Jump to content

Kościół, a polityka państwa


GoingInside

Recommended Posts

GoingInside
Posted

Co sądzicie na ten temat? Czy obecnie kościół 'miesza się' w sprawy państwa? Stara trzymać się na uboczu? Czy jego obecność jest czymś pożądanym w polityce? Jak to wyglądało wg was na przestrzeni lat? Czy taki zwykły, szary ksiądz zza ambony może sugerować nam jak głosować itp? Czy może jest to po prostu wymysłem przewrażliwionych ateistów?

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Czy może jest to po prostu wymysłem przewrażliwionych ateistów?

Nie jest wymysłem. Jest wiele dowodów na to, że księża prowadzą kampanie wyborcze za swoich "kolegów" radnych/posłów. Z ambony łatwiej kreować Pana Zenka jako przykładnego obywatela, który dał na marmurowe schody by Pani Mieci lepiej się do Kościoła chodziło...

Czy obecnie kościół 'miesza się' w sprawy państwa?

No raczej ;)

Czy jego obecność jest czymś pożądanym w polityce?

Zależy dla jakiego ugrupowania. Dla PiSu jest zbawieniem, dla PO przekleństwem bo tracą na tym głosy (teraz również swoimi głupimi ustawami).

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Czy taki zwykły, szary ksiądz zza ambony może sugerować nam jak głosować itp?

Dlaczego nie, jest to jego prywatna opinia, może ją przedstawiać w jaki sposób chce. A to, że niektórzy ślepo wierzą w to, co ksiądz powie, to już nie jego wina.

Czy obecnie kościół 'miesza się' w sprawy państwa?

No raczej ;)

Poproszę trzy przykłady.

W ogóle należy rozgraniczyć mieszanie się, a wygłaszanie opinii itp. Kościół może popierać, bądź ganić pewnych polityków, nie ma w tym nic złego. Ale zaznaczam, iż Kościół nie powinien ani naciskać, ani szantażować polityków.

Link to comment
Posted
Poproszę trzy przykłady.

Ostatnio Kościół domagał się wprowadzenia matury z religii. I to nie były jakieś delikatne sugestie, że politycy mogą nad czymś takim pomyśleć. Takie pierwsze skojarzenie.

W ogóle należy rozgraniczyć mieszanie się, a wygłaszanie opinii itp.

Jeśli tak spojrzeć to Kościół cały czas "wygłasza opinie" bo z tego co się orientuję nie mamy żadnego księdza-polityka (nie wiem czy jest to w ogóle dozwolone) który mógłby "mieszać" w polityce.

Czy jego obecność jest czymś pożądanym w polityce?

Stanowcze nie, związki wyznaniowe w polityce będą działać z myślą o wierze, a nie o państwie. Często będą również robiły to kosztem innych religii.

Jak to wyglądało wg was na przestrzeni lat?

Moim zdaniem Kościół stał się bardziej subtelny, wyrafinowany, mniej widoczny w swoim "doradztwie" co nie znaczy, że ograniczył swoje wpływy.

Czy taki zwykły, szary ksiądz zza ambony może sugerować nam jak głosować itp?

Uważam, że nie ma prawa. Jeśli chce jakoś wspierać kandydata to powinien to robić poza czasem mszy, a najlepiej poza kościołem. No i sposób w którym nakłania do głosowania jest zupełnie nieodpowiedni, nigdy nie brzmi to w ten sposób: za tydzień wybory, jeśli ktoś z zebranych się wybiera, to może warto zainteresować się kandydatem X i poczytać o jego działaniach na rzecz regionu. No i zostaje jeszcze kwestia wpływów, te wszystkie starowinki zagłosują dokładnie jak Pasterz przykazał, bo ksiądz ma zawsze rację, a jeśli ktoś zagłosuje inaczej to popełni grzech.

Czy może jest to po prostu wymysłem przewrażliwionych ateistów?

Nie czuję się specjalnie przewrażliwiony, ale irytuje mnie wpływ Kościoła na obywateli rzekomo świeckiego państwa. Ot, choćby krzyże w państwowych placówkach, mnie to wcale nie rusza, ale wyznawca innej wiary może się poczuć gorszy, mniej ważny.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Ostatnio Kościół domagał się wprowadzenia matury z religii. I to nie były jakieś delikatne sugestie, że politycy mogą nad czymś takim pomyśleć. Takie pierwsze skojarzenie.

