w innym miejscu.

W doświadczeniu wpisz nawet te sezonowe pracy, jakieś praktyki jak miałeś (czasem w szkołach są), może wolontariat - zależy co masz. Z tymi papierkami wiadomo jak jest, na nic nie ma ale lepiej napisać tam cokolwiek (byleby prawdziwe) niż zostawić puste miejsce. Obecnie bardzo dużo młodych ludzie nie ma nic w doświadczeniu poza byciem nianią czy zbieranie truskawek.

Załatwianie pracy to pójście na łatwiznę. Musisz wreszcie nauczyć się samodzielności. To źle o Tobie świadczy jako potencjalnym pracowniku, trzeba się wykazać zaangażowaniem.

Dobrze w sumie, że nie masz optymistycznego podejścia bo z pracą jest kiepsko ale masz trochę możliwości. Jakiś ochroniarz, kierowca, pomoc na budowę, recepcjonista w hotelu, przedstawiciel handlowy...

Spróbuj zrobić jakieś szkolenie z PUP. Czasem trafiają się wózki widłowe - to dość fajna fucha. W PUP mają też staże (robiłeś?), prace społecznie użyteczne (?? nie mam pojęcia jak to dokładnie było, wiem, że jest coś na zasadzie stażu ale mniej godzin jest). Jeśli się trochę zainteresujesz to znajdziesz coś w PUP. Idź do osoby, która Cię "nadzoruje" jako doradca zawodowy i wypytaj dokładnie czy coś jest, czy coś się kroi. Zapytaj czy coś wiadomo o stażach, poszukaj sobie pracodawcy, który by Cię przyjął a PUP da kasę.

Link to comment
różowy pajacyk
Posted

A jak reflektujesz prace na magazynie? Mam kolegę, który ma tylko gimnazjalne wykształcenie i zawsze się gdzieś bujał po magazynach. Co prawda nigdy długo się nie utrzymywał w pracy, bo jest głupi, ale to już inna kwestia. Z tego, co wiem to chodził i pytał aż w końcu udało mu się znaleźć bodajże w CCC na magazynie jakąś robotę. Z tego, co pamiętam miał 10 za godzinę, nie narzekał na godziny pracy, a jakoś szczególnie ciężko też nie było. Ale, że on jest leniwy to nie chodził, coś kręcił, obijał się i tak dalej. A z tego, co widzę to u Ciebie jest inne podejście do sprawy także myślę, że dałbyś sobie spokojnie radę.

Poza tym mówisz, że masz dobry angielski. Mam kolegę, który dostał pracę w jednym z hoteli właśnie z tego względu, że dobrze władał językami. Co prawda robił tam za szatniarza, ale dobrze płacili, bo hotel jest jednym z lepszych u nas w mieście. Musisz po prostu chodzić i pytać. On właśnie w taki sposób dostał tam pracę. Latał z CV i się opłaciło.

Poza tym w kwestii tego magazynu jeszcze.. mógłbyś zrobić sobie kurs na wózek widłowy. Z takim kursem zawsze chętniej przyjmą Cię do pracy, z tego, co wiem nie jest on drogi, a łatwiej dostać robotę.

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

Może spróbuj do jakiejś dobrej firmy się zatrudnić na najniższy szczebel. Znasz język, jesteś młody, doświadczenia może i nie masz ale to się robi z czasem. A prace dorywcze mają tą wadę, że nie rośnie twoja atrakcyjność na rynku pracy bo i ścieżka kariery jest żadna. Koleżanka kiedyś wysłała CV do eniro i z tego co wiem to dostaje spoko pieniądze i już jest po awansie więc nawet jak by chciała kiedyś prace zmienić to już może na jakieś wyższe stanowisko aplikować.

Link to comment
Posted

Zawsze szukając pracy jesteś skazany sam na siebie. Nie wiem skąd u Ciebie wziął się pogląd, że ktoś to za Ciebie załatwi.

