Jump to content

Samotna podróż do Warszawy na jeden dzień - czy to ma sens?


abc123

Recommended Posts

Posted

hej ma do was pytanie czy takie cos ma sens i co wy byscie zrobili na moim miejscu

chcialbym wyjechac do warszawy na 1 dzien...sam

To jest taki plan

Idę sobie w piątek na pociąg z mojego miasta i w sobote rano jestem w warszawie

w sobote w warszawie cos tam robie, zwiedzam, robie fotki itp. i wieczorem mam pociag do domu

czy taka podroz SAMOTNA jest oplacalna ?

Link to comment
Posted

A czemu ma nie być? Jeśli masz ochotę i sprawi Ci przyjemność samotne spędzenie czasu, to nie widzę przeciwwskazań.

Link to comment
Posted

Weź misia, nie będziesz samotny..

Jaki to ma sens? Chcesz to jedziesz sam, chcesz to bierzesz kogoś ze sobą..

Link to comment
Posted

OP

Link to comment
Posted

Nieporadność życiowa ludzi w dzisiejszych czasach potrafi zaskakiwać ciągle na nowo :lol:

czy taka podroz SAMOTNA jest oplacalna ?

Taka podróż to opłacalna nie jest, chyba, że chcesz napaść na bank, zakładając oczywiście, że nie dasz się złapać.

Link to comment
Posted

Opłacalna to znaczy? Jedziesz sam, kupujesz co chcesz, zwiedzasz co chcesz, płacisz za jedną osobę... Pytanie tylko czy lubisz samotne wycieczki, bo ja nie.

Link to comment
Posted

Co rozumiesz przez OP

Link to comment
Posted

Oł jea, kolejny życiowy problem mojego ulubionego forumowicza, abc123, !

Jedź, zwiedź trochę tej brzydszej Polski, zabaw się, a co!

Czy jest opłacalne? No majątku chyba nie stracisz, chociaż mogą Cię okraść lub coś innego, także miej się na baczności i wracaj z kolejnymi problemami do nas, czekamy na to!!! :)

Link to comment
różowy pajacyk
Posted

czy taka podroz SAMOTNA jest oplacalna ?

Zależy na co planujesz wydawać swoje fundusze w tej Warszawie ; )

Link to comment
Posted

Chyba nie łapię.

Co ma opłacalność do samotności? To znaczy, dlaczego samotna wycieczka ma być mniej opłacalna od takiej z kimś? Zdefiniuj tę opłacalność. Mówimy o finansach czy o satysfakcji?

Jedź tak jak ci się podoba:) Chcesz sam to sam, nie chcesz sam to z kimś. It's simply.

Link to comment
Posted

to nie chodzi o kase!!

chodzi o to czy oplaca sie jechac samemu kilka godzin pociagiem, chodzic samemu po miescie itp. nie mając sie do kogo odezwac itp. no i byc samemu przez ten caly czas

Link to comment
różowy pajacyk
Posted
chodzi o to czy oplaca sie jechac samemu kilka godzin pociagiem, chodzic samemu po miescie itp. nie mając sie do kogo odezwac itp. no i byc samemu przez ten caly czas

Ty no słuchaj to jest indywidualna sprawa. Nie możesz zadawać nam tak absurdalnego pytania, bo otrzymasz różne odpowiedzi. Ktoś kto jest duszą towarzystwa powie Ci, że nie, że taka podróż nie jest opłacalna, bo męczarnią byłoby dla takiej osoby spędzać cały dzień samemu, włócząc się po mieście i być skazanym tylko i wyłącznie na siebie. A z drugiej strony ktoś kto nie ma z tym problemu i takie samotne podróże go uszlachetniają, pomagają mu poznać samego siebie i nie jest mu nikt do tego potrzebny powie Ci, że jest. Musisz sam wybrać to, czego potrzebujesz i co jest dla Ciebie lepsze. Przecież my za Ciebie nie zadecydujemy ; )

Link to comment
patryk.boobie
Posted

Możesz do tego planu sobie dołożyć np. porozmawiać z kimś nieznajomym ;). Wtedy pojedziesz sam, ale zarazem zamienisz z kimś parę słów.

Link to comment
Posted

Jeśli nie ma się z kim jechać to bez sensu siedzieć w domu i dumać co robić. Można zabrać trochę kasy i ruszyć w Polskę. Dobrze sobie zaplanuj ten dzień, do pociągu weź książkę, jakaś muzę zapakuj na telefon i w drogę.

To aż tak wielki problem? Jeśli chce się jechać to się jedzie, nie ważne czy samemu czy z kimś. Choć skoro masz wątpliwości to może nie nadajesz się na takie podróże i stres Cię zje...

Link to comment
Posted

A co za różnica czy się opłaca, i tak nie masz kumpli :D

Znając Twoje poprzednie tematy radzę zastanowić się czy aby jesteś na tyle dojrzały by jechać samemu do naszej wspaniałej stolicy.

Link to comment
Posted

Dobra, ale to przecież zależy od ciebie.

Jeżeli lubisz czasami być sam, z dala od ludzi, to jedź. A jak jest tak że frustrują cię dwie godziny spędzone w domu bez znajomych, no to może lepiej weź kogoś ze sobą?

Jak masz jechać, wydać kasę i się nudzić, to nie jedź.

Link to comment
Posted

A jedź, jak cie nikt nie zatrzymuje..