Ależ dziękuję za tę informację, lecz nie musisz wyręczać naszej forumowej koleżanki, gdyż jestem całkowicie pewna, że po postawieniu tezy, jest w stanie uzasadnić ją w taki, czy inny sposób.

No i zostaje jeszcze kwestia wpływów, te wszystkie starowinki zagłosują dokładnie jak Pasterz przykazał, bo ksiądz ma zawsze rację, a jeśli ktoś zagłosuje inaczej to popełni grzech.

O, przepraszam bardzo, to chyba wina starowinek, czyż nie ? Nikt nie zabrania im czytania programów wyborczych, nieprawdaż? Sam fakt wiary w to, iż ów "Pasterz" ma zawsze rację też jest ich winą. Choć jedynie mogę się zgodzić, iż dopowiedzenie, że "należałoby czytać programy wyborcze", nie zaszkodziłoby.

Link to comment
Posted
Czy obecnie kościół 'miesza się' w sprawy państwa?
Miesza się, bezpośrednio czy to pośrednio ale często wygłasza swoje stanowcze zdanie która ma być próbą nacisku na władze. Spotkałem się nawet z przemówieniami na ambonie żeby na wyborach "właściwie" zagłosować. Często widać księży i biskupów przy jakiś uroczystościach które powinny być świeckie, no i sama bytność krzyża w sejmie jest takim symbolem że Kościół jest obecny w polityce.
Czy jego obecność jest czymś pożądanym w polityce?
Głos Kościoła powinien być ważny ponieważ mamy w Polsce też jakby nie było 90% deklarowany katolików przez co w TEORII głos Kościoła powinien być również ich głosem. Ważnym jest więc aby Kościół zabierał głos w sprawach obyczajowych lecz by nie drążył w politykę bo to nie jest jego celem.
Czy taki zwykły' date=' szary ksiądz zza ambony może sugerować nam jak głosować itp?[/quote']Tak jak to napisałem wcześniej, może sugerować czego robić nie powinien.
Czy może jest to po prostu wymysłem przewrażliwionych ateistów?
To jest nawet wymysł i opinia Kościoła mieszającego się w polityce przez samych katolików w Polsce' date=' przy czym katolikami są jedynie z deklaracji i tego bo musieli odbębnić komunię i bierzmowanie.
Dlaczego nie, jest to jego prywatna opinia, może ją przedstawiać w jaki sposób chce. A to, że niektórzy ślepo wierzą w to, co ksiądz powie, to już nie jego wina.
Ambona nie służy do wypowiadania własnych przekonań politycznych.
Link to comment
Posted
Ależ dziękuję za tę informację, lecz nie musisz wyręczać naszej forumowej koleżanki, gdyż jestem całkowicie pewna, że po postawieniu tezy, jest w stanie uzasadnić ją w taki, czy inny sposób.

Cóż, pisząc odpowiedź postanowiłem przy okazji odpowiedzieć na nie moją część. Potrzebnie, czy nie, i tak już to napisałem. A i paradoxalna może zarzucić innym przykładem ;).

O, przepraszam bardzo, to chyba wina starowinek, czyż nie ? Nikt nie zabrania im czytania programów wyborczych, nieprawdaż? Sam fakt wiary w to, iż ów "Pasterz" ma zawsze rację też jest ich winą. Choć jedynie mogę się zgodzić, iż dopowiedzenie, że "należałoby czytać programy wyborcze", nie zaszkodziłoby.

Oczywiście, starowinki mogą czytać programy wyborcze, oglądać wiadomości, czytać Darwina czy Dawkinsa, udzielać się w kampanii wyborczej. Nikt im niczego nie zabrania, jednak tak się po prostu nie dzieje. W wielu wsiach urzędują sobie księża, ważniejsi od całej władzy państwowej, mądrzejsi niż wszyscy politycy razem wzięci. Takie są po prostu realia, a w pojedynkę nie da się zmienić całego świata.