Nie wiem jak wygląda praca w Twoim mieście, ile macie większych zakładów przemysłowych? Jak już napisał vetus możesz liczyć tylko na pracę fizyczną. Na ogłoszenia nie czekaj, bo ich faktycznie mało. Wydrukuj sobie cv, listy motywacyjne i chodź od zakładu do zakładu, pytaj, czy możesz zostawić cv niezależnie od tego, czy kogoś potrzebują czy też nie. Teraz dużo miejsc pracy oferują agencje pracy tymczasowej. Z doświadczenia wiem, że nie jest w takim układzie tak źle, ale na stałą umowę raczej nie licz. Myślę, że jednak na początek powinieneś znaleźć cokolwiek, nawet na umowie tzw śmieciowej, bo przecież chodzi najbardziej o pieniądze no i o cokolwiek do wpisania w cv.

Zarejestrowałeś się już w Urzędzie Pracy? Nawet jeśli pracy Ci nie znajdą (bo znajdują rzadko) to masz możliwość odbycia bezpłatnych szkoleń i kursów, zainteresuj się tym.

Dlaczego mówisz, że jak znajdziesz pracę sezonową to cv nadal będzie puste? Wpisuj wszelkie sezonówki, dla pracodawców to także się liczy. Najważniejsze jest to, że nie chciałeś siedzieć w domu, ale podejmowałeś pracę JAKĄKOLWIEK.

Link to comment
Posted

Urzad pracy to dobry pomysl. Oprocz tego tak jak juz tutaj wszyscy pisali, drukuj cv i roznos gdzie sie da, po sklepach, restauracjach, hotelach... Tak najlatwiej znalezc prace. Raz dostalam prace z ogloszenia w gazecie ale wiekszosc wlasnie przez bieganie po miescie i roznoszenie cv. Wchodzilam do wszystkich sklepow pokolei, mowilam ze szukam pracy i czy moge zostawic curriculum. Kilka osob sie odezwalo. Przez internet tez raz znalazlam (na stronie z ofertami pracy) ale tylko raz, z roznoszenia cv odezwalo sie wiele osob. Podkreslaj, ze znasz jezyk, podrasuj sobie cv i szukaj.

Link to comment
Posted

Spróbuj znaleźć gdzieś wolontariat. Tylko proszę nie mylić wolontariatu z działalnością charytatywną. Wolontariat możesz zrobić wszędzie , znajdź branżę w której chciałbyś pracować i wyślij dokumenty do firm z zapytaniem. W międzyczasie możesz szukać dalej pracy ,a w CV możesz napisać ,że pracujesz jako wolontariusz aby zdobyć doświadczenie zawodowe. Takie rzeczy się docenia. Skoro nie masz pracy to nie masz nic do stracenia a praca za darmo kształtuje charakter i umiejętności

Link to comment
  • 4 weeks later...
Posted

Mam kolegę na wsi, dorabia obróbką trawników i ogródków u bogatych. Cięcie trawnika, grabienie liści, kopanie ogródka, ma swoich stałych klientów. Praca nie taka ciężka.

Link to comment
  • 4 weeks later...
Posted

Masz internet. W internecie można dużo pracy znaleźć. Wpisz: praca internet i zacznij zgłębiać temat. W między czasie możesz szukać czegoś. Jak znasz angielski to jeszcze lepiej. W anglojęzyczny Google jest multum możliwości zarobku przez internet.

Link to comment
Posted

To tak, masz dwadzieścia lat i nie pracujesz, więc musisz być zapisanym w urzedzie pracy, tam koniecznie zagadaj o rozmowę z doradcą zawodowym, i o kursie o chociażby autoprezentacje, pisanie dokumentów aplikacyjnych, a poza tym urzędy maja kursy zawodowe, sprawdź sobie ich ofertę na stronie i zagadaj z pośrednikiem - popytaj się, a nie tylko odhaczaj wizyty.