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Niespodziewane wolne jutro w pracy, przyda mi się ten dzień [tym bardziej, że od świtu do zmierzchu na niebie niepodzielnie królować ma błękit].
    • yiliyane
      Moim zdaniem trochę za wcześnie pakujesz się w następny związek. Nie ochłonąłeś jeszcze po poprzednim, nie wyciągnąłeś wniosków z tamtej relacji. Przeniesiesz brudy ze starego związku w nowy i w efekcie nowy związek nie wypali. Na Twoim miejscu dałabym sobie czas. Nie musisz z nową dziewczyną zrywać kontaktu, wystarczy, że wasza relacja będzie polegała wyłącznie na koleżeńskich spotkaniach dopóki nie dojdziesz do porządku sam ze sobą. Jeśli chcesz przyspieszyć i polepszyć ten proces, może warto byłoby obgadać poprzedni związek z psychologiem. Muszę wytknąć tu dwa błędy, przepraszam. Po pierwsze, jeśli mieszkacie razem, wkład za mieszkanie powinien być 50/50. Nie jesteście małżeństwem ze wspólnym majątkiem, tylko dwojgiem niespokrewnionych i niespowinowaconych ze sobą ludzi. Nie masz obowiązku utrzymywać swojej dziewczyny w żaden sposób - czy to płacąc za mieszkanie, czy na jej codzienne utrzymanie. Wyjątek mógłby być, gdyby ona straciła pracę - na czas poszukiwania przez nią pracy (ale niezbyt długi, nie przesadzajmy, góra dwa miesiące) mógłbyś przejąć koszty, ale i tak potem powinniście się rozliczyć. Po drugie, nieodpowiedzialnością jest uczenie drugiego człowieka odpowiedzialności (niezależnie od wieku, płci i stopnia waszej zażyłości) poprzez zakup zwierzęcia. To się w 99% przypadków nie uda. Efekt będzie taki jak u was - osoba nieodpowiedzialna będzie miała w nosie zwierzę, a ta druga problem w postaci zwierzaka, którego tak naprawdę nikt nie chce.
    • supermati2009
      @Martusiaaaaaa92 "Agenci na deskorolkach. Nie byle co!"
    • yiliyane
      Nie ma sensu tego ciągnąć. Jej wyraźnie na Tobie nie zależy, nie liczy się z Twoimi uczuciami i nie szanuje Twojego czasu. Z waszej relacji nic już nie będzie, przykro mi. Ile ma lat? Jeśli mniej niż 18, to jeszcze można przymknąć na to oko, choć nie wydaje mi się, żeby w przypadku większości starszych nastolatek (16+) rodzice mieli aż tak dużo do powiedzenia w kwestii spotkań ich latorośli z rówieśnikami. Jeżeli dziewczyna jest młodszą nastolatką, a Ty nie jesteś jej rówieśnikiem, to tym bardziej powinniście zaprzestać spotkań, ponieważ prokurator mógłby mieć coś w tej kwestii do powiedzenia - nawet jeśli nie robicie nic złego. Jak to się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże  
    • yiliyane
      Daj namiary na swoją firmę, rzucę studia i też pójdę siedzieć na ochronie, skoro tam są takie kokosy  A tak na poważnie, po co te przechwałki?  Przechodząc do clou problemu, zastanawiam się po co ciągniesz związek od 11 lat, jeśli dobrze rozumiem, skoro podejście Twojej dziewczyny do życia Ci nie odpowiada. Z przyzwyczajenia, dla seksu? Jaka by Twoja dziewczyna nie była, powinieneś chociaż być wobec niej uczciwy. Uczciwe podejście to albo zakończenie związku, albo poinformowanie dziewczyny, że jesteście tylko friends with benefits i że aktywnie szukasz stałej partnerki - i jeśli taki układ jej pasuje, to w porządku, możecie go ciągnąć dalej, albo rezygnacja z randkowania dopóki jesteście w związku. Dlaczego nie masz innej, "lepszej" kobiety? Z kilku powodów. Po pierwsze, na co dzień nie masz styczności z kobietami. Skoro pracujesz na ochronie, to pracujesz w pojedynkę, ewentualnie widujesz od czasu do czasu innych mężczyzn. Po drugie, jesteś już w trochę niekorzystnym wieku. 40-letni facet oczywiście nadaje się do ożenku, ale kobiety w jego wieku czy nawet ciut młodszym albo są zamężne, albo rozwiedzione i/lub z dziećmi (co, nie wiem jak Tobie, ale często wielu facetom nie odpowiada), albo są same, ale w męskich oczach mają jakąś "wadę" (np. nie są pięknościami, mają problemy zdrowotne itp.). Z kolei dużo młodsze kobiety, wybacz, ale nie polecą na 40-latka, który nie ma odpowiedniego statusu i pieniędzy. Przechwałki markowymi ubraniami niczego tu nie zmienią. Po trzecie, niepełnosprawność typu P-02, czyli, zgodnie z definicją "choroby psychiczne, w tym m.in. zaburzenia psychotyczne, zaburzenia nastroju począwszy od zaburzeń o umiarkowanym nasileniu, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi", są dla kobiet wielką czerwoną flagą. Przykro mi. Kobiety szukają w związku bezpieczeństwa i stabilizacji, w przypadku chorób psychicznych trudno mówić o możliwości spełnienia tych warunków, nie mówiąc o tym, że powstaje obawa, że choroba może być dziedziczna i wasze dzieci bądź wnuki również będą chore. Chciałabym Cię pocieszyć, że na pewno znajdziesz bratnią duszę, ale... no nie wygląda to dobrze.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Gloria
      Gloria
      3
    3. 3
      dali
      dali
      3
    4. 4
      Kerosine
      Kerosine
      1
    5. 5
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    dali
    dali
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    6 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Gloria
    Gloria
    3 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    Wulf
    Wulf
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    37 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    443 posts
    yiliyane
    yiliyane
    367 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up