Link to comment
Posted

Nie podoba mi się :

- chciejstwo matury z religii, a nawet nie określili formy testu.

- przekonanie o nieomylności.

- idiotyczne i radykalne stanowisko w sprawie homo, aborcji, eutanazji, in vitro, kary śmierci.

- pedofilia w KK.

- ingerowanie w politykę.

Link to comment
Posted

Ogólnie jestem trochę wrogo nastawiona do samej instytucji kościoła i krew mnie zalewa, gdy słucham/czytam księży wypowiadających się na tematy antykoncepcji, in vitro i pożycia małżeńskiego, bo mimo że każdy wie, jak to w praktyce nieraz wygląda, to ostatni ludzie, którzy powinni mówić ludziom jak postępować w tej materii. A że in vitro jest ostatnimi czasy głośnym tematem w polityce, kościół pierwszy wypowiada się w ten sprawie, usilnie próbując wpoić swoje racje społeczeństwu, co mnie denerwuje, bo ich nie lubię i tyle. Nie jesteśmy państwem kościelnym, politycy powinni zajmować się swoimi sprawami, kościół swoimi.

Ach, no tak, końcowy wniosek: kościół się miesza. To źle.

Link to comment
Posted

Nie powinien. Przynajmniej w nie naszym kraju. Nie jesteśmy państwem wyznaniowym. Sądzę, że statystki na temat liczby katolików naszym kraju także mijają się z rzeczywistością.

Jest to dla mnie niezwykle drażliwa kwestia. Nie mogę pogodzić się z sytuacją, w której osoba o innym wyznaniu decyduje o moim życiu, bądź mnie ocenia opierając się stereotypach. Każdy w naszym kraju ma zapewnioną równość wobec prawa. W praktyce są to tylko osoby, które nie popierają związków partnerskich, są przeciwne aborcji, metodzie in vitro, a homoseksualizm uznają za schorzenie. Jestem przeciwna partiom, które opierają się na wartościach wykluczających potrzeby innych osób. Skoro ja toleruję wiele zachowań wyznaniowych, chociaż nie muszę, to tego samego oczekuję od "przeciwnej" strony.

Link to comment
GoingInside
Posted

Ale czy to etyczne? W końcu żyjemy w demokratycznym państwie, czemu niby ks. Jan Janowski nie miałby stanąć do wyborów? Pewnie są doktryny zabraniające im, ale nic nie zabrania im brania takiego bądź innego udziału w życiu politycznym. W końcu kościół powinien stać na straży życia etc, blablabla. Czy nie tak to właśnie spełnia? W końcu jego opinie nie są (chyba) dla nikogo krzywdzące, nie zmusza nikogo do podążania za nim. Od wielu lat w naszym państwie kościół był jedyną instytucją, w której słowo można było wierzyć - może stąd to przekonanie o nieomylności kościoła ludzi starej daty? A może po prostu 'ah, i tak nie wiem na kogo zagłosować więc zrobię to, co mówi proboszcz, w końcu on na ludziach to się zna'?

Szczerze mówiąc właśnie piszę pracę na taki temat i o dziwo argumenty za tym, że kościół jest potrzebny w polityce, wbrew temu co sądziłem i jak chciałbym uważać, przychodzą dużo łatwiej i wydają się bardziej logiczne..

Link to comment
Posted
Czy jego obecność jest czymś pożądanym w polityce?

Z punktu widzenia niektórych polityków - nie. Z mojego punktu widzenia jak najbardziej tak. Oczywiście tylko i wyłącznie pod względem moralno-ideologicznym.

Czy taki zwykły, szary ksiądz zza ambony może sugerować nam jak głosować itp?

W pewnym względzie tak. Zupełnie nie rozumiem czemu miałby tego robić skoro robi to każdy ? Partie mają poparcie dziennikarzy, aktorów, celebrytów itpe itde, którzy oddziaływają czasami na świadomość bardziej niż taki szary ksiądz zza ambony.

Link to comment
Posted
Ale czy to etyczne? W końcu żyjemy w demokratycznym państwie, czemu niby ks. Jan Janowski nie miałby stanąć do wyborów?