Twoja miejscowość jest mała, ale zorientuj się co jest na rynku, gdzie ewentualnie mógłbyś poszukać pracy, choć od miejsca do miejsca i rozdawaj cv ( wybierz takie skills cv- to cv, którego się uzywa jak nie ma się za bardzo doswiadczenia a ma się umiejętności, znajomość języka obcego i prawo jadzy takimi są, poza tym nie wiem moze punktualność, zorganizowanie czy może komunikatywność,pomyśl nad tym wpisz, zastanów się też nad tym jakie to były prace dorywcze, bo zawsze można by coś z nich wyciągnąć i wpisać w Cv. Postaraj się, żeby było one estetyczne, dlatego weź wpisz sobie skills cv wzór chociażby. Popytaj się również może ktoś nie szuka kogoś do pracy, nawet takiej prostej, może nawet porozwieszaj ogłoszenia, że szukasz pracy. Sama praca się nie znajdzie i trzeba trochę wysiłku włożyć, a nawet bardzo dużo.

Do dzieła ;)

Link to comment
Posted

Jak znaleźć pracę? Nie odpowiadać na ogłoszenia. Wejść na jakiś dobry katalog firm, wysłać 200 maili z życiorysem (może być bez dokładnych danych osobowych) do firm z okolicy, czekać na kontakt. To lepsze niż wysyłanie tych zgłoszeń do firm gdzie mamy kilkuset konkurentów, nie ma opcji żeby ktoś przejrzał dokładnie wszystkie cv-ki. Wielu pracowników odpowiedzialnych za HR mówiło mi, że w pierwszej kolejności korzystają z takich właśnie zgłoszeń a dopiero później dają ogłoszenia na portalach o pracę.

Link to comment
Posted

Mam 21 lat i identyczny problem jak Ty. Również jestem zarejestrowany w Urzędzie Pracy ale narazie nie pomogło mi to w znalezieniu jakiejkolwiek pracy. Co prawda byłem tam dopiero tylko 1 raz, przeglądnąłem oferty, które mi przedstawiono, złożyłem pare podpisów i na tym skończyła się moja wizyta. Ofert było sporo, niestety nie spełniałem wymienionych warunków takich jak np. doświadczenie, konkretny zawód, prawo jazdy. Doświadczenie mam zerowe. Zawodu nie mam. Prawa jazdy też nie posiadam. Pochodzę z biednej rodziny, nie mogłem sobie pozwolić na jego wyrobienie. W Internecie większość ogłoszeń jest skierowana do osób, które spełniają wymienione przeze mnie powyżej warunki, a druga część skierowana jest do osób uczących się, studentów, za których ewentualny pracodawca płaci o wiele mniejsze podatki, co jest mu bardzo korzystne. Proces edukacji zawaliłem i mam same wykształcenie średnie bez matury więc studiować nie mogę. Znajomych nie mam już wcale więc z tej strony też mi nikt nie pomoże w znalezieniu pracy "po znajomości" co jest tak powszechne w naszym kraju. Praca fizyczna również odpada bo jestem chudy, słaby i chyba mam nawet niedożywienie. Wpadłem w pętlę stagnacji i kompletnie nie wiem jak z niej wyjść. Dla takich osób chyba nie ma miejsca na rynku pracy. Zdaję sobie z tego sprawę ponieważ obecnie nie mam nic do zaoferowania dla jakiegokolwiek pracodawcy. Od wielu miesięcy siedzę w domu, wszyscy mnie opuścili, kompletnie z nikim nie utrzymuję żadnego kontaktu i sam nie wiem co dalej, nie wiem czy jeszcze nadaję się do dalszego funkcjonowania w społeczeństwie. Znalazłem się w nieprzyjemnym położeniu i będę próbował się z niego wydostać tylko jeszcze nie wiem jak. Mógłby mi ktoś coś doradzić?

Link to comment
Posted

Skoro uważasz, że fizycznie nie nadajesz się do pracy, a masz dostęp do internetu, to może poszukaj pracy, która odbywałaby się w domu przez internet? Wiadomo, że nie będą to kokosy, ale możesz sobie coś dorobić i jak dobrze by poszło na prawko byś zarobił. :)

Link to comment
Posted

I tak właśnie zrobię. Spróbuje poszukać jakiejś metody zarobku przez Internet bo nie widzę innego wyjścia z tej sytuacji, może udałoby mi się odłożyć choć trochę pieniędzy na jakiś wyjazd za granicę lub zdanie prawa jazdy. W międzyczasie będę się uczył samodzielnie języków obcych, ćwiczył aby poprawić swoją siłę fizyczną na tyle na ile jest to możliwe. Zacznę w końcu coś robić, a nie marnować całe dnie pogrążając się w coraz większej depresji. Jakby jakimś cudem udałoby mi się odbić od dna to wiem jedno, że już NAPEWNO nigdy nie będzie jak kiedyś.

Link to comment
Posted

Weź się za robotę :D (i nie tylko pracę) - pewnie dużo to słyszysz.

Znajdź sobie zajęcie, rozpisz plan - możesz na lata ale jeśli nie wiem co chcesz i będziesz robić to zacznij od planowania krótszych okresów - miesięcy, tygodni a nawet dni, tzn. co wieczór zaplanuj obowiązki i zadania na następny dzień, te najtrudniejsze i najgorsze wykonuj od razu - jako pierwsze.

Ściągnij sobie z netu jakies filmiki/audiobooki z NLP, słuchaj tego ale przede wszystkim działaj. Biegaj, ćwicz, zmuszaj sie do jedzenia (wszystko wg grafiku, plan jest najważniejszy).

I przede wszystkim musisz być konsekwenty - bez wytrwałości nic sie nie uda. Poza tym wiara w siebie i upatrzony cel - mimo ewentualnych niepowodzen. Zacznij od teraz, znajdź sobie ciekawe, produktywne hobby ale zajmuj sie nim tylko wg grafiku.

Zajmie Ci to kilka miesiecy - a nawet lat - nie spoczywaj na laurach i nie zwalniaj. Jak zacznie Ci iść, zaczniejsz realizować małe i większe cele, realizować plan i grafik na poszczególne dni to wszystko przyjdzie samo. Znajdź sobie jakąkolwiek pracę (w sensie jakąkolwiek - jest pełno takich dupereli) np. ulotki czy a później nie bój sie szukać następnej i od razu szukaj. Jak znajdziesz taką w miarę OK to możesz z rok popracować a później możesz piąć się dalej. Kobiety i kasa przyjdą same :) Powodzenia.

Link to comment
Posted

Internet to kopania pracy, a jeśli nie to przejrzyj gazety lub rozejrzyj się po okolicy :)

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

Internet to kopalnia, ale żeby tam dobrze zarobić trzeba mieć kwalifikacje. Na początek można nająć się do drobnych robót dla osób zajmujących się komercyjnym pozycjonowaniem. Pisanie tekstów, gdzie jedynym warunkiem jest poprawność gramatyczna i zawieranie w treści wskazanych słów kluczowych - np. gieldatekstow.pl (ale tu za dużo nie zarobisz) Stawki w granicach 5,50 zł za artykuł 1000 znaków. przy pewnej wprawie wychodzi 16,50 zł/1h (3 teksty na godzinę) lecz i tak więcej niż 2 godziny dziennie nie dasz rady pisać bo inwencja szybko się wyczerpuje a mózg męczy. Radził bym więc rzucić się na głęboką wodę - wyjechać do większego miasta lub za granicę (np. Norwegia - byłem i polecam), lub wziąć dotacje z PUP (teraz to około 20 000,00 zł). Żeby jednak wziąć dofinansowanie trzeba mieć dobry pomysł, nie sztuka zabrać dotacje i splajtować.

Link to comment
Posted

internet i portale takie jak pracuj.pl, gumtree.pl

zależy czego szukasz

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Nathaneczek
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      8
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    39 posts
    wardrum
    wardrum
    19 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    Gloria
    Gloria
    11 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    supermati2009
    supermati2009
    3 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    53 posts
    Kerosine
    Kerosine
    50 posts
    wardrum
    wardrum
    46 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    403 posts
    wardrum
    wardrum
    129 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up