To nie jest kwestia prawa do wyborów. Oczywiście, że może. Tylko jako osoba prywatna, a nie reprezentant instytucji wyznaniowej. Nie powinien także wpływać na innych wiernych w kwestii głosowania. O ile zachęcanie do pójścia na wybory może być zrozumiałe, to z pewnością namawianie osób do tego, by głosowali na taką, a nie inną partię jest nieetyczne.

Religia powinna być kwestią intymną każdego z nas. Dla mnie wyznacznikiem dojrzałości jest relatywizm moralny, czyli m.in umiejętność uszanowania poglądów innych osób. Obecnie kościół jej nie posiada. Osobiście uważam, że nie powinien pełnić współcześnie roli opiniotwórczej. A już z pewnością odejść od przekonania, że ma monopol na prawdę. W naszym kraju żyją ateiści, homoseksualiści, muzułmanie, osoby niepełnosprawne. Wszyscy mają równe prawa. Wykorzystywanie wartości, które reprezentuje kościół katolicki jest próbą sprawienia, by w naszym państwie żyły osoby równe oraz równiejsze.

Link to comment
Posted
W końcu żyjemy w demokratycznym państwie, czemu niby ks. Jan Janowski nie miałby stanąć do wyborów?

Oczywiście, że ksiądz Jan Janowski ma prawo do głosowania, w końcu jest obywatelem RP. Ale wyobraź sobie, że szef firmy Adam Adamski na cotygodniowym zebraniu mówi o zbliżających się wyborach i bardzo wymownie zachwala partię X. Dosyć niedorzeczne, prawda?

Oczywiście nie każdy wierzący pójdzie głosować tak jak ksiądz przykazał, inaczej PiS miałby co najmniej 40% poparcia. Jednak są osoby które traktują księdza jako niepodważalny autorytet, dlatego jestem przeciwny wplataniu polityki w obrządek.

Link to comment
  • 2 years later...
Posted

Nie mam dużego problemu z tym, że on czegoś chce. Najwyżej uznam, że jest to, jak niejedna rzecz z tej stajni, po prostu złe. Martwi mnie natomiast posłuch, który ten ma u władzy publicznej. Ta przecież powinna się kierować tylko i wyłącznie interesem publicznym. Wszystkich obywateli, a nie biskupów, bo chyba nikt się nie łudzi, że taki KEP reprezentuje wszystkich ludzi, którzy są wierzącymi katolikami. A już na pewno nie ma monopolu na refleksję etyczną.

Oczywiście z etycznego punktu widzenia polityka Kościoła, który niebywale selektywnie domaga się realizacji przez państwo swojego "standardu" jest dla mnie nie do zaakceptowania z uwagi na krzywdę ludzką, która jest oczywistą konsekwencją spełnienia tych postulatów. Bawi mnie, że w II RP Kościół dostawał obfitego bólu dupy na myśl o świeckich ślubach i rozwodach.

A czy się miesza? No oczywiście, że się miesza. On w swoją istotę ma wpisane dążenie do nawrócenia całego świata.

Link to comment
Posted
Co sądzicie na ten temat? Czy jego obecność jest czymś pożądanym w polityce?

Jest to związek nierozerwalne w Polsce. A jedynie odpowiedni program ma Stowarzyszenie Rycerzy Maryi

https://konwentnarodowypolski.wordpress ... e-szeregi/

Dziwię się, że nie mieli swojego kandydata na prezydenta, zasiliłby szeregi antysystemowców.

Mieszanie polityki z religią jakąkolwiek jest szkodliwe, bo reprezentuje głównie interesy pewnej grupy. W Polsce często "zgodne ze stanowiskiem episkopatu". Myślę, że jest to bardzo krzywdzące nie tylko dla opozycjonistów tych poglądów, ale również innych religii.

Czy obecnie kościół 'miesza się' w sprawy państwa? Stara trzymać się na uboczu?

Nie. Wystarczy spojrzeć na tematy in vitro, aborcji lub konwencji anty-przemocowej. Sprawa Biedronia i znieważenie papieża to tylko wisienka na torcie.

Czy może jest to po prostu wymysłem przewrażliwionych ateistów?

Nie, przedstawiłem powyżej mój punkt widzenia- ateisty jednak starałem się to robić obiektywnie. Ocena tego stanu nie jest związana z religią, ale rozsądkiem.

Link to comment
Posted
6. Rycerz Maryi mieszkający w Polsce musi być Polakiem i katolikiem a jeżeli chce kandydować do urzędów państwowych ma przedstawić metrykę chrztu swoją, rodziców i dziadków.

11. Zjednoczeni dokonamy intronizacji Jezusa Chrystusa na króla Polski.

Lubię to!

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted
Wystarczy spojrzeć na tematy in vitro, aborcji lub konwencji anty-przemocowej

W nocy wierni senatorzy episkopatu postanowili bronić godności życia poczętego za wszelką cenę - nawet swojego wizerunku ;)

Przepraszam, że linkuję do natywnatu, ale w historii tej ścierwoportalozy, ta jedna kompilacja im się udała.

Link to comment
Posted

Ja mam jedno zdanie na ten temat i uważam, że Kościół nie powinien mieszać się do polityki i polityka nie powinna mieszać się do kościoła. W naszym kraju te dwie sprawy trochę za bardzo mają na siebie wpływ i dlatego jest jak jest.

Link to comment
Posted
Czy jego obecność jest czymś pożądanym w polityce?
Dla osób o konserwatywnych poglądach na takie kwestie jak in vitro, aborcje, związki partnerskie, groźne dżenderyzmy i inne ważne rzeczy spod znaku obrony moralności na pewno jest czymś pożądanym.
Jak to wyglądało wg was na przestrzeni lat?
Mam nadzieję, że z biegiem lat wpływ kościoła na polskie prawo będzie coraz mniejszy.
Link to comment
Posted
Wystarczy spojrzeć na tematy in vitro, aborcji lub konwencji anty-przemocowej

W nocy wierni senatorzy episkopatu postanowili bronić godności życia poczętego za wszelką cenę - nawet swojego wizerunku ;)

Przepraszam, że linkuję do natywnatu, ale w historii tej ścierwoportalozy, ta jedna kompilacja im się udała.

Piknik na skraju głupoty wykorzystał maksymalnie ten content. Najlepsze jest to, że jedna z kobiet(ta starsza) jest obkologiem... Brak mi słów, kiedy słucham takich głupot z ust lekarza.

Link to comment
Posted

Kościołów na świecie są setki, o jakim kościele mowa haha.Bo jesli o jednym to ten cały temat jest stronniczy. A moje zdanie jest takie że o nasze warunki życia wcale dbają wielkie korporacje a mimo to mają kolosalnie wiekszy wpływ na to jak się zachowują niektórzy politycy więc budzmy się i nie dajmy się wpuszczać w maliny tym na których szarpiemy za śmieszne 1600 na ręke.

6. Rycerz Maryi mieszkający w Polsce musi być Polakiem i katolikiem a jeżeli chce kandydować do urzędów państwowych ma przedstawić metrykę chrztu swoją, rodziców i dziadków.

11. Zjednoczeni dokonamy intronizacji Jezusa Chrystusa na króla Polski.

Lubię to!

Kpisz ? Poczytaj sobie żydowskich bredni o nadludziach i podludziach to Ci się włos na głowie zjeży.. :O

Link to comment
Posted
Kpisz ? Poczytaj sobie żydowskich bredni o nadludziach i podludziach to Ci się włos na głowie zjeży.. :O

Pytasz się mnie czy kpię? Oczywiście, że kpię, czasem tylko kpina chroni mnie przed rozpaczą. Powinienem zakpić również z ciebie, ponieważ syjonistyczna polityka nie może stanowić żadnego usprawiedliwienia dla takich katolickich szajsów.

Link to comment
Posted

Niczego nie usprawiedliwiam dla jasności ale zdecydowanie wolę coś głoszonego wprost niż podszywanie się pod innych rasistowskiej, żydowskiej hołoty i zmienianie przez to rzeczywistości na swoją korzyść. To jest nieporównywalnie grozniejsze szczególnie dla małych wspólnot czy narodów.

Link to comment
  • 5 years later...
Posted
O 9.07.2015 at 20:30, Kilgore. napisał:

Mam nadzieję, że z biegiem lat wpływ kościoła na polskie prawo będzie coraz mniejszy.

A tymczasem, wpływ Kościoła na polskie prawo jest coraz większy - większy niż kiedykolwiek po 1989. Za sprawą wiadomej partii i wiadomych polityków. Choć znaczenie ma też fakt zmiany charakteru polskiego episkopatu. O ile jeszcze kilkanaście lat temu w polskim Kościele dużo do powiedzenia mieli ogólnie rozsądni hierarchowie tacy jak Henryk Muszyński, Józef Glemp, Tadeusz Gocłowski, Alfons Nossol, Tadeusz Pieronek, Franciszek Macharski i Józef Życiński, o tyle obecnie większość z nich i podobnych do nich już albo nie żyje, albo jest na emeryturze i na uboczu, a ich zdania episkopat nie bierze pod uwagę. Oni dystansowali się od Rydzyka i jego otoczenia i od idei sojuszu tronu z ołtarzem. Za to obecnie najwięcej do powiedzenia w polskim Kościele mają hierarchowie chwalący Radio Maryja, spoglądający przychylnym okiem na narodowców, popierający ideę państwa wyznaniowego, wygłaszający "kazania smoleńskie" i "zespawani" z PiS-em, jak Andrzej Dzięga, Wacław Depo, Stefan Regmunt, Ignacy Dec, Andrzej Dziuba, Marek Jędraszewski, Wiesław Mering, Antoni Długosz, Józef Michalik, Edward Frankowski, Antoni Dydycz, Andrzej Suski i Wiesław Śmigiel. A ich podwładni z parafii też nie próżnują w kwestii chwalenia jedynie słusznej partii i pomagania jej w wygrywaniu wyborów. Przed wyborami w 2019 księża podczas mszy organizowali spotkania wyborcze z politykami PiS-u w kaplicach i salkach parafialnych, podczas ogłoszeń parafialnych zapraszali wiernych na te spotkania, a nawet udostępniali politykom mikrofony i umożliwiali im przemawianie z ambon podczas mszy. Przed wyborami prezydenckimi podczas kazań księża mówili wiernym, że głosowanie na określonego kandydata jest złe i że trzeba głosować na kandydata o poglądach zgodnych z nauczaniem Kościoła (oczywiście chodziło o kwestie takie jak in vitro, aborcja, homoseksualizm itd.). Nie wspominając o tym, że jednocześnie płoty wokół kościołów często były oblepione plakatami wyborczymi kandydatów PiS-u, zaś plakatów kandydatów opozycji jakoś nie było tam widać. Nie wątpię, że w polskim Kościele istnieją również rozsądni ludzie, którym nie podoba się upartyjnianie Kościoła i wpływy Rydzyka, jednak od pewnego czasu są oni marginalizowani przez "toruńską" większość.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Jeszcze szybko odpowiem, że tak - warto się zapytać, dlaczego Cię unika. Przynajmniej będziesz wiedziała, na czym stoisz
    • Gloria
      Nie wydaje mi się, żeby miała w 100% cały tydzień zaplanowany @yiliyane dała dobrą radę. Co do innego wyjścia z tej sytuacji, to możesz po prostu przestać się do niej odzywać i czekać, aż sama się do Ciebie odezwie. Jeżeli minie dużo czasu lub w ogóle się nie odezwie, to oznacza, że niezbyt jest zainteresowana spotkaniem...
    • wardrum
      Jak dla mnie petarda.Zakk wymiata.  
    • wardrum
      Niedawno zacząłem wglebiac się w twórczość zespołu z Hoghartem, jest ciekawie. Z Fishem ulubiona Fugazi.
    • wardrum
      Murmur świetna płyta. 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      10
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      Xantos
      Xantos
      1
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      1
    5. 5
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    40 posts
    wardrum
    wardrum
    25 posts
    Kerosine
    Kerosine
    15 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    8 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    Xantos
    Xantos
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    56 posts
    wardrum
    wardrum
    52 posts
    Kerosine
    Kerosine
    52 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    459 posts
    yiliyane
    yiliyane
    406 posts
    wardrum
    wardrum
    135 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up